zalewscy Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Witam, kilka dni temu byłam w schronisku w Legnicy aby sprawdzic jak się mają pieski. Co tu dużo mówić warunki jak w wiekszości schronisk :-( . Brzeraził mnie widok pustego boksu dla szczeniąt, nikt ich nie adoptował to wiem napewno, trzy dni wcześniej było 14 szczeniąt i wet podejrzewał nosówke albo parwo. Obeszłam wszystkie boksy i wypatszyłam sznaucerka miniaturkę. Sznaucerek wyglądał tak strasznie, że decyzja o natychmiastowym zabraniu go z tamtąd, w zasadzie podjeła się sama. Kiedy czekałam na pracownika schroniska, kompan z klatki duży molosowaty pies rzucił się na biedulke i dosłownie podniósł go za tylknią łapkę robiąc maluchowi kilka ran. Jedyna reakcja pracownika to : bo ten duży jest zazdrosny :placz: . A oto fotki jak wyglądał Dredzik w dniu kiedy zabrałam go do siebie : Na tym zdjęciu nie widać z której strony jest głowa :-( Quote
Paola06 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Ło matkoo!!!!!!!!!!!!!! Jak dobrze że go zabraliście.Przecież to biedula nieprawdopodobna. I co z nim?Szuka domku?W jakim jest wieku? Quote
la_pegaza Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 nap[iszcie do Aga_Mazury. ostatnio znalazła sznaucerka, którego odebrali właściciele, ale byli chętni ;) Quote
zalewscy Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Ponieważ pracownicy schroniska nie byli w stanie powiedzieć mi nic o psie po za tym, że to piesek a nie suczka ( nadmiar informacji :-( ) pojechaliśmy prosto do weta. Weterynarz się wystraszył sam również nigdy nie widział tak zaniedbanego sznaucera. Ocenił go na ok. 6 lat, potwierdził, że to samiec i co najgorsze przy badaniu okazało się, że piesek jest ślepy :placz: :placz: :placz: . Pierwszą, rzeczą jaką miałam zrobic było ostrzyżenie bidula ponieważ jego sfilcowana sirść utudniała mu nawet chodzenie :-( . Pies był dosłownie unieruchomiony w pancezu własnej sierści tak jak my jesteśmy unieruchomiani w gipsie :placz: . Piesek jest od pchlony i odrobaczony w schronisku został zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Po ostrzyzeniu (jeszcze zostały nam do zrobienia łapki ostrzyżenie głowy i plecków zajeło mi 5 godzin) maluch wyglada tak : Quote
Agnieszka(Visenna) Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Biedaczysko !!!! :placz: Wreszcie będzie mógł zasnąć bezstresowo.. Napisz coś o jego charakterze. Niech trochę ochłonie i będziemy szukać mu domku.. skoro to sznaucerek, (jak doprowadzi sie go do porzadku) pewnie nie bedzie trudno. Jestes WIELKA. Trzymam kciuki i podnosze. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Widze, ze juz przystrzyzony. Musi byc dobrze. Quote
Paola06 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Co za słodka poczciwinka:( Ja też dziękuję że go zabraliście do siebie:calus: Quote
zalewscy Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Nie ma za co dziekować, nie dało sie inaczej przechodzac koło niego. Coś o charakterze, wiec najkochańszy pies na świecie, nie dlatego, ze tyle przeszedł i że szkoda takiej bidy ale dlatego, ze 1. Nie gryzie 2. Nie szczeka ( tylko kiedy chce na siusiu i qpe) 3. Mimo, ze nie widzi i tyle wycierpiał potrafi witać człowieka merdając swojm kikutkiem. 4. Nie reaguje agresywnie, na żadne psy i koty ( wszystko jest frend ) 5. Nie niszczy niczego 6. Nie załatwia się w domu 7. Ślicznie chodzi na smyczy przy lewej nodze Ludziska ja bym tak mogła w nieskończoność, to pierwszy pies jakiego spotkałam, który nie ma wad !!! To chodzący cukierek :loveu: :loveu: :loveu: Quote
zalewscy Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 I już spadliśmy na 3 strone :placz: :placz: :placz: Quote
