Martika&Aischa Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Podniosę chociaż naszą Lolcię ........malvo a czy ktoś robi bazarki na Lolcię może choć bazarki troszeczkę podreperują jej finanse :( Quote
malvaaa Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 robię bazarki ale niestety z bazarków na cały pobyt nie uzbierałam w tym miesiącu, pomagała z bazarkami kejciu, tripti... Quote
malvaaa Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 kto wspomoże Lolę grosikiem? brakuje na opłacenie hotelu :( Quote
mysza 1 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 joteska napisał(a):Lolcia wygląda pięknie w aurze jesiennej :) mam takie pytanko odnoście postu rozliczeniowego bo wpłacam na Lole regularnie deklarację 20zł i nie widzę dat czy miesięcy tzn z jakiego okresu, bo jakoś nie są zapisane wpływy albo sa pod Fortuna? masz mlavaa stałą na Lolę ? bo już sie pogubialm na Fortunę wpłacam stałą ok 15zł na vivę a tu zaznaczone, ze na obie sunie do Ciebie? Jotesko, Twoje wpłaty na Fortunę docierają na konto Vivowe i są wykazane w rozliczeniu Fortuny, nie jest ono super aktualne, będę niedlugo uzupełniać. Malvaa, ile brakuje na opłacenie hotelu? Za październik brakuje czy listopad? Quote
malvaaa Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 za październik brakuje 140 zł :( ja zawsze płacę pod koniec miesiąca... Quote
Cantadorra Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Ja również podrzucam Lolkę. Spróbuję coś przesłać w przyszłym tygodniu, Malvaa wyślij mi nr konta na pw. Quote
malvaaa Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 dziękuje za pomoc... zaraz wyślę nr konta, chociaż jest na pierwszej stronie ale podeślę na pw :) czy ktoś jeszcze pomoże staruszce? baaaardzo proszę... Quote
malvaaa Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 mam dobre i złe wiadomości. Dobra jest taka, że kochana Mysza1 opłaci hotelik Loli za październik, także kolejny raz dobra duszyczka pomaga Loli :) a ja już zaczynam zbierać za listopad. BARDZO dziękuje za pomoc! Zła wiadomość to taka, że Lola znowu sika, p. Małgosia od 3 dni podaje jej propalin ale na razie efektów nie widać. Już nie wiem co mam robić z tym jej sikaniem :( Quote
mysza 1 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Malvaa, a ten Propalin był cały czas podawany? Czy była przerwa i w tym czasie wróciło posikiwanie? Quote
malvaaa Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 to było tak: brała ten incurin przez miesiąc, nic nie pomagało, przestała brać, po 3dniach nie brania przestała sikać, a po paru dniach znowu zaczęła i teraz znowu... trudno jest się zorientować czy po tym incurinie przestała czy nie wiem, to jest jakaś zagadka, najlepiej byłoby się przejść jeszcze raz do weta i chyba tak zrobię... Quote
mysza 1 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Takie leki trzeba podawać regularnie, jeśli nie działa, można spróbować z estrogenami, których w jej wieku pewnie brakuje i skutkować to może tez nietrzymaniem moczu. Warto ją pokazać i zalecić konkretne leki, ja bym poszła w Propalin, bo sama stosuję u mojej suni i wiem, że działa. Strasznie mi tej Loli szkoda :( Quote
malvaaa Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 dostaje teraz Propalin regularnie ale dopiero od kilku dni, czekamy na efekty... Quote
Cantadorra Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Efekt po propalinie widać już nawet na drugi dzień, lub po2 dniach. Nie czeka się nie wiadomo ile. Ale najważniejsza jest regularność podawania, inaczej doopa. Poza tym pies powinien mieć sucho i ciepło, żeby nie schładzać pęcherza. A to pewnie jest nie do zrealizowania. Moja sunia bierze propalin regularnie i nie sika, ale jak tylko poleży choćby 20 minut na ziemi to od razu sika. Oczywiście na drugi dzień, jak jest w ciepłym to przechodzi ten problem, ale muszę bardzo uważać, żeby nie posadziła gdzieś pupy na zimnym, na co ma ochotę zresztą. Quote
