Magolek Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Jestem też jestem na zaproszenie cioteczki Ewy Gonazles. Z kasą u mnie też nie bardzo, ale mogę opłacić maleńkiej komplet ogłoszeń, kiedy będzie taka potrzeba. :) Quote
mmd Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Też na wezwanie cioteczki Ewy przyszłam ;) Skoro pakiet ogłoszeń już zaklepany ;) to mogę za tygodniowe wyróżnienie gumtree zapłacić albo zrobić sama. Quote
Akrum Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 i ja jestem na zaproszenie ewy gonzales... później poczytam wątek... Quote
Nadziejka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Nadziejkowo sercem was wspieramy ciociu Agnes:modla::iloveyou:zaraz kochana wykombinuje bazarusiek dla maluniej , ciotenki drogie janioly -:iloveyou::modla:dzieki dzieki ze przylecialyscie :multi: Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 dziewczyny jesteście wspaniałe!!!! mam tak mało czasu że nie mam kiedy skleić treści do ogłoszenia nawet. może w weekend coś zdziałam. Wczoraj przygotowałam sobie opisy do bazarku na rzecz małej Zorki. Fantów parę mam więc może się uzbiera :) w tym oryginalne nieotwarte idelane na prezent piękne serwetki villa italia! :) Ciociu ewo gonzales z całego serca dziękuję za zaproszenie tu ciotek- ale fundusze z bazarków niech idą na Szydłowiaki - nie potrafiłabym im nic odebrać, trzy osoby ratują całe miasto! Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 mmd napisał(a):Też na wezwanie cioteczki Ewy przyszłam ;) Skoro pakiet ogłoszeń już zaklepany ;) to mogę za tygodniowe wyróżnienie gumtree zapłacić albo zrobić sama. och gdyby się udało byłoby cudownie! :D bardzo dziękuję :) Quote
Jasza Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/215523-Bezp%C5%82atny-Dom-Tymczasowy-dla-szczenika-max-dw%C3%B3ch! Quote
Nadziejka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 juz czynie kochane moje bazarusiek maly , dla mojej koci , ktora szuka domku , i dla Zoruni:multi::multi: Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 [quote name='Jasza']http://www.dogomania.pl/threads/215523-Bezp%C5%82atny-Dom-Tymczasowy-dla-szczenika-max-dw%C3%B3ch! uuu dobrze wiedzieć (tyle psiaków szuka DT) tylko że ja nie małą utrzymuję sama (teraz zrobię bazarek na jej leczenie z moich fantów) a tu jest za karmę i weta. I na dodatek Śląsk aż a ja z centrum to jeszcze koszty dojazdu..... nie chcę żeby Mała znowu przechodziła do kolejnych rąk..... Quote
Nadziejka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 :multi::multi::multi:bazarusik dla mej koci i dla cudnej nini Feluni:loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/threads/217222-Roznosci-kochani-dla-koci-Psoci-i-suni-Zoruni!-od4.11-12.11-do-godz-22.00 Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 [quote name='ewa gonzales']:multi::multi::multi:bazarusik dla mej koci i dla cudnej nini Feluni:loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/threads/217222-Roznosci-kochani-dla-koci-Psoci-i-suni-Zoruni!-od4.11-12.11-do-godz-22.00 bardzo Ci dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Nadziejka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 na zdrowenko kochani, jestesmy z wami serduchami:multi: Quote
koosiek Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Przypadkiem trafiłam... Właśnie napisałam o młodej na wątku Myszy i reszty: http://www.dogomania.pl/threads/212610 Sytuacja jest naprawdę fatalna, jest mi masakrycznie głupio przed Agnes, bo miał do niej trafić normalny, zdrowy, adopcyjny szczeniak... Poprzednia opiekunka nie mówiła o żadnych problemach z małą, ponadto twierdziła, że mała została odrobaczona i odpchlona.... Quote
koosiek Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ok, doczytałam wątek. Jeśli chodzi o ogłoszenia, to allegro młoda ma. Robiłam jej też gumtree. Mała absolutnie nie pójdzie do adopcji bez wizyty przedadopcyjnej! Jej brat tak poszedł (nie było czasu, mogłyśmy albo oddać go natychmiast, albo zostałby oddany przez właściciela posesji na wiochę) - i skończyło się dalszym szukaniem domu (Tolek wciąż jest do adopcji, tam było dwóch chłopczyków, tylko jeden ma dom). A i tak miał tyle szczęścia, że ludzie tylko niezdecydowani i ostatecznie jest u nich na DT, skończyć mogło się o wiele gorzej. Tak samo warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i wysterylizowanie w przyszłości Zory - nie ma takiej opcji, żeby ktoś dostał psa i nie podpisał umowy, nie chciałabym, żeby młoda skończyła jak jej matka... Za wszystkie ogłoszenia bardzo dziękuję! Młoda już za długo jest bezdomna, a to naprawę sympatyczny, wesoły dzieciak. I ładny, na zdjęciach wygląda jakoś tak buro i przeciętnie, w rzeczywistości to bardzo ładna dziewczynka, taki brązowo - srebrzysty wilczek :) Quote
