ewajanka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Atrisko napisał(a):Szkoda-większość wątku to kupka śmieci. Czy można moda poprosić żeby wyczyścił te zbędne wpisy? A w sprawie Bruna....śliczny psiak,czy jest szansa na jego kastrację w schronie? czy jakieś badania dot choroby? Być może jego chudość to bardziej zaawansowana przyczyna... Podobno pies jak trafił do schronu był znacznie chudszy niż teraz więc może to nie choroba, tylko długo się błakał. Sterylki są robione, więc może i kastracje, ale trzeba by dopytać. Cioteczki miałam napisać, żeby z ignorować ta osobę, bo to jak walenie w ścianę, ale z drugiej strony wątek cały czas na wierzchu. Czy ktoś pisał do moda? Quote
as_ko Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 ewajanka napisał(a):Podobno pies jak trafił do schronu był znacznie chudszy niż teraz więc może to nie choroba, tylko długo się błakał. Sterylki są robione, więc może i kastracje, ale trzeba by dopytać. Cioteczki miałam napisać, żeby z ignorować ta osobę, bo to jak walenie w ścianę, ale z drugiej strony wątek cały czas na wierzchu. Czy ktoś pisał do moda? Z kastracją może być problem, z tego co wiem aktualnie suk nie sterylizują, a co mówić o kastracji psa. ageralion napisał(a):... z tego co pisala Milusinska, warto do schroniska zadzwonic pod koniec tygodnia, kedy powinno byc widac pierwsze efekty wprowadzanego dzisiaj leczenia. Do tego czasu moznaby pozbierac pytania... Tak byłoby najsensowniej. Quote
doddy Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Czy już wiadomo na co pies choruje? Czy nadal potrzebna osoba, która zadzwoni i się dowie? To podstawa aby ruszyć z czymkolwiek. Przepraszam jeśli nie doczytałam, ale zaspamowany na maxa ten wątek. Mogę być osobą kontaktową jeśli potrzeba, choć nie wiem czy to dobrze aby dzwoniła zupełnie obca osoba do schroniska tylko po to aby popytać. Mam jednak wrażenie, że stoimy w miejscu. Quote
LadyS Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 doddy napisał(a):Czy już wiadomo na co pies choruje? Czy nadal potrzebna osoba, która zadzwoni i się dowie? To podstawa aby ruszyć z czymkolwiek. Przepraszam jeśli nie doczytałam, ale zaspamowany na maxa ten wątek. Tak, jak pisała as_ko wyzej - dziś jest wprowadzane nowe leczenie, pod koniec tygodnia wypadałoby, żeby ktoś zadzwonił i zapytał o wszystko, co trzeba - jak leczenie będzie pomagać, to będzie wiadomo, co dolega psu. Quote
ageralion Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Z tego co udalo mi sie doczytac pomiedzy tymi smieciowymi postami rozyczqa, to Milusinska jako jedyna kontaktowala sie z kierownikiem telefonicznie. Dzisiaj juz powinien byc w pracy, wiec akta psiaka ma pod reka, moze faktycznie fundacja przedzwoni i konkretnie porozmawia o jego stanie zdrowia... macie duze doswiadczenie, rozmowa odrazu bedzie na odpowiednim poziomie. Quote
as_ko Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 doddy napisał(a):Czy już wiadomo na co pies choruje? Czy nadal potrzebna osoba, która zadzwoni i się dowie? To podstawa aby ruszyć z czymkolwiek. Przepraszam jeśli nie doczytałam, ale zaspamowany na maxa ten wątek. Nadal potrzebna jest jedna osoba, która będzie się kontaktować z kierownikiem w sprawie tego konkretnego psa. W związku z tym, że aktualnie w schronie jest kilka psów w typie, w tym 4 niesterylizowane suki, którym szukamy miejsca w różnych fundacjach, bo trzeba je na gwałt stamtąd zabrać, nie jestem w stanie zajmować się wszystkim sama. Aha....dzisiaj nie ma kierownika w schronisku, bo wiezie jedną z suk do Fundacji do Warszawy. Quote
