Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo pilnie szuka choćby dt pies, wydaje się agresywny, ale nie ugryzł.
Państwo sprzedają dom, było 2 chętnych sąsiadów na tego psa a teraz się rozmyślili.
Nowi właściciele nie będą ryzykować swoim zdrowiem albo swojego dziecka i nie chcą nowego psa bo się go boją.
Poza tym mają swoje zwierzęta które obcych nie tolerują.
Bardzo pilne.
Jeśli ktoś się zadeklaruje, że go zabierze to kilka dni jeszcze zostanie.
Chcę go uratować ale nie mam jak. Sama się go boję bo go zupełnie nie znam.
A może weźmie go schronisko? Jest tak szansa?

Pies znalazł dom

Posted

Pies jest w okolicach przed Poniatową.
Raczej trzeba by po niego transport ze schroniska bo jest dość agresywny i raczej silny.
Czy poprzedni właściciele mogą go zawieźć do schroniska? Ale czy ma jakieś szanse?

Posted

Ważne, by właściciele podpisali zrzeczenie się psa oraz podpisali umowę z nowym domkiem (ew. tylko psa wykastrowali). Na razie nie mam pomysłów, co można zrobić z psem, gdzie go umieścić, bo z DT krucho... :(
Podeślij może wątek owczarkom... cioteczki może coś zaradzą...

Posted

Właściciele obecni znaleźli wcześniej 2 chętnych ale Ci ludzie się nagle wycofali i nie ma co z psem zrobić. Na pewno by się psa zrzekli, nowi właściciele go nie chcą, boją się.
Starzy właściciele nie mają warunków zabrać go do bloku.
Chodzi o to żeby psa ktoś przejął, nie wiem czy on jest w stanie kogoś ugryźć czy nie.
Wrzucam na owczarki. Zdjęć nie mam bo go raz widziałam i była wersja, że 2 sąsiadów go chce i to bardzo.
Wyszło inaczej.

Posted

Widzę, że pieskowi nie udało się pomóc :shake: Pozostaje nadzieja, że nie znajdą lekarza weterynarii, który zgodzi się go uśpić...
W tej chwili jedynym wyjściem jest chyba oddanie psa do schroniska, pod które podlega miejscowość.. Jeśli nie wiadomo jakie to schronisko, to chyba gmina powinna udzielić takiej informacji.
Trzymam kciuki, żeby mimo wszystko udało się jakoś pomóc temu biednemu psu...

Posted

Na chwilę obecną jeszcze nic nie wiem, ale obawiam się, że weterynarz był umówiony.
Nasze gminy nie do końca wiedzą jakie schronisko obsługuje ich teren, o zgrozo! A to jest już inna gmina, nawet nie wiem jaka, bo raz tylko tam byłam i wtedy sąsiedzi byli chętni na tego psa i to aż dwóch, bo taki dobry do pilnowania. Jak przyszło co do czego to nikogo nie ma.
Nowi właściciele poprosili mnie o pomoc, bo wiedzą, że czasem pomagam psom.
Szkoda im psa, ale boją się go i nie mają doświadczenia z takimi psami, a ich psy raczej się z nim nie pogodzą. Też nie chcieliby żeby tak skończył.
Wyrok można odciągnąć jak będę miała zapewnienie, że ktoś go zabierze.
Wiem ile jest psów bezdomnych i się nie oszukuję, że ktoś go zabiera na już... :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...