Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

M&T napisał(a):
ojć :-( mam nadzieję, że to nie jest nic poważniejszego :shake:

Raczej nie, pewnie dostanie opatrunki, ponosi i się zagoi :) ale wolę to wetce pokazać ;)

p.s. widzicie stary czy nowy tytul galerii? :hmmmm:

Posted

[quote name='basia bonnie']Raczej nie, pewnie dostanie opatrunki, ponosi i się zagoi :) ale wolę to wetce pokazać ;)

p.s. widzicie stary czy nowy tytul galerii? :hmmmm:

Aha, to dobrze :lol::lol:

ja widzę ten sam tytuł co jbk :)

Posted

[quote name='basia bonnie']a komu się znudził chomik, bo mu smiedziało z klatki?:-(komu? nie wiem :niewiem:

[quote name='M&T']

ja widzę ten sam tytuł co jbk :)ja tyż :eviltong:

Posted

[quote name='Asia & Ginger']Estera pozbyłaś się Słitka? :-o :-o :-o
wyrzuciła go z okna:-(:diabloti:
[quote name='Estera']komu? nie wiem :niewiem:

ja tez nie:eviltong::eviltong::eviltong:
[quote name='Justys95']Opowiadaj co wet powiedział szybciuchem. Fotka Bonieczki śliczna :loveu: Co do tytułu...bez komentarza :diabloti:
cos sie nie podoba?





wrocilam od weta.... bonnie zyje:evil_lol: napisze Wam wiecej, jak się domyje z krwi:diabloti: i jak Bonnie sie uspokoi:diabloti:

Posted

basia bonnie napisał(a):
wyrzuciła go z okna:-(:diabloti:

Można się było tego po niej spodziewać. :shake:
Uczyła go latać, ciekawe czy wcześniej uczyła go też pływać? :placz:
:diabloti:

basia bonnie napisał(a):
wrocilam od weta.... bonnie zyje:evil_lol: napisze Wam wiecej, jak się domyje z krwi:diabloti: i jak Bonnie sie uspokoi:diabloti:

O matko, to co Wy tam u tego weta wyprawialiście? :-o

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Można się było tego po niej spodziewać. :shake:
Uczyła go latać, ciekawe czy wcześniej uczyła go też pływać? :placz:
:diabloti:


O matko, to co Wy tam u tego weta wyprawialiście? :-o

pewnie uczy go biegać,skakać,latać,pływać:evil_lol::evil_lol:


masaaakra;) przyszłyśmy do wetki, pokazujemy to ucho no i wetka patrzy, ale cała sierść była posklejana, no więc zaczęła jej to rozmaczać wszystko;) no i spoko, Boniś w miare grzeczna była, no aż wreszcie się okazało,że ma rozciętą końcówkę ucha ;) tak to wyglądalo,jakby rzeczywiście o płot zachaczyła. Miała tą rane zaschniętą, więc wetka nie chciała jej tam grzebać,bo by się to rozwalilo i by baaaaardzo krwawiła,jak to ucho;) no więc minęło jakieś 20 min., już wszystko miała wyczyszczone,rozmoczone i sierść wygoloną, wetka dała jej jeszcze antybiotyk, coś tam przeciwbólowe i wszystko było w pytkę:evil_lol: Wzięłam Bonnie z tego stołu, żeby wyjść z nią na pole,żeby nie próbowała się otrzepywać. no i położyłam ją, wetka coś tam do mnie mówi, a chmoik jeb się otrzepuje.... w momencie cała podloga byla w czerwone kropki:evil_lol: więc chciałam ją wziąć na ręcę, żeby chwycić jej głowe,żeby się nie otrzepywała. Biore, już chwytam..jeb... cała moja kurtka i ryj we krwi chomika:evil_lol: no więc spowrotem na stół , wetka jej to tamowała, a bonnie co? napad histerii :roflt: zaczęla tak piszczeć,skomleć i wyć, jakby ją obdzierali ze skóry, dosłownie. Nic ją nie bolało, bo nie mialo prawa, bo nie dość że dostała zastrzyki,to wetka powiedziała,że tam nic nie może ją boleć. zwykła histeria, aż jeden kot w poczekalni zaczął tak mocno mrauuuczeć :roflt: No, już się uspokoiła, już się tak jej to nie lało, no więc wetka troszkę ją popuscila i mowi do niej, czy juz nie będzie probowała sie otrzepywac:evil_lol: a Boniś co? jeb , otrzepała się :roflt: no to znów, tylko że tym razem, Bonnie dostała ataków histerii takich dwa razy mocniejszych:cool3: no ale wetka twarda baba sie nie rozczulała tylko słusznie postąpiła i nie ustępowała, wreszcie sie boniś uspokoił :) wetka szykowała lekarstwa, ja poszłam z chomiśkiem na pole,przed lecznicę,żeby pochodziła i sie uspokoiła, wyszliśmy i chomiś oczywiście co? otrzepał się :mdleje: na szczęście krew już się tak nie waliła, więc usiadłam sobie na schodach i trzymalam ją na rękach i czekałam aż jej to zaschnie:evil_lol: mamy chyba ze 4 butelki jakiś lekarstw:evil_lol: i potem jeszcze pół godz. siedziałyśmy na polu, czekając aż jej to zaschnie :) i juz jest ok :) tylko całą sierść na uchu i pół szyi ma od krwi :/ i trochę ciężko to wymyć, bo znów będzie krwotok...
masakra, to jest właśnie mój dzielny,łagodny chomiczek:evil_lol:

Posted

Nie, nie powiedziałam, że mi się nie podoba...;) Fajny tytuł, na prawdę, ale jakoś wcześniej od razu wiedziałam, która to wasza galeria a teraz nie mogłam znaleźć :]

Posted

[quote name='Justys95']Nie, nie powiedziałam, że mi się nie podoba...;) Fajny tytuł, na prawdę, ale jakoś wcześniej od razu wiedziałam, która to wasza galeria a teraz nie mogłam znaleźć :]
ahh rozumiem:evil_lol:


na poprzedniej stronie przygoda w lecznicy:diabloti:

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Estera pozbyłaś się Słitka? :-o :-o :-o

basia bonnie napisał(a):
wyrzuciła go z okna:-(:diabloti:

Asia & Ginger napisał(a):
Można się było tego po niej spodziewać. :shake:
Uczyła go latać, ciekawe czy wcześniej uczyła go też pływać? :placz:
:diabloti:

basia bonnie napisał(a):
pewnie uczy go biegać,skakać,latać,pływać:evil_lol::evil_lol:

:evil_lol: Biegać to on umie chyba od urodzenia :mad: Jak w nocy zacznie się kręcić to spać nie idzie :eviltong:
Pływać uczyłam, z okna latać też. Ale on jakiś nie pojętny i tytanowy. Nie dość,ze pływać ani latać się nie nauczył to żyje jeszcze :shake: :diabloti:
Siedzi w klatce na szafce, żreć ma, dupa rośnie. A śmiredzieć przestał jak mi ktoś powiedział, że trociny to się chomikom zmienia. A skąd ja biedna miałam wcześniej wiedzieć? :???: :evil_lol:

Biedna Boniś :shake: Tyle stresu na jeden dzień :diabloti: Przytul ją od cioci Esti i ciacho daj :eviltong:

Posted

Estera napisał(a):
:evil_lol: Biegać to on umie chyba od urodzenia :mad: Jak w nocy zacznie się kręcić to spać nie idzie :eviltong:
Pływać uczyłam, z okna latać też. Ale on jakiś nie pojętny i tytanowy. Nie dość,ze pływać ani latać się nie nauczył to żyje jeszcze :shake: :diabloti:
Siedzi w klatce na szafce, żreć ma, dupa rośnie. A śmiredzieć przestał jak mi ktoś powiedział, że trociny to się chomikom zmienia. A skąd ja biedna miałam wcześniej wiedzieć? :???: :evil_lol:

Biedna Boniś :shake: Tyle stresu na jeden dzień :diabloti: Przytul ją od cioci Esti i ciacho daj :eviltong:

Ty głupia!:splat: Jak zaczniesz stosować metodę klik-smakołyk, to w mig się wszystkiego nauczy :evilbat:
a z tymi trocinami...dobrze wiedzieć:errrr:


Nie będę jej przytulać,bo by miala jeszcze więcej stresu:grins: a cisteczka się skończyły:( i karma też :( trzeba zakupy zrobić...
właśnie, próbowalaś już tego Diamond'a?


