Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a fuj co za obrzydlistwo :evil_lol:
te pasikoniki to Ciluzem po domu latają?
brrr

tak z ciekawości jeszcze spytam: po co ty to wszystko hodujesz?
ja rozumiem pies, kot jeszcze się jakoś dogadać idzie
Wacmi i rybki ładnie wyglądaja
ale to to latające coś
i to co miałas wczesniej patyczaki i straszaki
brrrr ;)
spać bym się w domu bała ;)
moje Wacławy przynajmniej z akwarium nie wyłażą i nie są wyjmowane ;)

  • Replies 6.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Franca81']Mlode wije jeszcze jakos bym przezyla ale dorosle dla mnie sa odrzucajace (delikatnie to ujmujac). ;)

Patyczaki sa ok, jaszczury tez ale wije juz nie. ;)

No ale kazdy ma to co lubi. :eviltong:[/QUOTE]

Szczerze, to też w pierwszej chwili tak mi dziwnie było jak miałam je wziąć na ręce, ale potem już się przyzwyczaiłam i jest OK :)

[quote name='3 x']a fuj co za obrzydlistwo :evil_lol:
te pasikoniki to Ciluzem po domu latają?
brrr

tak z ciekawości jeszcze spytam: po co ty to wszystko hodujesz?
ja rozumiem pies, kot jeszcze się jakoś dogadać idzie
Wacmi i rybki ładnie wyglądaja
ale to to latające coś
i to co miałas wczesniej patyczaki i straszaki
brrrr ;)
spać bym się w domu bała ;)
moje Wacławy przynajmniej z akwarium nie wyłażą i nie są wyjmowane ;)[/QUOTE]

U mnie jedyne co może latać po domu to mucha, dopóki Franka jej nie wyczai, bo oczywiście zaraz się jej 'pozbywa' :evil_lol:

A hoduje z tego samego powodu co inny psy czy koty, po prostu kocham terrarystykę :) No może nie każde zwierze mi przypada do gustu ale większość ;)

Posted

[quote name='Paulina_mickey']


U mnie jedyne co może latać po domu to mucha, dopóki Franka jej nie wyczai, bo oczywiście zaraz się jej 'pozbywa' :evil_lol:

A hoduje z tego samego powodu co inny psy czy koty, po prostu kocham terrarystykę :) No może nie każde zwierze mi przypada do gustu ale większość ;)[/QUOTE]

a jak im robisz zdjęcia na ręku to to nie jest po wyciagnieciu "na dwór" w sensie na zewnątrz terrarium?

nie wiem, może ja mam jakąś fobię po mieszkaniu swojego czasu w akademiku gdzie człowiek nigdy nie był sam i nikt nie potrzebował terrarium ;)
ale jakoś jak sobie myślę, że twoje zwierzaki mogą się rozpełznąć po mieszkaniu to .. to nie jest to to co lubię najbardziej :)

a zrobisz zdjęcia terrarium?
to wszystko w jednym hodujesz czy każde w osobnym?
te wielonogi (krocionogi?) to pewnie w osobnym akwarium?
tak żebym zakumała co gdzie żyje?

przepraszam, ze tak się dopytauję ale u kogoś mnie to zwyczajnie ciekawi :)

Posted

U kogos ciekawi a we wlasnym domu to kazdy but za maly.... :eviltong: Cale szczescie ze mam koty bo gdyby jakies paskudztwo wpelzlo mi do domu to one zalatwia sprawe ze nie bede musiala szukac odpowiedniej podeszwy. ;) Ja jednak pozostane przy akwarystyce, przynajmniej zza szkla mi nic nie ucieknie. Aczkolwiek raz mi trzciniak wylazl (ryba ale jak waz wyglada) i jego o dziwo nie mialam oporow lapac. Mimo ze mokre, obslizgle i sie wilo.... Chyba swiadomosc ze to jednak ryba tak dziala.

