doris66 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Taki jest przesąd. Żeby było szczęście to trzeba zapłacic choć grosik. Quote
buniaaga Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Jejku Korcia ma domek !!!To się szybko nam dziewczynka wyadoptowała:)Nic dziwnego przecież piękna jest bardzo:) Moli@ a mówiłaś tym ludziom że z wizytą ktoś wpadnie za jakiś czas do nich? Quote
Moli@ Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Cała czwórka się zmienia, najbardziej Liza, to naprawdę ładna suczka, wybarwia się na ładny żółto – pomarańczowy kolor, ciemna oprawa łebka i ogona. Cycuszki podnoszą się lubi, jak je masować miękką szczotką. Oko wesołe, włos zaczyna połyskiwać, wzrasta masa. Szybko przyzwyczaja się do nowych warunków. Bardzo czujna!! Reaguje na każdy ruch poza ogrodzeniem. W stosunku do człowieka przyjacielska, skora do zabawy, posłuszna, ładnie reaguje na imię, przychodzi. Szczeniaki, no trochę ich więcej, maja ładną błyszcząca sierść, czyste oczy, no takie fajne wałeczki, ale szybkie i zwinne, odważne i ciekawskie. Na wizytę wyrazili zgodę, mają też na mnie namiary, adres mailowy, telefon, jakby mieli pytania będą się kontaktować Quote
agaciaaa Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Korę adoptowali moi znajomi, także spokojnie ciotki, jest w dobrych rękach :) Quote
Vicky62 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 agaciaaa napisał(a):Korę adoptowali moi znajomi, także spokojnie ciotki, jest w dobrych rękach :) No to Kora lepiej nie mogła trafić, skoro domek polecony od dogomaniaczki...superrr Quote
Moli@ Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Witamy [FONT="]Liza w nocy była spokojna, rano też wesoło merdając ogonem witała się. Już po śniadanku, zjedzone szybko, z apetytem[/FONT] Quote
Moli@ Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Teraz może kilka słów jak przebiegało spotkanie z nowymi ludźmi, wczoraj z nerwów zapomniałam o tym napisać. Rodzinka nie okazała strachu. Liza pierwsza wybiegła, zobaczyć, kto idzie, drzwi do drewutni zostawiam już uchylone, jak je otworzyłam to wyszły maluchy. Teren był oświetlony, także wszystko było dobrze widoczne. Liza i maluszki witały się z gośćmi, podchodziły z ciekawością, towarzystwo kłębiło się pod nogami. Dawały się pogłaskać. Kora oddaliła się na siusianko co przestraszyło Pana, że zginie, bo w ogrodzie ciemno, ale za chwilkę była już przy nas. Nowym Państwu podobało się, że psiaki są odważne, nie chowają się po kątach, że Liza nie atakuje, nie okazuje strachu, że podchodzą z ufnością do człowieka. Quote
enia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Moli@ napisał(a):Na szczęście "sprzedana" za 1 zł :lol: masz żyłkę do interesów...:evil_lol:;) powodzenia Korusiu- oby to był najwspanialszy dom dla ciebie, niech cię kochają i rozpieszczają:loveu::multi: Quote
Pipi Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Oniemialam ze zdziwienia, ze Korcia juz w ds. Oniemialam tym bardziej i to ze szczescia, ze znajomi agaci/aaa. Agaciaaa, dziekujemy. Quote
buniaaga Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 agaciaaa napisał(a):Korę adoptowali moi znajomi, także spokojnie ciotki, jest w dobrych rękach :) o to fajnie!jesteśmy spokojniejsze:) Quote
buniaaga Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Moli@ maluchy zostały odrobaczone 31 października pastą drontal junior a Liza dostała tabletki aniprazol Całuski dla dziewczynek! Quote
