dexterka Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 jestem:) Dzwoniłam dzisiaj do Barta- wszystko u niego w porządku, pani za radą weterynarki próbuje dalej z suchym jedzeniem, Bart wybrzydza, bo już posmakował gotowanego jedzonka. Pani martwiła się też czy nie zapewnia psiakowi za mało ruchu w te upały. Mówiła ,że wychodzą na jeden dłuższy , wieczorny spacer oraz na krótkie spacerki w ciągu dnia -co ok 2h. Jest taki upał,że ani pani ani bart nie dają rady w ciągu dnia. Bart uwielbia pola na które ma rzut beretem, do starego parku też chodzą i wczoraj spotkali tam zająca- pani ledwo utrzymała go na smyczy tak do niego wyrwał . Zadzwonię znowu za kilka dni. Quote
barb Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Dexterko, a Bart grzecznie się sprawuje ? Pani nie narzeka ? Quote
Agata P Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 No to chyba już można odetchnąć, ufffffffffffffff.................. Wygląda na to że to już ostatni docelowy przystanek w życiu Barta :) Quote
baster i lusi Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Agata P napisał(a):No to chyba już można odetchnąć, ufffffffffffffff.................. Wygląda na to że to już ostatni docelowy przystanek w życiu Barta :) Wreszcie doczekał się Bart domku.Cioteczki a co z po adopcyjną.Może Dexterka za zwrot kosztów by podjechała. Quote
barb Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 baster i lusi napisał(a):Wreszcie doczekał się Bart domku.Cioteczki a co z po adopcyjną.Może Dexterka za zwrot kosztów by podjechała. Dexterko zechcialabyś ? Skarbnik zwraca za paliwo i za telefony. Liczyłam, że może wspólnie z Martą72 - myślalam, że we dwójkę raźniej... I kiedy powinna być wizyta poadopcyjna ? Quote
Bogusik Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Dobre wieści i niech takie już pozostaną :smile: dexterko,dołączam z pytaniem o po/a do dziewczyn...:smile: Quote
dexterka Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 jest pewien pomysł na wizytę po/a :) Jak tylko będę wiedziała czy dojdzie to do skutku to napiszę :) Quote
Bogusik Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 dexterka napisał(a):jest pewien pomysł na wizytę po/a :) Jak tylko będę wiedziała czy dojdzie to do skutku to napiszę :) Fajnie,to czekamy i trzymamy,za całokształt "przedsięwzięcia" :smile::kciuki: Quote
barb Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 dexterka napisał(a):jest pewien pomysł na wizytę po/a :) Jak tylko będę wiedziała czy dojdzie to do skutku to napiszę :) Jesteś aniołem. Quote
yolanovi Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 Wieści dobre. Ja kciuki ciągle za Bartusia trzymam, coby już tylko dobrze było. Quote
Marta72 Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 cieszę się z dobrych wieści z domku Bartowego:) Quote
dominikabankert Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 nie bylo mnie na dogo dziewczyny mozeby zmienic tytul ze znalazl dom........bo sie juz przerazilam ze cos jest nie tak i wciaz szuka domu tzn ze znow nie wypalilo...... Quote
Bogusik Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 dominikabankert napisał(a):nie bylo mnie na dogo dziewczyny mozeby zmienic tytul ze znalazl dom........bo sie juz przerazilam ze cos jest nie tak i wciaz szuka domu tzn ze znow nie wypalilo...... domi,może lepiej poczekajmy do wizyty po/ad...:smile: Quote
