Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malvaaa już Ci wysłałam opis usg na maila pywatneg. Lola jest cudowna. Bardzo grzeczna. Tylko trochę była spięta i za nic w świecie nia chciała wsiąść do samochodu (trzeba ją było na rękach wnosić, a dziewucha waży że ho, ho...). W poczekalni był kot, więc Lola sprawdzona na koty - kompletnie nie reaguje.
Na usg nie widać było macicy. Dr się pytał czy Lola była sterylizowana, ale nie wiedziałam. Nie ma ostatecznej diagnozy. Do tego potrzebna są wyniki moczu. Albo jest to nietrzymanie po sterylizacji, albo przewlekłe zapalenie, ale trzeba zbadać mocz. Bez tego trudno postawić wiarygodną diagnozę. Prośba od dr., aby zebrać mocz najlepiej poranny, środkowy strumień, w sposób naturalny bez cewnikowania. Należy zrobić z butelki 1,5 litrowej po wodzie rynienkę. Ponoć sprawdzony skuteczny sposób. Jak już będą wyniki, proszę przesłanie. Już dalej pociągnę temat, chyba, że wolicie, zeby sprawę poprowadziła już lekarka, z którą współpracuje p. Małgosia. Lola nie ma ksiazeczki. Nie wiadomo, czy i kiedy była szczepiona. Powinna być odrobaczona i zabezpieczona na kleszcze (to wiem od p. Małgosi). Nie wiem, co ze szczepieniami

Posted

ok, jak tylko dostanę to wkleje.

z książeczką zdrowia to przyznaje mój błąd i moje niedopatrzenie. myślałam, że skoro jeżdzi na wizyty do p. wet to pani Małgosia jej załozyła książeczkę, ale tak się nie stało.
zabezpieczona na kleszcze była bo ma obrożę, a w zimę nie była zabezpieczana. Ja szczerze powiem takich rzeczy nie wpisuje do książeczki. ale fakt faktem nie dopatrzyłam tego i mój błąd.

Posted

Czy Lolka będzie dalej diagnozowana, czy zostaje na tym etapie, który nie wyjaśnił jej problemu? Szczerze mówiąc, to myślałam, że tak podstawowe badania jak badanie moczu już dawno zostało zrobione.........

Posted

o wszystkim informuje was na bieżąco...
badanie moczu było na samym początku problemu, wykryto jakieś tam kryształki czy coś w tym stylu, nie umiem nazwać tego fachowo, zalecana była zmiana karmy, zmieniliśmy nic to nie dało, zalecany był propalin nic to nie dało, zalecany był incurin nic to nie dało, zalecane było usg, zostało zrobione ale dr kazał ponowić badanie moczu bo bez tego lekarz nie poda lekarstw i tak naprawdę mogła się coś zmienić w organizmie...

brane jest pod uwagę nietrzymanie zwieraczy bądź zapalenie/ stan zapalny... ale tak jak mówiłam wcześniej jest potrzebne kolejne, aktualne badanie moczu...

jeszcze nie dostałam skanu

Posted

Wysłałam już dawno opis usg Loli (o 10.55). Mam w wysłanych. Nie wiem dlaczego nie doszło jeszcze. Mogę wysłać raz jeszcze. Może ty razem na inny adres?

Posted

dotarło na ten i na ten.

wklejam jako tekst:

Opis badań laboratoryjnych:

Wykonano badanie USG.
Laboratorium:
Data badania: 19/03/2013


Opis zmian:

Wątroba niepowiększona, miąższ bez zmian. Powierzchnia i krawędzie płatów regularne. Pęcherzyk żółciowy
wypełniony, bez uchwytnych zmian w budowie, mierna ilość zagęszczeń żółci. Poza tym układ żółciowy, układ
naczyniowy wątroby bez uchwytnych zmian.

Śledziona niepowiększona, miąższ bez zmian.

Nerki rozmiarów prawidłowych, ok 7,8x4cm, miąższ bez zmian, zróżnicowanie korowo rdzeniowe zachowane. Brak
złogów, miedniczki nieco poszerzone do 2-3mm, jak przy zapaleniu odmiedniczkowym, lub wzmożonej diurezie,
poza tym bez cech zastojowych. Nadnercza bez zmian ok 6mm śr. Moczowody bez zmian w budowie,
nieposzerzone. Pęcherz moczowy miernie wypełniony, nieznaczne zapalenie przewlekłe, śluzówka nieznacznie
hiperechogenna, mierna ilość zagęszczeń niemineralnych do 1mm. Cewka moczowa bez uchwytnych zmian w
budowie, nieposzerzona.

Trzustka niepowiększona, miąższ bez zmian. Żołądek w widocznych obszarach bez uchwytnych zmian, widoczne
odcinki jelit cienkich bez uchwytnych zmian, budowa warstwowa zachowana. Perystaltyka widoczna, prawidłowa.
Okrężnica z mierną ilością nieuformowanej treści, gazu. W prostnicy mierna ilość miernie uformowanej treści, gaz.
Węzły chłonne bez uchwytnych zmian. Brak płynu wolnego w jamie otrzewnej. Brak cech zastoju krążeniowego
widocznych w łożysku naczyniowym jamy brzusznej.

Posted

eh, Lola ma do zapłacenia za luty 108zł,
dzisiaj rozmawiałam z panią Małgosią i trzeba Lolkę zabezpieczyć od kleszczy 75zł (obroża XL na 7miesięcy), odrobaczenie 24zł, i zbliża się termin szczepienia 20zł czyli kolejne 120zł :( a tu koniec marca...

siuśków się nie udało złapać.

Posted (edited)

zgadza się lola jest w mokrym nosku

Lolka na szczepienie itp. dostanie wsparcie od owczarkowej skarpetki, dziękuje

Edited by malvaaa
Posted

pieniążki doszły i poszły od razu do Loli, na jej potrzeby, dziękuje za wsparcie

z bazarku uzbierało się 145zł także będzie na spłatę lutego 108zł i na marzec 37zł...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...