kakadu Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 unixena napisał(a): Ponoc psy reaguja tylko na dwusylabowe imiona .;) to akurat musze zdementować moja onka reaguje na: "pozwól tu gruba, bo cię muszę zapiąć na sznurek" ;) zdecydowanie więcej niż dwie sylaby :evil_lol: Quote
unixena Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 kakadu napisał(a):to akurat musze zdementować moja onka reaguje na: "pozwól tu gruba, bo cię muszę zapiąć na sznurek" ;) zdecydowanie więcej niż dwie sylaby :evil_lol: Hahaha :lol::lol:..to teraz nie wiadomo ,czy reaguje na pozwol ,gruba ,zapiac ,musze ,czy sznurek ....ale jak kapuje wszystko to znaczy ,ze madra sunia .:laugh2_2: Quote
joteska Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Elżbietka_Cieszyn napisał(a):Jolu, dostałaś wczoraj zdjęcie, przecież on non stop w domu siedzi. Wszędzie nosa wtyka :) piesio po długim spacerze i oczywiście na podgrzewanych płytkach leży. Tola już po wczorajszym okazaniu swoich bielutkich zębów i warczeniu lwa zaprzyjaźniła się na całego z Igorkiem. Dzis mu patyki znosiła na spacerze. Nie reaguje na imie Igor, popróbuje inne imiona, ponoć pies reaguje tylko na parę pierwszych liter imienia... Zobaczymy. Elu, nie wiem jakie zdjęcie, mam tylko te z salonu Westi z kąpieli. Cieszę sie, że Tolcia zaakceptowała Igorka i że on dobrze się u Ciebie czuje. Ma apetyt? Będę czekać na info odnośnie jego dalszego leczenia. Jego leczenie jest priorytetem. Może jakieś inne imię mu przypasuje ze sznurkiem:smile: Quote
joteska Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 kakadu napisał(a):najważniejsze, że igorek już w dobrych warunkach - gratuluję jotesko i proszę o "mentalny" ;) patronat nad szukaniem domku dla kanisa; może przed zima też udałoby mu się uciec z tej zimnej budy i wilgotnego betonowego boksu... ten pomysł z plakacikami to zawsze dodatkowa opcja, która może wypalić i daj mi znać jak będziesz gotowa a ja wykonam robotę akwizytorsko- kurierską w najlepszych okolicach;) robi się zimno i czas w przypadku Kanisa też gra dużą rolę Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 A moja Tola najszybciej biegnie jak mówię do niej : Paskudku kochany... i już wie że będzie czochranie.kakadu napisał(a):to akurat musze zdementować moja onka reaguje na: "pozwól tu gruba, bo cię muszę zapiąć na sznurek" ;) zdecydowanie więcej niż dwie sylaby :evil_lol: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Jolu wysłałam zdjęcie buszującego w kuchni jeszcze raz... Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 ale z tego co rozmawiałam z joteską to nie szukacie dla niego dt tylko od razu ds..kakadu napisał(a):najważniejsze, że igorek już w dobrych warunkach - gratuluję jotesko i proszę o "mentalny" ;) patronat nad szukaniem domku dla kanisa; może przed zima też udałoby mu się uciec z tej zimnej budy i wilgotnego betonowego boksu... Quote
joteska Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Elżbietka_Cieszyn napisał(a):Jolu wysłałam zdjęcie buszującego w kuchni jeszcze raz... Eluś, może nie na ten nr wysyłasz, zresztą ja mam komórkę starego typu i musze prawie wszystkie zdjęcia wykasować by przyjąc zdjęcie o wyższym formacie, może uda Ci sie wkleić tu na dogo dla nas wszystkich? Czy już coś wiadomo odnosnie leczenia? Igor był u dr Oli? czy coś włączyła? Quote
joteska Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 na razie dowiedziałam się tyle, że Igor ma straszne zapalenie uszu, które nie były wcześniej zbadane , z wyciekiem, brudem i opuchlizną. Łapy spuchnięte krwawiące, 5te palce jak 2 palce, dostał jakieś 2 antybiotyki chyba w zastrzykach, na łapki miejscowo tymczasem nic, no i teraz się podłamałam:-(:shake: nie ma 2giego odrobaczenia, w środę od schronu dostał szczepienie p/ wściekliźnie pomimo to Igor zwymiotowal kolację Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Wróciliśmy ze spacerku, wspaniały psiak. Uwielbiam go. To prawda , został zaszczepiony w schronie przed wydaniem. Dziś po zastrzykach zwymiotował jedzenie, ale nie wiem czego to jest