*Magda* Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Lek zwymiotowała, czopek nic nie da, bo sraka... Jak na mój gust, to jedyne wyjście to antybiotyk dożylnie :roll: Jest jakaś poprawa? Quote
agaga21 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 dożylnie lub domięśniowo jakieś zastrzyki. w polsce pewnie by już dostawała zastrzyki, tam niestety kasia walczy z lekarzami o cokolwiek. kasiu, daj znać jak dzisiaj. Quote
*Magda* Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Niestety aż za dobrze znam holenderską służbę zdrowia :mad: Koledze na stopę wjechał wózek widłowy i kazali nogę leczyć paracetamolem :roll: Paracetamol, lek na wszystko :angryy: Quote
bira Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Dziewczyny, dzieki za troske. Biania dzisiaj duuuzo lepiej. Ucho chyba juz jej tak nie boli, bo prawie wcale nie plakala dzisiaj. Generalnie to byl najcichszy dzien ostatniego tygodnia. Biegunka nadal jest i to mnie martwi najbardziej. Temperatura tez ciut nizsza, wiec juz w ogole pelnia szczescia. Dzisiaj byla kilka godzin z Sebane sama i bylo ok. Grzeczna i nawet antybiotyk bez wiekszej afery przyjela. Inga dzisiaj miala bal w pl. Szkole i nie mialam sumienia jej okantowac i nie isc. Ale nic sie nie stalo, wiec nie mam wyrzutow sumienia, ze zostawilam chore dziecjo... Quote
*Magda* Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Oby z każdą godziną było coraz lepiej ;) Będę się za to modlić :modla: Quote
bira Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Oby do przodu. Ale dzisiaj zobaczyłam iskierkę w tunelu. Może wreszcie wyjdziemy z tych chorób... Ale z racji tego, że bardzo szpitalnie się tuta zrobiło trochę zimowej Birry :-) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Z cyklu mina miesiąca Uploaded with ImageShack.us I trochę mordoprujstwa Uploaded with ImageShack.us Quote
bira Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Pospacerkowa Inusia :-) Uploaded with ImageShack.us Quote
bira Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Dla chorego malucha, najlepszy jest Birusiowy materac Uploaded with ImageShack.us Dzisiejszy bal karnawałowy w Polskiej szkole :-) Z najukochańszą nauczycielką :-) Uploaded with ImageShack.us Polonez ;-) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Pokaz kreacji Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
agaga21 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 http://img850.imageshack.us/img850/7555/p1010609resize.jpg to jest mina miesiąca!:evil_lol::evil_lol: a ina jak modelka ;) Quote
bira Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 [quote name='agaga21']http://img850.imageshack.us/img850/7555/p1010609resize.jpg to jest mina miesiąca!:evil_lol::evil_lol: a ina jak modelka ;) Taaaaaa przygłup roku ;-) A Ina stara sie ;-) Jak może ;-) W końcu myśli, ze jest księżniczką ;-) Quote
*Magda* Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Śliczne oczka ma ta Twoja Ina :loveu: Quote
wapiszon Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 bira napisał(a):Taaaaaa przygłup roku ;-) A Ina stara sie ;-) Jak może ;-) W końcu myśli, ze jest księżniczką ;-) Ina nie myśli ,że jest księżniczką. Ina jest po prostu księżniczką :) Quote
bira Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Aga, bez porównania :-) Gorączki brak, ucho nie boli :-):multi::multi: Biegunka mija, tzn. ma jeszcze baaardzo luźną kupę, ale nie leci z niej po każdym bąku ;-) Ale wprowadziłam swoje zasady, tzn. zaczęłam znowu podawać niforafsazyd i taki proszek na biegunkę. Dieta jest cały czas, ale dzisiaj dostała kilka muli, bo poryczała się, że nie chcemy jej dać:roll: W każdym razie dzisiaj ciężko z nią w domu było, bo co chwila leciała do szafy, przynosiła kurtkę, zakładała buty i ciągle tylko było iśććććććććć. Ale na razie jej nie wyprowadzałam. Dwa dni w domu jej nie zabije ;-) Jutro niestety wracamy na normalne tory, bo S. rano wraca do Bredy. Boże, żeby to był już koniec tego ich chorowania Quote
*Magda* Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 To dobrze, że jest już taka poprawa ;) Quote
bira Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Jednak antybiotyk to cudowny wynalazek :-) Niech mówią co chcą :-) Quote
agaga21 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 bira napisał(a):Jednak antybiotyk to cudowny wynalazek :-) Niech mówią co chcą :-)nieraz konieczny. cieszę się że jest lepiej. Quote
Oscar Patric Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 to świetnie że jest poprawa pozdrawiamy:) Quote
agaga21 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 co u was? jak maluchy? a jak kondycja birki? Quote
bira Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 Aga, u mnie odpukać, wszystko super :-) Obie zdrowe, chociaż Inga trochę smarka, ale to pikuś. W nocy się budzi, żeby jej nos zakraplać wodą morską i wydmuchuje to co się jej uda ;-) W piątek idziemy do tego okulisty. Mam nadzieję, że to podwójne widzenie to nie jakas duża wada wzroku i że dobrze ją zdiagnozują. Trochę się denerwuję. W piątek też ma bal w szkole, musiałam kupić jej dzisiaj nową kieckę, bo w tej z balu w polskiej szkole powiedziała, że się nie ubierze ;-) Dama smarkata ;-) Oczywiście od razu dokupiła sobie akcesoria typu nowa korona ;-) i jakieś masakryczne cekinowe balerinki........... A Bircia już babcieje. Pobawi się troche, podrze paszczę i snuje się za człowiekiem., Nogi jej nie bolą na szczęście, dobrze, że chociaz ona nie daje mi powodów do zmartwień, no może poza tym, że jest coraz starsza. Ostatnio byłam na stronie adopcyjnej cc i widziałam cudnego cc-ta w Łódzkim schronie... strasznie mi ten pies w głowie siedzi, nigdzie na dogomanii nie widzę jego wątku. Quote
*Magda* Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Fajnie, że dziewczyny mają się lepiej ;) No to bież tego cc-ta :) Na co czekasz :) Quote
bira Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 Na większe mieszkanie kochana ;-) Ostatnio poinformowalam TZ, że jak się tylko przeprowadzimy, to biorę drugiego psa, to ten mi tylko powiedzial, że nie będzie z nimi wychodził... no łaskę mi robi ;-) Wychodzi z Birrą rano na kilka minut, żeby się tylko wysikała i wieczorem. O ile oczywiście jest w domu, bo np, teraz od listopada do kwietnia jest w Bredzie. Zjeżdża tylko na weekendy, więc jego pomoc jest nieoceniona ;-) Quote
*Magda* Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 On chyba nie wie w co się pakuje :D Mój mi powiedział, że jak będziemy mieć dom albo jak będę siedzieć w domu, to zgodzi się na psa ;) Wtedy nie wiedział jeszcze, że kupimy dom ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.