Kavva Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Witam:) Nazywam się Marta i to ja z moim chłopakiem, Dawidem, adoptowaliśmy Korę:))) Nasza mała sunia zmieniła imię na Kawa. Dowiedzieliśmy się o niej z tablica.pl i wcześniej nie wiedzieliśmy o tym forum. Dopiero podczas spotkania w Królowym Moście, pani powiedziała nam o tej stronie:)) Gdy Kawa była już u nas w domku, okazało się, że agaciaaa (nasza bliska znajoma) jest Waszą zasłużoną forumowiczką :D Sunia jest kochana!!! Bardzo tęskni za mamą i siostrami i w nocy często nas budziła zawodzeniem (stąd też jej imię - bo nic tak nie rozbudza jak Kawa). Dostała dwa kocyki oraz dużą maskotkę i widać, że polubiła swoje nowe legowisko. Miseczki z jedzeniem ma w kuchni i już bez problemu znajduje drogę od swojego łóżeczka do miseczek. Na spacerach biega za nogami wszystkich przechodniów zwracając na siebie ogromną uwagę (szczególnie dzieci!!!). Najważniejsze jest jednak to, że reaguje na to kiedy się ją woła. Bardzo lubi inne psy. Podczas spaceru z innym psem zaczepiała go i chciała się bawić... podejrzanie szukała cycuszków do ssania u psa mojej koleżanki. Baaaaardzo lubi mleko i jako, że jest to nasz pierwszy szczeniaczek mam do Was pytanie Kochani: ile tego mleka dziennie możemy jej dawać? są jakieś ograniczenia? Nasza sunia ma ogromny apetyt,chętnie się bawi i potrzebuje dużo uwagi. Jest śliczna i zadbana i pokochaliśmy ją oboje od pierwszego spotkania! Aktualnie śpi i śni się jej, że ssie bo fantastycznie porusza pyszczkiem. Nic sobie nie robi z tego, że hałasuje odkurzacz. Ciesze się, że są takie akcje i dobrzy ludzie jak Wy, którzy kochają pieski! pozdrawiam!!! ps. wrzucam zdjęcie Kawy z jej nowego domku. Na nim wydaje się smutna, ale to tylko pozory! ona gryzie misia :)) Quote
doris66 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 agaciaaa napisał(a):Korę adoptowali moi znajomi, także spokojnie ciotki, jest w dobrych rękach :) Czy moglibyśmy zatem liczyć od czasu do czasu na mała fotorelację o suni od Ciebie? A może twoi znajomi zarejestrowaliby sie na Dogo żeby chwalić nam sie swoją pupilką? Quote
doris66 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Cofam poprzedniego posta. Zdublowały się z postem Kavva. Quote
agaciaaa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 doris66 napisał(a):Czy moglibyśmy zatem liczyć od czasu do czasu na mała fotorelację o suni od Ciebie? A może twoi znajomi zarejestrowaliby sie na Dogo żeby chwalić nam sie swoją pupilką? Twoja prosba została już spełniona ;) Marta witaj na forum. Z mlekiem uważajcie, bo wiele psów go nie toleruje, ale jeśli nie zauważycie problemów typu rozwolnienie ;) to myślę że w niewielkich ilościach od czasu do czasu nie zaszkodzi. Ale może niech wypowie się ktoś bardziej kompetentny na temat żywienia ;) Quote
buniaaga Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Witamy Kavva!!!super będziemy miały wiadomości o ślicznotce:) co do mleczka to może Moli@ coś podpowie ona najdłużej karmiła maluchy i wie jak tolerują mleko. pozdrawiam i ściskam Kawcię. Quote
Moli@ Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Witam :lol: mleka to tak odrobinkę, ja dolewałam do suchej karmy Poprzestawiajcie książki wyżej, schowajcie inne rzeczy z jej zasięgu. Małe szczenię bywa pomysłowe i z nudów, ciekawości może się tym bawić. A, pochowajcie kable które są podłączone do prądu, szczeniaki bardzo lubią je gryźć. Quote
