Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 418
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie ! Z tego co mi wiadomo, to Aza nie jest jakimś szczególnie trudnym psem, który "fruwa" nad płotem i marzy tylko o tym, aby biec w siną dal z wiatrem w uszach...Po prostu czuła się zagubiona, kto wie czy nie została sama na posesji...
Niestety to brak wyobraźni. Psa w pierwszych dniach trzeba szczególnie pilnować, musi nawiązać jakąś więź z ludźmi, z nowym miejscem...Czy to tak trudno zrozumieć :(.
A jaki Aza miała mieć wyraz pyska ? Na pewno przeżywała na swój sposób stres. U kkasiiiar na pewno było jej łatwiej ze względu na obecność Grafita.

Ciągle tu zaglądam w nadziei, że może jednak się odnalazła :(.

Posted

toyota napisał(a):
No właśnie ! Z tego co mi wiadomo, to Aza nie jest jakimś szczególnie trudnym psem, który "fruwa" nad płotem i marzy tylko o tym, aby biec w siną dal z wiatrem w uszach...Po prostu czuła się zagubiona, kto wie czy nie została sama na posesji...
Niestety to brak wyobraźni. Psa w pierwszych dniach trzeba szczególnie pilnować, musi nawiązać jakąś więź z ludźmi, z nowym miejscem...Czy to tak trudno zrozumieć :(.
A jaki Aza miała mieć wyraz pyska ? Na pewno przeżywała na swój sposób stres. U kkasiiiar na pewno było jej łatwiej ze względu na obecność Grafita.

Ciągle tu zaglądam w nadziei, że może jednak się odnalazła :(.

Nie no,nie wierze:(!!!!Aza gdzie jestes????

Posted

Collie napisał(a):
Aż smutno czytać.. warto rozesłać info dalej.

Dziekuje za zajawienie sie na watku!! Czy orientyjesz sie do ktorej godziny schron w Rzeszowie jest aktywny? bo dzis nie moglam sie dodzwonic..:(

Posted

erka napisał(a):
Oby tylko nie chciała wracac trasą skad przyjechała.


O tym sobie pomyśląaam jak zobaczyłam tytuł:( Pamiętam tą sunię od Jaagi :(

kkasiiiar napisał(a):
Pani w rozmowie ze mna powiedziala "ona miala taki wyraz psyka ze ja wiedzialam ze ona ucieknie..cos jej u nas nie pasowalo " nie wiem co myslec :(


A to mi się nie podoba :( niestety , pamiętacie Rudkę ...

Nie mam jak pomóc na taką odległość , ale trzymam kciuki...

Posted

kkasiiiar napisał(a):
Dziekuje za zajawienie sie na watku!! Czy orientyjesz sie do ktorej godziny schron w Rzeszowie jest aktywny? bo dzis nie moglam sie dodzwonic..:(

Sekretariat od godz. 8.00 do 16.00; tel. 17 855 48 17< w sprawie interwencji czynny całą dobę
Powodzenia.

Posted

Rudziu, ale Aza to zupełnie inny pies niż Rudka, ona była dzikuską, nie podchodziła do ludzi. Miejmy nadzieję,że tu sie skończy inaczej.

Tylko tego się obawiam,zeby Aza nie wracała z powrotem trasą skąd przyjechała.

Posted

[quote name='dusje']Kasia jestes pewna? W Kamieniu Pomorskim, malej miescinie tylko jedna lecznica zbiorowa dla zwierzat domowych i hodowlanych ale czytnik maja. Jesli w Jasle jesczze sie nie dorobili, to chyba pora nam wystosowac do nich odpowiednie pismo ;)

Toyota, wlasnie o to idzie, ze ludzie dostaja umowe i nie czytaja albo po lebkach,Stad pomysl ulotki obowiazkowo przeczytanej przy adopcji i przemaglowanie na okolicznosc zrozumienia tresci :evil_lol: Swoja droga, to chyba nie na tym polega,zeby wreczyc umowe adopcyjna i dac do podpisania. To sie omawia punkt po punkcie i dopiero "po" sklada sie sygnature.

Azula, wracaj :-(

Witam :)
Trafiłam tu "przez przypadek"
Niestety, ostatnio jest jakaś plaga z tymi ucieczkami.
Co do ulotki bardzo dobry pomysł- ja bym już na przedadopcyjnej dała do poczytania i przepytała bo przy odbiorze ludzie są zaaferowani nowym zwierzakiem i papiery idą w kąt.