Justys95 napisał(a):
Hihi...No to życzę miłego prania kurtki...:lol: I pomiziaj Bonnie za tym zdrowym uszkiem ode mnie ;)

ona jest rozowa, nie bede jej prac bo i tak w niej nie chodze :D
ok;)

Posted

basia bonnie napisał(a):
Ty głupia!:splat: Jak zaczniesz stosować metodę klik-smakołyk, to w mig się wszystkiego nauczy :evilbat:
a z tymi trocinami...dobrze wiedzieć:errrr:


Nie będę jej przytulać,bo by miala jeszcze więcej stresu:grins: a cisteczka się skończyły:( i karma też :( trzeba zakupy zrobić...
właśnie, próbowalaś już tego Diamond'a?


Eee...ja go prONdem traktuje :diabloti:
No te trociny to masakra. Nie wiedziałam, że z chomikiem tyle roboty :shake:

Nie próbowałam Diamonda :eviltong: Moje psy też nie. Czekam na próbki, gościu mi odpisał, że za ok. 2 tygodnie będzie miał to mi wyślą.
Karmy mam jeszcze trochę. Tak wszystkiego po trochu :evil_lol: Trochę RC, trochę Orijena, trochę Acany :diabloti: Ale płucka i kości prasowane nam się skończyły :placz: I ciacha też powolutku się kończą :placz: a do pracy nie wiem kiedy pójdę, więc nie wiem kiedy zapasy im uzupełnię :diabloti:

Posted

Estera napisał(a):
Eee...ja go prONdem traktuje :diabloti:
No te trociny to masakra. Nie wiedziałam, że z chomikiem tyle roboty :shake:

Nie próbowałam Diamonda :eviltong: Moje psy też nie. Czekam na próbki, gościu mi odpisał, że za ok. 2 tygodnie będzie miał to mi wyślą.
Karmy mam jeszcze trochę. Tak wszystkiego po trochu :evil_lol: Trochę RC, trochę Orijena, trochę Acany :diabloti: Ale płucka i kości prasowane nam się skończyły :placz: I ciacha też powolutku się kończą :placz: a do pracy nie wiem kiedy pójdę, więc nie wiem kiedy zapasy im uzupełnię :diabloti:

mozna i tak:cool3:

robisz im wódę z mózgu zmieniając tak ciągle karme:-( moje biedne słitaśne szyszka i diunka:-(

Posted

basia bonnie napisał(a):
mozna i tak:cool3:

robisz im wódę z mózgu zmieniając tak ciągle karme:-( moje biedne słitaśne szyszka i diunka:-(

E tam zaraz wódę. Te karmy to dla picu tak stoją w domu. Bo one tak serio to Pufi z bieRDonki dostają :eviltong:

Posted

Estera napisał(a):
E tam zaraz wódę. Te karmy to dla picu tak stoją w domu. Bo one tak serio to Pufi z bieRDonki dostają :eviltong:

puffi rzondzi:)
Mysia_ napisał(a):
A po co w ogóle trociny dawać :evil_lol:
A Wy tu zaś o wódzie :shake:

a co to w ogole jest:evil_lol:
ojjj,literowka, chodzilo o wode:eviltong:

Posted

Mysia_ napisał(a):
A po co w ogóle trociny dawać :evil_lol:
A Wy tu zaś o wódzie :shake:
Ale ja głupia jestem! Rzeczywiście, idę mu wywalić trociny. Niech się w tych drewniano plastikowych dechach zakopuje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

To Basia, nie ja!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...