Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

paulina02, mzoe pogadaj z Pipi klatki jeszcze nie odsyłaj i próbuj łapać małego.
Pisałaś,ze ucieka w las jak przychodzisz z jedzeniem, a czy nie możesz klatki zamaskować ...nie wiem gałęziami i zostawić tam z jedzeniem on wtedy na pewno wejdzie i zostanie złapany.
On tam sam,szkoda strasznie.
Napisałam to po rozmowie z Pipi, ona też tak uważa, nie poddawaj sie wiem ze cieżko, ale moze akurat uda sie.

Posted

Mały jest płochliwy ale nie odchodzi daleko ....mogła bym jeszcze raz spróbować ale jak nie wypali i teraz ten śnieg może by był problem z dowiezieniem do hoteliku ....teraz jechałam [po amstafkę było by idealnie ale nie wyszło...

Posted

Będę wdzięczna za przesłanie mi pieniędzy za karmę.Bardzo dużo wydałam teraz na pomoc dla psiaków a na razie pieski z lasu mają zabezpiecznie.
Skarbniczko czy mnie dostałaś mojego pw?:)

Posted

[quote name='ewu']Będę wdzięczna za przesłanie mi pieniędzy za karmę.Bardzo dużo wydałam teraz na pomoc dla psiaków a na razie pieski z lasu mają zabezpiecznie.Skarbniczko czy mnie dostałaś mojego pw?:) Nie dostalam pw. od Ciebie,prosze o wyslanie konta jak dostane zaraz przesle.

Posted

Mamuśke przywiozłam jest w altanie na kożuchu mam nadzieje że będzie wszystko ok..Maiała pięć szczeniaczków , zapłaciłam za sterylkę , usg i uspienie małych 220zł plus dojazd....Mamuśka za 9 dni na z ciągnięcie szwow .Ma tabletki przeciwbólowe i w piątek zastrzyk...

Posted

[quote name='lika1771']Nie dostalam pw. od Ciebie,prosze o wyslanie konta jak dostane zaraz przesle.[/QUOTE]
Mam w wysłanych, wysłałam 6 grudnia. Coś dogo musiało zawalić:):)

Posted

[quote name='ewu']Mam w wysłanych, wysłałam 6 grudnia. Coś dogo musiało zawalić:):)[/QUOTE]Ok tym razem doszlo.Ja chyba mam cos nie tak,bo od miesiaca wisialo mi powiadomienie i za nic nie moglam odczytac...Pisalam do moda sprawdzil,ale to nadal wisi jak wchodze na niektore watki...

Posted (edited)

Może gdyby ten mlody pies nie mial tam tej budy oraz beczki a nie dostal z 1-2 dni jedzenia ,to wtedy by pokusil się z glodu może do wejscia do tej klatki ? A tak jak jest najedzony i ma może nawet na zapas karmy /jak mu inne zwierzaki czy psy nie zjedzą/-to nie kusi go to co leży w klatce-pulapce ? To może schować gdzieś w inne miejsce te budy mlodego i zamknąć,zagrodzić jakoś wejscia do nich,by pies byl zmuszony wejsc do tej pulapki ? Bo wozić je z lasu i do lasu to tez trzeba mieć czym i ludzi prosić .
Ale wtedy trzeba by koniecznie każdego dnia jezdzić tam i sprawdzać,czy nie jest tam uwięziony-inaczej tam zamarznie albo może z strachu uwięziony paść na serce w panice.
L
epiej by bylo gdyby to nie bylo jednak zimą ,latwiej tam dojechać.No i pies usidlony by tam nie marzl spanikowany ,osaczony . Teraz ma być w piątek-sobota chyba ocieplenie i mniej mrozu. Pipi pewnie zgodzi się by klatka jeszcze do konca tyg. zostala tam u was.

Edited by Olga7
Posted

Z Pipi rozmawiałam i też jest za tym zeby malucha łapać i nie poddawać się.Wiem,ze to trudne łapałam koty i sunie dziką.
Może faktycznie przegłodzić malca, tak jak to robi się z kotkami.A potem na jakieś pachnące ciepłe żarełko łapać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...