wynikiem. Staram się by Igor miał u mnie jak najlepiej. Jutro znowu jedziemy na wizytę. Postaram się jakieś zdjęcia umieścić jutro. chyba, że ktoś z Was potrafi przerzucić z komórki na dogo to proszę o numer tel na pw. joteska napisał(a):na razie dowiedziałam się tyle, że Igor ma straszne zapalenie uszu, które nie były wcześniej zbadane , z wyciekiem, brudem i opuchlizną. Łapy spuchnięte krwawiące, 5te palce jak 2 palce, dostał jakieś 2 antybiotyki chyba w zastrzykach, na łapki miejscowo tymczasem nic, no i teraz się podłamałam:-(:shake: nie ma 2giego odrobaczenia, w środę od schronu dostał szczepienie p/ wściekliźnie pomimo to Igor zwymiotowal kolację Quote
joteska Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Elunia, wiadomo, że u Ciebie ma jak u Pana Boga za piecem,martwię sie po prostu jego zdrowiem:shake:. Załaczam zdjęcia opuchniętej łapki od Ciebie z komórki syna;) Quote
Kajka_72 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Jestem i ja .... Joteska nie masz dobrych wieści :( Chciałam się dowiedzieć czy uszy oglądał jakiś wet i czy był robiony wymaz?...to trzeba natychmiast leczyć bo psiak się strasznie meczy :( ...moim zdaniem nie wolno z tym czekać. Przynajmniej je zacząć czyścic .To samo pytanie odnośnie łapek....są opuchnięte i krwawią? ...co na to wet? rozumiem , ze pies dostał na łapki antybiotyk ale oczyszczać i smarować je, nawet maścią łagodzącą bez antybiotyku trzeba, by psu chociaż troszkę ulżyć ...taka dolegliwość to potworny ból i dyskomfort. Opuszki są ogromnie wrażliwe na dotyk ale oczyszczać przynajmniej je trzeba, jeśli krwawią. Elżbieta rozumiem, ze jutro znowu idziesz na wizytę. Poproś wetke żeby oczyściła uszy i dala coś na te łapki. Tym się trzeba zając już! bo pies się meczy . Quote
DONnka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Jakie biedne te łapiny :shake: I jeszcze chore uszka i wymioty :( Kajka ma rację, Jego to musi boleć :( Trzeba coś z tym robić ! Igor, nie wygłupiaj się, musisz szybko wyzdrowieć psiaku :loveu: Teraz dopiero warto żyć !!!!!!!!!!!! Quote
joteska Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 dziękuję Kajka, ze do nas przyszłaś:loveu: on chyba dostał antybiotyk i steryd niestety, nie wiem. Ele sie bardzo stara, dzwoni, dopytuje ale nie wiem jak na odległośc mam dopomagać w leczeniu, to trudne, mam związane ręce. Nie było żadnych wymazów bo dopiero teraz na prośbę Eli uszka zostały obejrzane bo trzepał łepkiem. Łapki i uszy go bardzo bolą. Łapki nie da dotknąć nawet i trudno mu chodzić. Prosiłam o Triderm na paluszki, dr recepty nie dała. Czyszczenie ucha,, krople ...może wprowadzi jak obrzęk minie? Trudno mi narzucać vetowi o co byśmy prosili ale chyba tak powinniśmy...pisałam maile... Jesli ma nudności to może po sterydach a może trzustka sie odzywa. Pisałam co bym z łapinami zrobiła, moze Eli pozwoli przy sobie zrobić, nabrał do niej zaufania, ale ona nie dostała kremu:shake:. Siedze jak na szpilkach:-( boję sie... dla mnie to GRONKOWIEC sterydy mogą wywoływac i pogłębiać zapalenie trzustki, to samo niektóre antybiotyki, a veci niestety często te sterydy dają... cytat: Leki mogące powodować ostre zapalenie trzustki m.in/ * steroidy (prednizon, metylprednizolon, deksametazon) * statyny, czyli leki stosowane w przypadku zaburzeń lipidowych (zwiększenia stężenia we krwi cholesterolu i jego frakcji związanych z rozwojem miażdżycy); * tetracyklina (antybiotyk) * sulfametoksazol z trimetoprimem (lek przeciwdrobnoustrojowy z grupy sulfonamidów); * sulfosalazyna - lek stosowany w leczeniu chorób zapalnych przewodu pokarmowego (wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, choroby Crohna) Więcej... http://wyborcza.pl/leczyc/1,114653,9877019,Ostre_zapalenie_trzustki___ktorych_lekow_unikac_po.html#ixzz1e691uwIA Quote
DONnka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Nawet tak nie myśl :shake: Tfu, tfu, oby nie to cholerstwo :modla: :modla: :modla: Wiem, że się strasznie martwisz i nie wiem, jak Ci pomóc :calus: Quote
