hop! Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Lola lepiej się porusza, ale popuszcza mocz. Wróciłam do wyjściowej dawki Propalinu, wychodzę z nią 4-5 razy na dobę, a mimo to, są plamy moczu na posłaniach. Pewnie trzeba zrobić badanie moczu. Może odnowił się stan zapalny, może jest ucisk w kręgosłupie, może to starość... Jeżeli Lola będzie popuszczać mocz, to będą potrzebne pampersy. Niedługo skończy się ARTHROFLEX. Quote
bric-a-brac Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Loluś, Loluś... Może nie będzie źle? Może faktycznie badanie i jakiś lek? I obejdzie się bez pampersów? Quote
hop! Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 bric-a-brac napisał(a):Loluś, Loluś... Może nie będzie źle? Może faktycznie badanie i jakiś lek? I obejdzie się bez pampersów? Zobaczymy, jak będzie. Na pewno do kojca jej nie wywalę. ;) Póki co, Lola zostawia plamę moczu na jednym posłaniu i przenosi się na drugie, a ja piorę i sprzątam, bo mocz fiołkami nie pachnie. :siara: Quote
hop! Posted March 7, 2014 Posted March 7, 2014 Dzisiaj byłam z Lolą u weta. Jutro będę na szczepieniu z innym psiakiem, więc dowiem się o wyniki badań krwi i moczu oraz o dalsze zalecenia. Koszt dzisiejszych badań: 55zł. Quote
Lida Posted March 7, 2014 Posted March 7, 2014 hop! napisał(a):Dzisiaj byłam z Lolą u weta. Jutro będę na szczepieniu z innym psiakiem, więc dowiem się o wyniki badań krwi i moczu oraz o dalsze zalecenia. Koszt dzisiejszych badań: 55zł. Zapłacę za badania Quote
wiewoira Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 Odwiedzam Loleczkę i trzymam kciuki za pozytywne wyniki ;) Quote
hop! Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Lida napisał(a):Zapłacę za badania Gdyby nie Ty, byłoby ciężko. Wielkie dzięki. :Rose: wiewoira napisał(a):Odwiedzam Loleczkę i trzymam kciuki za pozytywne wyniki ;) Dzięki za kciuki. :) Badania krwi wciąż są marne i mimo dotychczasowego leczenia nie ma znaczącej poprawy, a powinna być. Wynik badania moczu dobry. Po naradzie weci zasugerowali USG wątroby i śledziony - jestem umówiona na poniedziałek. Lola wychodzi teraz 4 razy na dobę. Ostatnie wyjście jest koło północy (Lola jest rozespana, wręcz nieprzytomna, ale idzie, załatwia się i wraca ;)), a pierwsze przed 6 rano. Dzięki temu jest sucho. Zamawiając zabawki dla psów, trafiłam na pampersy w rozmiarze Loli i kupiłam. Ciekawe, czy Lola zaakceptuje takie "majty". ;) Quote
bric-a-brac Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 hop! napisał(a): Ciekawe, czy Lola zaakceptuje takie "majty". ;) Najlepiej jakby w ogóle uznała, że majtochy są brzydkie i jakimś cudem zaczęła kontrolować. Głaski przesyłam. Quote
malvaaa Posted March 9, 2014 Author Posted March 9, 2014 wróciłam z wyjazdu, nic nie pisałaś więc myślałam, że wszystko ok a tu takie wieści :( napisałaś, że jest sucho, więc po co te pampersy? pamiętasz może jaka cena jest tego leku ARTHROFLEX, i jaka cena usg? Lida dzięki ci dobra kobieto :loveu: Quote
