Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

UlaFeta napisał(a):
No to dziewczyny szerokiej drogi i buziaki dla Lizy od ciotki Uli
W takich domkach to moge robic wizyty codziennie

Ula, może jeszcze nie raz bedziemy potrzebowały twojej pomocy. Jesteś nieoceniona. Bardzo pomogłas.

  • Replies 711
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zapomniałaś o dwóch najważniejszych osobach,
doris66 i buniaaga :loveu:.
Dziewczyny gdyby nie Wy, nie byłoby wątku Lizy i trójki szczeniaków. To dzięki Wam, cała czwórka żyje a dzięki ogłoszeniom, które zamieszczałyście, mają swoje domki.

Posted

[quote name='Moli@']Zapomniałaś o dwóch najważniejszych osobach,
doris66 i buniaaga :loveu:.
Dziewczyny gdyby nie Wy, nie byłoby wątku Lizy i trójki szczeniaków. To dzięki Wam, cała czwórka żyje a dzięki ogłoszeniom, które zamieszczałyście, mają swoje domki.

a my dziękujemy Moli@ i joi za tak wspaniały dt dla całej czwórki!!!



Buziaki dla Lizuni!Szczęśliwej podróży do domku!

Posted

Buniaaga, Doris jesteście niesamowite. Dzięki Wam tyle psów zostało uratowanych (Agusia). A współpraca z Wami to czysta przyjemność.
Szkoda, że nie mogę Was na razie poznać osobiście. Wszystko przed nami. Myślę, że nasza współpraca będzie rozwijać. Dziękuję Wam bardzo

Posted

Dziękuję też wszystkim którzy wsparli nas finansowo, wszyscy jesteście kochani, cudowni, wspaniali

Posted

joi napisał(a):
Buniaaga, Doris jesteście niesamowite. Dzięki Wam tyle psów zostało uratowanych (Agusia). A współpraca z Wami to czysta przyjemność.
Szkoda, że nie mogę Was na razie poznać osobiście. Wszystko przed nami. Myślę, że nasza współpraca będzie rozwijać. Dziękuję Wam bardzo


:loveu:no koniecznie musimy sobie osobiście podziękować!!!!!!!!:loveu:

Posted

Żałuję, ze nie mogłam zobaczyć jak Liza nosi koty. Wyobrażam sobie, ze musi to być prześmieszny widok, tylko co na to koty? Zadwolone?
Widzę że jakis nieduży czarny psiak asystuje Lizie przy przenoszeniu kota, czy to Agusia, czy ten mały chłopak ( ups.. zapomniałam imienia )?

Posted

Miałam wiadomości telefoniczne. Pan Zofia bardzo sympatyczna, ciepła osoba. Obiecała zdjęcia. Liza została w Wawce. Pewnie będzie jakiś czas tęsknić. Domek przesympatyczny, wiec pewnie poradzi sobie z tą tęsknotą. Trzymam kciuki za wszystkie trzy Panie: Halinkę, Lizę i Panią Zofię

Posted

doris66 napisał(a):
Jakoś mi smutno. Jakby kogoś zabrakło. E.... tam, nic nie napiszę i tyle.

Doris66 smutno,trzeba sie cieszyc:multi: Liza bardzo dobrze trafila,a zwolnilo sie miejsce dla kolejnej bidy:eviltong:

Posted

UlaFeta napisał(a):
Doris66 smutno,trzeba sie cieszyc:multi: Liza bardzo dobrze trafila,a zwolnilo sie miejsce dla kolejnej bidy:eviltong:

Wiem, wiem, toteż za tymi łzami widać uśmiech. Dobrze będzie , to tylko dziś tak smutno jest, zwłaszcza jak usunełm z podpisu sygnaturke Lizy.

Posted (edited)

cieszymy cieszymy się !!!
dziś Liza pojechała a ja już tak bardzo jestem ciekawa jak Lizunia w swoim domku w Warszawce się czuje ?

Edited by buniaaga
Posted

Witam

Do Warszawy odwoziła Lizę Matagi, trochę po „drodze”…, więc pojechałam z nimi, aby nie stresować dziewczynki.
Liza w samochodzie była bardzo grzeczna, nie wymiotowała, a jechałyśmy prawie cały dzień, leżała przytulona do mnie, podsypiała…
W nowym domku ładnie przywitała się ze swoją Panią, zwiedzała mieszkanie, zjadła powitalną kolację. Domek był przygotowany na przyjęcie panienki.
Pani przesympatyczna… :lol:
Liza rozpoczęła nowy okres w swoim życiu, wierzę, że beztroski, szczęśliwy.
Będzie kontakt z Panią, zdjęcia…

Umowa adopcyjna podpisana.

Posted

Moli@ napisał(a):
Witam

Do Warszawy odwoziła Lizę Matagi, trochę po „drodze”…, więc pojechałam z nimi, aby nie stresować dziewczynki.
Liza w samochodzie była bardzo grzeczna, nie wymiotowała, a jechałyśmy prawie cały dzień, leżała przytulona do mnie, podsypiała…
W nowym domku ładnie przywitała się ze swoją Panią, zwiedzała mieszkanie, zjadła powitalną kolację. Domek był przygotowany na przyjęcie panienki.
Pani przesympatyczna… :lol:
Liza rozpoczęła nowy okres w swoim życiu, wierzę, że beztroski, szczęśliwy.
Będzie kontakt z Panią, zdjęcia…

Umowa adopcyjna podpisana.



Moli@ Matagi ale jesteście kochane!Dziękuję Wam za transport Lizuni!!!To nas zaskoczyłyście :)
Ale się cieszę!!!
Teraz czekamy na wiadomości z Warszawy :)

Posted

Powiozła Matagi, bo pozmieniały się plany u Pana Marcina i Liza czekałaby tydzień, co nie byłoby „zdrowe” dla nikogo

Liza jest chyba na „tapecie” w kompie Pani, głowy nie dam, bo byłam już odrobinę padnięta i bardzo zdenerwowana całą sytuacją. Ciężko było się rozstać.

Od rana cisza, psiaki smętne, leżą cichutko a Agusia biega po domku i popłakuje. Nasze urwisy już zdążyły przyjąć ją do stada, polubić, zaprzyjaźnić się. Fajne mamy psiaki.

Liza nosiła, co się dało, czyli Agusię i dwa najmłodsze koty, ona uwielbia ten sport…Chyba nie robiła im krzywdy, bo nikt nie protestował. Fajnie wyglądało jak znosiła po schodach kociambra a on zwisał, puszczał wszystkie mięśnie, jak pluszowa zabawka. Koty same prowokowały zabawy, przyzwyczajone, bo wychowane przez przybrane, psie mamy Misię i Łatkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...