Kajka_72 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Joteska :kiss_2: ja niestety tez mam takie podejrzenie , ze to może być gronkowiec :( dlatego tak napieram ..., steryd moim zdaniem to pójście póki co na łatwiznę. Ja jednak nie jestem lekarzem. raz- trzustka, dwa cały organizm dostaje po ........:( , a organizm nie za silny. Uszy trzeba szybko zdiagnozować ...nie daj Panie pseudomonas aeruginosa :( bolące, trudne i bardzo niebezpieczne :shake: A swoja droga nie rozumiem dlaczego dr nie wypisała recepty na Triderm :angryy: ja bym nalegała... na pewno by złagodził ból , bo pies się meczy. Nie rozumiem tez dlaczego czekać aż minie obrzęk w uszach? Jolu...każde chociażby powierzchowne i delikatne czyszczenie, przynosi lekka ulgę. Quote
joteska Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 pomimo moich wcześniejszych maili i próśb dr Ola dziś ze mną nie rozmawiała, próbowałam sie dodzwonić, była zajeta przy wezwaniach. nie wiem, będę musiała chyba psa zabrać i narazić swoje onki w mieszkaniu 40 m2 , azar ma nisko odporność, ale nie chcę by Igorowi coś sie stało. Ela jest gotowa jechać z Igorem gdziekolwiek do veta- podobno w okolicy jest ciocia Burdysek i ona zna dobrych vetów, pomożecie ją ściagnąć? błagam! zamówiłam w sklepie w Cieszynie olej kokosowy w sklepie ze zdrową żywnością, przesłałam Eli telefon, może chociaż to... http://www.dorbio.pl/p114,olej-kokosowy-200-ml-parachute.html Quote
DONnka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 [quote name='joteska']pomimo moich wcześniejszych maili i próśb dr Ola dziś ze mną nie rozmawiała, próbowałam sie dodzwonić, była zajeta przy wezwaniach. nie wiem, będę musiała chyba psa zabrać i narazić swoje onki w mieszkaniu 40 m2 , azar ma nisko odporność, ale nie chcę by Igorowi coś sie stało. Ela jest gotowa jechać z Igorem gdziekolwiek do veta- podobno w okolicy jest ciocia Burdysek i ona zna dobrych vetów, pomożecie ją ściagnąć? błagam! zamówiłam w sklepie w Cieszynie olej kokosowy w sklepie ze zdrową żywnością, przesłałam Eli telefon, może chociaż to... Kiedyś robiłam chyba ogłoszenia jakiemuś Jej psiakowi Podawała mi wtedy swój telefon i mail Poszukam i wyślę Ci na PW Nie wiem, jak jeszcze mogłabym pomóc :calus: Quote
joteska Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 dziękuję DONneczko:loveu::buzi: nocne marki na warcie;) ja spać nie mogę, Myślę, ze jako osoba zajmująca sie chociażby na odleglośc psem, która go wyszukała i przy Waszej wielkiej pomocy zadziałała by wyciągnąć go ze schroniska mam prawo rozmawiać z lekarzem vetem podczas wizyt nawet przez komórkę i dowiedzieć sie co psiak dostaje i co będzie u niego robione:-? z wiadomości telefonicznej do Eli od dr Oli wynika że dostał antybiotyk, lek przeciwzapalny- to tylko może być steryd- w zastrzykach, no i Advocate na kark 4ml ( wazy 28kg) czyli ciut za dużo. Może poprosić o wymaz - posiew z tego ucha póki jeszcze antybiotyk nie zaczął silnie działać jak słusznie radzi Kajka? Ponad tydzień temu miał posiewy i zeskrobiny to myślałam, że ze wszystkiego co podejrzane:sadCyber:... Quote
DONnka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Joteska, próbowałam wysłać Ci namiary na BUDRYSEK na PW, ale masz zapchaną skrzynkę Poszło więc mailem :) Quote
DONnka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 [quote name='joteska']dziękuję DONneczko:loveu::buzi: nocne marki na warcie;) ja spać nie mogę, Myślę, ze jako osoba zajmująca sie chociażby na odleglośc psem, która go wyszukała i przy Waszej wielkiej pomocy zadziałała by wyciągnąć go ze schroniska mam prawo rozmawiać z lekarzem vetem podczas wizyt nawet przez komórkę i dowiedzieć sie co psiak dostaje i co będzie u niego robione:-? z wiadomości telefonicznej do Eli od dr Oli wynika że dostał antybiotyk, lek przeciwzapalny- to tylko może być steryd- w zastrzykach, no i Advocate na kark 4ml ( wazy 28kg) czyli ciut za dużo. Może poprosić o wymaz - posiew z tego ucha póki jeszcze antybiotyk nie zaczął silnie działać jak słusznie radzi Kajka? Ponad tydzień temu miał posiewy i zeskrobiny to myślałam, że ze wszystkiego co podejrzane:sadCyber:... Oczywiście, że masz takie prawo, a jeśli wetka tego nie rozumie, to tylko o niej źle świadczy jako o człowieku :shake: Jeśli chodzi o kwestie medyczne, to ja Ci niestety nie doradzę, bo nie miałam z tym do czynienia... Jestem "ekspertem" jedynie od skrętów żołądka niestety :(:(:( Tak mi przykro... Quote
