Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

mi też bo to taka foczka , przylepka , Ci Państwo adoptowali również kota, więc chciałam zobaczyć jak się dogadują zwierzaki, ale ciagle coś wypada, dwa razy już się tam wybieraliśmy i nie wypaliło.

  • 1 month later...
Posted

próbuję dodzwonić się i umówić na jutro na wizytę, ale bezskutecznie, poczta głosowa, może zmienili numer ?
i nie bardzo wiem co robić ? jechać jutro bez uprzedzenia ?

Posted

byłam, dziękuję za propozycje zrzuty, ale tym razem daliśmy radę. ( tym bardziej że byliśmy i tak w Sochaczewie ).

nie mam dobrych wiadomości, tzn ludzie się wyprowadzili z tego domu, teraz od dwóch miesięcy ktoś inny wynajmuje ten budynek, uzyskałam numer telefonu do właściciela od którego państwo Barta wynajmowali dom, przekazałam numer Wojutusiowi , żeby sie skontaktował z nim i spróbował coś dowiedzieć.

Posted

Dzięki Czorcik
Rozmawiałem z panem K., mieszka niedaleko od domu gdzie był Bartuś.
Wynajmował ten dom poprzedniemu państwu, u których był Bartuś.

Bartusia zabrał do siebie i prosi nas o odebranie go w przyszłym tygodniu, w sobotę lub niedzielę do południa- będzie w domu. Sam ma 2 psy i nie może zostawić Barta.
Przekazał mi dokładny adres swojego domu - to też gmina Rybno tylko inna ulica, niedaleko od domu gdzie był Bartuś.

Ludzie okazali się niepoważni - wyprowadzili się zostawiając Barta samego w domu, wg pana K. mógł być sam przez 3 dni, głodny był po zabraniu do domu pana K.

Teraz jest bezpieczny ale w nowym miejscu nie może zostać,
jakie Kochani mamy wyjście- czy Mokry Nosek go przyjmie z powrotem, będzie miejsce?

Zapytałem pana K. też o kotka, którego adoptowali też "uciekinierzy" - nie widział żadnego kotka.

Posted

no żesz ku...a co co popaprani ludzie.Oj nie ma ten nasz Bart szczęścia.Pani Mira przekazuje mi na psiaki w potrzebie 100 zł miesięcznie i jeśli nadal będę je otrzymywać będzą one należały do Barta.Miałyście nosa że jest coś nie tak.Zaraz piszę emeil do P.Miry.

Posted

Dostałam tą smutną wiadomość od Baster i Lusi i stawiam się u Bartusia. Komentarz daruję sobie :( Oczywiście wesprę chłopaka moją deklaracją w kwocie 15 zł - więcej niestety nie dam rady

Posted

yolanovi napisał(a):
Dostałam tą smutną wiadomość od Baster i Lusi i stawiam się u Bartusia. Komentarz daruję sobie :( Oczywiście wesprę chłopaka moją deklaracją w kwocie 15 zł - więcej niestety nie dam rady

Dziękuję w imieniu Barta.Jeśli chcecie mogę nadal być skarbnikiem Barta.Oj nie ma ten Bart szczęścia.

Posted

Czorcik przysłała sms, że pani Małgosia z Mokrego Noska już wie o Barcie i go przyjmie.
Przesłałem też Czorcik adres pana K. gdzie jest Bartuś, może uda się wcześniej odebrać Barta,

Baster i Lusi prowadź Kochana dalej finanse, ja podtrzymuję swoją deklarację 20 zł

Posted

wojtuś napisał(a):
Dzięki Czorcik
Rozmawiałem z panem K., mieszka niedaleko od domu gdzie był Bartuś.
Wynajmował ten dom poprzedniemu państwu, u których był Bartuś.

Bartusia zabrał do siebie i prosi nas o odebranie go w przyszłym tygodniu, w sobotę lub niedzielę do południa- będzie w domu. Sam ma 2 psy i nie może zostawić Barta.
Przekazał mi dokładny adres swojego domu - to też gmina Rybno tylko inna ulica, niedaleko od domu gdzie był Bartuś.

Ludzie okazali się niepoważni - wyprowadzili się zostawiając Barta samego w domu, wg pana K. mógł być sam przez 3 dni, głodny był po zabraniu do domu pana K.

Teraz jest bezpieczny ale w nowym miejscu nie może zostać,
jakie Kochani mamy wyjście- czy Mokry Nosek go przyjmie z powrotem, będzie miejsce?

Zapytałem pana K. też o kotka, którego adoptowali też "uciekinierzy" - nie widział żadnego kotka.


Co za popaprańce :angryy:

Posted

będziemy łapać pana K. na razie nie odbiera telefonu.
Ja również daje 20zł deklaracji.

jedno jest pewne że na 100 % Bart zostanie sprowadzony z powrotem.

będe informować na bieżąco co się dzieje.

na razie znikam, odezwę się jak tylko będę coś wiedziała, jeżeli nie tutaj, to dam znać Wojtusiowi smsem, żeby od razu poinformował WAs.

Posted

sms od Czorcik:
"Bartuś już odebrany, jest smutny i schudł, był tam od marca ...."

Mam nadzieję, że w hoteliku u pani Małgosi, na swoim dawnym miejscu, dojdzie niedługo do siebie i odzyska radość

Posted

wojtuś napisał(a):
sms od Czorcik:
Bartuś już odebrany, jest smutny i schudł, był tam od marca ....

Mam nadzieję, że w hoteliku u pani Małgosi, na swoim dawnym miejscu, dojdzie niedługo do siebie i odzyska radość


Dobrze, że wraca. Biedny pies :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...