Posted

[quote name='Franca81']U kogos ciekawi a we wlasnym domu to kazdy but za maly.... :eviltong: Cale szczescie ze mam koty bo gdyby jakies paskudztwo wpelzlo mi do domu to one zalatwia sprawe ze nie bede musiala szukac odpowiedniej podeszwy. ;) Ja jednak pozostane przy akwarystyce, przynajmniej zza szkla mi nic nie ucieknie. Aczkolwiek raz mi trzciniak wylazl (ryba ale jak waz wyglada) i jego o dziwo nie mialam oporow lapac. Mimo ze mokre, obslizgle i sie wilo.... Chyba swiadomosc ze to jednak ryba tak dziala.[/QUOTE]

też mam trzciniaki :)
z Wackami siedzą
bo to w sumie jedyne rybki które mogą spokojnie egzystować z wackami
i ani Wacki ich nie zjedzą
ani one krzywdy Wackom nie zrobią
w sumie juz 4 lata tak sobie żyją

nas przy sprzedaży pan uczulił że one lubią wyskakiwac i żeby uważać ;)
mi zawsze wstrachu napędzały że wyskoczyły a one tylko za tło przeskoczyły sobie ;)

btw
tak mi się przypomniało ze w drugim akwarium musimy uzupełnić rybki bo niektórym się wymarło

Posted

Mi juz trzciniaki dwa razy wylazly. Raz przy podmianie. Bo to upierdliwe takie, gryzie mnie ciagle to przegonilam i jeden nawial.... Ale zyje i nadal mnie gryzie jak reke wloze do akwa. Raz mu sie udalo do krwi. A te wacki to co za ryby (zbrojnikowate?) Bo moje siedza w trojke same.

Posted

[quote name='Franca81']Mi juz trzciniaki dwa razy wylazly. Raz przy podmianie. Bo to upierdliwe takie, gryzie mnie ciagle to przegonilam i jeden nawial.... Ale zyje i nadal mnie gryzie jak reke wloze do akwa. Raz mu sie udalo do krwi. A te wacki to co za ryby (zbrojnikowate?) Bo moje siedza w trojke same.[/QUOTE]

Wacki to płazy :)
dokłdnie to aksolotle meksykańskie
pewnie już tutaj o nic pisalam ;)
bo nigdy nie umiem sie powstrzymac ;)
są mięsożerne więc mieszkanie ze standardowymi rybkami odpada

[IMG]http://imageshack.us/a/img12/10/9rcq.jpg[/IMG]

Posted

Kurde aksolotl..... Piekne sa! Takie zwierzeta to uwielbiam. Marzy mi sie tez jakas traszka... Ale juz czasu brak na kolejnego zwierza.... Zwlaszcza ze jeszcze troche i bede stawiac zbiornik dla płaszczek....

Ale na starosc jak bede miec kase i wolny pokoj to obiecalam sobie ze zrobie dom dla lemura Lori.... Ale caly pokoj przeznacze i urzadze pod niego.

Ehhh marzenia swoje aprawdziwe zycie swoje.... Mam nadzieje ze na starosc sama bede miec jakis pokoik chociaz....I w ramach luksusu wykupie wszystkie leki z recepty!

Posted

[quote name='3 x']a jak im robisz zdjęcia na ręku to to nie jest po wyciagnieciu "na dwór" w sensie na zewnątrz terrarium?

nie wiem, może ja mam jakąś fobię po mieszkaniu swojego czasu w akademiku gdzie człowiek nigdy nie był sam i nikt nie potrzebował terrarium ;)
ale jakoś jak sobie myślę, że twoje zwierzaki mogą się rozpełznąć po mieszkaniu to .. to nie jest to to co lubię najbardziej :)

a zrobisz zdjęcia terrarium?
to wszystko w jednym hodujesz czy każde w osobnym?
te wielonogi (krocionogi?) to pewnie w osobnym akwarium?
tak żebym zakumała co gdzie żyje?

przepraszam, ze tak się dopytauję ale u kogoś mnie to zwyczajnie ciekawi :)[/QUOTE]

Eee tam zawsze jak wrzucam foty owadów to piszesz o ich rozpełzaniu się :evil_lol: Czasem mi owady uciekały jak np się siatka oberwała z góry to po prostu łapałam i tyle. Teraz Frania się wszystkimi owadami 'zajmuje' i nic nie ma szans na przeżycie :diabloti:

