paulina02 Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 Dowiedziałam się że w Kobylarni to jest 55km ode mnie wet ma broń palmera , ale podobno sobie słono liczy za to .Ona jest od dzikich zwierząt itd , po niedzieli zapytam się o cene zobaczymy.... Quote
terra Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Grzebię i szukam i natknęłam się na info ,że wet. dr Ciesiołkiewicz z Ostrowa Wlkp. ma palmera, ale to ok. 150 km. Ponadto doczytałam, że w ogrodach zoologicznych i schroniskach powinny być te gwery. Jest tam coś z powyższych w bliskiej okolicy? edit.: Nie przeczytałam wcześniej Twojego postu, to dobra wiadomość. Czekamy zatem na info, jakie koszty wchodzą w grę. Quote
kolejna kobietka Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 zagladam... dobra wiadomosc, moze akurat :) chociaz to slono troche przeraza :nerwy: Quote
pikola Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Oj Paulino,jakie to straszne ze jestes z tym wszystkim zupelnie sama:shake:Tak czulam ze z klatka nie wyjdzie.. Quote
paulina02 Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 pikola napisał(a):Oj Paulino,jakie to straszne ze jestes z tym wszystkim zupelnie sama:shake:Tak czulam ze z klatka nie wyjdzie.. Ja do nich jadę ze znajomą ale ona ode mnie dużo starsza , zawsze we dwóch ;)..W poniedziałek może coś będe wiedzieć napisze .. Quote
wtatara Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 witam Was na watku- ta bezsilność jest okropna. Koło Tarnowa o wakacji 2011 tez jest psiak, który nie da się złapac, też jestesmy bezsilne. Quote
Panna Marple Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Dziewczyny ze Śląska też walczą - udało im się złapać mamusię i 3 szczyle; czwarty ukrył się, nie do zlapania jak dotąd... Quote
paulina02 Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 Im dłużej w lesie tym gorzej dla nich i mniejsze szanse na złapanie .......... Quote
coronaaj Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 (edited) Dopiero dostalam watek , musze poczytac ale jak zlapac to pytanie? Ponizej watek koczujacego Miska przy E-40. Nie daje sie zlapac. http://www.dogomania.pl/forum/threads/212501-Porzucony-pies-przy-drodze-E40-pilnie-potrzebuje-pomocy#post19818201 Edited October 15, 2012 by coronaaj edit Quote
__Lara Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 To jest najgorsze, już tyle osób chce pomóc, a nie da się pewnych rzeczy narazie przeskoczyć :/ Quote
terra Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Czy są jakieś wieści? Co tam u psiaczków, może wszedł któryś do klateczki? Quote
beataczl Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 a klatka jescze jest ..? bo paulina02 pisala cos ze odesle spowrotem Quote
paulina02 Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Klatke mam jeszcze ale żaden psiak nie zainteresowany i jeszcze nic się nie dowiedziałam dziś ech....za dzwonie jutro...ale do puki tyle liści na drzewach to oddać strzał też b ędzie ciężko ...Przez to kombinowanie żeby psiny się nie zraziły ......... Quote
kolejna kobietka Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 tak jak pisalas wczesniej, faktycznie lepiej poczekac az liscie opadna... Quote
beataczl Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 najlepiej jakby klatke zostawic na noc z tym jedzeniem w srodku , moze ktores wejdzie ..ale to trauma bedzie jak ta zapadnia spadnie i ten w srodku i ten na zewnatrz beda przerazeni... moze w srodku klatki dac cos cieplego gdyby musial cala noc zamkniety przelezec zanim przyjdziesz i cos na gore na przykrycie tej klatki zeby nie padalo, nie wialo i zeby nie zmarzl ten psiak w srodku tyle godzin... a czy ta bron z palmera daje huk przy strzale wie Ktos..? Quote
paulina02 Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 beataczl napisał(a):najlepiej jakby klatke zostawic na noc z tym jedzeniem w srodku , moze ktores wejdzie ..ale to trauma bedzie jak ta zapadnia spadnie i ten w srodku i ten na zewnatrz beda przerazeni... moze w srodku klatki dac cos cieplego gdyby musial cala noc zamkniety przelezec zanim przyjdziesz i cos na gore na przykrycie tej klatki zeby nie padalo, nie wialo i zeby nie zmarzl ten psiak w srodku tyle godzin... a czy ta bron z palmera daje huk przy strzale wie Ktos..? Nie moge zostawić klatki na noc bo to nie moja a są tam dziki więc za jedzeniem któryś może tam utknąć i klatkę rozwalić , bronią by był tylko jeden strzał jak to nie wypali pies się zrazi a i tak drugi będzie słyszał i widział ...Czekamy aż zletą liście ... Quote
kolejna kobietka Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 zagladam do dzikuskow... teraz zaczelam sie martwic, ze faktycznie, jak ktos wczesniej napisal, moze byc ciezko z socjalizacja malego (ktory nie jest juz taki maly), jak od poczatku nie mial takowego kontaktu z czlowiekiem, ale na razie jestem dobrej mysli, nigdy nie wiadomo, no i najpierw trzeba je zlapac, eh uparciuchy jedne :sad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.