Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moli@ napisał(a):
:lol:„Ciotka” Matagi, proszę się ze mnie nie śmiać tylko zapakuj/zapakujcie się w samochód i przyjeżdżajcie w odwiedziny. Masz ogromne doświadczenie w wychowywaniu takich szkrabów, zerknęłabyś fachowym okiem…
Zapraszam, zapraszam, posiedzimy pogadamy…, mam cos dobrego…:lol:


będe jutro:lol:popołudniowa porą:eviltong: mówisz,ze masz cos dobrego....:roll::loveu:najważniejsze,że masz bassety!!!!!:loveu:dawno nie widziałam Kleksia i Gabryśki:lol:Podrzuce Ci jakies witaminki dla inwentarza.

  • Replies 711
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przydałoby się jakieś aktualizowanie wpłat i deklaracji na pierwszej stronie, żebyśmy zawsze wiedzieli jaka sytuacja finansowa rodzinki jest. Może wykorzystać do tego post nr 3?

Posted

Nevada napisał(a):
Przydałoby się jakieś aktualizowanie wpłat i deklaracji na pierwszej stronie, żebyśmy zawsze wiedzieli jaka sytuacja finansowa rodzinki jest. Może wykorzystać do tego post nr 3?

Aktualizacje robi Joi na stronie 3 post 71. Wszystko jest ok.

Posted

A to wiem, wiem. Tylko tak sobie myslałam, że jak mamy zbierać wpłaty i deklaracje na rodzinkę, to potencjalni ofiarodawcy przeważnie wchodza na pierwszą strone i tam szukają informacji o sytuacji finansowej psiaków, czy potrzebna pomoc. My mozemy wiedzieć, że jest rozliczenie na trzeciej stronie, ale czy odwiedzający będą to wiedzieć?

Posted

Nevada napisał(a):
A to wiem, wiem. Tylko tak sobie myslałam, że jak mamy zbierać wpłaty i deklaracje na rodzinkę, to potencjalni ofiarodawcy przeważnie wchodza na pierwszą strone i tam szukają informacji o sytuacji finansowej psiaków, czy potrzebna pomoc. My mozemy wiedzieć, że jest rozliczenie na trzeciej stronie, ale czy odwiedzający będą to wiedzieć?


Masz Ty kobieto rację, przestawię na pierwszą stronę :)

Posted

Szczęśliwie minął kolejny dzień. Rodzinka zdrowa. Wykorzystując ładna pogodę całe stado spędziło dzień na podwórku w tym Liza z małymi.
Saba i Liza zachowały spokój, nie było ganiania, chodzenia za sobą, zbyt namolnej obserwacji. Z Lizą były też maluchy. Drewutnia była cały czas otwarta, Liza karmiła i odpoczywała tam z małymi, Saba obserwowała je z progu. Nie wchodziła, obie zachowywały się spokojnie.
Wszystko udokumentowałam na zdjęciach. Ze względu na mój zerowy brak umiejętności:oops: w obróbce zdjęć czas wrzucenia przeciągnie się do jutra.

Podziękowania dla Matagi za 3 kg suchej karmy dla szczeniaków za puszkę dla mamy, witaminy maluchom i pozostałym psom.

Posted

[quote name='Moli@']Jakim preparatem były odrobaczane i kiedy należy powtórzyć?

Fajnie że dzień minął spokojnie, psia rodzinka ma się dobrze i Sabinka zaczyna akceptować Lizę!
Matagi bardzo dziękujemy za karmę i witaminki!!!

Maluszki były odrobaczone pastą 31 października nie znam nazwy ale się dowiem w poniedziałek,wet mówił żeby powtórzyć nie wcześniej niż za dwa tygodnie.
Liza w tym samym terminie dostała tabletki pewnie aniprazol(to też ustalę w poniedziałek)

Posted

Dziękuję, wzajemnie. My wybiegani, ale w polowie tylko. Zaraz wybieramy sie z nastepna turą i zahaczymy o las, bo grzybkow zachcialo sie komus(?). Twierdzi, ze psy nie pojdą za zwierzakiem, a ja sie boję troszeczkę. Zrobimy tak, ze rodzinka wejdzie polatac po lesie, a ja na druga strone na pole z psami i tam poczekamy. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale zobaczymy.
Troche zazdroszcze Moli@ i joi, ze tak blisko las macie. Ja juz pomalutku "wysiadam" po tych spacerach. Nim dojde, to juz zmeczona jestem. A Wy macie prawie za plotem. Mozecie stanac sobie na drodze, a one szaleją? co?. Choc o czym ja mowie? przeciez jestescie o "niebo" mlodsze ha ha ha. . . . .
Lece, bo czekaja juz na mnie. A koszyk jaki duzy wzieli???? o ja cie? a grzyb moze jeden bedzie, albo i wcale ha ha ha.

