Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malvaaa']mój aparat jest tak beznadziejny, że nic nie widać jak robię zdjęcie, kombinuje z tym pdfem,
ale żeby zmienić na np. word to muszę mieć jakiś program, pomocy, zna się ktos na tym?[/QUOTE]
Zasłonić dane można programem graficznym, niekoniecznie word, nawet w paincie możesz wygumkować. A kolory też da się podrasować programem graficznym i słabe oświetlenie polepszyć. Jak nie dasz rady, to przysyłaj ;)

Posted

[quote name='bric-a-brac']Dzisiaj też próbowałam wrzucić potwierdzenie bankowe w pdf na wątek. Nie bawiłam się w konwertowanie programami na grafikę, tylko normalnie zrobiłam print screen i wkleiłam do painta, a tam sobie zamazałam nazwisko. W tym poście: http://www.dogomania.pl/forum/threads/212145-Samba-pies-idealny!-Samba-wróciła-z-adopcji-((((?p=21373777#post21373777

Ooo, jakaś nowa metoda :happy1:
Malvaaa, to jak będzie z tym wydarzeniem fb ?

Posted

Jutro wielki dzień dla Loli- przeprowadzka :)
trzymajcie kciuki żeby panna się szybko zaaklimatyzowała :)

w weekend zrobię bazarek na leczenie...
i bardzo proszę o wsparcie, Lolka będzie miała w mokrym nosku dług 450zł :(

Posted

Hop! Lola jest naprawdę cudowna. Poznałam ją osobiście i jej nie da się nie kochać. Teraz to już będę do Ciebie wpadać na wątek częściej. Chyba będziesz musiała ją wykąpać, bo doktor mówił, że jest trochę "pachnąca inaczej" ;-) przez to posikiwanie. Wygłaskaj ją ode mnie. To moja wielka miłość, więc dbaj o nią proszę, a ja będę starać się, żeby Lolcia nie miała długów.

Posted

wróciłam i ja :)

jestem pewnie, że Lola będzie miała u hop cudownie :) oby się nie denerwowała nowym miejscem i szybko zadomowiła :)
hop napisz proszę jak zareagowała na psiaki :)

Posted

[quote name='Lida']Hop! Lola jest naprawdę cudowna. Poznałam ją osobiście i jej nie da się nie kochać. Teraz to już będę do Ciebie wpadać na wątek częściej. Chyba będziesz musiała ją wykąpać, bo doktor mówił, że jest trochę "pachnąca inaczej" ;-) przez to posikiwanie. Wygłaskaj ją ode mnie. To moja wielka miłość, więc dbaj o nią proszę, a ja będę starać się, żeby Lolcia nie miała długów.

Lola jest bardzo miła, ujmująca, spokojna i ufna. Trzyma się blisko człowieka. Nie czułam "zapachu", ale ją wykąpałam. Przycięłam trochę pazury, bo były za długie. W uszach było brzydko. Wyczyściłam z grubsza, bo jak sięgnęłam głębiej, to Lola uciekała. Nie wiem, czy Lolę bolą uszy, czy po prostu nie lubi grzebania w uszach. Zajmę się tym na spokojnie. O wszystkie psy dbam i staram się, żeby miały jak najlepsze warunki. Prowadzę wątek psów do adopcji, które są u mnie - http://www.dogomania.pl/forum/threads/245872-Psy-do-adopcji-przebywające-w-domowym-hotelu-w-Łodzi, ale skoro Lola ma swój "żywy" wątek, informacje i zdjęcia będę zamieszczała tutaj. :)

[quote name='malvaaa']wróciłam i ja :)

jestem pewnie, że Lola będzie miała u hop cudownie :) oby się nie denerwowała nowym miejscem i szybko zadomowiła :)
hop napisz proszę jak zareagowała na psiaki :)

Dziękuję za zaufanie. Nigdy nie można mieć pewności. ;) Wczoraj Lola była rozbita i zdezorientowana. Dopiero wieczorem poczuła się pewniej i zrozumiała, że będzie mieszkać w domu, a nie na zewnątrz. Relacje z Korą i Lulczakiem są neutralne czyli jest dobrze.

[quote name='bela51']Cieszę sie, ze dziewczynka bedzie juz grzała pupe w mieszkaniu. Na stare latka tak bedzie dla niej lepiej.

[quote name='bric-a-brac']Za chwilę zima, pewnie, że w domu lepiej. Trzymam kciuki za gładką aklimatyzację.

Tak, w przypadku Loli warunki domowe są dobrym rozwiązaniem. Widać, że ma kłopoty z kręgosłupem i stawami. Tylne łapy siadają. Będę ją musiała trochę rozruszać. Powinna mieć umiarkowany ruch, żeby mięśnie nie wiotczały, bo będą się szybciej pogłębiać problemy z kręgosłupem i stawami. Jak zauważę, że jest gorzej, że Lola odczuwa ból, to pewnie trzeba będzie wprowadzić jakieś leczenie.

Lola załatwia się na zewnątrz. Kupy zdrowe. Tylko po nocy zdarzyła się jedna kałuża. Posłanie suche, nie zauważyłam, żeby z Loli kapał mocz. Wygląda na to, że leczenie pomaga. Wczoraj grymasiła z jedzeniem, ale dzisiaj zjadła z apetytem i wylizała nawet miskę. :multi:

Zdjęcie z wczoraj...