Posted

Anette napisał(a):
Witam :)
Trafiłam tu "przez przypadek"
Niestety, ostatnio jest jakaś plaga z tymi ucieczkami.
Co do ulotki bardzo dobry pomysł- ja bym już na przedadopcyjnej dała do poczytania i przepytała bo przy odbiorze ludzie są zaaferowani nowym zwierzakiem i papiery idą w kąt.


Anette i ty tutaj, witaj kochana.
Nasza sunia Blondi z Boguchwały pojechała tydzień temu do Warszawy i w tym samym dniu na pierwszym spacerze zginęła pod kołami samochodu :-(:-(:-(. Mam nadzieję, że Aza będzie miała więcej szczęścia.
Mieszkam w Rzeszowie, działam w przytulisku w Boguchwale i jeśli Aza się pojawi to zaraz dam znać. Ale szczerze watpię bo to ok. 50 km od Jasła i do nas trafiaja psiaki tylko z obszaru gminy. Do Rzeszowa też jej nikt nie przywiezie /60km/ bo Rzeszów przyjmuje tylko psy z miasta.
Martwią mnie tylko te obrzeża Jasła bo jak trafi na jakiegoś buraka to ją przywiąże na zadupiu do budy i koniec.

Posted

Szukałam jej wczoraj do wieczora ale ciężko tak szukać samej. Cały czas rozglądam się za siebie. kkasiiar nie mogę wysłać do ciebie wiadomości. Odnośnie tych gazet to u nas jest Podkarpackie, Obiektyw Jasielski i Nowiny wydawane chyba w Rzeszowie ale chyba najbardziej skuteczne. Mamy jeszcze jasielskie strony internetowe i tam można zamieścić ogłoszenie http://www.jaslo4u.pl/, http://www.jaslonet.pl/. Plakaty mogę rozwieszać jak najbardziej. Jeśli mogą być wydrukowane na czarno-biało to wydrukuję i rozwieszę.

Posted

[quote name='katarzyna005']Szukałam jej wczoraj do wieczora ale ciężko tak szukać samej. Cały czas rozglądam się za siebie. kkasiiar nie mogę wysłać do ciebie wiadomości. Odnośnie tych gazet to u nas jest Podkarpackie, Obiektyw Jasielski i Nowiny wydawane chyba w Rzeszowie ale chyba najbardziej skuteczne. Mamy jeszcze jasielskie strony internetowe i tam można zamieścić ogłoszenie http://www.jaslo4u.pl/, http://www.jaslonet.pl/. Plakaty mogę rozwieszać jak najbardziej. Jeśli mogą być wydrukowane na czarno-biało to wydrukuję i rozwieszę.


Dziekuje juz dodalam ogloszenie do Nowiny jutro i w sobote ukarze sie w gazecie. Z plakatami chyba damy rade bo juz 2 inne osoby oprocz mnie beda drukowac. Dzis wszyscy wyslemy i mam nadzieje ze szybko dotra! Napisala w ogloszeniu ze na znalazce czeka nagroda..mam nadzieje ze skusi ludzi.. tez mam wielka nadzieje ze nikt jej nie zlapal i na lancuch :(

Posted

Pani do mnie zadzwonila AZA WROCILA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Syn Pani wyjezdzajac rano do pracy zauwazyl Aze na podworku..weszla ta sama dziura ktora wyszla ... poprosilam o zabezpieczenie dziury

Posted

[quote name='kkasiiiar']Pani do mnie zadzwonila AZA WROCILA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Syn Pani wyjezdzajac rano do pracy zauwazyl Aze na podworku..weszla ta sama dziura ktora wyszla ... poprosilam o zabezpieczenie dziury

:mdleje::mdleje::multi:

Posted

[quote name='kkasiiiar']Pani do mnie zadzwonila AZA WROCILA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Syn Pani wyjezdzajac rano do pracy zauwazyl Aze na podworku..weszla ta sama dziura ktora wyszla ... poprosilam o zabezpieczenie dziury
Łooo super, to niech teraz uwazaja maksymalnie, ona jest zdezorientowana na pewno bardzo i jeszcze nie wie co jest jej terenem a co nie jest niestety. Na poczatku wiecej pracy, a potem bedzie dobrze...Trzymam kciuki za gadzine i za panstwa coby byli czujniejsi;) Ciesze sie bardzo.

Posted

[quote name='kkasiiiar']Powysylalam prosbe o pomoc na wszytskich watkach podkarpackich

Wpisz tam teraz, bardzo prosze info o szczęśliwym powrocie Azy.

Ja tu trafilam wlasnie z podkarpackiego wątku.
Machnęlam obszerny tekst na temat poszukiwań. Wyslalam, a w poście powyzej informacja o powrocie Azy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...