Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moniska napisał(a):
Ślicznie!!! myszki nie gryzą? :razz:


No własnie nie!
Tzn nie wiem czy ogólnie nie gryzą, ale te nasze nie gryzą. Pewnie jakby się któraś bardzo wystraszyła to by złapała, ale tak to się nie zdarzyło, poza tym są z nami od maluszka, więc do naszego zapachu się już przyzwyczaiły...:cool3:

a_ga.isk napisał(a):
Ale fajny żółw :cool3:
Też mam, tylko on taki dziwny jakiś. Je raz na 3 miesiące:stupid: Wczoraj 20:21
No ładnie:crazyeye:
A ja myślałam, że mojego rzadko karmie, dając jej raz w tygodniu coś do przekąszenia :evil_lol:

A tu proszę, a Ty jakiego masz żółwia? Też czerwonolicego?

anitaaa i bartis napisał(a):
ile zwierzaczków masz :loveu: ate mycholki fajne :multi:

Też coraz bardziej się do nich przekonuję:diabloti::loveu:

Owczarkowa napisał(a):
Jaki zwierzyniec :loveu:


wieeeem i mi to bardzo odpowiada:evil_lol:
Nie dość, że się uczę ciągle o zwierzakach to i w domku mam z nimi do czynienia:evil_lol::loveu::loveu::loveu:


P.S Mam dla Was niespodziankę, aleee to od nowej stronki :razz::cool1:

Posted

Owczarkowa napisał(a):
A co można robić po zootechnice? :diabloti:




Qrde kiedyś tu wklejałam liste rzeczy jakie można robić po zootechnice, teraz to w sumie nie pamiętam:diabloti:
Aleee, pracować ze zwierzętami, to na pewno :evil_lol:

Ja będę robić też specjalizacje: hodowla zwierząt amatorskich, więc potem pewnie w tym kierunku pójdę, bo hodowla mnie kręci, że tak powiem ;)

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Qrde kiedyś tu wklejałam liste rzeczy jakie można robić po zootechnice, teraz to w sumie nie pamiętam:diabloti:
Aleee, pracować ze zwierzętami, to na pewno :evil_lol:

Ja będę robić też specjalizacje: hodowla zwierząt amatorskich, więc potem pewnie w tym kierunku pójdę, bo hodowla mnie kręci, że tak powiem ;)


A co chcesz hodować? :eviltong:

Posted

[quote name='Owczarkowa']



A co chcesz hodować? :eviltong:



Pewnie psy:eviltong:

I to raczej duże, myślałam nad niufami, dogami albo benkami. Muszę tylko poznać te rasy, bardzo dobrze, żeby zdecydować, które mają odpowiedni charakter jak dla mnie:diabloti:


Na trzecim roku, będę miała taki przedmiot: hodowla psów, więc poznam te i inne rasy od strony bardziej naukowej, zapewne dowiem się też jak wygląda hodowla, rozród itp itd, więc podstawy już będę miała. Potem tylko wcielić to w życie:eviltong:

Poza tym pewnie jakieś mniejsze zwierzaki, typu fretki :evil_lol:


I obiecana niespodzianka :lol:

Świątecznie :x-mas:





Posted

A tak w ogóle to cały czas się zastanawiam jak chłopaki się dogadają i jak to będzie, bo już niedługo wybywam do domu a Milo i Mickey w sumie się nie znają(widzieli się raz) a wiem, że Mickey nigdy raczej nie przepadał za szczeniakami i to jeszcze chłopcami. Także na prawdę nie wiem jak to będzie...:shake:

Posted

na pewno się polubią :lol:U mnie Amiś też na początku nei polubił Bartka gryzł go warczał na niego wykorzystywał to że jest mały ale jużw niedługim czasie się przyzwyczaił i nawet zaczął go bronić przed psami :loveu:

Posted

anitaaa i bartis napisał(a):
na pewno się polubią :lol:U mnie Amiś też na początku nei polubił Bartka gryzł go warczał na niego wykorzystywał to że jest mały ale jużw niedługim czasie się przyzwyczaił i nawet zaczął go bronić przed psami :loveu:

Mam nadzieję, że się jakoś dogadają, ale rodzinkę tez musze ustawić, żeby nie faworyzowali jednego albo coś w tym stylu, bo same awantury będą:diabloti:

Posted

No ładnie:crazyeye:
A ja myślałam, że mojego rzadko karmie, dając jej raz w tygodniu coś do przekąszenia :evil_lol:

A tu proszę, a Ty jakiego masz żółwia? Też czerwonolicego?

Też. Próbowałam karmić częściej ale i tak nie jadł :cool1:
Zresztą gad jeden tylko mięsko, pokarm z zoologicznego jest be.
Jak był mały to nie był taki wybredny... z rybami nawet mieszkał, tylko że po trzech latach je zjadł:cool1:

A co to za malec na świątecznych zdjęciach?

I co do hodowli to ja miałam u mnie w szkole taki przedmiot w tamtym i tym roku... doszłam do obliczania procentowego maści/rodzaju szaty/i innych takich, młodych [wszystkich zwierząt nie tylko małych hodowlanych]

Posted

a_ga.isk napisał(a):
Też. Próbowałam karmić częściej ale i tak nie jadł :cool1:
Zresztą gad jeden tylko mięsko, pokarm z zoologicznego jest be.
Jak był mały to nie był taki wybredny... z rybami nawet mieszkał, tylko że po trzech latach je zjadł:cool1:

A co to za malec na świątecznych zdjęciach?

