elinaa Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Ciekawe co dziś u Amorka ..... A jak się przenosi wątek do innego działu ? Quote
Energy Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Po zmianie tytułu mod sam przenosi:lol: Też jestem ciekawa... Quote
Sara2011 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ja też jestem ciekawa, co chwilę zaglądam na wątek z nadzieją na nowe newsy, chociaż jestem w pracy:-). Quote
holmina Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 wszystkiego dobrego Amorku w nowym domku dla ciebie i twoich nowych ludziów Quote
stokrotka.af Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 oby włoski szybko odrosły :evil_lol: szczęścia w nowym domku raz jeszcze :multi: Quote
Energy Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 stokrotka.af napisał(a):oby włoski szybko odrosły :evil_lol: szczęścia w nowym domku raz jeszcze :multi: Mnie tam się łysolki podobają:lol:też tak strzygę moje pudelsy;) Quote
elinaa Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 Ostatnie wiadomości o Amorku: Tak, jest trochę lepiej, wieczorem po spacerze, kolacji, i serii pieszczot zasnął jak zabity i chrapie, chociaż w ciągu dnia ewidentnie się jeszcze bał, zobaczymy jutro. Przeszedł dzisiaj pierwszy test- sam w domu przez ponad godzinę - bez zarzutu. Quote
holmina Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 dzieki za dobre wiadomości! za kilka dni juz mu przejdzie ten strach!trzymam kciuki!ale na pewno! Quote
holmina Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 dzieki za dobre wiadomości! za kilka dni juz mu przejdzie ten strach!trzymam kciuki!ale na pewno! Quote
elaja Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Każdy pies , nawet największy przytulak potrzebuje czasu na aklimatyzacje i odreagowanie złych wspomnień . Jeszcze trochę i Amorek będzie się czuł w nowym domu jakby tam mieszkał od zawsze . Fajnie ,że tak dobrze trafił ! Quote
holmina Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 moja córka wzieła pieska białego kudłatka z Boguszyc/ma go 3 lata/,troche to trwało zanim przestał trząść sie na widok facetów.....nawet jeszcze czasem mu sie to zdaży,ale po miesiącu w domu już było ok,na spacerkach bał sie tylko ,że on był bardzo wycofany a pumi chyba nie po prostu tyle zmian wiec ma prawo bać się jeszcze jakis czas Quote
elinaa Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 (edited) Mam nadzieję,że wszystko się ułoży.Na razie bardzo się martwię. Mój Łatek jak trafił do mnie był dziki,bał się wszystkiego,każdego odgłosu,szelestu,ludzi.Dziś jest w domu idealny,wszystko wie co można,a co nie.Bezbłędnie odczytuje czego od niego chcę po mojej minie.Ale na podwórku szczeka na ludzi i ciągnie na smyczy,nie umiem sobie z tym poradzić.Próba pociągnięcia jak ciągnie kończy się jego przeraźliwym piskiem.Przysmaki na niego nie działają. Dziś Luna rano wystraszyła się otwieranej butelki z wodą gazowaną i cały dzień chowa się po kątach.Zdziwiłam się,bo wydawała się być obojętna na hałasy.Dziś była na spacerze z tz.Nie chciała wyjść z nim z mieszkania,na spacerze była grzeczna,ale powrót do klatki znów z oporami.Ze mną nie ma problemu,nie muszę jej namawiać. Edited February 17, 2012 by elinaa Quote
stokrotka.af Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 będzie dobrze zobaczycie, każdy pies ze schronu ma jakąś "traumę", ale miłość potrafi czynić cuda :razz: powodzenia :multi: Quote
holmina Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 mam nadzieje ze u Amorka coraz lepiej!mizianko Quote
elinaa Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 U Amorka coraz lepiej. Oto mail jaki dostałam : Amor w domu zachowuje czystość. Poza tym zaczyna szczekać i coraz mocniej macha ogonem. Czasami łazi za mną jak... Pies:) A,że napisał to Pan,to tym bardziej cieszy :) I piękne zdjęcia z Panią : Szczęściarz :D Quote
holmina Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 super!!!!!!możemy byc spokojne o niego trafił do wspaniałego domku!!!!! Pani uśmiechnięta psiak zadowolony supeeer!oby wiecej takich szczęśliwych zakończeń! Quote
Sara2011 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 (edited) Świetnie podsumowałaś swój ostani post Elinaa- "Szczęściarz":-). Naprawdę wielki szczęściarz z Amorka. Zdjecia mówią same za siebie. Edited February 19, 2012 by Sara2011 Quote
stokrotka.af Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 sama radość jak się na to patrzy ;) Quote
elaja Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Napisałam , że będzie kiedyś dumą właściciela - no i jest :loveu::loveu::loveu: Quote
DZIR Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Ale się mordzie trafiło!!! Zaraz zaraz czy to ten wycofany pies? Quote
Bogusik Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Szczęściarz :-D elinaa,całkowicie się z Tobą zgadzam.Szczęściarz i to do n-tej potęgi...! Quote
elinaa Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Napatrzeć się na te zdjęcia nie mogę :) Taki wyluzowany.A w schronisku nawet nie chciał podejść. Tak nam nadstawiał brzuszek na ulicy,tylko nie był taki czysty,w domowym ciepełku i z ładną panią. Quote
holmina Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 czy ktos wie co nowego u Amorka?czy się przystosował? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.