joteska Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 [quote name='DONnka']Joteska, próbowałam wysłać Ci namiary na BUDRYSEK na PW, ale masz zapchaną skrzynkę Poszło więc mailem :) odebrałam, skrzynie podczyściłam, bardzo Co dziękuję:buzi: nie poddajemy się- już jak się to wypowiada to człowiek się lepiej czuje;) jutro poproszę Elę by przy wizycie dała mi możliwość porozmawiania z dr Olą skretów??:-( Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Wigor czuje się świetnie, wesoły, chętny do zabawy, staje nawet na tylnych łapkach, nie było kropek krwi dzisiaj rano na płytkach- z nich nie lała się krew tylko po spacerze były kropki w małych ilościach na płytkach, nie wpadajmy w panikę. Bardzo żałuję, że nie byłam przy pierwszej wizycie u weta, nie wiedziałam o niej kiedy ma się odbyc dokładnie. Podstawą jest sprawdzenie uszu, łap i wszelkich jego schorzeń. Zdziwiło również wetkę, że został zaszczepiony, ale przecież oni szczepia każdego psa wydawanego ze schronu i to robił pracownik-sama widziałam jak odbierałam innego psa, nie wiem czy też dostał czipa- też podawany podobnie jak zastrzyk. Jotesko te wczorajsze wymioty to mogła być tez reakcja na ten Rutinoscorbin, albo jak poczuł lek to zwrócił. By moja Tola zjadła tabletkę to cały pasztet mi zejdzie na to. Dostaje tylko karmę, którą kupiłaś zalaną wodą. Dziś ładnie zjadł i wczoraj w nocy też. A najlepsza wiadomość to taka, że dziś chwilkę biegł. Wcześniej tylko stąpał ostrożnie by na coś nie nadepnąć. Na 16-ta jadę do wetki. Quote
joteska Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 rozmawiałam z dr Olą- dziś bo to ostatni moment po włączeniu antybiotyku- pobierze Igorkowi wymaz z uszu na posiew i spróbuje je podczyścić dostał w zastrzyku cefalosporynę antybiotyk, wczoraj jakiś przeciwzapalny przeciwbólowy i mógł po tym mieć nudności, po 1 tabletce rutinoskorbinu w karmie mało prawdopodobne wypisze receptę na krem Triderm 2 opakowania.- wielka prośba do Eli by to wykupić- dr Ola będzie mu smarować łapki chociaż ten raz dziennie w czasie wizyt jakby Eli udalo się tej olej kokosowy wykupić w sklepiku w Cieszynie to na placki wyłysiałe cieniutko nałożyć, spray propolisowy go strasznie drażni wg vetki skóra jest lepsza po kąpieli walczymy dalej, będziemy dążyć do wyczyszenia uszu. Z kropel znalazłam Otisan i Surolan przeciwbakteryjne i przeciwgrzbiczne- czy któraś z cioteczek ma doświadczenie i podpowie? wybijemy te paskudztwa:boom: cieszę sie że Igorek lepiej się czuje, najważniejsze że je i też się nie poddaje:-) Quote
Kajka_72 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Po opisie Eli, przypuszczenie o sterydzie graniczy z pewnością. Jeśli piesek biega tzn, ze łapki mniej bolą. Antybiotyk tak szybko nie działa, steryd tak. Pozorne dobro, szkodzące potwornie na trzustkę:( Elu wetka przynajmniej dziwna...Oczywiście, ze Joteska ma prawo pytać się ja o wszystko i wiedzieć co piesek dostaje. Uważam również, ze szczepienie było tez za szybkie i zupełnie na razie nie potrzebne. Pies dodatkowo musi walczyć z wirusem ze szczepionki (wprawdzie zabitym ale jednak ;). Jolu , czy antybiotyk nie zaburzy wymazu? ...powinno sie go pobierac prze podaniem antybiotyku o ile sie orientuje? ....ale ja nie lekarz ;) moge sie mylic. edit. Joteska cudne wiadomosci, ze dr zajmie sie uszkami i posmaruje lapki :) co do kropelek ...Jolu ...u mnie lepiej dzialal Surolan , chociaz najlepiej na np. Sabinke dzialal Posatex ale wymaz by sie przydal. Wtedy antybiogram i wiadomo co podac. Mam nadzieje, ze piesek ma zdrowe nerki , bo pamietam, ze u mojego Beja nie wolno bylo cefalosporyny podawac ze wzgledu na chore nerki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.