Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Słoneczka ślicznie dziękuję za odwiedzinki i cieplutkie słowa. Ostatnio jestem bardzo zajęta, zatem przepraszam, iż zaniedbuję pewne sprawy. Obiecuję jutro dodać fotki i odwiedzić Wasze galerie. Buziaczki dla Was i Waszych skarbeczków :)

Posted

Sylwia M. napisał(a):
Wpadłam zobaczyć Twojego pieska, a tu takie cudo :) Dla małej suni, to chyba nie opłaca się kupować karmy w necie (przesyłka przedroży koszty). Dostałaś Belcando u siebie?


kupi sie dwa male worki karmy i juz przesylka jest darmowa, albo starczy kupic karme i cos jeszcze. Jest bardzo duzo sklepow internetowych w ktorych przesylka jest gratis powyzej 100zl wiec nie jest to problem...
Dlatego ja osobiscie wole kupowac w internetowych sklepach bo karma tansza i jeszcze przesylka za freee nawet na allegro czasem jest drozej;)

Posted

nic sie nie stalo;)
tez tak myslalam jak nie bylam doinformowana ,a dokladniej zmuszona kupowac male worki....
szczerze nie jest za duzo sklepow ktore maja darmowe wysylki powyzej 100zl no ale sa :)
starczy zrobic wieksze zakupy i po problemie, ja uwazam po co kupic co miesiac 1,5kg karmy jak moge kupic 2 worki po 1,5kg i mam karme na 2mies+przesylke gratis :) (tyle Bobi zjada adulta royal, a Lolek zjada 1kg juniora royala na mies)a jak Lolek dorosnie to bede kupowac worki po 4kg:lol:
nie zrozum mnie zle ze Cie namawiam do kupowania przez neta ale z wlasnego doswiadczenia wiem ze u mnie to karma na wage w sklepie zoologicznym jest drozsza niz karma w chermetycznym zamknieciu dlatego zdecydowalam sie do kupowania przez neta, a nie na wage(nie mam zaufania do kupowania karm na wage). Moje sa na royalu dlatego podaje przyklad na tej karmie, a jak wychodza inne to nie wiem przypuszczam ze podobnie....

Posted

Cześć dziewczynki :)
Zaraz mnie trafi...net mi wolno chodzi :(
Sylwia M. kupiłam Belcando, ale muszę małą oszukiwać, tzn. suchą zdeczko dosmaczać papcią z saszetki, również belcando. Moja dziewczyna czuje niechęć do wszelkich suchych karm :(
FREDZIU - moja dziewczynka jest niesmowitym pieszczochem, jest bardzo przyjazna w stosunku do ludzi i zwierząt - kocha wszystkich :) Czasami łobuzuje jak pijany zając, choć po trzeciej cieczce stała się dużo spokojniejsza. Ogólnie jest bardzo radosną iskiereczką, którą bardzo, bardzo, bardzo kocham :) Jest malutka - ma 16 cm w kłębie i waży 2,1 kg.
Pozdrawiam cieplutko :)

Sylwia M. gdzie jest Twoja galeria ?

Posted

Vivica, nie mam swojej galerii, moje suczki możesz zobaczyć tutaj http://www.dogomania.pl/threads/189111-Domowa-wyrzucona-kotka-w-ci%C4%85%C5%BCy..Beti-dzis-Trufla-%29-we-w%C5%82asnym-domku-grzeje-futerko-%29/page3 w poście #61, a w #62 jest kotka, która była u mnie na DT. moja ON również nie chce jeść suchej karmy, trzeba kombinować, dosmaczać, za to gotowane wcina, aż jej się uszy trzęsą (dlatego częściej gotuję, a suche jest "awaryjnie") za to ta mała czarna sunia, jest ze schroniska, miskę ma zawsze opróżnioną w 3-y sekundy - czy suche, czy gotowane, surowe, wszystko jest smaczne :)
Twoja Tosieńka zjada gotowane?

Posted

Skarbie moja iskierka uwielbia gotowane papusianko. Praktycznie zawsze była na gotowanym, choć kilka razy robiłam podchody z suchymi karmami. Niestety zawsze kończyło się tak samo - gotowane cacy, sucha karma beee. Tydzień temu kupiłam małej na spróbowanie saszetki z belcando - mała oszalała na ich punkcie - nie mogła odejść od miski, lizania nie było końca :) Kilka razy wcześniej kupowałam jakieś puszeczki - owszem, zjadała ze smakiem, ale szału nie było. Natomiast belcando - coś niesamowitego. Zrobiłam jej zapas na 2 miesiące, zważywszy, że skład jest fajny - ponad 60 % mięcha. Wpadłam na pomysł, aby raz dziennie dostawała jedzonko z saszetki, a raz dziennie suchą karmę belcando ( miałam nadzieję, że również polubi ). Na razie robię tak - rano moczę jej suchą karmę i dodaję odrobinę dla smaku karmy z saszetki, a późnym popołudniem dostaje papusianko z saszetki. Samą karmą z saszetki nie chcę karmić, bo ma troszkę za mało białka. Zobaczymy jaki będzie tego efekt za jakiś czas. Niby byłam zadowolona z karmienia gotowanym, ale mam spory problem z własciwym odmierzeniem witaminek i cały czas mam stracha w gaciach aby nie było za dużo, ani za mało. Dodoatkowo mała dostaje 3 razy w tygodniu surową wołowinkę - łobuziara lubi owszem, ale tylko dobrego gatunku :)

