olenia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Mam problem... Mam 5-miesięcznego yorka - Maxia :) Jest on moim oczkiem w głowie, jest bardzo do mnie przywiązany, poprostu nie wyobrażam sobie życia bez niego :D W wakacje wyjeżdżam za granicę na ok. 2 tygodnie, moi rodzice rownież wyjeżdżają do pracy... Nie mam możliwości zabrania Maxia ze sobą, rodzice rownież nie... Musiałby zostać on z moją babcią i dziadkiem...Max bardzo ich lubi, ale martwię się o niego... Co będzie jak zostanie sam tyle czasu?Czy nie odbije się to na jego zdrowiu? Bo jeśli tak to chyba zrezygnuję z wyjazdu... Nie wiem co robić...Pomóżcie proszę... Quote
lady87 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Na wstępie, mój maluch również nazywa sie Max :) Co do wakacji, myślę, że nie powinnaś rezygnować z wyjazdu. Skoro Max ma gdzie zostać i jest to pewne i bezpieczne dla niego miejsce, to myślę, że jakos to zniesie. No na pewno nie będzie to dla niego komfortowa sytuacja, ale w końcu ludzie, gdy muszą, to postępują w ten sposób - zostawiają psa pod opieką zaufanych ludzi. Ale oczywiście nie sugeruj się moją wypowiedzią, a zrób tak, jak podpowiada Ci Twoje sumienie. Pozdrawiam. Quote
Magda Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 olenia naprawde nie musisz rezygnowac z wyjazdu. Rozumiem jakbys wyjezdzala na 2 lata, ale na 2 tygodnie..... Maly sie nawet nie zorientuje kiedy wyjedziesz, a juz bedziesz z powrotem w domu:p Kilka osob na tym forum zostawialo swoje szkraby na pol roku (i wiecej) i ich yoreczkom nic sie nie dzialo. Pozdrawiamy! Quote
Pepik Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Moja mama ma 7mio-miesiecznego szkraba i wlasnie pojechala na 2 tyg za granice. Maly zostal u jej zaufanej kolezanki. I na pewno wszystko bedzie w porzadku, jak zostawiasz Maxa u rodziny. Poza tym w wakacje bedzie mial on ok roku wiec bedzie latwiej ;) Quote
Guest Agata_B Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 olenia napisał(a):Mam problem... Mam 5-miesięcznego yorka - Maxia :) Jest on moim oczkiem w głowie, jest bardzo do mnie przywiązany, poprostu nie wyobrażam sobie życia bez niego :D W wakacje wyjeżdżam za granicę na ok. 2 tygodnie, moi rodzice rownież wyjeżdżają do pracy... Nie mam możliwości zabrania Maxia ze sobą, rodzice rownież nie... Musiałby zostać on z moją babcią i dziadkiem...Max bardzo ich lubi, ale martwię się o niego... Co będzie jak zostanie sam tyle czasu?Czy nie odbije się to na jego zdrowiu? Bo jeśli tak to chyba zrezygnuję z wyjazdu... Nie wiem co robić...Pomóżcie proszę... Ola nie rezygnuj z wyjazdu...jak ma z kim zostać... Pozostaw go dziadkom tylko wyznacz zasady jakie muszą obowiązywać...nie bój się napewno spędzisz te wakacje wesoło... Ale..... Przecierz możecie wziąść psa...wystarczy wyrobić paszport a to bardzo łatwe i niedrogie...i zależy gdzie jedziesz...mówię Ci namów rodziców napewno byłoby lepiej gdybyś go wzięła... Quote
olenia Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 Bardzo chciałabym go ze sobą wziąć, ale wyjeżdżam na wycieczkę szkolną więc nie mogę, a rodzice wyjeżdżają do innego kraju do pracy, dlatego też nie mogą go ze sobą zabrać. Dziękuję za rady. Mam nadzieję, że będzie tak jak mówicie, tym bardziej, że Max zostawał już z dziadkami(na kilka godzin) i bardzo ich lubi :D Jeszcze raz dziękuję :* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.