Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 345
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na poniedziałek umówiliśmy kota na kastracje, czy to prawda, że kotu po kastaracji nie zakłada się szwów :oops: ??? Wet powiedział że się nie zakłada tylko coś tam się wiąze, a mi się to jakieś dziwne wydaje :oops:

Posted

zalewscy napisał(a):
Maju a robiliście już badania hormonalne ??
Maju jeszcze jedno czy wet widział tego złamanego czarnego zeba (kła)???

Tak jak mówiłam przez tel. Dredzikowi krew pobierzemy przy okazji kastracji! Sądzę, że to nastąpi pod koniec tego tygodnia!
Dredziu ostatnio postanowił przekonywać ludzi nosząc miskę w zębach, że jest GŁODNY!!!!!
Niestety jest agresywny w stosunku do zwierząt innych, kiedy je ! Ostatnio ugryzł młodszą opiekunkę, bo nie zauważył, ze to ona!

Posted

A jest już jakiś termin konkretny ?
Ela prosiła, żeby Gutek spojrzał jeszcze na jego nogi ! Zresztą dogadamy się poza dogo o szczegółach a w międzyczasie Dredzio do góry!

Posted

Malawaszka Dzięki !
Nie wiem ile jest na skarpecie Dredzia, ale pewnie już prawie wystarczy na kastrację, szczepienia itp. !

Musimy szybko Dredziowi szukać odpowiedzialnego domu !!!!!
Na razie na domek u nas szans nie ma !
A psinek przejawia agresję wobec suk i opiekunów ( jak nie wyczuje, zę to oni, a myśli, że to inny pies) Znowu startował z zębami dzisiaj i wczoraj !
Ale nie z agresji . Nie jest pasiony, a do tego chyba przywykł :placz: i każdy intensywny zapach jedzenia w misce powoduje jego kłapanie zębami, zwłaszcza, ze nie wie kogo gryzie

Posted

Majaa napisał(a):
Malawaszka Dzięki !
Nie wiem ile jest na skarpecie Dredzia, ale pewnie już prawie wystarczy na kastrację, szczepienia itp. !


nie wystarczy jeszcze :shake: patrzyłam dzisiaj to na sparpecie było niecałe 30 zł+moje 70 to dopiero niepełna 100 :placz: ja siępostaram coś jeszcze wyskrobać, tylko muszę naprawić samochód :angryy:

kurcze to mnie zmartwiłaś tymi informacjami o jego zachowaniu :shake: mój Boluś też jakiś czas po zabraniu go ze schroniska nie pozwalał sobie zaglądać do miski, ale to mu przeszło jak poczuł się pewnie i jak się przekonał, że nic mu juz nie będzie brakowało - mam nadzieję, że Dredzik też się w końcu przekona :roll: czyli szukamy domku bez dzieci i innych psów ehh
a tak pomyślałam, czy nie dąłoby rady karmić go z ręki, żeby wiedział, że to ludzka ręka go zywi - może się wtedy uspokoi?

a jak tam z jego widzeniem?

Posted

malawaszka napisał(a):
nie wystarczy jeszcze :shake: patrzyłam dzisiaj to na sparpecie było niecałe 30 zł+moje 70 to dopiero niepełna 100 :placz: ja siępostaram coś jeszcze wyskrobać, tylko muszę naprawić samochód :angryy:

kurcze to mnie zmartwiłaś tymi informacjami o jego zachowaniu :shake: mój Boluś też jakiś czas po zabraniu go ze schroniska nie pozwalał sobie zaglądać do miski, ale to mu przeszło jak poczuł się pewnie i jak się przekonał, że nic mu juz nie będzie brakowało - mam nadzieję, że Dredzik też się w końcu przekona :roll: czyli szukamy domku bez dzieci i innych psów ehh
a tak pomyślałam, czy nie dąłoby rady karmić go z ręki, żeby wiedział, że to ludzka ręka go zywi - może się wtedy uspokoi?

a jak tam z jego widzeniem?


