Ewa i flatki Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Ja też podniosę, trochę cierpliwości przy szukaniu dobrego domu, bo "co nagle, to po diable" :razz: Quote
piechcia15 Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 a daj linka do tego forum flatków, dzieje się tam coś?zwrócił ktoś na nią uwagę?:( może znalazłby się jakiś inny dt?:( mam zamiar iść dzisiaj do małej i w końcu jakieś lepsze foty zrobić. Quote
Ewa i flatki Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Bardzo proszę: http://www.fcr**********/flatopodobne-pieski-w-potrzebie,28/potracony-szczeniak-w-pabianicach,4722.html niestety, niewiele na razie ruchu koło małej Quote
piechcia15 Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 kurcze wygwiazdkowało link:( musisz go inaczej tu zapisać albo rób spacje Quote
piechcia15 Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 a to tak się ma że mała cały czas szuka domku:( nagabujemy tu wspólnie z tą koleżanką sąsiadkę, która w wakacje porzegnała amstafa z naszego schroniska i co prawda ma jeszcze po nim żałobę, ale coraz częściej pyta o małą i nawet chce ją poznać, a jestem pewna, że jak pozna to koniec...będzie miłość:) Pani chciałaby psa dużego, silnego, bo takie lubi, więc byłoby fajnie gdyby ją wzięła, no ale zobaczymy inne koleżanka tez o niej myśli, z tym że ma psa tosa inu i dziecko z adhd i zastanawia się czy delikatny szczeniak zniesie np. mało delikatne przytulanie jej syna:) ale z ogłoszeń nikt nie dzwoni:( zrobiłam jej dziś nowe fotki, postaram się jutro je wstawić, ale młoda jest tak żywa że zrobienie jej zdjęcia graniczy z cudem. A sunie powoli jakoś sie dogadują, bawią się wariują, ale starsza pewnych granic nie pozwala przekraczać jak to starsza:) z tym że ta starsza sunia jest bardzo lękliwa, bojaźliwa i młoda uczy się złych nawyków, obszczekiwania wszystkich np.:( a co do zdrowia... dostała tabletkę na robale, ale nic z niej nie wychodzi. Może wyjdzie po następnych sesjach. Żarta jest niesamowicie, najgorsze jest to że ona połyka, nie gryzie:( Nawet jak jej dałam dużą karmę dla dorosłych psów aby pogryzła to ona połknęła...Jak jej rozsypałam ziarenka na podłodze aby na spokojnie pozbierała to też wciągała je jak odkurzacz, nawet odgłosu gryzienia nie było:( Macie jakiś pomysł jak nauczyć ja gryźć? wet określił ją na 3 miesiące, ale już zgubiła dwa zęby z przodu:)...jak przedszkolak:) wet powiedziała, że 20-25kg to ona spokojnie osiągnie, teraz ma już jakieś 35cm w kłębie i wazy 8kg:)a łapę ma jak niedźwiedź:) Quote
Ewa i flatki Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Może teraz link przejdzie: http://www.fcrkropkaforakropkapl/flatopodobne-pieski-w-potrzebie,28/potracony-szczeniak-w-pabianicach,4722.html Quote
piechcia15 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 a oto mała w domowej wersji:) strasznie ciężko zrobić jej fotkę, ginie w otoczeniu:) Quote
piechcia15 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 i kolejne.... strasznie ciężko jest zrobić zdjęcie dwóm czarnym psom:) Quote
Ewa i flatki Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Powiem tak, oczywiście bez nacisku i rozumiem odmowę : starszy pies przy młodziaku odżywa, więcej się rusza i generalnie kwitnie. Ja mam cały czas po 2 suki, niestety nastąpiła zmiana pokoleniowa i Misia zastąpiła Rivę, która odeszła 22 sierpnia. Dla mnie model 2 psow jest idealny i wszystkim polecam :razz: Quote
piechcia15 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 tzn ta starsza sunia ma 2lata, ale i tak zrobiło się weselej w domu:) ale Pani nie może sobie pozwolić na drugiego psa, tym bardziej, że mała nie będzie ciągle mała:) tylko zapowiada się na kawał psa:) a dziewczyna mieszka w jednym pokoju:( Quote