Posted

dobrze, że posłanie suche, czyli jesteśmy na dobrej drodze żeby Lolę wyleczyć, a to najważniejsze.

niech nasza staruszka się trochę rozrusza bo ona najchętniej by tylko leżała i oglądała co się dzieje dookoła :)

Lola ma taki charakter, że na pewno się zadomowi szybko, oby były ręce do głaskania, a o to się nie martwię, to Lola będzie zadowolona :)

Posted

Lola chodzi na ugiętych tylnych łapach. Czasami ma zrywy i idzie szybko lub podbiega, a potem prawie siada.





Trzyma się blisko człowieka. Chyba trochę gorzej słyszy - nie zawsze reaguje na wołanie, ale na gwizd zazwyczaj tak. ;)

Posted

Strasznie się cieszę, że Loluś trafił w domowe pielesze :multi:
Moim zdaniem żaden starszy pies nie powinien mieszkać na dworze, a już zwłaszcza jesienią i zimą
Hop! dziękuję :loveu:

Jak tylko złapię trochę oddechu zrobię Loli nowe wydarzenie na fb :happy1:
Czy Lola miała kiedykolwiek RTG kręgosłupa lub stawów?
Czy jest suplementowana w tym kierunku ?
Te łapy rzeczywiście nie wyglądają dobrze :shake:

Posted

Hop! uwielbiam Cię :-) Dzięki za Lolę :-) W szpitalu Lola miała robiony RTG kręgosłupa. To wiem na pewno. Dostała jakieś leki na stawy. Na pewno. Malvaa pewnie napisze dokładniej.

Posted

Lola miała rtg kręgosłupa, zdjęcia przekazałam hop, niestety kręgosłup w fatalnym stanie. dr nic na razie nie mówił o podawaniu jakiś leków, obserwował Lolę i według niego nie ma jeszcze takiej konieczności choć nie ukrywał że pewnie niebawem nadejdzie ten czas. Lola dostała suplement na stawy i go bierze 2 razy dziennie.
ogólnie nasza Lolka się zestarzała przez te 2 latam, widać u niej już ten wiek, a do tego kręgosłup i stawy, ale nie martwię się na zapas. na razie wyleczmy i uregulujmy kwestię siusiania.

Posted

robi ktoś psiakom bazary?
Mam trochę rzeczy (kurtki, bluzy - głównie trekingowe i męskie). Mogę wysłać jeżeli chcecie je wykorzystać na bazar. Sama nie dam rady zrobić bazarku.
Jeżeli ktoś chętny to proszę o kontakt na priv z adresem gdzie to wysłać.

Posted

Lola już w pełni się zadomowiła. Dostała materac ortopedyczny + Dry Bed - bardzo jej odpowiada ten zestaw. ;)

Nie widzę u Loli żadnych niepokojących objawów oprócz kłopotów z kręgosłupem i stawami. Wspaniale, że Lola była dokładnie przebadana.

Cytuję z opisu RTG:

"Liczne zmiany spondyloartretyczne - przewlekłe zapalenie stawów kręgosłupa - spondyloarthrosis deformans - zniekształcające zapalenie i zwyrodnienie wyrostków stawowych i trzonów kręgów. W obrazie radiologicznym kośćca osiowego brak wolnych od zmian odcinków kręgosłupa w zakresie objętym badaniem. Zwyrodnienie stawów biodrowych obustronne."

Lola dostaje Artrofos. W tej chwili trzeba się skupić na leczeniu nietrzymania moczu. Lola bierze antybiotyk i inne leki, więc nie ma sensu dodatkowo jej szprycować kolejnymi pigułkami. Może gdy będzie w warunkach domowych, gdy będzie spacerowała i dostawała regularnie Artrofos, będzie poprawa z kręgosłupem i stawami. I muszę pilnować, żeby nie przytyła.

Według zaleceń Lola ma dostawać stale Propalin. Dzisiaj ostatni dzień podawania Enroxilu, a Incurin ma brać do 15.10.

Nigdzie w domu nie ma śladów moczu. Lola pięknie zachowuje czystość w domu. Nie była zadowolona, ale wyczyściłam jej uszy do końca - były tylko brudne na zewnątrz, głębiej było czysto. Szczotkowanie sprawia Loli przyjemność. Jest bardzo grzeczna i zupełnie niekłopotliwa. Spodziewałam się innego psa. ;)



Jutro pójdę z nią na pierwszy spacer poza posesję i sprawdzę jak reaguje na ruch uliczny itd.

Posted

Piękna Lolinka, jak zwykle u Hop piękne zdjęcia. Cieszę się, że Lolka jest w cieple. To ważne nie dość, że dla starszego psiaka, to dla psiaka, który ma problemy z popuszczaniem moczu. Moja sunia też jest na propalinie i zauważyłam, że jak poleżała choćby pół godziny na zimnej ziemi, to popuszczała mocz mimo propalinu. Teraz już tego nie ma. Głównie siedzi w domu, pilnuję regularności podawania leku. Także jestem dobrej myśli, że zdrowie Lolki wyjdzie teraz na prostą.

Posted

kolejne wieści o Loli- super :)

cieszę się, że pychol uśmiechnięty :)
a jeśli chodzi o ten mocz to jestem baaaardzo szczęśliwa, że nic takiego nie ma miejsca, muszę zadzwonić do dr i powiedzieć, że leczenie przynosi efekty.

myślę, że Lola spacer po mieście weźmię na spokojnie, jak ma w zwyczaju ;)

hop a jakiego psa się spodziewałaś :)? myślałaś, że przesadzam, z tym, że Lolka jest cudowna i idealna, a tu proszę :)

jeśli chodzi o ciuszki to ja chętnie przyjmę, zaraz piszę prv.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...