Dziś dla odmiany złapała mysz :evil_lol:

Jeśli chodzi o ich lokum to różnie, niektóre trzymam razem a niektóre ze sobą siedzieć nie mogą bo nie pasują gabarytami na przykład albo spożywanym pokarmem ;) Wije trzymam w malutkim fauna boxie bo one mają po 1-2cm długości, więc żeby mieć większą kontrolę nad nimi to nie siedzą w docelowym terra. W wolnej chwili mogę porobić foty moim akwa, ale tak na dobrą sprawę w tej chwili mam ich dwa większe dla owadów i gekonków plus dwa malutkie dla straszyków australijskich i tych czarnych co jedzą ligustra plus cztery pojemniki plastikowe na ślimaki :D


Aksolotl super sprawa, podobają mi się też zwłaszcza albino :loveu: Z resztą mi to chyba tylko modliszki się nie podobają :evil_lol:

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Eee tam zawsze jak wrzucam foty owadów to [B]piszesz o ich rozpełzaniu się[/B] :evil_lol: Czasem mi owady uciekały jak np się siatka oberwała z góry to po prostu łapałam i tyle. Teraz Frania się wszystkimi owadami 'zajmuje' i nic nie ma szans na przeżycie :diabloti:

Dziś dla odmiany złapała mysz :evil_lol:[/quote]
bo zawsze pierwsze co mi przychodzi na myśl, to to, że mogłoby się rozpęłznąc po mieszkaniu ;)

[quote]

Jeśli chodzi o ich lokum to różnie, niektóre trzymam razem a niektóre ze sobą siedzieć nie mogą bo nie pasują gabarytami na przykład albo spożywanym pokarmem ;) Wije trzymam w malutkim fauna boxie bo one mają po 1-2cm długości, więc żeby mieć większą kontrolę nad nimi to nie siedzą w docelowym terra. W wolnej chwili mogę porobić foty moim akwa, ale tak na dobrą sprawę w tej chwili mam ich dwa większe dla owadów i gekonków plus dwa malutkie dla straszyków australijskich i tych czarnych co jedzą ligustra plus cztery pojemniki plastikowe na ślimaki :D
[/quote]
rób rób zdjęcia
może jakoś to ogarnę swoim umysłem ;)
[quote]
Aksolotl super sprawa, podobają mi się też zwłaszcza albino :loveu: Z resztą mi to chyba tylko modliszki się nie podobają :evil_lol:[/QUOTE]

albinoska też mamy :)
Edward :)
[IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4161/dsc02141ry.jpg[/IMG]

a co modliszki mają w sobie, że są beee?

Posted

[url]http://img404.imageshack.us/img404/4161/dsc02141ry.jpg[/url] piękności :loveu:

Hmm :hmmmm: co modliszki mają w sobie...sama nie wiem, nie że się ich boję czy coś po prostu te ich 'gały' mi się nie podobają. Bo generalnie są niekiedy dużo bardziej efektowniejsze niż nie jeden owad no ale nie lubię ich i już :evil_lol:

Posted

Mi kiedyś wszystkie patyczaki zwiały i to takie malutkie, po 1 wylince :evil_lol: Ale one są na tyle głupiutkie, że zawsze idą do góry. Wszystkie znalazłam na górnych szafkach, jeden się huśtał na pajęczynie :loveu:

No kurczę, nie mogę do Ciebie do galerii wchodzić! Wczoraj przypadkowo znalazłam stare terrarium i już zaczął mi się w głowie kluć plan hodowli jakiegoś owada... Ty niedobra! :p

Co do aksolotla - kiedyś w zoologicznym słyszałam, jak pan sprzedawca tłumaczył klientowi, że to larwa (!!!) jaszczurki :mdleje: Musiałam szybko stamtąd wyjść:eviltong:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Mi kiedyś wszystkie patyczaki zwiały i to takie malutkie, po 1 wylince :evil_lol: Ale one są na tyle głupiutkie, że zawsze idą do góry. Wszystkie znalazłam na górnych szafkach, jeden się huśtał na pajęczynie :loveu:

No kurczę, nie mogę do Ciebie do galerii wchodzić! Wczoraj przypadkowo znalazłam stare terrarium i już zaczął mi się w głowie kluć plan hodowli jakiegoś owada... Ty niedobra! :p

Co do aksolotla - kiedyś w zoologicznym słyszałam, jak pan sprzedawca tłumaczył klientowi, że to larwa (!!!) jaszczurki :mdleje: Musiałam szybko stamtąd wyjść:eviltong:[/QUOTE]

Ja Ci zawsze mogę jakiegoś odstąpić, póki jeszcze jest w miarę ciepło to wiesz :evil_lol: Ewentualnie ślimaka :cool3:


Ludzie w zoologu niekiedy znają się mniej niż klienci mogła bym podawać przykłady z własnego doświadczenia :diabloti:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Mi kiedyś wszystkie patyczaki zwiały i to takie malutkie, po 1 wylince :evil_lol: Ale one są na tyle głupiutkie, że zawsze idą do góry. Wszystkie znalazłam na górnych szafkach, jeden się huśtał na pajęczynie :loveu:

No kurczę, nie mogę do Ciebie do galerii wchodzić! Wczoraj przypadkowo znalazłam stare terrarium i już zaczął mi się w głowie kluć plan hodowli jakiegoś owada... Ty niedobra! :p

Co do aksolotla - kiedyś w zoologicznym słyszałam, jak pan sprzedawca tłumaczył klientowi, że to larwa (!!!) jaszczurki :mdleje: Musiałam szybko stamtąd wyjść:eviltong:[/QUOTE]
płaz czy gad co to za różnica ;)
w 50% trafił (larwa)

albinoska mam ze sklepu gdzie siedział w małym akwa pod lampami - wiecie żeby ładniej był weeksponowany
szkoda tylko ze miał ze 29 st :shake:
(a preferuje tak min 10 st mniej)

Posted

[quote name='3 x']płaz czy gad co to za różnica ;)
w 50% trafił (larwa)

albinoska mam ze sklepu gdzie siedział w małym akwa pod lampami - wiecie żeby ładniej był weeksponowany
szkoda tylko ze miał ze 29 st :shake:
(a preferuje tak min 10 st mniej)[/QUOTE]

Faktycznie, płaz, gad, ptak... Owad... Jeden kij, nogi ma? Ma. Głowę ma? Ma. No to nie ma co się rozdrabniać :evil_lol:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Ale przytulak :) Dużo ruchu potrzebuje? Biega czasem swobodnie po pokoju?[/QUOTE]
Generalnie jest dość ruchliwy, kocha kółko i biega tam i z powrotem z góry na dół klatki ale nie ma dla Niego nic ważniejszego niż możliwość pomiziania się z człowiekiem :loveu: Pewnie dlatego, że był jedynakiem od zawsze...

A po pokoju Go nie puszczam, bo się o Niego boję, ale po łóżku czasem sobie pokica :cool3:

Posted

Cześć :)

Dużo tematów u was , mam znów zaległosci ;)

Jejku jak ten koszatek się mizia fajnie:loveu:
U nas szynszyl biegał po całym domu luzem. Trzeba było tylko pozabezpieczać tu i ówdzie i nie chodzić w boso z wiadomych względów :D Teraz jakbym miała jakieś zwierzątko to sobie nie wyobrażam trzymać go w klatce...

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Generalnie jest dość ruchliwy, kocha kółko i biega tam i z powrotem z góry na dół klatki ale nie ma dla Niego nic ważniejszego niż możliwość pomiziania się z człowiekiem :loveu: Pewnie dlatego, że był jedynakiem od zawsze...

A po pokoju Go nie puszczam, bo się o Niego boję, ale po łóżku czasem sobie pokica :cool3:[/QUOTE]

Uroczo :loveu: U mnie wszelkie zwierzątka tego typu odpadają, Frotek ma w sobie dużą domieszkę krwi terriera :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...