q987 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Witam, zwracam się do Was z prośbą o radę w sprawie mojego psa. Piesek (wielorasowy, mały ok. 9kg - normalnie) ma w tej chwili około 17 lat (wzięty z ulicy kiedy miał około roku - zdaniem weta z lecznicy). Około 1,5 roku temu zaczął tracić wzrok, potem słuch (przestał reagować na wołanie, jest całkowicie odporny :) na odgłosy sylwestrowo-noworoczne). Od lutego tego roku ma nowotwór w okolicach odbytu (nie powiększa się od marca). W lipcu tego roku miał w nocy atak padaczki (trzęsło nim ok. 10 min.) - weterynarz (do którego pojechaliśmy po ataku) stwierdził, że trzeba go uśpić, na co się nie zgodziliśmy, inny (znajomy) następnego dnia dał psu lek przeciwpadaczkowy (Orfiril 150) i na jakiś czas mu to pomogło - do września - miał dwa ataki, dwa dni pod rząd (zwiększenie dawki leku). Na początku października zaczął załatwiać się w domu - na początku tylko siku, teraz robi wszystko na dywan, pomimo wychodzenia (a właściwie wynoszenia, od czasu pierwszej padaczki) co 1-1,5 h na dwór. Potrafi zrobić kupę w domu 10 minut po powrocie z podwórka. W związku z tym mam pytanie o pieluchy dla psów czy to się sprawdza? Nie chce jeść - stracił na wadze, teraz waży 5-6kg. Niektóre dni przesypia, w pozostałe biega w kółko, przewraca się tracąc równowagę, czeka chwilę i biegnie dalej, itd. Budzi się w nocy lub w dzień i piszczy (nie wiemy czy go coś boli czy to tylko zagubienie??). Quote
wolf122 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Nie jestem wyrocznią ale koniecznie idź do dobrego weta i zastosuj się do tego co Ci powie,zważywszy na wiek,objawy może warto byłoby dać Mu odejść. Quote
gryf80 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 co do pieluch-są takowe i chyba nie masz w2yjścia,żeby mu je zakładać. druga sprawa odnośnie stanu zdrowia-poniekąd wolf ma racje,jesli 'nawala fizjologia"+silne objawy padaczkowe nie ustepujace po zwiększonej dawce+nowotwór sluzówki odbytu....chyba można byłoby pomyśleć o humanitarnym odejściu.......ale nikt na forum, za ciebie nie podejmie tej decyzji i nikt niczego ci nie nakaże. Quote
Martens Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Po opisie ja jestem za eutanazją. Pies nie widzi, nie słyszy, nie je, chudnie, nie może normalnie biegać, a do tego jeszcze te piski - to chyba raczej nie jest objaw komfortu życia. On ma 17 lat, już nie odmłodnieje, nie zrobi mu się lepiej. Ja bym poważnie rozważyła uśpienie. Popatrz na psa, zobacz ile on ma z tego życia radości i beztroski, a ile trudności i cierpienia, i zdecyduj... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.