Posted

Witamy, my też już po śniadanku
Liza z maluchami jadła pierwsza, zmieniłam dziś kolejność. Wypuściłam wszystkie nasze psy i wtedy otworzyłam drzwi do drewutni tym samym zmusiłam Lizę do wyjścia na siusianko. Było ok., nikt nie biegał za nią, nie wzbudziła ciekawości. Maluchy też wyszły były obwąchiwane i oblizywane. Całe towarzystwo zachowywało się bardzo spokojnie. Potem śniadanko. Też spokój jedynie Rutka chciała sprawdzić, co jest w miseczkach, ale o dziwo Liza nie zareagowała a ja wyprosiłam nieproszonego gościa.
Po jedzeniu maluchy zaczęły zwiedzanie a „ciotki” przeszkadzały im, bo toaleta musi być.
Na koniec jadły nasze, grzecznie pobiegły za mną do domu.
Drewutnię zostawiłam otwartą. Nasze psy, oczywiście Saba cały czas jest razem, biegają po podwórku. Jest cisza i spokój.:lol:

Posted

I ja serdecznie witam wszystkie ciotki! smacznego życzę:eating:
Korci urosła przez noc?chyba rzeczywiście te mleczko z miodem ma dobroczynne działanie,ja też poproszę hi hi!

ściskam mocno całe stadko!miłej spokojnej niedzieli!

Posted

A co ciociu Buniaaga chcesz jeszcze troszke urosnać. ?
To możliwe że Kora urosła, szczenięta w tym wieku rosną dosłownie z godziny na godzinę. A na twojej kuchni moli@ to jeszcze szybciej. Kora ma ze wszystkich sióstr najdłuzsze łapki, zresztą ona jest odmienna jakby całkiem z innego miotu.

Posted

Moli@ dobrze czytam, twoje psy oblizywały szczeniaki? Tak sie ciesze że wszystko sie układa między psami i że Liza nie jest o nie zanadto zazdrosna i nie prowokuje bójek. Mądra sunia, wie, że za okazane serce powinna byc grzeczna i zdyscyplinowana.

Posted

Mamy naprawdę fajne stadko, każde z nich ma inny charakter, temperament, ale potrafiły się zgrać. Nowego członka traktują z rezerwą, obserwują, Saba była wyjątkiem – reakcja na Lizę, ale i ona dostosowała się do grupy.
Pozycja psów została niezachwiana, dni płyną tym samym rytmem a Liza zaczyna dostosowywać się do zasad panujących w domu.
A „dziećmi” należy się opiekować i to robią, przecież to byłe mamusie, jedynie Łatka nie miała szczeniaków, ale instynkt ma bardzo silny i matkuje wszystkim szkrabom, kociakom też. Wujkowie zachowują dystans, obwąchali z zaciekawieniem a teraz przyglądają się.
To wszystko nie oznacza jednak, że ma czujność osłabła ;)

Posted

Był pierwszy telefon w sprawie szczeniaczków, pan ma jeszcze pomyśleć, chyba przedyskutować w domu, ale adres wziął.
Psiak do bloku. Trzymajcie kciuki!

Posted

Moli@ napisał(a):
Był pierwszy telefon w sprawie szczeniaczków, pan ma jeszcze pomyśleć, chyba przedyskutować w domu, ale adres wziął.
Psiak do bloku. Trzymajcie kciuki!

Kciuki jak najbardziej trzymane...do bloku to dobrze, przynajmniej wiadomo,ze nie wyląduje na łańcuchu.
Super,ze jest zainteresowanie:lol:

Posted

Drogie Panie to jeszcze mnie oświećcie, na jakich zasadach następuje wydanie psa, bo dopiero teraz do mnie dotarło, że nie mam bladego pojęcia. Kiedyś to będzie potrzebne

Posted

Korą

Drogie Panie to jeszcze mnie oświećcie, na jakich zasadach następuje wydanie psa, bo dopiero teraz do mnie dotarło, że nie mam bladego pojęcia. Kiedyś to będzie potrzebne

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...