Lida Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Mój mąż może w tygodniu zawieźć i odwieźć Lolę. Mamy w Mokrym Nosku Kofiego, więc od razu przyweziemy prezenty dla niego. W Luxvecie (Wilanów) leczymy nasze psy, więc dobre znamy to miejsce. Jeśli uda mi się zapisać do dr Marcińskiego gdziekolwiek, ale na 19.00, to w tygodniu możemy zabrać Lolę. Koszty USG weźmiemy na siebie. Quote
baster i lusi Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 [quote name='malvaaa']dziękuje za pomoc :) Loli hotelik miesięcznie kosztuje 300zł, a na razie mamy 82zł... . W hotelu zostało 60 zł po Barcie który pojechał do domu.Proszę więc odliczyć te 60 zł przy wpłacie za hotel.(kasa jest na koncie hotelu i hotel wie że przeznaczamy je na Lolę)A to wątek Barta z który też był w Mokrym Nosku http://www.dogomania.pl/forum/threads/216745-Bart-cudowny-psiak-w-ko%C5%84cu-w-wymarzonym-domku-%29/page37 Quote
malvaaa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 ile cudownych wiadomości! dziękuje ślicznie.... Linda czyli w tygodniu ale na godz. 19 musi być tak? dobrze zrozumiałam? Quote
Lida Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Zapisałam juz Lolę na 19.03, godz. 17.20 Luxvet, Wilanów, dr Marciński. Potem dr Czerwiecki ją obejrzy. Dowóz, koszty wizyt i odwiezienie do Mokrego Noska bierzemy na siebie. Pasuje? Ludwa nas zna. Może nas zarekomendować ;-) Jeśli chcecie wcześniej, to poszukajcie gdzieś, a my się dostosujemy. Mozemy odebrać Lolę najwcześniej z MN o 16.00, więc weźcie to proszę pod uwagę. Quote
mysza 1 Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Lida napisał(a):Zapisałam juz Lolę na 19.03, godz. 17.20 Luxvet, Wilanów, dr Marciński. Potem dr Czerwiecki ją obejrzy. Dowóz, koszty wizyt i odwiezienie do Mokrego Noska bierzemy na siebie. Pasuje? Ludwa nas zna. Może nas zarekomendować ;-) Jeśli chcecie wcześniej, to poszukajcie gdzieś, a my się dostosujemy. Mozemy odebrać Lolę najwcześniej z MN o 16.00, więc weźcie to proszę pod uwagę. Ale super, jeszcze dr Czerwiecki ją obejrzy, jesteście kochani :loveu: Quote
Cantadorra Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Ależ Lolka uśmiechnęło się szczęście do Ciebie, że ktoś podesłał Lidę :) Tchnęło optymizmem :) Quote
malvaaa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 o matko! kolejny Lolkowy anioł... dziękuje bardzo bardzo bardzo i jak najbardziej wszystko pasuje. Lida mogłabym prosić do ciebie nr telefonu na pw? będzie łatwiej się kontaktować. Lida może chociaż połowę kosztów paliwa zwrócę? bo to kawał drogi... Cantadorra mam podejrzenia kto to taki :) dziękuje bardzo jeszcze raz... a od czego, że tak powiem, jest dr Czerwiecki? Quote
Lida Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Zwrotu pieniędzy nie potrzebuję. Zostawcie na gorsze (oby nie) czasy. Dr Czerwieckiego poleciła mi kiedyś dziewczyna od której mam pierwszą swoją sunię. Jeżdżę do niego od kilku lat. Bardzo jestem z niego zadowolona. Ma dużo cierpliwości do zwierząt. Lubię patrzeć, jak nawiązuje z nimi kontakt. W googlach można go wyszukać i poczytać. Mnie przekonał tym, jak prowadzi moje suki. Jak trzeba zwołuje konsylium, załatwia specjalistów i nie raz mnie wzruszył nie biorąc za wizytę, kiedy byłam z jakąś psią sierotką. Zawsze wysłucha, wytłumaczy, poradzi. Ale jak macie innego lekarza dla Loli, to nie narzucam się :-) Quote
malvaaa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 jak jest możliwość żeby zobaczył Lolkę to oczywiście jestem za :) dziękuje jeszcze raz... Quote