I co do hodowli to ja miałam u mnie w szkole taki przedmiot w tamtym i tym roku... doszłam do obliczania procentowego maści/rodzaju szaty/i innych takich, młodych [wszystkich zwierząt nie tylko małych hodowlanych]


Ten mały gniotek, to Milo mój drugi pies, tzn teraz mieszka w moim domu w Tarnobrzegu, ja mam ze sobą Mickey, oczywiście, więc w sumie mam dwa psiaki teraz.:evil_lol:

Posted

a_ga.isk napisał(a):
No wiesz przecie że ja do tyłu :eviltong:
Jak się malucha dorobiłaś? :cool3:



Wiem ;)

W sumie to nie ja tylko moja siostra...
Jak wyjechałam do Lublina na studia to się rodzince stęskniło za futrzakiem(zamiast tęsknić za mną to tęsknili za Mikim:diabloti:, nie no żarcik), więc sprawili sobie takie małe, pokraczne i wredne coś :evil_lol:

Teraz ma chyba ze 4 m-ce i jak byłam w domu to miałam wrażenie,że on ma móżdżek wielkości ogonka, czyli prawie zerowy :evil_lol::evil_lol:

Posted

móżdżek wielkości ogonka, czyli prawie zerowy :evil_lol::evil_lol:

Ja to bym chciała żeby Dolly miała móżdżek wielkości jej ogonka... a właściwie to ogoniska, bo ona jaka duża taka hmm inna że tak powiem :evil_lol:
Mały fajny jest:cool3:

Posted

Na trzecim roku, będę miała taki przedmiot: hodowla psów, więc poznam te i inne rasy od strony bardziej naukowej, zapewne dowiem się też jak wygląda hodowla, rozród itp itd, więc podstawy już będę miała. Potem tylko wcielić to w życie:eviltong:


Też chcę :loveu: A do jakiej szkoły chodziłaś przed studiami? :cool3:

Posted

Owczarkowa napisał(a):


Też chcę :loveu: A do jakiej szkoły chodziłaś przed studiami? :cool3:



Technikum agrobiznesu w szkole rolniczej, więc za daleko od tematu nie odbiegłam :evil_lol:

Także teoretycznie uprawnienia do prowadzenia własnej działalności gospodarczej już mam ;)

Posted

Owczarkowa napisał(a):
Hmmm :diabloti:
Muszę się zastanowić :evil_lol:




Ja szukając technikum już wtedy myślałam o pracy z psami a jeśli nie z nimi to ogólnie ze zwierzętami. Agrobiznes jest niejako takim kierunkiem, bo łączy ze sobą agroturystykę, marketing, ekonomię i rolnictwo. Po skończeniu dostałam certyfikat ukończenia szkoły i zaliczenia egzaminu zawodowego a tym samym otrzymałam tytuł technika agrobiznesu. Teraz mogę spokojnie pracować w jakimś gospodarstwie agroturystycznym, tak jak pisałam otworzyć własną działalność gospodarczą ale również pracować np w banku(co jest dla mnie, mniej ciekawą perspektywą :evil_lol:). Zoologia jest ukierunkowaniem moich zainteresowań, a specjalizacja którą wybiorę za 2,5 roku(o ile dotrwam:evil_lol:) będzie już końcowym etapem mojej edukacji w stronę pracy ze zwierzętami, potem tylko kursy i szkolenia i już...;)

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Ja szukając technikum już wtedy myślałam o pracy z psami a jeśli nie z nimi to ogólnie ze zwierzętami. Agrobiznes jest niejako takim kierunkiem, bo łączy ze sobą agroturystykę, marketing, ekonomię i rolnictwo. Po skończeniu dostałam certyfikat ukończenia szkoły i zaliczenia egzaminu zawodowego a tym samym otrzymałam tytuł technika agrobiznesu. Teraz mogę spokojnie pracować w jakimś gospodarstwie agroturystycznym, tak jak pisałam otworzyć własną działalność gospodarczą ale również pracować np w banku(co jest dla mnie, mniej ciekawą perspektywą :evil_lol:). Zoologia jest ukierunkowaniem moich zainteresowań, a specjalizacja którą wybiorę za 2,5 roku(o ile dotrwam:evil_lol:) będzie już końcowym etapem mojej edukacji w stronę pracy ze zwierzętami, potem tylko kursy i szkolenia i już...;)

Oj napewno dasz radę i wytrwasz na studiach :eviltong:

Posted

Hejoo :loveu:

Wpadłam się przywitać i zdać relację ze spotkania moich chłopaczków :loveu:
Nadzwyczaj dobrze ono przebiegło, Miki był zmęczony podróżą a Milo biegał ciągle za nim, chcąc się bawić i to go trochę denerwowało, więc kłapał na niego zębami, ale teraz sobie śpią, co prawda jeden pod biurkiem a drugi na łóżku ale żadnych większych kłótni nie było... Jak mi się uda zrobić jakieś fotki to wstawię...:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...