Maja powiem szczerze, ze nic z tego nie rozumiem :roll: , żadnej mojej suce nie zrobił krzywdy, oddzielony był jedynie od Rokiego, ale i z tym sie dogadał !!! Nie był agresywny wobec dzieci. Widzieliście fotki, nie było w jego zachowaniu nic, co mogłoby wskazywać na agresje w stosunku do dzieci:-( . Damian z Adasiem bawili się z nim, karmili go z ręki, Adaś (ten mniejszy) kładł się na nim a on tylko odwracał się jakby chciał spojrzeć na Admka.

Posted

Malawaszka - na razie z mojego bazarku wpłynęła tylko jedna wpłata - jeszcze trzy wpłyną. Wg moich obliczeń to powinno dać: 70+55+13= 138.

Majaa dawaj znać ile co kosztuje - mogę jeszcze dalsze książki wystawić.

Posted

Chyba się źle zrozumieliśmy !
On nie rzuca się na dzieci (zresztą nie jest w domu z małymi dziećmi tylko nastolatkami) Rzuca się jak nie wie, że to człowiek ! On musi wiedzieć, że nie pies przechodzi obok jego michy !
Bo normalnie nie jest kompletnie agresywny do ludzi w każdym wieku!

Poza jedzeniem żyje dobrze z sukami !

Myslę, że to po części wynika, z podejmowanych prób odchudzania. Napewno jest trochę głodny!
Malawaszka - z widzeniem tak jak pisałam - może mieć niewielkie pole widzenia i to napewno nie w dobrej ostrości i nic się na to nie da poradzić !

Posted

Majaa napisał(a):


Myslę, że to po części wynika, z podejmowanych prób odchudzania. Napewno jest trochę głodny!


Mnie tez sie tak wydaje.Zobaczcie,nie dosc,ze pies nie widzi to jeszcze jest glodny i zly pewnie przez to.

Posted

kasia19 napisał(a):
Mam pytanie co dalej z DREDZIKIEM? Jutro bedzie po kastracji i badaniu krwi?? A możliwości DT już się konczą .................

Układ był od początku jasny Kasiu! Angela zdecydowała się na opiekę nad psem ! Ale w razie czego i to od początku było jasno powiedziane! Dredzik ma być zbadany i wykastrowany, a jeśli do tego czasu nie znajdzie się mu nowego domu, to musi wrócić do Legnicy! Niestety przy naszej sytuacji nie mamy możliwości trzymania psiaka ! na razie potencjalny domek dla Dredzia nie ma szans - jest zawalony psiakami na DT! I kolejne wciąż przybywają! :placz: Sytuacja jest patowa u nas bo jeśli jakikolwiek psiak nie znajdzie schronienia u nas to trafi do utylizacji!
Na razie ustaliłam z Kamkam plakacik dla niewidomych psiaków! Dredzika i Szoka! Moze to coś pomoże!

Posted

[quote name='Majaa']Układ był od początku jasny Kasiu! Angela zdecydowała się na opiekę nad psem ! Ale w razie czego i to od początku było jasno powiedziane! Dredzik ma być zbadany i wykastrowany, a jeśli do tego czasu nie znajdzie się mu nowego domu, to musi wrócić do Legnicy!!

:-o czemu to nie było napisane na forum???? wybaczcie mi, ale muszę napisać, że to robienie z psa idioty takie wożenie tam i z powrotem :shake: badania i kastrację można było zrobić w Legnicy - nie rozumiem, no ale trudno stało się
chyba wiele rzeczy rozgrywa się poza forum, bo nie wiem co się stało z tym domem który miał na Dredzika czekać? ten pan który miał doświadczenie z niewidomym psem? kurcze odejście mojego Bolusia wytrąciło mnie ze wszytstkigo i nie nadążam przepraszam :-(

a jest szansa na jakieś ładne zdjęcia????

Posted

DRED niestety czuję się bardzo źle... :( zaczął krwawić i musiałyśmy zawieźć go z powrotem do lekarza , dostał leki i <Bożena > robi mu zimne okłady. Jutro mam mu zrobić kolejny zastrzyk( cykloaminę).
Kła lekarz poradził nie ruszać bo pies świetny sobie radzi,
wyniki badań krwi w poniedziałek,
z łapkami ma problem dlatego , że jest bardz otyły!


Lekarza martwi co innego...
Przy najmniejszym ukłuciu igłą pies krwawi i robią mu się wylewy pod skórne!! Nie ukrywam , że Dredzik jest w złym stanie :(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...