Hitoshi Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Kotka zauważyłam ostatnio biegającego po ulicy jak szłam do sklepu. Po tym jak zrobiłam kici kici to latał za mną pół nocy, niestety jest na tyle wystraszony, że nie chce podejść bliżej i nie mogę go złapać. Jest to uroczy biało - bury kocurek (wiem, bo widziałam jak się położył i mył ogon). Szukam pilnie dla niego pomocy, najlepiej dt, w którym trochę dojdzie do siebie. Maluch siedzi na podwórku zaraz przy ulicy, po której chodzi nie zwracając uwagi na auta ani tramwaje. Jakaś pani powiedziała, że trójkę jego rodzeństwa przejechały auta, a matki nie widać, czyli jednym słowem został sam. Puki co chodzę i go dokarmiam próbując oswoić. Może toś by pomógł? Zdjęcia wkleję późnym wieczorem. Quote
diuna_wro Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 ja mam dwóch kotkożerców :( biedny mały:( Quote
Hitoshi Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Zaraz do niego idę, może tym razem podejdzie, bo w ostateczności wezmę go do siebie. Może TZ mnie z nim nie wyrzuci :) Bo się niezbyt na kota zgadza, bo moje psy nie wiadomo jak zareagują. Quote
Korenia Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ja zapiszę i podrzucę, bo nijak nie mam jak pomóc... Quote
Hitoshi Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Podnoszę malucha ;/ Teraz takie zimne noce są... Quote
Hitoshi Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Jeszcze nie, cały czas nad tym pracuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.