Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

storozak napisał(a):
(...) Nie wiem czy jest praktykowane stwarzanie nowego wątku obok już istniejącego (...)

Jeden problem/ pies/ przypadek/ sytuacja = regulaminowo jeden wątek.

Posted

Maiqa, moim zdaniem Basik jest jednak psem o cechach dominanta, ale to wynika raczej z rasowych uwarunkowań. Ponieważ jest niewidomy jego ocena sytuacji i reakcje są często nieadekwatne. Zwykle jest spokojnym psem, ale jak np. czymś się nakręci, to potrafi capnąć zarówno suczkę, samca, jak i pogonić koty, choć zazwyczaj te mu nie przeszkadzają lub obszczekać wyimaginowanego wroga. Nie lubi też biegaczy, na których zawzięcie ujada.
Ważne jest u takiego psa wyładowanie nadmiaru energii. Ponieważ nie mogę go puścić bez smyczy, żeby się wybiegał, bawię się z nim trochę jak drugi pies.
Dobrym treningiem było chodzenie po mojej dużej, 2 tyś m2 działce, ale w tej chwili jest dla niego na to za zimno.
Poza tym to kochany piesek. Podstawia się do głaskania i przytulania.
Wydaje mi się, że będzie w stanie dostosować się do różnych warunków i zwierząt na jakie trafi w przyszłym domu. Na początku będzie tylko mocno zdezorientowany i może być nerwowy.

Posted

Mhm... dziękuję Patrycjo za dużą, ważną porcję informacji. Przeczytałam i się uśmiechnęłam, bo opis toćka w toćkę jakby dotyczył mojego przygłuchego, mocno niedowidzącego, tyle, że starszego psiaka. Zatem... reasumując, jeśli ze zwierzakami to mimo wszystko doświadczony w opiece, zgrywaniu zwierzaków i wyrozumiały dla różnych psich wyskoków dom.

Modliszko, mam nadzieję, że moja prośba ma sens więc proszę, pozbieraj i pokopiuj te spostrzeżenia Patrycji na 1 stronę. Robi nam się skarbnica info o Basiku.

Posted

patrycja ostrowska napisał(a):
I jeszcze jedno - do VVI. Basik nie ma w tej chwili żadnych schorzeń oprócz jaskry, choć stan jest stabilny. oczy go nie bolą, zapalenie minęło.
Podobnie z zapaleniem jelit i otrzewnej, to już minęło po antybiotykach. Nie jest to stan chroniczny!!!
Przypominam, że to jest młody pies, który szybko dochodzi do zdrowia.
Pozostaje jeszcze kwestia odbudowy flory bakteryjnej po takiej ilości antybiotyków jakie dostał.
Pamiętajmy, że psy to nie ludzie.
Warto też do każdego zwierzęcia podchodzić indywidualnie, a nie sztampowo.

Dziekuje Patrycjo za wszystkie informacje :) widze ,ze starsz sie bardzo o Basika .
Caly opis zachowan psiaka jest bardzo wazny i z pewnoscia pomoze dziewczynom w opisie do ogloszen :).
Zdjec ja tez nie umiem wstawiac ;) (chociaz Mjqus wyslal mi dokladny opis) Jestem pewna ,ze jesli przeslesz je do ktorejs z dziewczyn na email to one Ci pomoga i je tu wstawia ;) Szczerze mowiac nie moge sie juz doczekac by zobaczyc jak boczki mu sie zaokraglaja ;)

Posted

Jeśli nadal potrzebna jakaś pomoc to mam wolniejszą środę (w sensie rano praca a o 15 lekarz)- potem mogę podjechać z tz i porobić zdjęcia.
Jeszcze dzisiaj zadzwonię do Patrycji to może jakoś się umówimy.
Postaram się też dzisiaj sklecić opis- zdjęcia z domu są 2 i może takie wystarczą?

Kto robi fajne allegro?


Aaaa w weekendy zazwyczaj jestem bez netu....

Posted

Faktycznie te jego oczka są takie nieładne, biedne. Miejmy jednak nadzieję że znajdzie się ktoś komu nie będzie to przeszkadzało i pokocha tego cudownego psiaczka.
Mój znajomy z fb wsparł troszkę maluszka. Z mojego bazarku pieniążki będą pewnie pod koniec tygodnia.

Posted

majqa napisał(a):
Piechcia uzgodniła już allegro z Selengą.

No i bardzo dobrze,bo to mistrz nad mistrze w tworzeniu grafiki na allegro :)

Posted

Naprawdę namęczyłam się robiąc Basikowi zdjęcia, ponieważ jako niewidomy " nie patrzy w aparat" i ma takie "nieobecne spojrzenie". Pomyłkowo wstawiłam dwa takie same zdjęcia.
Magdysko, ty masz czas wieczorem, a ja myślałam o zrobieniu fotek na spacerze w dziennym świetle. Jednak trudno mi jedną ręką trzymać smycz, a drugą aparat, tym bardziej, że Basik potrafi ciągnąć.
Mimo wszystko uważam, że adopcja będzie trudna, tylko dla osób o specyficznych " zamiłowaniach" i warunkach.

Posted

patrycja ostrowska napisał(a):
Naprawdę namęczyłam się robiąc Basikowi zdjęcia, ponieważ jako niewidomy " nie patrzy w aparat" i ma takie "nieobecne spojrzenie". Pomyłkowo wstawiłam dwa takie same zdjęcia.
Magdysko, ty masz czas wieczorem, a ja myślałam o zrobieniu fotek na spacerze w dziennym świetle. Jednak trudno mi jedną ręką trzymać smycz, a drugą aparat, tym bardziej, że Basik potrafi ciągnąć.
Mimo wszystko uważam, że adopcja będzie trudna, tylko dla osób o specyficznych " zamiłowaniach" i warunkach.

Pomysł z fotami w świetle dziennym, spacerowymi super. Magdysko, może uda Ci się to jakoś innego dnia?
A co do adopcji... hm... lekko nie będzie, fakt.

Piechciu, wysłałam Ci maila.

Posted

Może to brzydkie powiedzenie, ale .... Każda potwora znajdzie swego amatora:) Basikowi daleko do potwora, ale na pewno znajdzie się jakaś dobra dusza, której Basik skradnie serce:) Trzymam kciuki:):):)

Posted

Agata Balu napisał(a):
Tak jakby miał mniej futerka niż na pierwszych zdjęciach??? Wydaje mi sie?

Przypomnijcie mi proszę, czy Basik przeszedł doprowadzenie mu do ładu nadwozia i podwozia szamponem i wodą? ;-)
Zabijcie, nie pamiętam, stąd pytam, bo... może w tym tkwi przyczyna takiego wrażenia. Na początku to on był na 100% oblepiony brudem, a wtedy zupełnie inaczej odbiera się gęstość sierści, a po odpucowaniu można się przerazić wcześniej np. nie widocznymi prześwitami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...