Moli@ Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Przepraszam za zamieszanie ze zdjęciami:oops: Data 5.11.2011 i inne z tego roku są poprawne. Jeszcze będą „dziwne” daty. Zdjęcie Lizy jest zrobione dziś rano 13.11 Quote
doris66 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='Moli@']Witam Wszyscy zdrowi i cali, obyło się bez awantur. Saba matkuje maluchom, przebywa z nimi non stop. Liza jest w domu, w domu spała. Była grzeczna, rano obudziła mnie, bo chciała wyjść na siusianko, zachowuje czystość. Liza nie ma puchu, jej sierść przypomina trochę doga to pies typowo domowy. Dobrze, że została zabrana z budowy, zimy by nie przeżyła. Maluchy mają puch, nie są podobne do matki, wesoło baraszkują w ogrodzie no i Sabina ma super owłosienie, dość długie, bardzo gęste, co widać na zdjęciach. Czyli Saba do drewutni a Liza na pokoje ha,ha.. Quote
buniaaga Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='Moli@']Witam Wszyscy zdrowi i cali, obyło się bez awantur. Saba matkuje maluchom, przebywa z nimi non stop. Liza jest w domu, w domu spała. Była grzeczna, rano obudziła mnie, bo chciała wyjść na siusianko, zachowuje czystość. Liza nie ma puchu, jej sierść przypomina trochę doga to pies typowo domowy. Dobrze, że została zabrana z budowy, zimy by nie przeżyła. Maluchy mają puch, nie są podobne do matki, wesoło baraszkują w ogrodzie no i Sabina ma super owłosienie, dość długie, bardzo gęste, co widać na zdjęciach. tym bardziej dziękujemy Moli@ i joi za to że Liza i dziewczynki do Was trafiły bo na tej budowie w polu aż strach pomyśleć... jak grzeczna jest Liza,prosi na sioo,bardzo poprawiła się jej sierść i ciałka nabrała,super! Quote
buniaaga Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 oczywiście jak zwykle pełno jest Agusi:evil_lol: Quote
Moli@ Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Saba zaczyna kombinować jak tu maluchy ulokować w domu :diabloti: Quote
buniaaga Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Moli@ napisał(a):Saba zaczyna kombinować jak tu maluchy ulokować w domu :diabloti: To się dzieje u Was:) Każdy przeprowadzkę kombinuje:) Quote
doris66 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 No jasne. Saba wie że najlepiej by jej było z pożyczonymi maluchami wylegiwać sie przed kominkiem. Quote
Moli@ Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Trzymajcie kciuki, poniedziałek - środa ma przyjechać Pan z synem zobaczyć Lizę, nie może się umówić już dziś konkretnie ze względu na pracę. Przed przyjazdem ma dzwonić Quote
buniaaga Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Moli@ napisał(a):Trzymajcie kciuki, poniedziałek - środa ma przyjechać Pan z synem zobaczyć Lizę, nie może się umówić już dziś konkretnie ze względu na pracę. Przed przyjazdem ma dzwonić Trzymamy Trzymamy a wiesz coś więcej na dzień dzisiejszy o tym domku? Quote
doris66 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 No właśnie co za domek? Żeby tylko nie do kojca i nie łańcuch. Ona taka mizialska, ufna. Quote
buniaaga Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Moli@ muszą koniecznie podpisać umowę że wysterylizują Lizę i to od razu jak to będzie możliwe. Quote
Moli@ Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Pan, ma domek z ogródkiem w Białym, mieli sukę owczarka niemieckiego, prawie 13 lat, ale zmarła na raka. Liza podoba się im, jest młoda, ma fajną sierść, nie będzie dużo puchu, nie za duża nie za mała. Synowi, uczeń, podoba się. Ich sunia nie była sterylizowana, ale szczeniaków nie miała. Mówiłam o sterylne, nie widzi problemu, jak tak trzeba to wysterylizuje. Nic więcej nie wiem. Na siłę nie będę oddawać. Quote
Patmol Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 pewnie takie fajne pieski niech się domki starają Quote
