Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli nie trzyma moczu to pewnie hormonalne, wszystko jej zwiotczało więc jednak bym spróbowała z Propalinem, naprawdę.

Mam w domu sunię, dopadło ją posterylkowe nietrzymanie rok po sterylce, miała 2 lata :(

Propalin zdziałał cuda, daję tylko jeśli jej się przydarzy wpadka, przez kilka dni, a potem mam spokój na dlużej. Nawet jeśli u Loli trzeba podawac dłużej czy stale to warto.
Ona nie może zamieszkać w kojcu, co to za starość :( Cholera.

Malva, podaj mi na pw adres do wysyłki karmy, Lola dostanie prezent ;)

Posted

tripti napisał(a):
a znane są koszty badań? ile kosztuje ten Propalin i na ile starcza?

Propalin nie jest tani, ok 40 zl o ile pamiętam, podaje się w zależności od wagi więc trudno powiedzieć ale na 2-3 tygodnie starczy.

Posted

jesli uważacie że lek pomoże to mogłabym jakoś wysupłać na niego te 40 zł... Poznałam przelotnie Lolę w Nosku, szkoda dziewczynki...

Posted

Jak będzie zdiagnozowane wszystko i wiadomo będzie, że trzeba podawać propalin, to ja go wyślę. Tylko zróbcie to proszę szybciej i nie przenoście jej do kojca. Nie po to tam poszła, żeby siedzieć w kojcu, a po drugie można jej pomóc. Malvaa, co dalej z Lolą? Jedzie do weta?

Posted

a Propalin można kupić tylko w gabinecie weterynaryjnym? czy gdzieś jeszcze?

p. Małgosia na razie próbuje złapać Loli siuśki do badania moczu a jak mówiła nie jest to proste bo Lola tak owo na trawce np. się nie załatwia tylko jak śpi/leży a pózniej jej się już nie chce... badanie moczu p. wet powiedziała że kosztuje ok.20zł więc to nie są jakieś wielkie koszta...

czyli proponujecie podać ten propalin nawet bez badań moczu czy czekać na te badania?

Mysza dzięki wielkie zaraz podaje :)

Posted

chyba musi być cokolwiek zdiagnozowane przed podaniem, przynajmniej ja tak zrozumiałam z tego co napisała Cantadorra... siuśki można też zebrać z ziemi jakąś pipetą, ponoć to nie fałszuje badań. A oprócz siuśków jeszcze jakieś badania potrzebne? Dziewczyny macie doświadczenie - robiłyście coś jeszcze?
A Lola jest jeszcze w domku?

tu na dogo też był wątek o dostępności propalinu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/121168-Propalin-problem-z-dostepnoscia

Posted

Są dwa powody decyzji o przeniesieniu Loli do kojca - nietrzymanie moczu i...

anka_szklanka napisał(a):
nie jest za dobrze, Lolka w domu nie zgadza sie z psami, zaatakowała Reksia, nie ugryzła ale.....ciągle się odgraża, powarkuje. Na zewnątrz jest lepiej, mają sie jak ominąć. Przez to musimy oddzielać psy, raz te siedzą zamknięte w pokoju, raz Lola, a bardzo tego nie lubi, szczeka, wyje, choć wszystko widzi bo ma w drzwiach tylko taką furteczke jak dla niemowląt.


Nawet jeżeli uda się opanować sprawy związane z siusianiem (o podaniu leków musi zadecydować wet po badaniach), to pozostanie problem niezgodności z innymi psami. Tego typu sytuacja w domu wymaga dyscypliny ze strony opiekunów i na dłuższą metę faktycznie jest męcząca. Wiem coś o tym. ;)

Posted

p. wet powiedziała że mocz nie może być zebrany z ziemi, z posłania bo zbiera się wtedy bakterie i wynik jest nie adekwatny. powiedziałam p. Małgosi o propalinie ma wybrać się do wetki i powiedzieć... a siusików nie udało się złapać jak na razie. jeśli chodzi o badanie krwi to Lola miała robione miesiąc temu, i wszystko było w normie jak na staruszka. p. Małgosia zauważyła że jak Lola chodzi po domu to kapią jej kropelki moczu, ja sie nie znam ale myślę że to nie trzymanie moczu po prostu... p. Małgosia ma próbować złapać siuśki...

