hop! Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 [quote name='Telimena']Nieraz jest tak, że nie służy psu droższa karma a tańsza jest ok. Dla mnie Fortuna ma po prostu rozregulowany bądź bardzo wrażliwy przewód pokarmowy. A jak cenowo wygląda Bosch HS HYPERSENSITIVE? Może wziąć jej 3kg na próbę? Trzeba szukać karm dla psów o wrażliwym przewodzie pokarmowym czyli dokładnie tak jak to zrobiłyście tym razem. Jak w ciągu 5-7 dni nie unormuje się to trzeba szukać czegoś innego ale w okresie przejściowym dałabym znów gastrointestinala, żeby przewód pokarmowy odpoczął i zregenerował się po nieudanej zmianie. Czy Fortunie służy gotowany ryz z kurczakiem? Wrócimy do tematu za kilka dni. Na razie dramatu nie ma. Zobaczymy jak będzie dalej. Nie mam pojęcia, czy Fortunie służy ryż z kurczakiem. Do mnie przyjechała z suchą karmą weterynaryjną. Z powodu mrozów sporadycznie wychodziłam z Fortuną na spacer poza posesję. Dzisiaj u sąsiada było gwarnie i hałaśliwie - panowie cięli drewno. Fortuna wcale się nie przejmowała. ;) W związku z tym, że nie dotarła do mnie książeczka zdrowia Fortuny, założyłam jej nową. Ma wpisane odrobaczenie. Quote
mysza 1 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 edek napisał(a):Cioteczki udało mi się skontaktować z chauwą. Poprosiłam, żeby skontaktowała się z malvaaa bo wiem, że miała z tym problem. U Loli jest wszystko ok :) Sukces ;) dzięki Mam nadzieję, że Chauwa wie, że jest u niej nasza podopieczna i ma obowiązek zdawać relacje z tego, co u Loli się dzieje? Chyba o tym zapomniała... Dobrze, że rąbanie drzewa nie robi na niej wrażenia ;) idzie ku dobremu ;) Quote
Telimena Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 ale ładnie Fortunka wygląda na tych zdjęciach :) Quote
malvaaa Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 jeszcze się nie skontaktowała... Fortunka jaka odważna na 'swoim' podwórku :) super! Quote
tripti Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 czyli coraz bardziej cywilizowana staje się, to dobrze dla niej wróży, bo do tego jest bardzo ładna. Quote
edek Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 malvaaa napisał(a):jeszcze się nie skontaktowała... Malvaaa to zadzwoń na telefon jej mamy. Zapomniałam napisać, że chauwa nie ma netu. Quote
malvaaa Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 ja też odwiedzam, nie mogę się dodzwonić na żaden numer a mam ich chyba ze 3, jutro dalej będę próbować... Quote
edek Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 (edited) ja będę w niedzielę u chauwy jak chcecie mogę zrobić Loli zdjęcia ? malvaa wyślę Ci nr. tel na który ja dzwonię. Dzisiaj się z nią też kontaktowałam i mi się udało. Edited February 9, 2012 by edek Quote
malvaaa Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 ooo super by było... dodzwoniłam się... Quote
hop! Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 edek napisał(a):ja będę w niedzielę u chauwy jak chcecie mogę zrobić Loli zdjęcia ? Czy możesz od razu odebrać książeczkę zdrowia Fortuny? Quote
edek Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 hop! napisał(a):Czy możesz od razu odebrać książeczkę zdrowia Fortuny? Jasne odbiorę :) Quote
hop! Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 edek napisał(a):Jasne odbiorę :) Świetnie. :) Quote
mysza 1 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Super, że problem książeczki się rozwiąże :) Hop! Ty to masz głowę :) Edek, jesli się uda to spróbuj zrobić Loli zdjęcia bardziej statyczne, jak siedzi a nie biega ;) Do ogłoszeń takie najlepsze :) Dzięki :) Poprosiłam o dodanie Fortuny na stronę adopcyjną Korabiewic, ma już pakiet ogłoszeń, jest na naszej stronie i profilu na FB. Jeśli się uda, informacja o niej pójdzie też w newsletterze Vivy. Aha i będzie w akcji Zaginaldom. Quote
hop! Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 (edited) [quote name='mysza 1']Super, że problem książeczki się rozwiąże :) Mam nadzieję, że się rozwiąże, bo w końcu były wydatki związane z odrobaczeniem, szczepieniem, więc książeczka z odpowiednimi wpisami powinna być. W sumie faktura również. [quote name='malvaaa']175zł- domowa wizyta weta u suń, szczepienia, odrobaczenia itp. wszystko x2 = 355zł [quote name='hop!']Wrócimy do tematu za kilka dni. Na razie dramatu nie ma. Zobaczymy jak będzie dalej. Wszystko się unormowało. Jest nawet lepiej, niż po karmie weterynaryjnej. :) Mam pytanie dotyczące ucha Fortuny. Czy ona miała uszy w całości? Na poniższym zdjęciu wygląda, że tak. Do mnie przyjechała z wybrakowanym uchem tzn. część jest odgryziona. Edited February 11, 2012 by hop! Quote