ultrafiolet88 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 jak z pieskiem? czy ta sąsiadka przygarnie maluszka?:( Quote
piechcia15 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 chyba nic z tego nie będzie, cisza...a cisza źle wróży Jutro zadzwonię do małej zapytać jak sie miewa:) dziś miałam jednego maila od teoretycznie zainteresowanej pani. Zobaczymy Quote
ultrafiolet88 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 piechcia15 napisał(a):chyba nic z tego nie będzie, cisza...a cisza źle wróży Jutro zadzwonię do małej zapytać jak sie miewa:) dziś miałam jednego maila od teoretycznie zainteresowanej pani. Zobaczymy :( gdyby nie moje dwa i male mieszkanko to bym go wziela:(:(:( Quote
piechcia15 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 to znajdź kogoś kto nie ma tych dwóch...:(:( Quote
ultrafiolet88 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 piechcia15 napisał(a):to znajdź kogoś kto nie ma tych dwóch...:(:( szukam ale moi znajomi z fb nawet juz chyba "nie widza" moich wiadomosci;/ a dookoła nikt nie chce, wiem, bo czesto zbieram zwierzaki z ulicy:( ale czterem udalo mi sie znalesc dom, no i lacznie czterem moim:) a wlasnie, moze wiecie gdzie mozna dzwonic znajdujac psa? schronisko na marmurowej jest okropne, a na pewno ta pani, ktora odbiera telefon, z calym szacunkiem, ale juz pare razy zdazylo jej sie odlozyc sluchawke jak prosilam o pomoc;/ Quote
piechcia15 Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 też mam zawsze ten problem w Łodzi:( bo na Marmurową nie życzę nikomu trafić a gdzie indziej??:( dziś do mojego przedszkola przyszła pani ze szczeniakiem, bo ktoś zostawił u niej na klatce schodowej i pytała czy nie chcemy:( też nie wiedziałam co jej poradzić więc poszła:( jest straż dla zwierząt, ale oni mają już i bez tego masę pracy i swoich zwierząt, a te z interwencji też chyba oddają na Marmurową:( pojawiło się światełko w tunelu dla małej, od wczoraj pisze do mnie Pani zainteresowana tą adopcją. Twierdzi, ze decyzja już zapadła i jest świadoma, ma 8letniego malamuta kastrata na podwórku, a teraz chcą jakiegoś psa do domu.Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że mieszkają w jakimś znanym mieście aby łatwo było przeprowadzić wizytę p/a:) Quote
ultrafiolet88 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 piechcia15 napisał(a):też mam zawsze ten problem w Łodzi:( bo na Marmurową nie życzę nikomu trafić a gdzie indziej??:( dziś do mojego przedszkola przyszła pani ze szczeniakiem, bo ktoś zostawił u niej na klatce schodowej i pytała czy nie chcemy:( też nie wiedziałam co jej poradzić więc poszła:( jest straż dla zwierząt, ale oni mają już i bez tego masę pracy i swoich zwierząt, a te z interwencji też chyba oddają na Marmurową:( pojawiło się światełko w tunelu dla małej, od wczoraj pisze do mnie Pani zainteresowana tą adopcją. Twierdzi, ze decyzja już zapadła i jest świadoma, ma 8letniego malamuta kastrata na podwórku, a teraz chcą jakiegoś psa do domu.Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że mieszkają w jakimś znanym mieście aby łatwo było przeprowadzić wizytę p/a:) och bede baaardzo mocno trzymac kciuki!!!!!!!!! Quote
piechcia15 Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 [FONT=MS Shell Dlg 2]na wstępie uprzedzam ze pisze na klawiaturze ekranowej, bo pies zjadł mi normalna i teraz napisze krótko, a jutro już normalnie;] niestety ludzie coś zaczynają się wahać :( wet stwierdził u suni dolegliwość która u ludzi nazywa się 'dziecięce zapalenie pochwy' :( dostała lek i coś do mycia, a sika wszędzie, nawet łóżko i parapet:( pomóżcie szukać jej domku, bo dziewczynie jest coraz ciężej opiekować se nią [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.