hop! Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 malvaaa napisał(a):wróciłam z wyjazdu, nic nie pisałaś więc myślałam, że wszystko ok a tu takie wieści :( napisałaś, że jest sucho, więc po co te pampersy? pamiętasz może jaka cena jest tego leku ARTHROFLEX, i jaka cena usg? Lida dzięki ci dobra kobieto :loveu: Nie działo się nic takiego, żeby zaistniała konieczność niepokojenia Cię na wyjeździe. O badaniach wiedziałaś dużo wcześniej, więc nic nie było do ustalania. Jak zwykle zapłaciłam gotówką, a Lida zrobiła przelew zwrotny. Jest sucho dzięki temu, że Lola często wychodzi. A co jeżeli zacznie mieć problem z częstym wychodzeniem? Jest coraz starsza, może mieć coraz większy problem z utrzymaniem moczu. Pampersy to jakaś alternatywa - o ile je zaakceptuje. Czy to problem? Nie oczekuję zwrotu kosztu pampersów, które kupiłam na próbę (oby nie były potrzebne i leżały sobie na wszelki wypadek ;)). Arthroflex nie jest potrzebny na już, ale wolę napisać wcześniej. Kosztuje około 130zł na allegro + przesyłka. Ceny USG nie znam (pewnie jakieś 50-60zł). Bardzo chciałabym, żeby Lola znalazła DS, ale obawiam się, że to się staje coraz mniej realne... Dopadło mnie czarnowidztwo. ;) Quote
malvaaa Posted March 9, 2014 Author Posted March 9, 2014 już to wyjaśniłyśmy telefonicznie :) znajdzie znajdzie, najlepszy dom na świecie, obiecałam jej to... ja po wyjeździe mam pozytywne myślenie :) Quote
hop! Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Niestety, zanim Lola znajdzie DS trzeba się liczyć z kosztami leczenia. Dobrze, że Lida pomaga, ale ona też ma ograniczone możliwości. Wolałabym, żeby Loli nic nie dolegało, żeby była zdrowa i zadowolona. Wyczekiwanie w kolejce u weta nie należy do moich ulubionych zajęć. Lola też nie jest zachwycona, ale jak trzeba, to trzeba. :) Mam nadzieję, że jutro po USG coś się wyjaśni, bo na razie stoimy w martwym punkcie. Quote
Lida Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Pomagam bo mam słabośc do Loli, ale tak jak hop! pisze, mam ograniczone możliwości. Lola nie jest już taka młoda, więc trzeba się liczyć z tym, że zdrowie będzie jej siadać, a pieniądze będa potrzebne na badania i leki. Zdiagnozować ją trzeba, żeby wdrożyć odpowiednie leczenie. Tu chyba jesteśmy wszyscy zgodni. U hop! Lola ma luksus, bo warunki świetne, a i opieka lekarska zapewniona, czego wcześniej Lola nie miała. Malvaaa, tak sobie myślę, że może teraz lepiej się skupić na bazarkach, choćby cegiełkowych, bo chyba na dom, bez zdiagnozowania, nie ma co liczyć. Tak sobie myślę, no bo trzeba potencjalnym opiekunom powiedzieć, o dolegliwościach Loli. Moze okaże się, że to drobiazg i szybko postawimy Lolę na nogi, czego Loli i nam wszystkim życzę :-) Quote
malvaaa Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 ja to wszystko wiem, nie przeszkadza to przecież w pozytywnym myśleniu, że Lola znajdzie dom, różne psy znajdują domy, chore, stare, niedołężne, więc czemu Lola miałaby nie znaleźć :) Lida jestem bardzo ci wdzięczna za pomoc, bo gdyby nie ty to moja cała marna pensja poszłaby na Lolę, a tak to jakoś dajemy radę ale wiem, że ty również masz swoje wydatki i nie mogę obarczać cię kosztami za Lolę. Zdiagnozowanie Loli jest teraz priorytetem, tego też jestem świadoma... bazarki będą, z tego co mi zostało, na razie nie mam żadnych nowych rzeczy na bazarek, będzie książkowy i ubraniowy... hop właśnie puściłam przelew za pobyt Loli u ciebie- 392zł czekamy na wyniki usg... Quote
