buniaaga Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 A więc i Pani Jance dziękujemy za artykuł :) Trzymamy mocno mocno kciuki żeby w środę okazało się że to ten domek!!!! Quote
doris66 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Trzymałam kciuki cały dzień i nie wiem czy nie darmo. Moli@ napisz co z Lizą? Grzeje już dupke w nowym domku.? Quote
Moli@ Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Witam Nie do adopcji nie doszło. Wczoraj wieczorem był telefon, że dziś przyjadą. Po Pani było widać, że nie wpadła w zachwyt na widok Lizy, za mała za chuda, włos inny niż na zdjęciu. Liza ciemnieje, już na całym grzbiecie jest gęsto przetykana „czekoladą mleczną”, cały czas na zasadzie balejażu, jak dla mnie cudo, ale o gustach się nie dyskutuje. Liza zaprezentowała się na smyczy, nie szarpała się, witała gości, ale jak Pan trzymał smycz wyswobodziła się i uciekła. Przybiegła jak siedzieli już w samochodzie. Nie namawiałam, poprosiłam, aby przemyśleli, bo psa nie bierze się na 5 minut. Uważam, że to nie był domek Lizy, ta adopcja nie skończyłaby się dobrze dla suni. Szukamy nadal. Wszystkie psiaki załapały się na prezencik, dużo pysznych kości z dużą ilością mięska. Zgodnie ucztują na podwórku Quote
doris66 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Dobrze, że jej nie oddałaś w takim razie. Wprawdzie z tym zakochiwaniem się w psie bywa różnie, czasami nie musi to nastąpić w momencie pierwszego kontaktu. Wiem to bo jak przygarniałąm swoje psy to na poczatku dawałam im dom i opiekę, a przywiązanie i mołośc przychodziły później. Same psy sprawiały że po jakimś czasie ( zawsze krótkim ) juz za nic i nikomu bym ich nie oddałą. Mowy nie ma. Ale widocznie tak miało być w przypadku Lizy, że ten domek okazał się niewłaściwym domem. Czekamy nadal na ten jedyny. Quote
Moli@ Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Padały stwierdzenia, a „może przez święta się zobaczy, a może przez święta się zastanowimy”. Powodem nie była strachliwość Lizy i jej niechęć do zmiany domu, tylko brak zdecydowania przyszłych opiekunów. Opieka nad psem, karmienie, sprzątanie to na bank spadnie na Panią, jeżeli Ona nie jest przekonana do suni, Liza nie spodobała się, to nie ma sensu ryzykować, stresować małą. Mamy Kleksa, który był oddawany, zmienił kilka domów, na psychice psa odbiło się strasznie. Quote
doris66 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Czekamy na telefony , bo ogłoszenia Lizy jeszcze są ważne. A po nowym roku ruszamy dalej z ogłoszeniami. Napewno gdzieś są ludzie którzy czekaja na taką sunię jaką jest Liza. Quote
buniaaga Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Moli@ napisał(a):Padały stwierdzenia, a „może przez święta się zobaczy, a może przez święta się zastanowimy”. Powodem nie była strachliwość Lizy i jej niechęć do zmiany domu, tylko brak zdecydowania przyszłych opiekunów. Opieka nad psem, karmienie, sprzątanie to na bank spadnie na Panią, jeżeli Ona nie jest przekonana do suni, Liza nie spodobała się, to nie ma sensu ryzykować, stresować małą. Mamy Kleksa, który był oddawany, zmienił kilka domów, na psychice psa odbiło się strasznie. Masz rację Moli@.domek okazał się nie tym domkiem na który czekamy. Mam nadzieję że po świętach telefon się bardziej rozdzwoni:) Pozdrawiam Lizę i całe stado! Quote
buniaaga Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Moli@ i joi życzę Wam i dla całego stadka Wesołych Świąt Quote
Kavva Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 I jak tam pieski się miewają ;] Kawusia dobiła już do 10kg :crazyeye: I niestety przed trzecim szczepieniem zwymiotowała robaczkiem więc znów ją odrobaczamy :shake: Quote
buniaaga Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 pozdrawiam całe dziesięć kilo Kawci :) Moli@ co słychać u Lizy? Quote
Moli@ Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Witamy Liza zdrowa, nabiera masy, nadal ciemnieje i coraz bardziej się do nas przyzwyczaja. Była zachwycona bigielką, panienki dogadały się dosłownie w ciągu paru godzin, całymi dniami w pląsach, fajnie się bawiły. Teraz Liza leży cichutko na górze, widziała odjeżdżającą Fifi, przeżywa. Quote
buniaaga Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 a tak doczytałam się dopiero dziś że miałyście przez kilka dni nowa koleżankę,widziałam zdjęcia jak Liza się z nią świetnie bawi :) rozumiem że telefon milczy? Quote
joi Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Liza i zgubcia tymczasowiczka bagietka Majka i oczywiście Agusia :evil_lol: Quote
doris66 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Pozdrawiam cieplutko psy i ciebie Halinko. A czy ktoś z ogłoszeń dzwonił w sprawie Lizy? Quote
Moli@ Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 buniaaga napisał(a):a tak doczytałam się dopiero dziś że miałyście przez kilka dni nowa koleżankę,widziałam zdjęcia jak Liza się z nią świetnie bawi :) rozumiem że telefon milczy? Milczy, nikt nie dzwoni a dziewczynka zadamawia się, ech życie Quote
buniaaga Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 ech szkoda,ogłoszenia więc robimy dalej i pozdrawiamy! Quote
doris66 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Były na podlaskie. A właściwie są bo jeszcze aktualne. Teraz zrobie na mazowieckie. Może tam jest domek Lizy. Jakoś poradzimy z transportem jakby trzeba było. Quote
buniaaga Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 doris66 napisał(a):Były na podlaskie. A właściwie są bo jeszcze aktualne. Teraz zrobie na mazowieckie. Może tam jest domek Lizy. Jakoś poradzimy z transportem jakby trzeba było. masz racje doris trzeba "atakować " inne województwo:) ja jutro zrobię allegro na mazowieckie. Quote
doris66 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 buniaaga napisał(a):masz racje doris trzeba "atakować " inne województwo:) ja jutro zrobię allegro na mazowieckie. To do roboty. Atakujemy. Liza może będzie warszawianką. ? Quote
buniaaga Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 allegro na mazowieckie: http://allegro.pl/liza-mloda-sunia-o-cudnym-charakterze-szuka-domku-i2026389276.html Quote
doris66 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Własnie wykupiłam pakiet 60 ogłoszeń na mazowieckie dla Lizy. Beda w ciagu kilku dni. Trzymamy kciuki. Lizka napewno teraz znajdzie domek. Quote
buniaaga Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Moli@,joi,Kawci i innym ciotkom życzę Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Quote
doris66 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Witam wszystkie cioteczki obecne i czytające ten watek. Życzę dobrego 2012 roku. A po życzeniach i powitaniach prośba-przypomnienie. Kochani Liza nadal w dt płatnym. Deklaracje stałe potrzebne jak najbardziej. Szukamy jej najlepszego domku a to trochę trwa. Cioteczki proszę bądźcie hojne dla Lizuni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.