Roszpunka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Agnes, czy jest ktoś blisko Ciebie, kto mógłby Maleńkiej zrobić ładne fotki, na trawce, w liściach? Ludzie wybierają oczami, sunia jest naprawdę śliczna, kilka dobrych zdjęć i domki ustawią się w kolejce... Quote
Igiełka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Jestem na zaproszenie Cioteczki Ewunii :) śliczna kruszynka -przesyłam dobre myśli :) Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Cioteczki dziś pięknie słonko świeci a ja dopiero jak się ściemni wyjdę stąd...gdyby tylko jutro była ładna pogoda zrobię jej ładne zdjecia na dworze-fotograf ze mnie żaden a i aparat normalny cyfrowy nie żadna lustrzanka :/ ale zrobię co w mojej mocy! :) Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Zorka ma śliczne umaszczenie-jest złotawo brązow buro płowo czarno srebrzysta :) na bródce pod psyiolem ma białą plamkę :) wgląda jakby piła mleko i sobie bródkę pobrudziła :) Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 co do poprzedniego DT - Mała nie była odrobaczana i została nieprawidłowo odpchlona (za mała na obrożę) ale zmian na skórze nie było. skóra była czysta. Po 5 dniach drapania od przyjazdu zabrałam ją do weta i tam stwierdzono w pierwszym momencie alergię na pchły-efekt złego odpchlenia. Zastrzyk miał działać 4-7 dni i ponownie miałam się zgłosić. po 4 dniach zaczęła się drapać i wtedy pojawił się ten "łupież" nad zadem i wtedy kolejna wizyta podczas której pobrane zostały zeskrobiny z plecków. Zorka musi iść w nastepną środę znowu do weta. Quote
Roszpunka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Zatem trzymam kciuki za jutrzejszą pogodę :) Superowa Maleńka, ma szczęście, że trafiła do Ciebie :) Quote
koosiek Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Aha, Agnes - sprawdziłam wiek szczeniaków, mała mniej więcej kończy teraz 12 tygodni. Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Roszpunka napisał(a):Zatem trzymam kciuki za jutrzejszą pogodę :) Superowa Maleńka, ma szczęście, że trafiła do Ciebie :) najgorsze jest to że będzie mi tęskno za Malutką :( dziś musiałam zostawić ja pod opieką mamy bo dłużej siedzę w pracy i jak odchodziłam (mama wyszła po nią na dwór) to mała nie chciała iść z mamą tylko patrzyła za mną i skiełczała....... ;( nawet wybaczę jej to że zasikała mi prześcieradło dziś rano :D Quote
Agnes_Jot Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 aaaaaaaaaaaaaa ciotki coś takiego na pokrzepienie serduszek - historia prawdziwa z wczoraj :) wyszłam z Zorą i Tysiem na dwór późniejszym wieczorkiem. Psiaki dokazywały, wściekały się na liściach i w pewnym momencie chwila poluzowania w garści smyczki i puściłam smycz Zorki. Ruszyłam do Niej a ta w nogi!! Biegnę za Nią a mój Tysiek obok mnie ciągnie mi się i ryje nosem po ziemi za Małą-myślę w biegu co on wyprawia??aż w końcu puściłam jego smycz (Tysiek biega bez smyczy bo wraca jak się go woła:)) a on skubany bohater dopadł ją i złapał jej smycz w zęby zaparł się i poczekał aż dojdę i oddał mi spokojnie smycz :D mój malutki bohater biegł i próbował złapać jej smycz razem z nią - chciał zatrzymać Małą. Tysiek to zwykły kundelek ale serce ma wielkie jak dzwon!!!! kto wie może uratował Zorkę? :) Quote
saphira18 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Brawo dla Tysia:) swoją drogą mój pierwszy misiek (lat 18;) ) ma na imię Tysiek:D Quote
mmd Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Agnes_Jot napisał(a):och gdyby się udało byłoby cudownie! :D bardzo dziękuję :) Jak będę potrzebna to poproszę o PW, bo tekstu nie ma, a ja mam dobrą pamięć, ale ostatnio krótką ;) Agnes_Jot napisał(a):aaaaaaaaaaaaaa ciotki coś takiego na pokrzepienie serduszek - historia prawdziwa z wczoraj :) wyszłam z Zorą i Tysiem na dwór późniejszym wieczorkiem. Psiaki dokazywały, wściekały się na liściach i w pewnym momencie chwila poluzowania w garści smyczki i puściłam smycz Zorki. Ruszyłam do Niej a ta w nogi!! Biegnę za Nią a mój Tysiek obok mnie ciągnie mi się i ryje nosem po ziemi za Małą-myślę w biegu co on wyprawia??aż w końcu puściłam jego smycz (Tysiek biega bez smyczy bo wraca jak się go woła:)) a on skubany bohater dopadł ją i złapał jej smycz w zęby zaparł się i poczekał aż dojdę i oddał mi spokojnie smycz :D mój malutki bohater biegł i próbował złapać jej smycz razem z nią - chciał zatrzymać Małą. Tysiek to zwykły kundelek ale serce ma wielkie jak dzwon!!!! kto wie może uratował Zorkę? :) Jako fanka kundelkowej rasy jestem dumna z Tyśka :) aaaa... dopatrzyłam się - Tysio to taki "jamnik" jak mój - te są najpiękniejsze i najmądrzejsze :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.