hop! Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 malvaaa, po prostu musisz działać, intensywnie "żebrać" o kasę, robić bazarki, zgromadzić jakąś kwotę na czarną godzinę. Masz tylko jedną podopieczną, więc nie ma dramatu. Za pobyt Loli z wliczonym wyżywieniem płacisz z dołu (do 15 kolejnego miesiąca) czyli masz półtora miesiąca czasu. Wiele osób nie ma możliwości utrzymywania i leczenia psiaka ze swojej kieszeni, ale dzięki aktywności i angażowaniu w pomoc innych osób dają radę. Koniec wywodu. :) W lecznicy - w oczekiwaniu na USG... Weci dokładnie obejrzeli śledzionę i wątrobę. Nie ma guzów, ani niczego okropnego. W wątrobie są widoczne zmiany, ale jest to związane z wiekiem Loli. Jeszcze raz pobrano krew, żeby zrobić dokładne badania pod kątem wątroby (jutro będą wyniki). Przed południem mam się pojawić już bez Loli i zabrać wszystkie dotychczasowe wyniki badań krwi. Koszt dzisiejszej wizyty: 70zł. Zważyłam Lolę - waga stoi w miejscu i jest prawidłowa. Lida, dziękuję za zwrot 55zł za badania. Quote
Lida Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 Ładna ta nasza Lola. Przelałam 70 zł za dzisiejszą wizytę. Quote
malvaaa Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 w takim razie czekamy na wyniki krwi, może wtedy będziemy coś wiedzieć... a Lola taka zadowolona z wizyty, czy to stres :)? Quote
hop! Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Lola nie lubi wizyt w lecznicy. Jest bardzo grzeczna, ale zestresowana. Wczoraj miała golony brzuch, potem długo musiała leżeć przy USG, a na koniec było pobranie krwi. Miała dość. Dlatego poprosiłam, żeby zrobili to, co wymaga obecności Loli i niech już biedna odpocznie po tych "atrakcjach". Zapewne wprowadzą jakiś preparat wspomagający wątrobę. Co jeszcze? Zobaczymy. Lola była wczoraj bardzo zmęczona. Zamiast wyprowadzać ją w środku nocy, założyłam jej pampers. Wcale jej nie przeszkadzał, nie zwracała na niego uwagi. Przespała w pampersie noc, rano go zdjęłam i był trochę zasikany. Quote
hop! Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Byłam dzisiaj w lecznicy, ale nie mogłam sobie pozwolić na minimum 2-godzinne czekanie. Była pełna poczekalnia. Zostawiłam wszystkie wyniki badań do przeanalizowania i ustaliłam, że pojawię się jutro po konkretne zalecenia. Quote
wiewoira Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Oj Loleczko,Loleczko,martwisz mnie a jeszcze bardziej to że teraz nie mogę pomóc :( Ale coś pomyślę,obiecuję :buzi: Quote
ANETTTA Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 zapraszam do beniutków http://www.dogomania.pl/forum/threads/251338-tylko-1-SZCZEPIONKA-a-jaka-pomoc-zapraszam?p=21958882#post21958882 Quote
malvaaa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 niech sobie na spokojnie przeanalizują wszystkie wyniki, a sporo tego jest i czekamy na zalecenia... Lola to mądra i spokojna sunia, więc i pampersa przyjęła ze stoickim spokojem... hop! dziękuje za zaangażowanie, wiem, że chodzenie po wetach, czekanie w kolejce nie należy do przyjemnych zajęć... Quote
hop! Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Badania krwi pod kątem wątroby wyszły w normie. Obniżone są parametry czerwonokrwinkowe (erytrocyty, hemoglobina, hematokryt), ale idą pomału w górę, a nie w dół. U Loli nie ma innych dodatkowych objawów, które wskazywałyby na chorobę. Nie wiadomo skąd się wzięła ta niedokrwistość. Jeszcze podaję Loli HemoVet, który był kupiony miesiąc temu. Po skończeniu leku jest przerwa. Kolejna wizyta kontrolna i morfologia za jakieś 3 miesiące. Gdyby coś się działo, to wcześniej. W sumie to optymistyczne wieści. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.