doddy Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Hmm... czyli jednak nie jest zdiagnozowany tylko w ciemno leczony? A w jakie schorzenie teraz celuje weterynarz? Pewnie jedna niewiadoma bo nikt nie pytał, nie dzwonił? Na wątku panuje totalny chaos i nie ma podstawowych informacji. Przez kilka stron jest spam i brak informacji. Abyśmy mogli ruszyć do przodu naprawdę potrzebne są informacje. Quote
as_ko Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 doddy napisał(a):Hmm... czyli jednak nie jest zdiagnozowany tylko w ciemno leczony? A w jakie schorzenie teraz celuje weterynarz? Pewnie jedna niewiadoma bo nikt nie pytał, nie dzwonił? Na wątku panuje totalny chaos i nie ma podstawowych informacji. Przez kilka stron jest spam i brak informacji. Abyśmy mogli ruszyć do przodu naprawdę potrzebne są informacje. Pies jest zdiagnozowany, ale nie znamy szczegółów, ponieważ kierownik bez dokumentacji, której nie miał pod ręką, nie był w stanie powiedzieć co to za choroba. Quote
LadyS Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Czyli dziś i tak się nic nie dowiemy, trzeba czekać do jutra przynajmniej. Z tego, co rozumiem, pies jest zdiagnozowany, ale podawane jest mu obecnie inne leczenie (od dziś), bo wczesniejsze nie przyniosło odpowiednich rezultatów. Mod już się zajął czyszczeniem wątku, dziękujemy! Quote
ageralion Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ladySwallow napisał(a):Czyli dziś i tak się nic nie dowiemy, trzeba czekać do jutra przynajmniej. Z tego, co rozumiem, pies jest zdiagnozowany, ale podawane jest mu obecnie inne leczenie (od dziś), bo wczesniejsze nie przyniosło odpowiednich rezultatów. Mod już się zajął czyszczeniem wątku, dziękujemy! Z tego co zrozumialam, dzisiaj albo jutro przyjda leki, ktore dla niego zamowili weterynarze, dlatego wlasciwe leczenie zaczyna sie dopiero teraz. Modom serdecznie dziekujemy :) Quote
LadyS Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ageralion napisał(a):Z tego co zrozumialam, dzisiaj albo jutro przyjda leki, ktore dla niego zamowili weterynarze, dlatego wlasciwe leczenie zaczyna sie dopiero teraz. Modom serdecznie dziekujemy :) No właśnie. Więc tak czy siak myślę, że z telefonem trzeba poczekać np. do środy, bo kierownik dziś jest w trasie - wiezie niufkę do Warszawy. Quote
Agnes_Jot Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ciotki może poszukać dogomapy żeby ktoś z okolic wpadł podrzucić Brunowi chociaż kocyk pod dupę? :/ Quote
LadyS Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Agnes_Jot napisał(a):ciotki może poszukać dogomapy żeby ktoś z okolic wpadł podrzucić Brunowi chociaż kocyk pod dupę? :/ Ale jaki jest cel szukania dogomapy? Wszystkie osoby, które są z tamtych okolic, to osoby z Lublina; z okolicy jest Matrioszka2, ale ona się od jakiegoś czasu na dogo nie udziela. Wszystkie możliwe osoby, które mogą tam podjechać, wiedzą o psie - będą kombinować, żeby podjechać, ale tak naprawdę najlepiej będzie, jak koło środy ktoś zadzwoni do kierownika, żeby się dowiedzieć, co jest psu, co pozwoli na szukanie mu DT. Dziś nie ma szans na te informacje, bo kierownik jest poza miastem - wiezie innego psa stamtąd do Wawy. Quote
Agnes_Jot Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ladySwallow napisał(a):Ale jaki jest cel szukania dogomapy? Wszystkie osoby, które są z tamtych okolic, to osoby z Lublina; z okolicy jest Matrioszka2, ale ona się od jakiegoś czasu na dogo nie udziela. Wszystkie możliwe osoby, które mogą tam podjechać, wiedzą o psie - będą kombinować, żeby podjechać, ale tak naprawdę najlepiej będzie, jak koło środy ktoś zadzwoni do kierownika, żeby się dowiedzieć, co jest psu, co pozwoli na szukanie mu DT. Dziś nie ma szans na te informacje, bo kierownik jest poza miastem - wiezie innego psa stamtąd do Wawy. więc zreasumujmy-kto dzwoni w środę zapytać Kierownika o przebieg dotychczasowy leczenia? i potem czekamy na relację i myślimy co dalej. Quote