joi Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Zapraszam wszystkich http://www.dogomania.pl/threads/196189-Kud%C5%82aczek-Punia-w-DT-!?p=18000321#post18000321 Mam co świętować Quote
Moli@ Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Witamy :lol: U nas bez zmian, Saba ze szczeniakami Liza w domu :razz:. Liza musiała mieszkać w domu, wie jak się zachować, doskonale wie, do czego służy fotel, tapczan, ale nie pozwalam jej wchodzić. Wczoraj i dziś rano musiałam wynosić ją na podwórko, uciekała, zapierała się, smakołyki nie działały. Po śniadanku wyszła sama z pozostałymi psami, pobawiła się z Agusią, do maluchów nawet nie podeszła… Teraz razem z domownikami wylegują się. W nocy była grzeczna, zachowuje czystość. A maluszki, zdrowe, wesołe biegają, pod czujnym okiem Saby.:evil_lol: Quote
Moli@ Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Rano Sabina zameldowała się na ok., 15 minut, sprawdziła czy wszystko na swoim miejscu, poprzytulała, popieściła się i odmeldowała. Ona jest przeurocza, jak można było tak cudną panienkę wyrzucić. Quote
Moli@ Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Hura :multi:, przyleciały nasze sikorki, siadają na parapet, stukają dziobkami, zaglądają do okna. Przed oknem rośnie duży krzew, chyba z dwadzieścia ptaków już go okupuje. [FONT="]W ubiegłym roku zainstalowałyśmy karmnik/podajnik na ziarno, wieszałyśmy kuleczki – tłuszcz z ziarnem. Trzeba powiększyć asortyment zakupów ;) [/FONT] Quote
Moli@ Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Mamy 4 koty domowe :evil_lol:. Zimą dokarmiamy dzikie, które chowają się u nas w drewutni przed mrozem, mają też swój domek, zrobiony prze joi poza ogrodzeniem. Napisałam, że siedzą na dużym krzewie, kot nie wejdzie, próbowały, za cienkie gałązki :lol: Quote
Patmol Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 ale mogą się chociaz pogapić na latające jedzenie:diabloti: Quote
Moli@ Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Słyszę drapanie w drzwi i poszczekiwanie, o matko, myślę sobie, ale ta Agusia szybka, przecież wchodziła z innymi psiakami…, gapa ze mnie, otwieram drzwi a tam… mała Fibi…:diabloti: Quote
Kavva Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 A my dzisiaj mieliśmy pierwsze szczepienie. Troszkę było krzyku, ale smakołyki od pani weterynarz wszystkiemu zaradziły. "Mała" była ważona we czwartek -3,6kg w obróżce i dzisiaj, 4,05kg. Tak że całkiem szybko rośniemy :oops: 0,5kg w przeciągu 4 dni :crazyeye: W dodatku wszyscy mylą nas z rasowym labradorem :evil_lol: Quote
Moli@ Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Wesoły, przyjacielski pies Psy rasy Labrador Retriever wyróżniają się przyjacielskością, wesołością i wyjątkowym wdziękiem. Łagodne, łatwe do wychowania, chętne do podporządkowania swojemu opiekunowi. Lubią inne zwierzęta domowe. Zarówno koty, jak i chomiki czy papużki. Labradory pragną przede wszystkim należeć do rodziny i wszystkim dogadzać, ale nie wolno nadużywać tej uległości Chyba wszystko pasuje. :lol: Któż to wie, kim był tatuś/tatusiowie. ;) Quote
doris66 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Gdyby nie Saba to dziewczynki Doda i Fibi mogłyby poczuć sie porzucone. A tak to mają zastepczą matke. Piszesz Moli@ że Liza wie do czego służy dom i że musiała w domu wczesniej mieszkać. To tym bardziej smutne,że ktos kto zabrał psa do domu, pokazał mu jak wygląda życie w domku a później wyrzucił jak niepotrzebną zabawke. Biedna Liza, tyle musiała przejść. A Fibi jest bystra i dzielna. Też załapała ze warunki domowe sa lepsze niz spanko w drewutni i nie chce być gorsza od innych psów. A może przyszła pod drzwi za zapachem i cycuchem matki rodzonej. Aha! Wogóle to Liza karmi jeszcze cycem te swoje slicznotki, bo Sabinka to pewnie by i chciałą ale mleczka brak. ZA to ciepłego futerka pod dostatkiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.