Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajna szczurzyca :loveu:
Moi znajomi mieli - Klemensa:loveu: Zachowywał się jak pies, chodził za nimi, a jak się mówiło, Klemens chodź to zgrabnie wspinał się na ramie i wypatrywał :loveu:

Posted

C&B napisał(a):
Fajna szczurzyca :loveu:
Moi znajomi mieli - Klemensa:loveu: Zachowywał się jak pies, chodził za nimi, a jak się mówiło, Klemens chodź to zgrabnie wspinał się na ramie i wypatrywał :loveu:

Luna podbiega jak się pstryka palcami :evil_lol:

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Cześć Wam tłumy :evil_lol:
Mam dla Was filmik z Milem.
Kto zgadnie co on robi? :cool3:


Śliczny Milo się turla zupełnie jak Dindek ... :multi::multi::multi:

[SIZE="3"]Cześć ...

Te sobie wybrałam, bo są jak dla mnie najładniejsze: :multi::multi::multi:


http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/tn_Obraz203.jpg
http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/tn_Obraz210.jpg

http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/DSCN1751.jpg
http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz007-3.jpg
http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz023-1.jpg

http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz055-2.jpg

Posted

Czeeśc :loveu::loveu::loveu:
Widzę, że stado myszastych gwałtownie sie zmniejszyło:shake:. U nas też kiepsko. Albinosek Canis odszedł na nowotwór + świeżb w drodze do weta, czarno-biały braciszek Canisa - Henry załapał najprawdopodobniej wszoły - obecnie leczony, noi NASZA Sati - guz w uchu, ciągle napuchnięte kanały słuchowe prawego ucha, ciągle wypływająca z niego ropa... ciągłe antybiotyki. Ehh... chyba razem mamy pecha :-(
Z pewnością po śmierci mojego stadka dłuuugo nie zdecyduje sie na kolejne myszaste. Tak myszy jak i szczury baaardzo często odchodzą na nowotwór , a dla mnie to zbyt duże przeżycie.
Mam nadzieje,że nie będę musiała podjąc mega trudnej decyzji i Sati wróci do zdrowia :shake:

Posted

Marlena:) napisał(a):
Czeeśc :loveu::loveu::loveu:
Widzę, że stado myszastych gwałtownie sie zmniejszyło:shake:. U nas też kiepsko. Albinosek Canis odszedł na nowotwór + świeżb w drodze do weta, czarno-biały braciszek Canisa - Henry załapał najprawdopodobniej wszoły - obecnie leczony, noi NASZA Sati - guz w uchu, ciągle napuchnięte kanały słuchowe prawego ucha, ciągle wypływająca z niego ropa... ciągłe antybiotyki. Ehh... chyba razem mamy pecha :-(
Z pewnością po śmierci mojego stadka dłuuugo nie zdecyduje sie na kolejne myszaste. Tak myszy jak i szczury baaardzo często odchodzą na nowotwór , a dla mnie to zbyt duże przeżycie.
Mam nadzieje,że nie będę musiała podjąc mega trudnej decyzji i Sati wróci do zdrowia :shake:

Aj to straszne, że One tak szybko odchodzą.
Ja najpierw straciłam Bobka, potem myszki a potem jeszcze Pepitka.
Teraz z gryzoni jest u nas Tobi i Luna.

  • 2 weeks later...
Posted

Piękny misiu a najpiękniejsze są jego glutki :evil_lol:
Ja po spotkaniu z nim, mizianku i zabawie wrzucam ciuchy od razu do prania :diabloti:
http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/Obraz004-2.jpg

To uwielbiam jak robi, kładzie się na łapkach i patrzy czy podchodzisz do niego czy nie, a jak widzi, że tak to wtedy zadek podnosi do góry a mordka dalej na ziemi i zachęca do zabawy :loveu:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...