Martens Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 A ja proponuję zignorować trolla, mod na pewno w końcu przyjdzie i zrobi porządek ;) Czekam na odpowiedź moda bazarkowego w pewnej kwestii; jeśli dobrze pójdzie, będę mogła zadeklarować na niego 100-150 zł miesięcznie na hotelik lub leczenie/utrzymanie w DT. Quote
LadyS Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Agnes_Jot napisał(a):więc zreasumujmy-kto dzwoni w środę zapytać Kierownika o przebieg dotychczasowy leczenia? i potem czekamy na relację i myślimy co dalej. Tak, i o to, co zostało zdiagnozowane. Tylko jeszcze nie ma tego kogoś, kto by zadzwonił. Quote
gryf80 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 czekamy,czekamy na diagnozę,albo przynajmniej co dostaje...... Quote
Agnes_Jot Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 jak dobrze pójdzie w piątek moja tymczasowiczka znajdzie domek więc bazarek który miałam na nią robić przekieruję na Bruna-nawet zaczęłam robić. Dochód w całości pójdzie na Niego-leczenie czy opłata hoteliku czegokolwiek. Quote
Agnes_Jot Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 gryf80 napisał(a):o!ls ma świetna myśl.to może ja zacznę: 1.jakie leki dostawał i co zostało zdiagnozowane u niego 2.jakie badania zostały wykonane i jakie sa wyniki 3.czy potrzeba mu czegoś np.w postaci specjalistycznej karmy czy karmy jakiejkolwiek,czy potzreba leków tu są pytania do kierownika podsumowane przez gryf80-jakaś chętna ciotka? ja mogę zadzwonić ale nie wiem o której bo 9-17 jestem w pracy i jak szef gdzieś wyjdzie to mogę dzwonić :) Quote
ewajanka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ladySwallow napisał(a):Tak, i o to, co zostało zdiagnozowane. Tylko jeszcze nie ma tego kogoś, kto by zadzwonił. Może niech to będę ja. Jeśli będę mogła podskoczyć do schronu, to może odrazu umówiłabym się z kiero żeby i on był. [SIZE="1"]rozyczqa może idź na wątek off top i tam poszukaj kontaktu Quote
LadyS Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ewajanka napisał(a):Może niech to będę ja. Jeśli będę mogła podskoczyć do schronu, to może odrazu umówiłabym się z kiero żeby i on był. [SIZE="1"]rozyczqa może idź na wątek off top i tam poszukaj kontaktu Okej, to jest dobry pomysł. Jak będzie coś wiadomo, będzie można szukać DT i hotelu - wiedząc, co psu jest (niezdiagnozowanego praktycznie żaden DT nie przyjmie) i ile pójdzie kasy na leczenie.. Quote
ewajanka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Zadzwonie do kiero w środę i zapytam o psiaka, przy okazji umówię się na wizytę w schronie, żeby wypytac o poszczególne psiaki, bo pracownicy to niewiele wiedzą. Oczywiście nie wiem jeszcze czy i kiedy będę mogła tam podjechać. Quote
as_ko Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 ewajanka napisał(a):Zadzwonie do kiero w środę i zapytam o psiaka, przy okazji umówię się na wizytę w schronie, żeby wypytac o poszczególne psiaki, bo pracownicy to niewiele wiedzą. Oczywiście nie wiem jeszcze czy i kiedy będę mogła tam podjechać. Super, dzięki :) Quote
Szamanka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 rozyczqa - ostatnie ostrzeżenie. Jeszcze jeden tego typu post i masz urlop od Dogomanii. Arogancji i chamstwa na forum nie tolerujemy. Z resztą dostałaś już punkty karne, ale widzę, że niczego Cię to nie nauczyło. Quote
kamilqax95x Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Szamanka napisał(a):rozyczqa - ostatnie ostrzeżenie. Jeszcze jeden tego typu post i masz urlop od Dogomanii. Arogancji i chamstwa na forum nie tolerujemy. Z resztą dostałaś już punkty karne, ale widzę, że niczego Cię to nie nauczyło. Oby pomogło :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.