Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

On na początku nie chciał się załatwiać w boksie, widać, że był nauczony czystości.
Jeśli będzie odpowiednio wymęczony i będzie miał zajęcie, to myślę, że problemów nie będzie.

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłoby idealnie :) A pozytywnie wymęczony będzie bardzo często. A jak się zachowywał w boksie? Niszczył coś - np bude czy ogrodzenie, czy raczej spokojnie leżał?

Posted

Raczej nic nie zniszczył, ale ma obsesję na punkcie patyków. Zawsze jakiegoś wnosił do boksu i nim się zajmował, za nic nie chciał oddać. Po dłuższych spacerach zawsze był grzeczny, tylko trochę wył jak widział człowieka. Spragniony kontaktu jest strasznie

Posted

gessi napisał(a):
Jak myślicie, czy nikon będzie miał problem z zostawaniem od czasu do czasu samemu w domu na ok 5 godzin? Rzadko bo rzadko ale pare razy w miesiącu może sie zdażyć


Gessi- od początku przyzwyczajaj go że zostanie na te kilka godz sam. Potem mogą być (ale nie muszą) problemy.
Po prostu wyjdź z domu na jakieś 10 min., potem wydłużaj stopniowo czas.
Dobrze jakby pies również przed Twoim wyjściem był wybiegany, po spacerze możesz dać mu śniadanie i powinien po prostu te 5 godz. przespać.

Trzymam kciuki!
Jak coś to będę podsuwać pomysły (sama w domu mam astowatego niszczyciela i uczymy się jeszcze siebie nawzajem).
Pozdrawiam!


Edit:
Mojemu wystarcza poranne bieganie, potem śniadanie i muszę uciekać do pracy a pracuje codziennie.
Jak dawałam mu coś, żeby się tym zajmował (np. pluszaki)- wszystkie wypatroszył a potem wziął się za poduszki (przecież też można je wypatroszyć!), więc w przypadku mojego nie jest to wskazane.
Wystarcza mu poranny jogging i śniadanie.
Gdy przychodzę do domu mam porządek.
Aaaa zaznaczę, że mój ma jakieś 13 m-cy, więc mniej więcej na tym samym etapie są psiaki ;)

Posted

Trzeba być pozytywnie nastawionym :) Plus jest taki, że od samego początku jak będzie w Poznaniu moge się nim zająć, jakby w środe przyjechał, to ma 4 dni bardzo dużego kontaktu z człowiekiem, bo tylko w piątek musze wyjść na 1,5 godziny na uczelnie.
dzisiaj niechlubny dzień dla jego męskości..

Posted

tak a 'propos wymęczenia psa, to mam nadzieję, że nowy właściciel wie, że nie wolno psa spuszczać ze smyczy dłuższy czas od adopcji na nieogrodzonym terenie?
do wybiegania psa świetnie sprawdza się 15metrowa linka. psy bardzo lubią się zagubić tydzień/dwa/trzy od adopcji, choć często się wydaje, że nie odstępują nowego właściciela na krok. póki nie poznamy bardzo dobrze psa, jego reakcji na różne sytuacje, nie powinniśmy pozwolić mu chodzić bez smyczy. do tego adresówka przy obroży zawsze musi być na wszelki wypadek.
mam nadzieję, że psisko szyb ko dojdzie do siebie po kastracji i się ładnie zaaklimatyzuje w nowym domu :)

Posted

Już jestem. Facet waży 28kg, pani doktor go oglądała i tak jak mówiłam w schronisku - ma około 2 lat. 2 do 2,5 max.
Czuje się dobrze, podobno szalał przy zastrzyku, za dużo energii ma i nie mogli go utrzymać ;) Zabierałam go po zabiegu, jeszcze zaspany ale na mój widok zaczął machać ogonem i próbował wstawać. Żadnych komplikacji, postaram się żeby na przyszłą środę rano były zdjęte szwy, więc w razie czego można po niego przyjeżdżać!

Posted

gessi napisał(a):
Dowieźć:) Albo chociaż gdzieś w połowie drogi:)


Jutro będę w schronie to pogadam. Mogła bym sama go przywieźć tylko nie wiem jak sprawność naszego samochodu. Jutro dam znać na wątku co ustaliłam.
Na pewno nie odmawiamy.

Posted

Jeżeli jutro przyjedziecie to dogadamy szczegóły, ale rozmawiałam dzisiaj z panią doktor i ze względu na antybiotyk jaki dostaje zdecydowaliśmy, że puścimy go dopiero 21 listopada, bo skończy brać leki i go zaszczepimy od razu.

Posted

Jutro będziemy wyjeżdżać z Pzn ok godziny 14 także na miescu pewnie będziemy 15.30. Nie chce mamy stawiać jutro przed faktem dokonanym, że już jestem zdecydowany, bo staram się o jej dofinansowanie, także prosiłbym o gdybanie w dniu jutrzejszym np " jakbyście się zdecydowali... bla bla bla" :D A i to, że Nikon ugryzł przy próbie złapania też bym pominął:) Walcze o to, żeby mi było łatwiej :)

Posted

Ok, będę na miejscu do wieczora. Mamie mówić nie musimy, ponieważ to Pan będzie właścicielem i ma Pan tą świadomość a mama kontaktu nie będzie miała z nim na co dzień tak?

Posted

Pies będzie mieszkać ze mną, a oprócz mnie największy kontakt będzie z moją dziewczyną i ewent. współlokatorkami. Moja mama psa za często widzieć nie będzie.

Posted

Wrażenia dobre, chociaż jeszcze nie osiągnąłem tego co chciałem. Do tego doszło troche problemów, mój samochód się popsuł, w mieszkaniu rury poszły i teraz stawiamy wszyscy sobie pytanie czy to dobry czas na psa.

Posted

Podrzucę wariata. Dzisiaj był na krótkim spacerze, ale za to wczoraj wolontariuszka go zabrała na kilka godzin i chłopak się wyszalał. Szkoda mi tej mordki, taki fajny pies i ktoś go zostawił...

Posted

Niestety jestem zmuszony zrezygnować z adopcji. Jest mi strasznie źle z tego powodu, ale nie jestem w stanie ogarnąć tego tematu finasowo biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia. Mam nadzieję, że Nikon szybko znajdzie dobry dom. przepraszam za tą całą sytuację, ale niestety nie mam wpływu na wydarzenia, które miały miały miejsce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...