Posted

Cześć :) Ja zazwyczaj kupuje paczki duże 6-7kg i mam na jakieś 5-5.5miesiąca karme ;) ale ostatnio zamawiałam worek 2.5kg w świecie karm, wysyłka tam jest od 50zł darmowa więc plus smaki, plus jakies inne rzeczy wyszła wysyłka free :)

Daria u mnie na wage w zoologu royal 26zł za kg, a w drugim zoologicznym 24zł za kg ;)

Posted

[quote name='vivica']Skarbie moja iskierka uwielbia gotowane papusianko. Praktycznie zawsze była na gotowanym, choć kilka razy robiłam podchody z suchymi karmami. Niestety zawsze kończyło się tak samo - gotowane cacy, sucha karma beee.

To, tak jak u nas, widzę moją Etnę :) Rano dostała suche, stało do obiadu, nic nie ruszyła:mad:, wieczorkiem dodałam mięsa surowego, to zjadła.
Również bałam się dawać tylko gotowane, jak była mała i rosła, więc suche "w ciskałam" jej na siłę. Później przeszłyśmy na barfa, ale zaczęły moje suczki (jedna i druga) łysieć na brodzie, (dostawały wszystko, co w barfie powinny jeść) - chyba tego mięsa było za dużo - oczywiście papki warzywne również jadły. Chyba z czymś tam przesadziłam:shake:
Teraz, są na gotowanym, wyglądają ładnie i zdrowo, smakuje im, więc tak już chyba zostanie - czasami, jak pani, jest bardzo leniwa, to muszą jeść suche. Oczywiście, do tego gotowanego, dodaję im tyle różnych rzeczy, że mąż jest zazdrosny:lol:
Belcando, ma dobry skład, brat mój bardzo chwalił tą karmę, do dzisiaj Jego Rotek jest na niej - wygląda ślicznie- ale co ja na to poradzę, że moje dziewczyny mają inne zdanie?
Zaraz pomyślałam, że taki mały piesek jak Tosieńka, może być rozpieszczany wołowinką:)

Posted

Kilka minut naprodukowałam się z pisaniem i mnie wywaliło :angryy:

Zatem zaczynam od nowa :evil_lol:

Chrupcia - ostatnio zamawiałam w śk - Canidae + snaczki i wysłka była gratis. Szkoda tylko, że Tosia niechętnie zjadała Canidae :angryy:

Sylwia - moja dziewczyna miała ten problem przy gotowanym jedzeniu - wyczesywałam mnóstwo kłaków z głowy :shake: Albo z czymś przesadziłam, albo czegoś było za mało. Dostawała rózne rodzaje mięsa + jarzynki + biały lub brązowy ryż + olej lniany + witaminy. Oprócz tego surowe warzywa i owoce, no i oczywiscie snaczki. Odkąd jest na jedzonku dla piesków włoski mniej wychodzą :multi:

Posted

Piękna jest Twoja Tosieńka, taka do wycałowania :)

Kiedyś, jak dziewczyny rosły, to podawałam codziennie witaminy - zwykły Can-Vit. Teraz, tylko na wiosnę i jesień. Wywnioskowałam , że sama również ich codziennie nie jem. Zawsze przypomina mi się, jak mój syn był chory (miał anginę - był jeszcze malutki) i dostawał antybiotyki, pytałam mojego znajomego lekarza, czy nie zapisze witamin osłonowo? a On na to : "a owoce dziecku dajesz?" - tak - "to wystarczy, że podasz 1/2 pomarańczy i Twoje dziecko będzie miało więcej witamin, niż w tych sztucznych tabletkach".
Wiem, wiem, wszędzie mówią, że jak karmisz gotowanym, to trzeba dodawać witaminki..... Moje suczki mają bardzo urozmaicone jedzenie, ucieram im jabłka + surowa marchewka + jogurciki, twarożki, do gotowanego dodaję teraz pokrzywę i siemię lniane (bo linieją).
Jak przestałam dodawać olej lniany i tyle sztucznych witamin, to sierść mają ładną i łysienie na brodzie już się nigdy nie powtórzyło. Dlatego tak myślę, że przesadziłam z tymi witaminami, albo z olejem lnianym (bo wcześniej go nie dostawały) ale to jest tylko moje zdanie.
Dużo robią również geny, moja Ami (ta ze schroniska) zawsze wygląda jak "wypastowana" - tak się pięknie świeci. Wszyscy pytają, czym karmię, bo tak ładnie wygląda, Pani weterynarz mówi, że mogłaby karmę reklamować :) Ale, to nie moja zasługa, już po pierwszym kąpaniu tak było, a w schronisku - chyba tak dobrze nie jadła?

Posted

Pegaza, Sylwia - dziękujemy za odwiedzinki i milusie słowa :) Kochane z Was laseczki :)
Sylwia - jak znajdę chwilkę to odezwę się na pw.
Buziaczki dla Was i Waszym aniołeczków :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...