Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja nie wiem wgl od kiedy wolontariusze wybierają sobie jakie psy chcą a jakie nie... Zaczęło się chyba od tego, że ktoś nie chciał Shiry, ktoś albo więcej "ktosiów", wię p. Ania poprosiła mnie żeby ją wzięła, a Aresa przydzieliła temu komuś, kto swoją droga też chyba na niego narzeka:shake:

  • Replies 497
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to beznadziejne, jesteśmy niezadowleni, jak dom oddaje psa po adopcji, a sami co robimy? uważam, że taka sytuacja absolutnie nie powinna mieć miejsca, psy powinna przydzielać Pani Ania i już. Co to za wybieranie sobie psa, a tym bardziej oddawanie? To po prostu niepoważne zachowanie i taka osoba nie powinna być wolontariuszem.

Posted

kurcze ja tego nie rozumiem i jestem zazdrosna ..jakoś ja nie mogłam wymienić ani Bory, ani Szarki (i jeszcze kilku innych psów) ... a one to dopiero były aktywne/kłopotliwe itp ..

a tak serio to za nic w świecie bym nie mogła oddać psa - mojego podopiecznego i wziąć innego ...

moim zdaniem takie sytuacje nie powinny mieć miejsca - to wielka nieodpowiedzialność ...chyba żeby naprawdę pies był kłopotliwy i wolontariusz by sobie z nim nie radził, albo nawet pogarszał by zachowanie psa ..ale Shira? Ares? to prawie psie aniołki ..tylko że aktywne :shake:

mam nadzieje że biedny Aresik za tydzień pojedzie już do siebie ...bo ileż razy może zmieniać opiekuna??

Posted

No też tego nie potrafię zrozumieć, p. Ania najlepiej wie, które psy się nadają a które nie, nie da na wolontariat psa, który będzie nie do opanowania.
Wiadomo, że jak masz psa juz jakiś czas to napewno go nei wymienisz, ale ta dziewczyna dostala Shire i stwierdziałachyba , że pies jest za aktywny jak na nią (wcześniej miała spokojnego) i chciała "wymienić", a Ares to najspokojniejszy pies wśród możliwych, tylko- uparty, przecież wolontariusz, ktory rok chodzi do schroniska nie poradzi sobie z uparty psem nie...?
Jak dla mnie nie ważne jaki pies, liczy się żeby znaleźc dom, to dla nich to robimy, a nie żeby powyprowadzac sobie jakiegos konkretnego pieska na spacer...

Posted

eh, niektórzy nie powinni być wolontariuszami ...

ja też bym chciała wyprowadzać tylko miłe, słodkie i spokojne psiaki ...a jakoś nigdy takiego nie dostaje :evil_lol: ale nawet po jednym spacerze bym nie mogła psa już zamienić ....to nie rzecz ...

Jedyny pozytyw to to że Shira teraz ma dobrego, odpowiedzialnego opiekuna :)

tylko Aresik na tym ucierpiał :(

Posted

Dzięki:) Jak rozmawialam z p. Anią w piątek to wspominała, że dostanę Shirę, ale myślałam, że dopiero jak Ares pójdzie do domu, a tu przychodze w sobotę i mam brać Shirę:crazyeye:
To taka kochana psinka, że naprawdę nie rozumiem ludzi, juz się nie mogę doczekac kolejnego spacerku i tego żeby Ares poszedł do domku wreszcie- to tak jakbym miała dwa psy teraz:D

Posted

Niestey Ares ma chyba pecha.... Dziś otrzymałam wiadomość od ludzi chętnych wziąć Aresa, że ich rodzice wiedząc, że szukają psa sprawili im go w prezencie, więc nie adoptują już Aresa....Ehh sytuacja jak z Sidem, nagle pojawia się pies w domu... Nie wiem co teraz, dalej szukamy domu, dobrego domu...

Posted

madzia.uje93 napisał(a):
Niestey Ares ma chyba pecha.... Dziś otrzymałam wiadomość od ludzi chętnych wziąć Aresa, że ich rodzice wiedząc, że szukają psa sprawili im go w prezencie, więc nie adoptują już Aresa....Ehh sytuacja jak z Sidem, nagle pojawia się pies w domu... Nie wiem co teraz, dalej szukamy domu, dobrego domu...
czyli nie idziemy na wizytę?

Posted

o rany...to prawdziwa beznadzieja...i z tym domkeim i z tym wolontariatem...
bez sensu, ze piesek, ktory tak potrzebuje domu jak Ares...ma zmienionego opiekuna...na...
hmm... chyba malo...ze tak powiem....propsiego:(

eh!!! zlosc i tyle:(

Posted

teraz doczytałam dlaczego, porozmawiam z Anią w czwartek. Może ktoś napisze mi na pw kto dostał Aresa? Ares łatwym psem nie jest jak wraca do boksu, ale na spacerkach to całkiem grzeczne psisko. Na pewno Shira jest trudniejsza, ma czasami chętkę na bójki z psami, jest mocno aktywna i żywiołowa, raczej nie lubi się podporządkowywać, Ares jest znacznie grzeczniejszy pod tym względem.

Posted

madzia.uje93 napisał(a):
Niestey Ares ma chyba pecha.... Dziś otrzymałam wiadomość od ludzi chętnych wziąć Aresa, że ich rodzice wiedząc, że szukają psa sprawili im go w prezencie, więc nie adoptują już Aresa....Ehh sytuacja jak z Sidem, nagle pojawia się pies w domu... Nie wiem co teraz, dalej szukamy domu, dobrego domu...


:(:(:( to pech faktycznie psisko prześladuje. Wileka szkoda :( Ale może, jak to mówią - nie ma tego złego ...

Posted

P. Ania tak zedacydowała, fakt Shira łatwym psem nie jest, ale jakoś potrafię się z nią dogadać i nei ma większych problemów:D Ares może i jest uparty, ale to spokojne psisko i jeżeli jest się stanowczym i pokaze się mu kto rządzi to nawet idąc do boksu nie zapiera się łapami ani nie rzuca, więc tu praktycznie każdy sobie z nim może poradzić. P. Ania przydzieliła już kogoś Aresowi, jak już pisalam wcześniej, nie wiem kogo, więc jak dla mnie może tak zostać, że ja przejmę Shire (ktorej autentycznie nikt nie chce), a Ares zostanie z tamtym wolontariuszem, w czwartek dowiedzcie się tylko kto to;)

Posted

Tak wiadomo;) Aresa widziałam w sobotę na ławeczce z Asią, wyglądał dobrze, mam nadzieje, że remont i brak miejsca w boksach nie wpłyną na niego negatywnie...Oby szybko znalazł sie domek dla chłopaka!

Posted

aeriel napisał(a):
W schronisku jest teraz remont?


już od jakiegoś czasu ocieplają boksy wewnętrzne, został jeszcze jeden pawilon... a może już nie:lol:
tak czy inaczej psiaki ostatnio przebywały w jednym pawilonie, niektóre na hotelu

Posted

saphira18 napisał(a):
już od jakiegoś czasu ocieplają boksy wewnętrzne, został jeszcze jeden pawilon... a może już nie:lol:

no nie wiem czy tak sprawnie pójdzie remont, drugi pawilon przeciez miał byc w listopadzie chyba robiony:roll:

Posted

madzia.uje93 napisał(a):
no nie wiem czy tak sprawnie pójdzie remont, drugi pawilon przeciez miał byc w listopadzie chyba robiony:roll:


nie wiem, słyszałam od pracowników że pawilon 7 być może skończą w tym tygodniu... co do 8 nie wiem czy była/ będzie robiona....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...