Lida Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Tak ustawiłam wizyty, ze zaraz po USG u dr. M. mamy wizytę u dr. Cz. Przechdzimy tylko z jednego gabinetu do drugiego Quote
Cantadorra Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Lida napisał(a):Tak ustawiłam wizyty, ze zaraz po USG u dr. M. mamy wizytę u dr. Cz. Przechdzimy tylko z jednego gabinetu do drugiego Lida, to czekamy na wieści, co też z Lolką się dzieje. Napisz proszę :) Quote
Martika&Aischa Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Cantadorra napisał(a):Lida, to czekamy na wieści, co też z Lolką się dzieje. Napisz proszę :) czekamy i za zdrowie Lalci mocno kciuki zaciskamy ............ Quote
Cantadorra Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Lida napisał(a):Dam Wam znać, ale wizyta dopiero 19.03 To poczekamy do wizyty :) Quote
malvaaa Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 czy ktoś może jeszcze wesprzeć Lolkę grosikiem? do opłacenia lutego brakuje 142zł... Quote
kcd Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 może bazarek? miałabym jeszcze kilka fantów :-) Quote
malvaaa Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 bardzo chętnie,mi sie już fanty pokończyły. chciałabys zrobić bazarek czy podesłałabys mi rzeczy, zdjęcia i opis, a ja bym poprowadziła? Quote
kcd Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Przetrzepię szufladki w weekend i podeślę w niedzielę zdjęcia z opisami. Tylko nie wiem, czy znajdę tyle, żeby był wystarczająco pokaźny bazarek... Może ktoś jeszcze się znajdzie, kto coś dorzuci? Quote
Martika&Aischa Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 zaglądam do Lolci cały czas z nadzieją na lepsze jutro ........ Quote
malvaaa Posted March 17, 2013 Author Posted March 17, 2013 podnoszę Lolkę... mam pytanie, Loli kończy się karma, myślicie, że mogłabym poprosić skarpetę owczarków o pomoc, mimo, że już jakiś czas temu dostałyśmy od nich pomoc? już nie mam pomysłu, luty nie opłacony o karma się kończy... Quote
bela51 Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Biedna ta Lola, zadnych deklaracji :-( Obiecuje, ze nastepny bazarek bedzie dla niej. Napisz do Skarpety, jesli beda fundusze, to pewnie pomoze Loli. Quote
malvaaa Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 finansowo biedna ale Lola nie wie co tu się dzieje i jest wesołą starszą panią :) dobrze, że przynajmniej jej humor dopisuje... kupiłam Loli karmę... wolę mieć w zanadrzu jakieś wyjście jak nie daj boże wyjdzie coś na usg... wtedy poproszę o pomoc... a juro Lolka prosi o trzymanie kciuków żeby wszystko było ok :) Quote
malvaaa Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 Lolka już po wizycie... oprócz tego, że ma pilnować wagi bo troszkę sobie popuściła to nic Loli nie dolega :) jesli chodzi o usg to bardzo dobrze, że było zrobione bo dowiedzielismy się wszyscy, że Lola jest wysterylizowana... nie wiem kiedy, bo wątpie żebym wtedy w Korabiewicach sterylizowali suki, zresztą powiedzieli, że nie jest wysterylizowana. To świadczy o tym, że może miała kiedyś swój domek :( nie mazadnych tłuszczaków, narośli, nic a nic, dr nie chciał dawać w ciemno leków więc nakazał zrobić badanie moczu, a potem ewentualnie leki, w zalezności co wyjdzie... prawdopodobnie jest to związane ze zwieraczami... obejrzeli Lolkę wzdłuż i wszesz i jest zdrowa :) była bardzo grzeczna.. dała sobie zrobić wszystko... ja chciałabym jeszcze raz podziękować Lidce i jej mężowi że mimo choroby pojechała z Lolką... będę miała skan wyników więc wkleje... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.