Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie miałam możliwości zrobić zdjęcia Kubusiowi. Zrobię po weekendzie. Mąż tej Pani zachorował, ona sama ledwo daje radę. Do tego oboje nie mają pracy. Dzisiaj zaniesiono jej znowu karmę dla Kubusia. Zrobię mu zdjęcia bez kagańca po weekendzie. Na razie Pani trzyma Kubusia, ale póki jakoś daje rade nie pytam ile jeszcze tylko nosimy jej karme, zeby odciazyc troche finansowo.Co do kotow.. Pani na pewno by chciała je wysterylizowac, ale brak pieniążków.. :( Czy na Zielonogórskiej można zapisac w kolejce do sterylizacji akze koty czy tylko psiaki ? Zapisalabym jej kotki. Jak bede cos wiedziala od razu napisze. Nie mialam dostepu do komputera prawie tydzien, stad to milczenie.Przepraszam.

  • 2 weeks later...
Posted

Na razie noszę jedzenie dla Pani i przyznam szczerze, że specjalnie nie pytam ile jeszcze da radę.. Póki mąż pomaga jej w wyprowadzaniu i sterowaniu ruchem ( 4 koty, 3 psy razem z Kubusiem, maleńkie mieszkanie ) jakoś dni lecą. Liczę naiwnie na to, że jeśli finansowo jakoś będą to ciągnąć ( tak jak mówiłam, mąż stracił pracę, Pani była bez pracy, szukają póki co czegokolwiek ) to może przyzwyczają się już na tyle do Kubusia, że nie będą chcieli go oddać. Zdjęć na razie nie robiłam, bo doszłam do wniosku, że jeśli Pani zobaczy, że dalej szukam, może będzie chciała go oddać. A tak póki jest to go nie wyrzucą na pewno. Któregoś dnia wezmę go na spacer i wtedy zrobię mu fotki. Na razie na tyle sytuacja jest ok.,że jeśli Pani dojdzie do wniosku, że nie dają rady pogodzić wszystkich istot do tego w tak małym mieszkaniu to na pewno nie wyrzucą go na ulicę, tylko będą do mnie alarmować. Nie mówiłam Pani, że poszukiwania domku na stałe nadal są, bo pewnie wtedy by już inaczej podeszła do sytuacji a tak z litości wzięła i się opiekuje nim. Zdjęcia na pewno będą, ale jak będę sama z Kubusiem. Muszę czegoś szukać awaryjnie, gdyby Pani jednak zmieniła zdanie. Dziękuję Wam bardzo serdecznie za zainteresowanie. Proszę, odwiedzajcię ten wątek, bo gdyby-nie daj Boże coś, będę tu od razu pisać.

Posted

Ponawiam pytanie, czy na Zielonogórskiej można zapisać do sterylizacji koty ? czy tylko psy ? Pani ogólnie bardzo zakompleksiona nie chce żadnej pomocy,ale jeśli już to prosiła o pomoc w sterylizacji tych kotów, które ma w domu. Koty co prawda przygarnięte z ulicy, ale już jej, więc pomoc Kotkowa odpada..

  • 2 months later...
Posted

SŁUCHAJCIE,
z Kubą jest źle.. Pani nadal go ma, opiekuje się, czasem zanosimy coś do jedzenia, generalnie było ok. więc się nie odzywałam. Ostatnio dostał strasznej biegunki, jakieś uwypuklenie, poszła Pani z nim do weterynarza, chyba coś z jelitami... CHYBA, bo Panią kompletnie nie stać na usg i usługę weterynaryjną-koszt całkowity ok. 100zł. Pomożcie, jak nazbierać pieniążki od dobrych dusz ? oczywiście na wszystko będzie dokumentacja itd. Nie robiłam nigdy zbiórek publicznych, pomożcie proszę....

Posted

pchelka napisał(a):
SŁUCHAJCIE,
z Kubą jest źle.. Pani nadal go ma, opiekuje się, czasem zanosimy coś do jedzenia, generalnie było ok. więc się nie odzywałam. Ostatnio dostał strasznej biegunki, jakieś uwypuklenie, poszła Pani z nim do weterynarza, chyba coś z jelitami... CHYBA, bo Panią kompletnie nie stać na usg i usługę weterynaryjną-koszt całkowity ok. 100zł. Pomożcie, jak nazbierać pieniążki od dobrych dusz ? oczywiście na wszystko będzie dokumentacja itd. Nie robiłam nigdy zbiórek publicznych, pomożcie proszę....


Jejku, pchelko, przeoczylam ten post, przepraszam. Przykro, ze nikt z nas nie zareagowal. Ciocia Patmol jak zwykle niezawodna.
Ciekawe jak sie potoczylo z piesuniem, dziadziem? Powiesz nam?

Posted

Wet nie zrobił na kredyt, bo w przychodzi przyjmowali akurat jacys starzyści-powiedzieli Pani, ze oni nie mogą nic sami decydować. Kuba na razie jakos funkcjonuje, nie ma mnie w Bstoku do piątku, ale dowiadywałam się tel. Stoi wszystko tak, jak było. Jak Pani zabrała go do weta, podobno była już tam założona jego karta-Pani, która zmarła widocznie prowadzała go w to samo miejsce, wywnioskować można, że Kuba ma najprawdopodobniej już jakieś 12 lat.. Bede w pt w Bstoku, dowiem sie dokladnie co i jak

Posted

Kuby nie widzialam, Pani stwierdzila, ze jest z nim lepiej, ze moze to bylo tylko zatrucie, ona nie wie.. Powiedzialam, ze jak tylko bedzie sie cos dziac, ma mi dac znac koniecznie, jakos pomozemy..

  • 7 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...