mysza 1 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 O matko, naprawdę nie ma części ucha... Wiem, że pogryzła się z Lolą, miała sporą szramę na policzku, może i ucho ucierpiało... Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Oj Fortunka, straciłaś kawalątek uszka. Tymczasem zapraszam na bazarek ze spodniami narciarskimi: http://www.dogomania.pl/threads/222869-Ciuszkowy-Bazarek-Cioci-Cantadory-)-18.02.-godz.-22.0 Quote
mysza 1 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 hop! napisał(a):Czy był jakiś odzew z ogłoszeń Fortuny? Ogromny... :( Quote
joteska Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 przelałam swoją stałą na dziewczyny, chciałabym jednak wiedzieć co z Lolą, czy i ona jest odrobaczona, wykarmiona, zadbana i w całości ;) nie wiem dlaczego u chauwy psy sie tak gryzą i jest problem z ich zachowaniem, tak jak to było ponoć z Brunem, który był tam tylko tydzień za 200zł i też nie był w pełni odrobaczony, musiał być przywiązywany do drzewa, miał być psem agresywnym do ludzi i zwierząt a jest przylepą? Jako osoba biorąca nawet szczątkowy udział w utrzymaniu sunieczki chyba mogę wiedzieć? patrząc na Fortunę jestem w pełni spokojna i trzymam kciuki za odzew z ogłoszeń Quote
edek Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Witajcie, miałam okazję przez chwilkę popatrzeć na Lolę. Jak wyszła z domu to wyglądało to tak jakby jej te stawy dokuczały poruszała się wolno i z bólem. Ale po chwili zaczęła podbiegać a pod koniec nawet podskakiwać. Lola jest grubiutka, tylko sierść jej wychodzi i ma matową. Tak jak i Dixol nasz. Mam kilka jej fotek podajcie mi emaila to wyślę bo nie umiem wstawiać na dogo. Jakość taka sobie, cóż aparat nie najnowszy. Nie chciał do mnie podejść, jak przypięłam jej smycz do obroży to się wystraszyła, ze chce ją zabrać. A ja tylko chciałam jej zrobić fotki nie w biegu… Chciała ustawić Dixolka ale na nasze zawołanie Lola nie wolno zaniechała tego. Mam też książeczkę Fortunu, co mam z nią zrobić ? Quote
mysza 1 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 joteska napisał(a):przelałam swoją stałą na dziewczyny, chciałabym jednak wiedzieć co z Lolą, czy i ona jest odrobaczona, wykarmiona, zadbana i w całości ;) nie wiem dlaczego u chauwy psy sie tak gryzą i jest problem z ich zachowaniem, tak jak to było ponoć z Brunem, który był tam tylko tydzień za 200zł i też nie był w pełni odrobaczony, musiał być przywiązywany do drzewa, miał być psem agresywnym do ludzi i zwierząt a jest przylepą? Jako osoba biorąca nawet szczątkowy udział w utrzymaniu sunieczki chyba mogę wiedzieć? patrząc na Fortunę jestem w pełni spokojna i trzymam kciuki za odzew z ogłoszeń Oczywiście masz rację i my też chcemy wiedzieć. Mamy nadzieję, że Chauwa się tutaj pojawi i nam wszystko wyjaśni. Z wizytą wybiera się Edek, była też Malvaa i zastała Lolę w dobrej kondycji. Mam nadzieję, że pod względem weterynaryjnym też tak jest. Quote
mysza 1 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Edek, mogłabyś ją wysłać poleconym? Zapłacę za przesyłkę. Quote
edek Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 mysza 1 napisał(a):Edek, mogłabyś ją wysłać poleconym? Zapłacę za przesyłkę. Jasne wyslę tylko podajcie mi adres na pw ;) Quote
malvaaa Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 chauwa nie ma neta ale mi też się to milczenie nie podoba... przy ostatniej wizycie Lola była w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej, biegała, skakała itd. chauwa mówiła że musi się rozruszać bo jednak jej te stawy dokuczają jak wstaje z posłania... Lola i Fortuna od początku za sobą nie przepadały i miały różne spięcia, natomiast do innych psów były ok. nie mogły przebywać w jednym pomieszczeniu i na dworze. nie wiem czemu tak na siebie reagowały... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.