malvaaa Posted November 8, 2012 Author Posted November 8, 2012 nie koniecznie już po 2dniach, w hoteliku jest sunia również sikająca i tam na efekt trzeba było poczekać dłużej. niestety pewne rzeczy nie są do zrealizowania. Quote
Cantadorra Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 [quote name='malvaaa']nie koniecznie już po 2dniach, w hoteliku jest sunia również sikająca i tam na efekt trzeba było poczekać dłużej. niestety pewne rzeczy nie są do zrealizowania.[/QUOTE] To co dalej? Quote
malvaaa Posted November 8, 2012 Author Posted November 8, 2012 czekamy aż propalin zadziała... jeśli po ok.2tyg nie zadziała to jeszcze raz Lola pojedzie do weta... ja wiem, że to nie jest idealne rozwiązanie, chciałabym żeby Lola była w domu ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, jak ja znajdę domowy tymczas dla sikającego psa który waży ok.35kg, to nie jest malutka sunia... Quote
bela51 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 A moze spróbujesz ja przeniesc do psanatorium ? Koszt taki sam, a przynajmniej sa tam ogrzewane pomieszczenia. Quote
malvaaa Posted November 8, 2012 Author Posted November 8, 2012 tylko że Lola u p. Małgosi jest prawie w ogóle nie zamykana w kojcu. Łażą z Bastem po ogródku, w nocy także, jak mają chęć to wchodzą do kojca. chyba że wypuszczane są na wybieg psiaki za którymi Lolka nie przepada :) i ma kontakt z panią Małgosią. a obawiam się że w innym miejscu będzie po prostu zamknięta w kojcu i głaskanie raz dziennie. a jak znam Lolę to dla niej jest ważniejszy kontakt z człowiekiem. Quote
DONnka Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Biedna Lola :shake: Mnie też się wydaje, że na to jej posikiwanie składa się kilka czynników :roll: Przy chorobach pęcherza ciepło w doopkę to podstawa Quote
Telimena Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 dziewczyny, napiszcie mi proszę, jak dokładnie Lola dostawała te leki co dostawała, jakie to były leki i przez jaki czas i w jakich dawkach je dostawała, jaką dietę jadła i czemu lekarz zalecił akurat tę, no i najważniejsze, czy Lola sika/popuszcza przez sen? czy w innych sytuacjach również, czy posikuje odkąd jest wyciągnięta z Korabiewic? czy to się zaczęło po sterylizacji? pogrzebałam trochę w swoich materiałach i potrzebowałabym tych informacji, żeby zorientować się w sytuacji Quote
malvaaa Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 Lola dostawała lek incurin przez miesiąc po 1 tabletce. jadła karmę urinary, nic nie pomogło ani nie zmniejszyło sikania, teraz je Brit. Lola sika nie tylko przez sen, po prostu leży i popuszcza. Zaczęła posikiwać jakiś czas po przyjeździe do hoteliku. Od chauwy nie miałam nigdy informacji, że sika. Quote
Telimena Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Jeśli sika nie tylko przez sen to znaczy, że to nie jest na 99% hormonalne i leczenie hormonalne nic nie da, choć ewentualnie jeśli macie incurin to możecie spróbować podwoić dawkę. Jeśli w ciągu tygodnia sikanie nie przejdzie to dokłada się propalin. Jeśli po kolejnym tygodniu 2tabl incurinu + propalin nie będzie poprawy to leki hormonalne możemy sobie prawdopodobnie na stałe odstawić. Można wtedy spróbować lek o nazwie Urecholine - to się daje minimum 3-4 tyg 3 razy dziennie aż do efektu - muszę tylko poszukać dawki. Macie jeszcze incurin? Quote
malvaaa Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 nie mamy :( koszt leku na miesiąc to ok.70zł... dziękuje za porady, jutro zadzwonię do p. Małgosi i zapytam jak po tym propalinie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.