Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,
kilka dni temu byłam w schronisku w Legnicy aby sprawdzic jak się mają pieski. Co tu dużo mówić warunki jak w wiekszości schronisk :-( . Brzeraził mnie widok pustego boksu dla szczeniąt, nikt ich nie adoptował to wiem napewno, trzy dni wcześniej było 14 szczeniąt i wet podejrzewał nosówke albo parwo. Obeszłam wszystkie boksy i wypatszyłam sznaucerka miniaturkę.
Sznaucerek wyglądał tak strasznie, że decyzja o natychmiastowym zabraniu go z tamtąd, w zasadzie podjeła się sama.
Kiedy czekałam na pracownika schroniska, kompan z klatki duży molosowaty pies rzucił się na biedulke i dosłownie podniósł go za tylknią łapkę robiąc maluchowi kilka ran. Jedyna reakcja pracownika to : bo ten duży jest zazdrosny :placz: .

A oto fotki jak wyglądał Dredzik w dniu kiedy zabrałam go do siebie :




Na tym zdjęciu nie widać z której strony jest głowa :-(


  • Replies 345
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ponieważ pracownicy schroniska nie byli w stanie powiedzieć mi nic o psie po za tym, że to piesek a nie suczka ( nadmiar informacji :-( ) pojechaliśmy prosto do weta. Weterynarz się wystraszył sam również nigdy nie widział tak zaniedbanego sznaucera. Ocenił go na ok. 6 lat, potwierdził, że to samiec i co najgorsze przy badaniu okazało się, że piesek jest ślepy :placz: :placz: :placz: .
Pierwszą, rzeczą jaką miałam zrobic było ostrzyżenie bidula ponieważ jego sfilcowana sirść utudniała mu nawet chodzenie :-( . Pies był dosłownie unieruchomiony w pancezu własnej sierści tak jak my jesteśmy unieruchomiani w gipsie :placz: .
Piesek jest od pchlony i odrobaczony w schronisku został zaszczepiony przeciwko wściekliźnie.

Po ostrzyzeniu (jeszcze zostały nam do zrobienia łapki ostrzyżenie głowy i plecków zajeło mi 5 godzin) maluch wyglada tak :

Posted

Biedaczysko !!!! :placz:

Wreszcie będzie mógł zasnąć bezstresowo..
Napisz coś o jego charakterze.

Niech trochę ochłonie i będziemy szukać mu domku.. skoro to sznaucerek, (jak doprowadzi sie go do porzadku) pewnie nie bedzie trudno.

Jestes WIELKA.
Trzymam kciuki i podnosze.

Posted

Nie ma za co dziekować, nie dało sie inaczej przechodzac koło niego.
Coś o charakterze, wiec najkochańszy pies na świecie, nie dlatego, ze tyle przeszedł i że szkoda takiej bidy ale dlatego, ze
1. Nie gryzie
2. Nie szczeka ( tylko kiedy chce na siusiu i qpe)
3. Mimo, ze nie widzi i tyle wycierpiał potrafi witać człowieka merdając swojm kikutkiem.
4. Nie reaguje agresywnie, na żadne psy i koty ( wszystko jest frend )
5. Nie niszczy niczego
6. Nie załatwia się w domu
7. Ślicznie chodzi na smyczy przy lewej nodze
Ludziska ja bym tak mogła w nieskończoność, to pierwszy pies jakiego spotkałam, który nie ma wad !!! To chodzący cukierek :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

zalewscy a psiak ma juz jakies imie?
Jest sliczny... psiaku Twoj dom gdzieś tam jest.. tylko trzeba go odnalezc...
Wiadomo dlaczego trafil do schroniska? i jak długo tam był? bo po siersci wyglada na to ze dosc sporo...

Posted

zaba14 napisał(a):
zalewscy a psiak ma juz jakies imie?
Jest sliczny... psiaku Twoj dom gdzieś tam jest.. tylko trzeba go odnalezc...
Wiadomo dlaczego trafil do schroniska? i jak długo tam był? bo po siersci wyglada na to ze dosc sporo...


Na psiaka mówimy Dredzik, psiak w schronisku był krótko, bo czesto tam zaglądam i wcześniej go nie było. Pracownik powiedział mi, że został zabrany z interwecji. Wet powiedział, że o psa nikt niedbał ( naprzykład o sierść ) około 2 lat !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad:

Posted

malawaszka napisał(a):
Imię koniecznie potrzebne!!!! w górę kochany psiulku!!!!

Jak on się czuje????


Myśle, że nie źle, bo zaczoł normalnie jesć, qpe juz robi normalną, już pije :lol: .
Poresztą bardzo nas polubił, spedza sporo czasu w naszym pokoju i zanaszymi psiami, jak na noc ląduje w swoim pokoju to wali fochy, ale jak rano po niego przychodze to staje na dwóch łapkach, skacze, bardzo sie cieszy i liże mnie :loveu:

Posted

Do tego był w odwiedzinach z nami u moich znajomych i nikogo nie atakuje, lubi dzieci w każdym wieku. U znajomych położył się koło moich nóg i tylko słuchał, nawet nie myslał o tym żeby rozrabiać. KOCHAM GO !!!!

Posted

justynavege napisał(a):
Kochani swego czasu pomoc szanucerowi choremu oferowałą Anka G napiszcie do niej to wspaniała dziewczyna i na dodatek uwielbia sznautki


Bardzo dziekuje za pomoc :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...