Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Basik ma jaskre, nie widzi i nie bedzie widzial.
Nie wszystkie wyniki z badan krwi byly w normie. Za jakis czas nalezy powtorzyc badania, bo zle wyniki moga byc przyczyna zaglodzenia i odwodnienia. Ale ogolnie nie ma teraz czegos specjalnie niepokojacego. Psu potrzeba troche czasu na rehabilitacje.
Basik warczy nieraz na inne, wieksze psy ( to zauwazyla Patrycja ). Na tym etapie moze to byc wynikiem frustracji i wyniszczenia organizmu.

Posted

olalolaa napisał(a):
(...) Nie dziwie się modliszce że chce zrzec sie psa, nie ma wpływu ostatnio na jego losy, i też nie chciałabym być odpowiedzialna za podejmowane nie przeze mnie decyzje. (...)

W kwestii formalnej, zrzec chce się Piechcia15.
Tak czy inaczej, dziękuję, ulga wielka, że ktoś jeszcze myśli podobnie.

Posted

li1 napisał(a):
(...) Psu potrzeba troche czasu na rehabilitacje. (...)

Rehabilitację czego? Jako żywo zainteresowana jestem, co dla Ciebie kryje się pod tym terminem. Wiem, co kryje się dla mnie z racji uwarunkowań zawodowych.

Posted

Tak, do 15 grudnia moge oplacic opieke nad Basikiem. Cena w granicach 300zl. Jeszcze raz przypominam, ze 26 listopada przyjezdza Emila.
Oczywiscie, nie musicie brac moich pieniedzy i mozecie oplacic opieke we wlasnym zakresie.

Posted

li1 napisał(a):
(...) Oczywiscie, nie musicie brac moich pieniedzy i mozecie oplacic opieke we wlasnym zakresie.

Odpowiem za siebie, że jestem jak najbardziej za przyjęciem Twojej pomocy w kwestii wspomożenia finansowego. Jest na wagę złota, biorąc pod uwagę kruchość finansów Basika i zerowy stan deklaracji.

Posted

A Basik siedzi i zawija papierki...

Patrycja reprezentująca Fundację Sfora - no comment. 2 godzinny spacer dla chorego psa, pomoc bezdomnemu ale za nieopodatkowane 300 miesiecznie - fajna ta Fundacja...

Posted

Patrycja nie reprezentuje fundacji. I to nie fundacja zyczy sobie 300 zl za pomoc bezdomnemu. A skad ta wiadomosc, ze nieopodatkowane? Powariowalyscie tutaj. Jak do mordowni, to cichutko, jak na dogo, to z klotnia.
Zajmijcie sie Basikiem.

Posted

li1 napisał(a):
Patrycja nie reprezentuje fundacji. I to nie fundacja zyczy sobie 300 zl za pomoc bezdomnemu. A skad ta wiadomosc, ze nieopodatkowane? Powariowalyscie tutaj. Jak do mordowni, to cichutko, jak na dogo, to z klotnia.
Zajmijcie sie Basikiem.

a co? faktury wystawia? Patrycja? To wstaw na wątek bo się rozliczać trzeba jak zbierane są pieniądze a z tego co widzę są...

Posted

Ja tam nie wiem czy opodatkowane czy nie, ale martwi mnie fakt odpowiedniej opieki dla Basika. Li1 czy uważasz ze ten spacer dobrze mu zrobił? Może powinnyśmy znaleźć dla niego coś innego, albo ściśle ustalić co Basik może a czego nie..

Posted

A ja proponuje zalozyc mu nowy watek a ten zamknąć bo atmosfera udziela się wszystkim. I ustalic pod czyja dokladnie opieka jest Basik i kto bedzie "bekał" gdy wykonczy go 2 godzinny spacer zafundowany przez DT za 300 zl...

Posted

rewelacja napisał(a):
a co? Faktury wystawia? Patrycja? To wstaw na wątek bo się rozliczać trzeba jak zbierane są pieniądze a z tego co widzę są...


Kto do diabla zbiera pieniadze za pobyt Basika u Patrycji ?!

Posted

li1 napisał(a):
Kto do diabla zbiera pieniadze za pobyt Basika u Patrycji ?!


Nieważne czy na pobyt czy na herbatniki leczenie czy wakacje na Majorce. Regulamin dogomanii każe rozliczać się z wpływów i wydatków, 300 stówy to wydatek do Pani z Fundacji, która "pomaga"...prawda?