barb Posted June 13, 2014 Posted June 13, 2014 dominikabankert napisał(a):nie bylo mnie na dogo dziewczyny mozeby zmienic tytul ze znalazl dom........bo sie juz przerazilam ze cos jest nie tak i wciaz szuka domu tzn ze znow nie wypalilo...... Zmiana tytułu tylko za pośrednictwem moderatora - wg informacji Dody. Bogusik napisał(a):domi,może lepiej poczekajmy do wizyty po/ad...:smile: Poczekajmy. Malgoska napisał(a):a jakies fotki z domku? O tak, bardzo by sie przydały. Quote
barb Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 I co tam u Ciebie Bartusiu ? To już Twój szesnasty dzień z nową rodziną, w nowym domu. Quote
barb Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 [quote name='Marta72']mało wiadomości czy mi się tylko tak wydaje? Tu zebralam wszystkie. Gdyby tak więcej zdjęć... Dexterka pod tym względem nas dopieszczała. [quote name='dexterka']Dzisiaj rano dostałam MMSa:) "Wczorajszy spacerek" Miłego dnia wszystkim :loveu: [quote name='dexterka']Mam!! Wczoraj rozmawiałam z właścicielką. Coraz bardziej dogadują się ze sobą, Bart chodzi z Panią do pracy, gdy Pani musi wyjśc z biura on grzecznie zostaje i czeka. A po powrocie jest szalone przywitanie swojej pańci:) W domu zachowuje się bardzo grzecznie, na początku krok w krok chodził po mieszkaniu za panią, ale teraz przyzwyczaił się już do swojego miejsca i bardzo chętnie tam sobie leży. Ostatni wieczorny spacerek ma o 22 a pierwszy już o 5 rano :) hehe wyobraziłam sobie moje psy jak je wyciągam o 5 rano na spacer :P . Bart zna już cały wielki teren przyległy, ostatnio nawet poszedł zapoznać się z krówkami , był bardzo grzeczny. Kota nie atakuje, to raczej kot się jego boi , mimo ,że kot wcześniej na zewnątrz spotykał się z psami. Wychodzi codziennie na spacery w pola i pani opowiada,że to jego ukochana chwila w ciągu dnia- jest wtedy niezwykle radosny. mordka mu się śmieje. Poddała się też z podawaniem suchej karmy, z dosmaczaniem jej , zaczęła gotować ryż z mięskiem. Pani mysli,że on nie przepada za suchym ponieważ ma dość zjechane zęby. W przyszłym tygodniu pani ma umówiona wizytę u weta z kotem , weźmie też Barta.Ma dopytać o suplementy do gotowanego. Moim zdaniem on nie miał zębów tragicznych, miał typowe jak na swój wiek i przejścia. [quote name='dexterka']jestem:) Dzwoniłam dzisiaj do Barta- wszystko u niego w porządku, pani za radą weterynarki próbuje dalej z suchym jedzeniem, Bart wybrzydza, bo już posmakował gotowanego jedzonka. Pani martwiła się też czy nie zapewnia psiakowi za mało ruchu w te upały. Mówiła ,że wychodzą na jeden dłuższy , wieczorny spacer oraz na krótkie spacerki w ciągu dnia -co ok 2h. Jest taki upał,że ani pani ani bart nie dają rady w ciągu dnia. Bart uwielbia pola na które ma rzut beretem, do starego parku też chodzą i wczoraj spotkali tam zająca- pani ledwo utrzymała go na smyczy tak do niego wyrwał . Zadzwonię znowu za kilka dni. Marta, pamiętasz, jak nagabywałyśmy Cię wciąż o zdjęcia Szczęściary ? Quote
jola&tina Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 Fakt, jesteśmy rozpieszczone i nie każdy ds rozumie nasze oczekiwania. Bart bądź grzeczny i nie wywiń jakiegoś numeru!!!! Quote
Marta72 Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 PAMIĘTAM zupełnie tego nie rozumiałam,i szczerze mówiąc czułam się dotknięta ciut tym marnym kredytem zaufania:eviltong: Quote
dominikabankert Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 moze ktoras z cioteczek zechce tez wesprzec Diego na bazarku cegielkowym on ma tak malo poieniezkow...........potrzebuje tez deklaracji moze ktos chcialby przeniesc dekalracje z barta na diego......... http://www.dogomania.pl/forum/threads/253537-Podr%C3%B3%C5%BC-po-nowe-%C5%BCycie-po-%C5%BCycie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.