Matagi Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Moli@ napisał(a)::lol:„Ciotka” Matagi, proszę się ze mnie nie śmiać tylko zapakuj/zapakujcie się w samochód i przyjeżdżajcie w odwiedziny. Masz ogromne doświadczenie w wychowywaniu takich szkrabów, zerknęłabyś fachowym okiem… Zapraszam, zapraszam, posiedzimy pogadamy…, mam cos dobrego…:lol: będe jutro:lol:popołudniowa porą:eviltong: mówisz,ze masz cos dobrego....:roll::loveu:najważniejsze,że masz bassety!!!!!:loveu:dawno nie widziałam Kleksia i Gabryśki:lol:Podrzuce Ci jakies witaminki dla inwentarza. Quote
buniaaga Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Jak się dziś ma psia rodzinka:) Ogłaszam.Zamówiłam też bazarek ogłoszenia będą na początku tygodnia http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24 http://allegro.pl/pilnie-potrzebny-domek-i1909560435.html http://allegro.pl/pilnie-potrzebny-domek-dla-mlodej-suni-i1909560774.html http://tablica.pl/oferta/slicze-szczeniaczki-szukaja-domu-IDrvGb.html http://tablica.pl/oferta/mloda-sunia-szuka-domku-IDsf6X.html Quote
Nevada Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Przydałoby się jakieś aktualizowanie wpłat i deklaracji na pierwszej stronie, żebyśmy zawsze wiedzieli jaka sytuacja finansowa rodzinki jest. Może wykorzystać do tego post nr 3? Quote
doris66 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Nevada napisał(a):Przydałoby się jakieś aktualizowanie wpłat i deklaracji na pierwszej stronie, żebyśmy zawsze wiedzieli jaka sytuacja finansowa rodzinki jest. Może wykorzystać do tego post nr 3? Aktualizacje robi Joi na stronie 3 post 71. Wszystko jest ok. Quote
Nevada Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 A to wiem, wiem. Tylko tak sobie myslałam, że jak mamy zbierać wpłaty i deklaracje na rodzinkę, to potencjalni ofiarodawcy przeważnie wchodza na pierwszą strone i tam szukają informacji o sytuacji finansowej psiaków, czy potrzebna pomoc. My mozemy wiedzieć, że jest rozliczenie na trzeciej stronie, ale czy odwiedzający będą to wiedzieć? Quote
joi Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Nevada napisał(a):A to wiem, wiem. Tylko tak sobie myslałam, że jak mamy zbierać wpłaty i deklaracje na rodzinkę, to potencjalni ofiarodawcy przeważnie wchodza na pierwszą strone i tam szukają informacji o sytuacji finansowej psiaków, czy potrzebna pomoc. My mozemy wiedzieć, że jest rozliczenie na trzeciej stronie, ale czy odwiedzający będą to wiedzieć? Masz Ty kobieto rację, przestawię na pierwszą stronę :) Quote
Moli@ Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Szczęśliwie minął kolejny dzień. Rodzinka zdrowa. Wykorzystując ładna pogodę całe stado spędziło dzień na podwórku w tym Liza z małymi. Saba i Liza zachowały spokój, nie było ganiania, chodzenia za sobą, zbyt namolnej obserwacji. Z Lizą były też maluchy. Drewutnia była cały czas otwarta, Liza karmiła i odpoczywała tam z małymi, Saba obserwowała je z progu. Nie wchodziła, obie zachowywały się spokojnie. Wszystko udokumentowałam na zdjęciach. Ze względu na mój zerowy brak umiejętności:oops: w obróbce zdjęć czas wrzucenia przeciągnie się do jutra. Podziękowania dla Matagi za 3 kg suchej karmy dla szczeniaków za puszkę dla mamy, witaminy maluchom i pozostałym psom. Quote
Moli@ Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Jakim preparatem były odrobaczane i kiedy należy powtórzyć? Quote
buniaaga Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 [quote name='Moli@']Jakim preparatem były odrobaczane i kiedy należy powtórzyć? Fajnie że dzień minął spokojnie, psia rodzinka ma się dobrze i Sabinka zaczyna akceptować Lizę! Matagi bardzo dziękujemy za karmę i witaminki!!! Maluszki były odrobaczone pastą 31 października nie znam nazwy ale się dowiem w poniedziałek,wet mówił żeby powtórzyć nie wcześniej niż za dwa tygodnie. Liza w tym samym terminie dostała tabletki pewnie aniprazol(to też ustalę w poniedziałek) Quote
doris66 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Dostały też wszyscy, maluchy też zakraplacz na kark od pcheł , kleszczy ( Fiprex ) . Pozdrawiam Moli@ i jej stadko. Quote
Pipi Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 I ja odwiedzam ferajne i kochane Ciotki, niedzielnie, przy kawce. Quote
doris66 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Smacznego Pipi. Ja tez pije kawkę. Smakuje wybornie zwłaszcza że juz wybiegana jestem ( bo po spacerku z psami ) . Quote
