Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 711
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam
Nie do adopcji nie doszło.
Wczoraj wieczorem był telefon, że dziś przyjadą. Po Pani było widać, że nie wpadła w zachwyt na widok Lizy, za mała za chuda, włos inny niż na zdjęciu. Liza ciemnieje, już na całym grzbiecie jest gęsto przetykana „czekoladą mleczną”, cały czas na zasadzie balejażu, jak dla mnie cudo, ale o gustach się nie dyskutuje.
Liza zaprezentowała się na smyczy, nie szarpała się, witała gości, ale jak Pan trzymał smycz wyswobodziła się i uciekła. Przybiegła jak siedzieli już w samochodzie.
Nie namawiałam, poprosiłam, aby przemyśleli, bo psa nie bierze się na 5 minut.
Uważam, że to nie był domek Lizy, ta adopcja nie skończyłaby się dobrze dla suni.
Szukamy nadal.


Wszystkie psiaki załapały się na prezencik, dużo pysznych kości z dużą ilością mięska. Zgodnie ucztują na podwórku

Posted

Dobrze, że jej nie oddałaś w takim razie. Wprawdzie z tym zakochiwaniem się w psie bywa różnie, czasami nie musi to nastąpić w momencie pierwszego kontaktu. Wiem to bo jak przygarniałąm swoje psy to na poczatku dawałam im dom i opiekę, a przywiązanie i mołośc przychodziły później. Same psy sprawiały że po jakimś czasie ( zawsze krótkim ) juz za nic i nikomu bym ich nie oddałą. Mowy nie ma.
Ale widocznie tak miało być w przypadku Lizy, że ten domek okazał się niewłaściwym domem. Czekamy nadal na ten jedyny.

Posted

Padały stwierdzenia, a „może przez święta się zobaczy, a może przez święta się zastanowimy”.
Powodem nie była strachliwość Lizy i jej niechęć do zmiany domu, tylko brak zdecydowania przyszłych opiekunów.
Opieka nad psem, karmienie, sprzątanie to na bank spadnie na Panią, jeżeli Ona nie jest przekonana do suni, Liza nie spodobała się, to nie ma sensu ryzykować, stresować małą.

Mamy Kleksa, który był oddawany, zmienił kilka domów, na psychice psa odbiło się strasznie.

Posted

Czekamy na telefony , bo ogłoszenia Lizy jeszcze są ważne. A po nowym roku ruszamy dalej z ogłoszeniami. Napewno gdzieś są ludzie którzy czekaja na taką sunię jaką jest Liza.

Posted

Moli@ napisał(a):
Padały stwierdzenia, a „może przez święta się zobaczy, a może przez święta się zastanowimy”.
Powodem nie była strachliwość Lizy i jej niechęć do zmiany domu, tylko brak zdecydowania przyszłych opiekunów.
Opieka nad psem, karmienie, sprzątanie to na bank spadnie na Panią, jeżeli Ona nie jest przekonana do suni, Liza nie spodobała się, to nie ma sensu ryzykować, stresować małą.

Mamy Kleksa, który był oddawany, zmienił kilka domów, na psychice psa odbiło się strasznie.


Masz rację Moli@.domek okazał się nie tym domkiem na który czekamy.
Mam nadzieję że po świętach telefon się bardziej rozdzwoni:)
Pozdrawiam Lizę i całe stado!

Posted

I jak tam pieski się miewają ;] Kawusia dobiła już do 10kg :crazyeye:
I niestety przed trzecim szczepieniem zwymiotowała robaczkiem więc znów ją odrobaczamy :shake:

Posted

Witamy

Liza zdrowa, nabiera masy, nadal ciemnieje i coraz bardziej się do nas przyzwyczaja.
Była zachwycona bigielką, panienki dogadały się dosłownie w ciągu paru godzin, całymi dniami w pląsach, fajnie się bawiły.
Teraz Liza leży cichutko na górze, widziała odjeżdżającą Fifi, przeżywa.

Posted

buniaaga napisał(a):
a tak doczytałam się dopiero dziś że miałyście przez kilka dni nowa koleżankę,widziałam zdjęcia jak Liza się z nią świetnie bawi :)

rozumiem że telefon milczy?


Milczy, nikt nie dzwoni a dziewczynka zadamawia się, ech życie

Posted

Były na podlaskie. A właściwie są bo jeszcze aktualne. Teraz zrobie na mazowieckie. Może tam jest domek Lizy. Jakoś poradzimy z transportem jakby trzeba było.

Posted

doris66 napisał(a):
Były na podlaskie. A właściwie są bo jeszcze aktualne. Teraz zrobie na mazowieckie. Może tam jest domek Lizy. Jakoś poradzimy z transportem jakby trzeba było.


masz racje doris trzeba "atakować " inne województwo:) ja jutro zrobię allegro na mazowieckie.

Posted

buniaaga napisał(a):
masz racje doris trzeba "atakować " inne województwo:) ja jutro zrobię allegro na mazowieckie.

To do roboty. Atakujemy. Liza może będzie warszawianką. ?

Posted

Witam wszystkie cioteczki obecne i czytające ten watek. Życzę dobrego 2012 roku.
A po życzeniach i powitaniach prośba-przypomnienie. Kochani Liza nadal w dt płatnym. Deklaracje stałe potrzebne jak najbardziej. Szukamy jej najlepszego domku a to trochę trwa. Cioteczki proszę bądźcie hojne dla Lizuni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...