ShazzMRW Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Witam. mam problem, mój pies podczas zabawy gryzie, im mocniej ja mówię że "nie wolno" tym bardziej on bryka, parę razy dostał klapsa ale to tylko potęgowało jego chęć do zabawy tak jak i pozostałe sposoby. Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić, to duży pies więc jego skakanie i gryzienie jest uciążliwe Quote
Paulix Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Klapsy i krzyki nie zawsze pomagają, bo dla niektórych psów jest to wręcz dalsze zachęcenie do zabawy. Jakimi zabawkami się z nim bawisz? Przy gryzieniu rąk i nogawek odstawiasz na bok. Quote
ShazzMRW Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Póki co mamy jedynie piszczącą zabawkę gumową i szarpak, niestety odstawianie go na bok nic nie daje bo od razy skacze z podwójną siłą :( wiem ,że to szczeniak i musi się wyszaleć ale nie może być tak że podchodzi do mnie gdy siedze, łapie mnie za bluzkę i szarpie i skacze i nie daje się uspokoic Quote
Paulix Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Ja w takim wypadku łapię psa odkładam psa na bok, jak rzuca się dalej odkładam jeszcze raz aż do skutku, ewentualnie łapię za obrożę, tak, żeby nie dać się gryźć i czekam aż pies się uspokoi. W przypadku zabawek - tylko długi szarpak, który jest na tyle długi, że możesz się z psem szarpać, a on nie dziabnie Cię przypadkiem w ręce. Pobawiłabym się dodatkowo ze szczeniakiem w gry, które uczą samokontroli. Sadzam pieska przed sobą, pokazuję mu smaczek na ręce, jak się rzuca i chce zabrać, zamykam dłoń. Dostanie tylko jak się uspokoi. Potem zwiększam kryteria, kładę smakołyk na ziemi, rzucam itp. Dodatkowo przy zabawie nauczyłabym psa puszczania (najlepiej wziąć dwie takie same zabawki, bawisz się z psem w szarpanie, mówisz puść, puszczasz zabawkę i jednocześnie szurasz po podłodze drugą, zachęcając psa do porzucenia tej, którą ma w pysku, pies powinien szybko załapać). Jak pies już puszcza, mówisz puść, siad, i dajesz komendę na złapanie (tak, żeby pies jasno wiedział kiedy może złapać) i bawisz się dalej, potem znowu siad - zabawa itd. Potem dodajesz kryteria: pies siedzi dłużej, albo szurasz zabawką, machasz mu po pysku, rzucasz itp. Pamiętaj tylko, żeby nie wymagać dwóch rzeczy jednocześnie, jak wydłużasz czas nie dodawaj od razu dodatkowych kryteriów. Quote
ShazzMRW Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Dzięki wielkie, na pewno spróbujemy, fajnie by było gdyby nauczył się rozgraniczać kiedy się bawimy a kiedy basta. :) Quote
Paulix Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Może pomogą Ci filmiki: Tutaj jest to przełożone na zostawanie w klatkach, ale możesz to robić np. w siadzie. [video=youtube;ebjBo_spqG0]http://www.youtube.com/watch?v=ebjBo_spqG0[/video] [video=youtube;c77--cCHPyU]http://www.youtube.com/watch?v=c77--cCHPyU&feature=channel_video_title[/video] [video]http://www.youtube.com/user/kikopup?blend=1&ob=4#p/c/F09632A4A4BD3DDC/11/lC_OKgQFgzw[/video] Quote
gerta Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 ShazzMRW napisał(a):Póki co mamy jedynie piszczącą zabawkę gumową i szarpak, niestety odstawianie go na bok nic nie daje bo od razy skacze z podwójną siłą :( wiem ,że to szczeniak i musi się wyszaleć ale nie może być tak że podchodzi do mnie gdy siedze, łapie mnie za bluzkę i szarpie i skacze i nie daje się uspokoic Skoro bawisz się z psem piszczącą zabawką nie ma się co dziwić... Pies nauczył się, że pisk nic nie znaczy, albo wręcz jest sygnałem do dalszej zabawy. Od braci i sióstr w gnieździe uczył się czegoś wręcz przeciwnego - jeśli siostra/brat w zabawie zapiszczała, a on nie przestawał gryźć, to prawdopodobnie zabawa się kończyła. I tak powinno być. Szczeniak uczy się w ten sposób kontrolowania siły własnych szczęk. Piszcząca zabawka uczy, że można gryźć dalej, mimo sygnału, który do tej pory znaczył "PRZESTAŃ". Wywal piszczącą zabawkę. Baw się z psem sznurkiem do przeciągania, czy zabawką niepiszczącą. Jeśli podgryza za mocno, wydawaj odpowiedni dźwięk, a jeśli to nie pomoże - przerywaj zabawę. Rób to konsekwentnie, a szczeniak przestanie... Quote
Grom Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Mam podobny problem. Mój szczeniak nie zna umiarkowania w zabawie i gdy się rozbryka to gryzie gdzie popadnie, skacze do twarzy itp. Krzyknięcie nie pomaga, w ogóle zdaje się, że mój podniesiony głos nie robi na nim kompletnie żadnego wrażenia a klapsów nie mam zamiarów stosować. Będę próbował jeszcze ignorowania i zaprzestawania zabawy. Może pomoże. . . mam nadzieję. Quote
Paulix Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Efekty krzyczenia i dawania klapsów bardzo dobrze obrazuje ten filmik :P [video=youtube;yzqs54qMgQA]http://www.youtube.com/watch?v=yzqs54qMgQA&feature=channel_video_title[/video] Quote
yamayka Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 hehe...dobre :) Babeczka zastosowała presję w zabawie łupem jak stary IPOwiec :) z oczywistym skutkiem :evil_lol: aczkolwiek, wiele wrażliwszych psów by faktycznie wymiękło, pewnie już na zawsze zniechęcając sie do przeciagania. Quote
Karilka Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Do założycielki wątku: myślę, ze po prostu masz psa z predyspozycjami do pracy. Jak będziesz go na siłę wyciszać tym łapaniem za obroże czy kładzieniem na bok - po prostu potem złapanie go, stanie sie niemożliwe. Masz dwie drogi: Albo zaczniesz z nim pracować, zainteresujesz go sobą albo... problem będzie się pogłębiał. Decyzja należy do Ciebie. Co do "stary IPOwiec" - do tej pory stosuje sie podobną presje, jednak w zaawansowanym IPO i .. nauce OC, Quote
yamayka Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Co do "stary IPOwiec" - do tej pory stosuje sie podobną presje, jednak w zaawansowanym IPO i .. nauce OC, No coś ty, naprawdę? ;) :evil_lol: Pisząc "stary" miałam na myśli "doświadczony". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.