Pipi Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Dziękuję, wzajemnie. My wybiegani, ale w polowie tylko. Zaraz wybieramy sie z nastepna turą i zahaczymy o las, bo grzybkow zachcialo sie komus(?). Twierdzi, ze psy nie pojdą za zwierzakiem, a ja sie boję troszeczkę. Zrobimy tak, ze rodzinka wejdzie polatac po lesie, a ja na druga strone na pole z psami i tam poczekamy. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale zobaczymy. Troche zazdroszcze Moli@ i joi, ze tak blisko las macie. Ja juz pomalutku "wysiadam" po tych spacerach. Nim dojde, to juz zmeczona jestem. A Wy macie prawie za plotem. Mozecie stanac sobie na drodze, a one szaleją? co?. Choc o czym ja mowie? przeciez jestescie o "niebo" mlodsze ha ha ha. . . . . Lece, bo czekaja juz na mnie. A koszyk jaki duzy wzieli???? o ja cie? a grzyb moze jeden bedzie, albo i wcale ha ha ha. Quote
Moli@ Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Witamy, my też już po śniadanku Liza z maluchami jadła pierwsza, zmieniłam dziś kolejność. Wypuściłam wszystkie nasze psy i wtedy otworzyłam drzwi do drewutni tym samym zmusiłam Lizę do wyjścia na siusianko. Było ok., nikt nie biegał za nią, nie wzbudziła ciekawości. Maluchy też wyszły były obwąchiwane i oblizywane. Całe towarzystwo zachowywało się bardzo spokojnie. Potem śniadanko. Też spokój jedynie Rutka chciała sprawdzić, co jest w miseczkach, ale o dziwo Liza nie zareagowała a ja wyprosiłam nieproszonego gościa. Po jedzeniu maluchy zaczęły zwiedzanie a „ciotki” przeszkadzały im, bo toaleta musi być. Na koniec jadły nasze, grzecznie pobiegły za mną do domu. Drewutnię zostawiłam otwartą. Nasze psy, oczywiście Saba cały czas jest razem, biegają po podwórku. Jest cisza i spokój.:lol: Quote
Moli@ Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Nie wiem czy to złudzenie, ale mam wrażenie, że Korze urosły przez noc łapki, jest jakby wyższa.:crazyeye: Quote
buniaaga Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 I ja serdecznie witam wszystkie ciotki! smacznego życzę:eating: Korci urosła przez noc?chyba rzeczywiście te mleczko z miodem ma dobroczynne działanie,ja też poproszę hi hi! ściskam mocno całe stadko!miłej spokojnej niedzieli! Quote
doris66 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 A co ciociu Buniaaga chcesz jeszcze troszke urosnać. ? To możliwe że Kora urosła, szczenięta w tym wieku rosną dosłownie z godziny na godzinę. A na twojej kuchni moli@ to jeszcze szybciej. Kora ma ze wszystkich sióstr najdłuzsze łapki, zresztą ona jest odmienna jakby całkiem z innego miotu. Quote
doris66 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Moli@ dobrze czytam, twoje psy oblizywały szczeniaki? Tak sie ciesze że wszystko sie układa między psami i że Liza nie jest o nie zanadto zazdrosna i nie prowokuje bójek. Mądra sunia, wie, że za okazane serce powinna byc grzeczna i zdyscyplinowana. Quote
buniaaga Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 [quote name='doris66']A co ciociu Buniaaga chcesz jeszcze troszke urosnać. ? Troszkę:) Quote
Moli@ Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Mamy naprawdę fajne stadko, każde z nich ma inny charakter, temperament, ale potrafiły się zgrać. Nowego członka traktują z rezerwą, obserwują, Saba była wyjątkiem – reakcja na Lizę, ale i ona dostosowała się do grupy. Pozycja psów została niezachwiana, dni płyną tym samym rytmem a Liza zaczyna dostosowywać się do zasad panujących w domu. A „dziećmi” należy się opiekować i to robią, przecież to byłe mamusie, jedynie Łatka nie miała szczeniaków, ale instynkt ma bardzo silny i matkuje wszystkim szkrabom, kociakom też. Wujkowie zachowują dystans, obwąchali z zaciekawieniem a teraz przyglądają się. To wszystko nie oznacza jednak, że ma czujność osłabła ;) Quote
Moli@ Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Był pierwszy telefon w sprawie szczeniaczków, pan ma jeszcze pomyśleć, chyba przedyskutować w domu, ale adres wziął. Psiak do bloku. Trzymajcie kciuki! Quote
Vicky62 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Moli@ napisał(a):Był pierwszy telefon w sprawie szczeniaczków, pan ma jeszcze pomyśleć, chyba przedyskutować w domu, ale adres wziął. Psiak do bloku. Trzymajcie kciuki! Kciuki jak najbardziej trzymane...do bloku to dobrze, przynajmniej wiadomo,ze nie wyląduje na łańcuchu. Super,ze jest zainteresowanie:lol: Quote
Moli@ Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Drogie Panie to jeszcze mnie oświećcie, na jakich zasadach następuje wydanie psa, bo dopiero teraz do mnie dotarło, że nie mam bladego pojęcia. Kiedyś to będzie potrzebne Quote
Moli@ Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Korą Drogie Panie to jeszcze mnie oświećcie, na jakich zasadach następuje wydanie psa, bo dopiero teraz do mnie dotarło, że nie mam bladego pojęcia. Kiedyś to będzie potrzebne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.