Posted

widziałam dzisiaj Lolkę na żywo, bardzo milutki pies, uwielbia głaskanie , kosci już tak nie straszą , a panienka to i nawet pobiegać po ogrodzie potrafi :D
tylko te siki i do psów nie za bardzo miła jest , nawet szczeniaka potrafi pogonić :(

Posted

Czorcik napisał(a):
widziałam dzisiaj Lolkę na żywo, bardzo milutki pies, uwielbia głaskanie , kosci już tak nie straszą , a panienka to i nawet pobiegać po ogrodzie potrafi :D
tylko te siki i do psów nie za bardzo miła jest , nawet szczeniaka potrafi pogonić :(

Ja mysle, ze sprawa sikow jest do opanowania. Z charakterkiem, gorzej.
I co z tym badaniem moczu, udalo sie cos załatwic ?

Posted

Ja mojej posikującej Tosi łapałam w ten sposób, że podkładałam pod zadek płaski talerz, gdy spała, a mocz sobie spokojnie "ciurkał". Do badania nie potrzeba dużej ilości przecież.

Posted

zaraz wyjdzie na to żeśmy nieczułe baby ale to nie jest takie proste, kiedy maluchy boją sie wyjść z pokoju...
Siuśków mamy ale pare kropli, druga wetka powiedziala żeby zebrać strzykawką z podłogi, to najprędzej sie uda, bo Lola jak przykuca to siknie ciut ciut tylko zazwyczaj.
Tu u nas w teresinie duzy propalin 90 zł a maly 60 (tego mówila że sie nie opłaca).







dupecki







Posted

Fajna sunia i wcale nie wygląda na swoj wiek.
A z kim ona jest na wybiegu ? Jednak z niektorymi psami sie dogaduje, nie jest tak najgorzej.
Pare dni temu Cantadorra pisała, ze wysle suni Propalin, jesli wet zadecyduje aby podac.

Posted

bo na zewnątrz nawet maluchy z nia biegają, z daleka sie po prostu omijają. Ale w domu...to juz inna bajka :(
Wg mnie też nie wygląda na swój wiek i wcale nie ma takich problemów z nogami jak myślłam, potrafi jeszcze nieźle pobrykać.
aaa na zdjeciach jest z Bastem, jego toleruje i jest ok, ale Bast to jest cud miód charakter, każdego psa można na nim sprawdzić ;)

Posted

bela51 napisał(a):
Fajna sunia i wcale nie wygląda na swoj wiek.
A z kim ona jest na wybiegu ? Jednak z niektorymi psami sie dogaduje, nie jest tak najgorzej.
Pare dni temu Cantadorra pisała, ze wysle suni Propalin, jesli wet zadecyduje aby podac.


no właśnie, to duża pomoc w syt. Loli, tylko trzeba wiedzieć czy można podać, my też robiliśmy badania moczu zebranego z podłogi i nie było problemów, bardziej przekłamane wyniki wychodzą jak mocz dłużej postoi w widnym ciepłym miejscu - mnożą się bakterie.

Posted

Trzeba Lolę po prostu w domu izolować, nie ma wyjścia. Zwykle jesli jest kilka psów to bywa różnie i wszystkie razem być nie mogą niestety :(
Kojec dla niej po tym wszystkim były okropieństwem :(

Myśle, że jeśli badanie moczu jest problematyczne, trzeba podac jej Propalin na kilka dni i sprawdzić reakcję. Na pewno będzie poprawa, bo przy zapaleniu pęcherza suki raczej nie załatwiają się pod siebie tak bezwiednie, to typowe dla nietrzymania.

Posted (edited)

p. Małgosia już dochodzi do wprawy jeśli chodzi o złapanie siuśków, także zrobimy badanie moczu i wtedy będziemy myśleć...

a czy ktoś miałby/mógłby powiedzieć gdzie można kupić taniej ten propalin? bo 95zł to strasznie dużo a mniejszej za 60zł p. wet powiedziała że się nie opłaca kupować...


z bazarku cegiełkowego uzbierało się 160zł :D dziękujemy bardzo....

Lola dostała karmę w prezencie od Mysza- dziękuje !

ale nadal brakuje kasy na opłacenie hoteliku :(

Edited by malvaaa
Posted

Ja proponowałam i podtrzymuję propozycję. Jednak czekam na wyniki badań moczu. Dużo czytałam na temat nietrzymania moczu i chciałabym potwierdzenie, że to nie jest stan zapalny pęcherza itp. Gdyż rozmawiałam z moją wetką i powiedziała, że propalin zadziała oczywiście na nietrzymanie moczu, bo powoduje zaciskanie zwieracza cewki, ale stanu zapalnego nie wyleczy. Więc chciałabym wiedzieć, co i jak. Dajcie znać i od razu wyślę.

Posted

dziękuje za pomoc...

p. Małgosia zaniosła dzisiaj siuśki na badanie, ma do mnie zadzwonić jak będą wyniki... trzymamy kciuki żeby to nie było nic poważnego...

mam pytanko, czy ktoś ma jakieś rzeczy na bazarek dla Loli?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...