choba Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Też trzymam mocno kciuki za Aresika :kciuki: Quote
soboz4 Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Będę miała klatkę kenelową więc jeżeli tylko będzie drapał to nie ma problemu, gorzej ze szczekaniem Quote
soboz4 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Niestety nie jest dobrze, Ares całą noc chodził i sikał po ścianach, Natalia jest nieprzytomna... Quote
ania91sc Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 soboz4 napisał(a):Niestety nie jest dobrze, Ares całą noc chodził i sikał po ścianach, Natalia jest nieprzytomna... O rany :( Aresik... Może są jakieś środki do psikania? Jak można go tego oduczyć :shake: ??? Quote
soboz4 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 środek do psikania mam, ale moje sobie nic z niego nie robiły... Quote
kiyoshi Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 o matko:( takie złe wiadomości z rana:( co jest z Aresem?? może jakieś środki na uspokojenie mu pomogą? to może być problem ze stresem.... może potrzebuje czasu....oby było lepiej! Quote
soboz4 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Nie jest dobrze, ale próbujemy, zarówno Natalia jak i ja. Gdyby ktoś miął jakiś pomysł bardzo proszę o pomoc. Na razie 1/ zadzwoniłam do behawiorysty - są umówieni na jutro rano na konsultację 2/ mam dla niego odpowiednik prozacu - fluoksetyne, ale dawkę ustali behawiorysta jutro 3/ wieczorem kupię mu kongo do uspokojenia 4/ załatwiłam mu klatkę kenelową, za chwilę powinna podjechać 5/ poradziłam Natalii żeby kupiła duuuuża kość i dała do klatki kenelowej, żeby miał zajęcie 6/ no i jeszcze pieluchy CO JESZCZE MOŻEMY??? Jak mu pomóc? Jak wróci to będzie jego koniec przy takim zachowaniu, wyłącznie pozostanie mu kojec, a ma zbyt marne futerko na życie na dworze Quote
soboz4 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Bardzo mi przykro, Ares wraca, ale jesteśmy nieco mądrzejsi, nie wiem jak to zrobić, bo chciałabym zrobić mu badania w kierunku mocznicy, cukrzycy to nie jest do opanowania Quote
maciaszek Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Szkoda, że się nie udało... Na pewno warto Aresa zbadać. Przyczyn takiego nadmiernego pragnienia może być kilka - cukrzyca, moczówka, problemy z nerkami, z tarczycą, a także ból (mój Bazyl pił tak jak smok, gdy bolały go stawy...). Warto by było też gdyby pracownicy schroniska przyglądnęli się czy tam też tak pije w ilościach hurtowych. Jak już będzie wiadomo jaki jest nowy numer Aresa to proszę o info. Quote
soboz4 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 numer będzie ten sam, bo Ares wyszedł na przepustkę, poprosiłam żeby go nie wypisywali w czwartek Natalia szuka dla niego domu u znajomych w domkach jednorodzinnych, Ares nie może przebywać w mieszkaniu On nawet w nocy cały czas pił i sikal Quote
Romina_74 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 :( Ojej ... Z pewnością był zdenerowany i pewnie to jeszcze potęgowało picie no i sikanie :( Ale zbadać trzeba chłopaka. Soboz a Ty się tyle wszystkiego nazałatwiałaś :( Quote
soboz4 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Niestety zbyt dużo czasu zajmuje mi dzwonienie w pracy, na dodatek do mnie tez dzwonią, muszę spasować bo jeszcze do emerytury mam trochę czasu i nie chcę żeby mnie wywalili. od poniedziałku robię plany gospodarcze na 2014 rok, to wymaga skupienia i wyłączam komórkę... Wiem, że cały czas sobie to obecuje, ale ktoś kto nie załatwiał takich spraw nie wie ile to trwa, najpierw żeby znaleźć klatkę kenleową a potem żeby znaleźć kogoś zeby przywiózł, odmówiły mi 3 osoby z rzędu, dobrze że biuro schroniska mi pomogło Quote
maciaszek Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 Czyli Ares już w schronie? Przywrócić go na stronę? Quote
soboz4 Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 tak, przywróć go, na razie badanie wykazało wyłącznie poliurię, nie mogli pobrac krwi bo za długo by leżała do poniedziałku, mocz też, jedynie można było zrobić to co na miejscu Quote
madzia.uje93 Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 Tak bardzo się cieszyłam, że to szansa dla Aresa...Ehh niestety to naprawdę trudny przypadek, ciężki bardzo:-( Quote
soboz4 Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 obawiam się, że przede wszystkim wpływ ma choroba, chore nerki czy jakiś ukryty ból tez może powodować opilstwo i nerwowość, w każdym razie w poniedziałek idzie na badania, zobaczymy co wyjdzie, mamy cały wór karmy dla nerkowców, choć mam nadzieję że sie nie przyda... Quote
soboz4 Posted October 24, 2013 Posted October 24, 2013 Ares miał wykonane wszystkie badania, nie wiem czy wczoraj czy dziś miał usg, w poniedziałek badania krwi i moczu, nie było jak mu pomóc. Bardzo mi przykro ale nie miała sensu go dalej męczyć, bardzo go juz bolało, dlatego był taki niespokojny i tyle pił i nie potrafił zasnąć na chwile w posłaniu. Biegaj na łąkach za Tęczowym Mostem Aresie, może na tamtym świecie znajdziesz kochający dom. Quote
madzia.uje93 Posted October 24, 2013 Author Posted October 24, 2013 soboz4 napisał(a):Ares miał wykonane wszystkie badania, nie wiem czy wczoraj czy dziś miał usg, w poniedziałek badania krwi i moczu, nie było jak mu pomóc. Bardzo mi przykro ale nie miała sensu go dalej męczyć, bardzo go juz bolało, dlatego był taki niespokojny i tyle pił i nie potrafił zasnąć na chwile w posłaniu. Biegaj na łąkach za Tęczowym Mostem Aresie, może na tamtym świecie znajdziesz kochający dom. Biedny Aresik:-(:-(:-( Tak bardzo mi Go szkoda, tyle czasu spędził w schronisku, non stop zmiana opiekunów, wkońcu szansa na namiastkę domu w postaci DT i tak to się wszystko skończyło...:placz: Quote
choba Posted October 24, 2013 Posted October 24, 2013 Wielka szkoda, że Aresik nie doczekał domku :( Quote
ania91sc Posted October 24, 2013 Posted October 24, 2013 biedny Aresik :( mam nadzieję, że teraz jesteś szczęśliwy i nie cierpisz :( Quote
MagdaB Posted October 24, 2013 Posted October 24, 2013 Jestem w szoku, nie mogę w to uwierzyć :placz: Quote
Romina_74 Posted October 25, 2013 Posted October 25, 2013 strasznie smutne :( przegapiliśmy moment, w którym można mu było pomóc ... badania krwi i moczu psy w schroniksu powinny mieć cyklicznie - raz na pół roku !!! W SHCRONISKU pobierane przez wetów tamtejszych i wożone do kliniki Pana jak mu tam. A szczególnie te co siedzą od lat!!! Matko jakie kurna trudne! Dramat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.