Posted

li1 napisał(a):
Tak, do 15 grudnia moge oplacic opieke nad Basikiem. Cena w granicach 300zl. Jeszcze raz przypominam, ze 26 listopada przyjezdza Emila.
Oczywiscie, nie musicie brac moich pieniedzy i mozecie oplacic opieke we wlasnym zakresie.


Li, ale nie klócmy sié tylko porozmawiajmy.
Powiem Ci jak ja to widzialam od samego poczátku, kiedy Ty poprosilas dziewczyny o wyciágniécie Basika ze schronu i jak to dla mnie wygládalo, albo jak ja bym to zrobila proszác kogos o wyciágniécie psa ze schroniska. Otóz Modliszka i pPiechcia sá swiadkami wielu tragedii psów bédác na miejscu i wiadomym jest ze sá w stanie pomóc tylu a nie wiécej i w takiej sytuacji mogly: a) powiedziec ze psu nie mogá same pomóc i go zostawic nie oglaszajác swiatu ze taki jest; b) zalozyc wátek, dla Basika akurat ten, i poprzez przedstawienie jego sytuacji szukac ludzi, którzy mogá i chcá pomóc.

Co nastépuje potem? Sá tylko 2 mozliwosci - pies nie doczeka pomocy i umiera w schronie albo znajdzie sié osoba/osoby które skladajá deklaracje, co kto moze i dopiero kiedy albo uzbiera sié dostateczna liczba pojedynczych deklaracji pomocy, albo jedna konkretna, wtedy dziewczyny mogá wziác psa ze schronu, wiedzác ze ryzykujá ze jak ktos zlozy nieodpowiedzialnie deklaracjé i jej nie dotrzyma -to one zostaná z psem jako wlascicielki.

Ja niejednokrotnie mówilam - ok, bierzcie tego psa, wyciágajcie juz teraz. Co to oznaczalo? Ni mniej nie wiécej, ze to ja sié deklarujé tego psa gdies umiescic, leczyc i co tam jeszcze z takim stanem deklaracji jaki na ten moment posiadal (lub czésto nie posiadal nic). Wiéc kiedy Lidko napisalas zeby dziewczyny go wyciágaly, ja tak to zrozumialam - ze Ty go pragniesz wyciágnác "na siebie". Inaczej tego nie przewidzialam, bo jak? Kazalabym im psa wyciágnác wiedzác ze polegajá na mojej deklaracji a jesli ja sié wycofam to kto za psa zaplaci? Jak nie one to schron a to przeciez jest niedopuszczalne. Myslé ze to co napisalam jest uczciwe i tak bynajmniej dzialam ja jesli prosze kogos o wyciágniecie psa ze schroniska. Piszé to zupelnie bezstronne i z wlasnego doswiadczenia.

Posted

Rewelacja napisał(a):
Nieważne czy na pobyt czy na herbatniki leczenie czy wakacje na Majorce. Regulamin dogomanii każe rozliczać się z wpływów i wydatków, 300 stówy to wydatek do Pani z Fundacji, która "pomaga"...prawda?


Do jasnej anielki zamknij sie, bo chyba pijana jestes. Co za glupoty piszesz?

Posted

No cóż, moja wypowiedź o braku umiejętności komunikacji międzyludzkiej była jak najbardziej zasadna...

A teraz proszę się opanować i tego typu odzywki, przepychanki przenieść na prywatne wiadomości!

Tu nie jest miejsce na to.

Posted

To jest bez sensu, jak rozumiem jesteście dorosłe a nie potraficie się dogadać. Jakiś koszmar. Po co sie obrażać i przepychać, ja tego nie rozumiem..
Li1 nie widziałam żebyś odpowiedziała co do przejęcia Basika na siebie, ale potrafiłaś decydować. Czy to jest w porządku?

Nie zamierzam brac udziału w takiej głupiej.. nawet tego dyskusją nazwac nie mozna, nie wiadomo co.
Zapraszam wszystkich którym zależy na losie Basika na bazarek. Za moment będzie skończony.
http://www.dogomania.pl/threads/218090-tworz%C4%99-prosz%C4%99-nie-pisa%C4%87-%29?p=18043760#post18043760

Posted

Jezu co tu się dzieje? ja piszę o Was ciotki: "zwierzolubne Anioły" a tu jest magiel. A Basik??? to o niego chodzi.Taki galimatias,że już nie nadążam. Chciałam pomóc ale w twej sytuacji do kogo mam mieć zaufanie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...