doris66 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Korciu-Kawo witaj razem ze swoim państwem. Jak fajnie żę jesteście. Tak się ciesze że Kawa ma fajny dom i że udało sie ja wyrwać z tej dziury na budowie. Piszesz Marto ze Kawa popłąkuje za matką. To normalne przez kilka dni zresztą ona była od poczatku taką beksą , zawsze popłakiwała jak matkę widziąła i z radości i ze smutku. Ale jest tez najbardziej rezolutna i inteligentna z rodzeństwa i bardzo czysta, daleko odchodziła od legowiska jak chciała zrobić siku lub cos więcej. Mleczko można Kawce podawać ale ciepłe i niezbyt tłuste najlepiej z kleikiem ryżowym. I nie na kazdy posiłek ale powiedzmy raz , dwa razy dziennie. Oprócz tego ugotowany kurczak z ryżem i marchewką i zmiksowany na poczatek a jak nie chcecie gotowac to dobrej jakości karme dla bardzo małych szczeniąt. Wybierajcie co jest dla was najwygodniejsze. Gratuluje wyboru psa. Kawa jest madra i śliczna będzie fajną psinką i przyjacielem. Niech się zdrowo chowa. Dziekuje za dom dla niej. Quote
Moli@ Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 My stosujemy zasadę, że pies ma jedynie dostęp do wody, miseczka z wodą stoi cały czas. Miseczki z jedzeniem, jeżeli nawet coś zostało, to zabieramy. Nie uczcie, że jedzenie stoi, kończy jeść, zabieracie. Sunia nie będzie wam grymasić w przyszłości, a wy zawsze będziecie pewni, kiedy i ile zjadła. Quote
doris66 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Święte słowa. Ja swoje psy nauczyłam jeśc zawsze i wszedzie i teraz mam za swoje. Dwa ogony ,czworo oczu i osiem łap biegajacych wkoło stołu przy którym spożywamy posiłki. No i te błagalne dźwięki. Spokój jest tylko wtedy kiedy przychodzą goście. Poniewaz moje psy nie lubią obcych ludzi w domu i nie jedzą smaczków od innych to mamy spokój. Chcą podejśc ale nie podchodzą i obserwuja jedzenie z daleka. Quote
buniaaga Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 doris66 napisał(a):Święte słowa. Ja swoje psy nauczyłam jeśc zawsze i wszedzie i teraz mam za swoje. Dwa ogony ,czworo oczu i osiem łap biegajacych wkoło stołu przy którym spożywamy posiłki. No i te błagalne dźwięki. Spokój jest tylko wtedy kiedy przychodzą goście. Poniewaz moje psy nie lubią obcych ludzi w domu i nie jedzą smaczków od innych to mamy spokój. Chcą podejśc ale nie podchodzą i obserwuja jedzenie z daleka. hi hi doris66 dla mnie Kropcia robi wyjątek mam na to dowód jak czekałam na Ciebie to przekupiłam Kropkę Quote
Vicky62 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Moli@ napisał(a):My stosujemy zasadę, że pies ma jedynie dostęp do wody, miseczka z wodą stoi cały czas. Miseczki z jedzeniem, jeżeli nawet coś zostało, to zabieramy. Nie uczcie, że jedzenie stoi, kończy jeść, zabieracie. Sunia nie będzie wam grymasić w przyszłości, a wy zawsze będziecie pewni, kiedy i ile zjadła. Taką zasadę również stosuję i jak najbardziej polecam :lol: Kavusiu, bądź szczęśliwa w nowym domku...no i oczywiście trzymam kciuki za domki pozostałych maluszków:lol: Quote
Kavva Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Dziękuję za rady. W moim domu rodzinnym jest piesek, ale nie pamiętam szczegółów jego żywienia z czasów, gdy był szczeniaczkiem. Będę musiała wiecęj o tym poczytać. Co do książek to na pewno jej poprzestawiam. Na razie nie wykazuje jakiegokolwiek zainteresowania nimi. Pewnie nie lubi literatury:P Miejsce wybrała sobie sama, bo tam właśnie położyła się chwilę po wprowadzeniu:)) Quote
buniaaga Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 no to trzymamy kciuki za Dodę i Fibi żeby tak jak siostrzyczka szybko fajne domki znalazły:) tablica już bez Korci-Kawci http://tablica.pl/oferta/sliczne-maluszki-fibi-i-doda-szukaja-domkow-IDsTzN.html a tak niunię moja sesja zdjęciowa nudziła :) Quote
enia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 buniaaga- ale się uśmiałam , mała wynudziła się jak mops tym pozowaniem.....:loveu::p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.