ankarage Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 do goryyyyyy...szkoda zes nie suczka,piesku....!!!! Quote
Paola06 Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Na PRZYGARNĘ PSA,jest wątek o poszukujących miniatury sznaucera:) Quote
malawaszka Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Paola ale tam szukają młodziutkiego - a ten nie dość że nie jest młodziutki to jeszcze niewidomy :shake: Znajdziemy Ci domek maluszku!!! :loveu: Quote
zalewscy Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 Malutki nie spadaj tak szybko :-( , po domek i kochających ludzi mykaj na 1 :lol: Quote
zalewscy Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 ankarage napisał(a):do goryyyyyy...szkoda zes nie suczka,piesku....!!!! A to niby czemu ?? Quote
zalewscy Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Śliczny i kochany sznaucerk mini szuka odpowiedzialnego domku na reszte życia. Quote
zaba14 Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 zalewscy a psiak ma juz jakies imie? Jest sliczny... psiaku Twoj dom gdzieś tam jest.. tylko trzeba go odnalezc... Wiadomo dlaczego trafil do schroniska? i jak długo tam był? bo po siersci wyglada na to ze dosc sporo... Quote
malawaszka Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Imię koniecznie potrzebne!!!! w górę kochany psiulku!!!! Jak on się czuje???? Quote
zalewscy Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 zaba14 napisał(a):zalewscy a psiak ma juz jakies imie? Jest sliczny... psiaku Twoj dom gdzieś tam jest.. tylko trzeba go odnalezc... Wiadomo dlaczego trafil do schroniska? i jak długo tam był? bo po siersci wyglada na to ze dosc sporo... Na psiaka mówimy Dredzik, psiak w schronisku był krótko, bo czesto tam zaglądam i wcześniej go nie było. Pracownik powiedział mi, że został zabrany z interwecji. Wet powiedział, że o psa nikt niedbał ( naprzykład o sierść ) około 2 lat !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad: Quote
zalewscy Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 malawaszka napisał(a):Imię koniecznie potrzebne!!!! w górę kochany psiulku!!!! Jak on się czuje???? Myśle, że nie źle, bo zaczoł normalnie jesć, qpe juz robi normalną, już pije :lol: . Poresztą bardzo nas polubił, spedza sporo czasu w naszym pokoju i zanaszymi psiami, jak na noc ląduje w swoim pokoju to wali fochy, ale jak rano po niego przychodze to staje na dwóch łapkach, skacze, bardzo sie cieszy i liże mnie :loveu: Quote
justynavege Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Kochani swego czasu pomoc szanucerowi choremu oferowałą Anka G napiszcie do niej to wspaniała dziewczyna i na dodatek uwielbia sznautki Quote
zalewscy Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Do tego był w odwiedzinach z nami u moich znajomych i nikogo nie atakuje, lubi dzieci w każdym wieku. U znajomych położył się koło moich nóg i tylko słuchał, nawet nie myslał o tym żeby rozrabiać. KOCHAM GO !!!! Quote
zalewscy Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 justynavege napisał(a):Kochani swego czasu pomoc szanucerowi choremu oferowałą Anka G napiszcie do niej to wspaniała dziewczyna i na dodatek uwielbia sznautki Bardzo dziekuje za pomoc :lol: Quote
justynavege Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 zalewscy :) piszcie do Ani :) na parwdę wspaniała babka i myślę ze coś dla sznautka wymysli :) Aniu nie bij hihihih ;) ale Twoja pomoc tu potrzebna Quote
zalewscy Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Dredzik zwiedza pokuj :lol: Prosimy o wybaczenie nam jakości fotek ale tylko tel nam został :-( A tu pytam wujka co tam cioteczki o mnie napisały !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.