Amadorka Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Super Paulina że zdążyłaś z tym wszystkim,bo straszne by było gdyby w lesie urodziła. Quote
paulina02 Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 Wiem wiem juz jedne małe widziałam tam ;( , szczeniak jak jechałyśmy dziś z jedzeniem leżał pod choinką tak jak zawsze z mamą ....;( ciężko z nim będzie ... Quote
pikola Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Ja jednak wierze ze i z synkiem Ci sie uda.. Quote
Vicky62 Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 paulina02, mzoe pogadaj z Pipi klatki jeszcze nie odsyłaj i próbuj łapać małego. Pisałaś,ze ucieka w las jak przychodzisz z jedzeniem, a czy nie możesz klatki zamaskować ...nie wiem gałęziami i zostawić tam z jedzeniem on wtedy na pewno wejdzie i zostanie złapany. On tam sam,szkoda strasznie. Napisałam to po rozmowie z Pipi, ona też tak uważa, nie poddawaj sie wiem ze cieżko, ale moze akurat uda sie. Quote
paulina02 Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 Mały jest płochliwy ale nie odchodzi daleko ....mogła bym jeszcze raz spróbować ale jak nie wypali i teraz ten śnieg może by był problem z dowiezieniem do hoteliku ....teraz jechałam [po amstafkę było by idealnie ale nie wyszło... Quote
Vicky62 Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Pewnie ucieka i wraca jak odchodzisz, bo sie boi. Próbuj daj jemu jeszcze jedną szansę... Quote
Marycha35 Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Może się jednak uda, trzymam kciuki:) Quote
ewu Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Boże żeby się udało. Takie mrozy ,może będzie bardziej zmęczony i mniej płochliwy. Quote
ewu Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Będę wdzięczna za przesłanie mi pieniędzy za karmę.Bardzo dużo wydałam teraz na pomoc dla psiaków a na razie pieski z lasu mają zabezpiecznie. Skarbniczko czy mnie dostałaś mojego pw?:) Quote
lika1771 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 [quote name='ewu']Będę wdzięczna za przesłanie mi pieniędzy za karmę.Bardzo dużo wydałam teraz na pomoc dla psiaków a na razie pieski z lasu mają zabezpiecznie.Skarbniczko czy mnie dostałaś mojego pw?:) Nie dostalam pw. od Ciebie,prosze o wyslanie konta jak dostane zaraz przesle. Quote
paulina02 Posted December 12, 2012 Author Posted December 12, 2012 Mamuśke przywiozłam jest w altanie na kożuchu mam nadzieje że będzie wszystko ok..Maiała pięć szczeniaczków , zapłaciłam za sterylkę , usg i uspienie małych 220zł plus dojazd....Mamuśka za 9 dni na z ciągnięcie szwow .Ma tabletki przeciwbólowe i w piątek zastrzyk... Quote
lika1771 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Podaj konto to przesle pieniazki.Szkoda maluchow,ale inaczej sie nie dalo..... Quote
Marycha35 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Faktycznie śliczna! Oby szybko siły odzyskała po zabiegu:) Quote
lika1771 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Paulina02 pieniazki przelane,jak dojda prosze o potwierdzenie na watku. Quote
Martika&Aischa Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Dziewczynki a zgłosiłyście sunieczkę do skarbonik sterylkowej zawsze to 150 zł zwrotu ...jeśli nie doczytałam to przepraszam bo mi umknęło ;) Quote
ewu Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 [quote name='lika1771']Nie dostalam pw. od Ciebie,prosze o wyslanie konta jak dostane zaraz przesle.[/QUOTE] Mam w wysłanych, wysłałam 6 grudnia. Coś dogo musiało zawalić:):) Quote
lika1771 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 [quote name='ewu']Mam w wysłanych, wysłałam 6 grudnia. Coś dogo musiało zawalić:):)[/QUOTE]Ok tym razem doszlo.Ja chyba mam cos nie tak,bo od miesiaca wisialo mi powiadomienie i za nic nie moglam odczytac...Pisalam do moda sprawdzil,ale to nadal wisi jak wchodze na niektore watki... Quote
terra Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Śliczna malutka, dobrze, że się udało na czas ze sterylką. Quote
__Lara Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Jak dobrze,że się udało z tą sterylką-byłoby 5 nowych bezdomnych dzikich psów!!! Brawo paulina02!!! Quote
Olga7 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 (edited) Może gdyby ten mlody pies nie mial tam tej budy oraz beczki a nie dostal z 1-2 dni jedzenia ,to wtedy by pokusil się z glodu może do wejscia do tej klatki ? A tak jak jest najedzony i ma może nawet na zapas karmy /jak mu inne zwierzaki czy psy nie zjedzą/-to nie kusi go to co leży w klatce-pulapce ? To może schować gdzieś w inne miejsce te budy mlodego i zamknąć,zagrodzić jakoś wejscia do nich,by pies byl zmuszony wejsc do tej pulapki ? Bo wozić je z lasu i do lasu to tez trzeba mieć czym i ludzi prosić . Ale wtedy trzeba by koniecznie każdego dnia jezdzić tam i sprawdzać,czy nie jest tam uwięziony-inaczej tam zamarznie albo może z strachu uwięziony paść na serce w panice. Lepiej by bylo gdyby to nie bylo jednak zimą ,latwiej tam dojechać.No i pies usidlony by tam nie marzl spanikowany ,osaczony . Teraz ma być w piątek-sobota chyba ocieplenie i mniej mrozu. Pipi pewnie zgodzi się by klatka jeszcze do konca tyg. zostala tam u was. Edited December 13, 2012 by Olga7 Quote
Vicky62 Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Z Pipi rozmawiałam i też jest za tym zeby malucha łapać i nie poddawać się.Wiem,ze to trudne łapałam koty i sunie dziką. Może faktycznie przegłodzić malca, tak jak to robi się z kotkami.A potem na jakieś pachnące ciepłe żarełko łapać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.