Jump to content
Dogomania

Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...


Recommended Posts

Posted

Kiedyś "wujek" mojego męża podczas łowienia ryb wbił sobie haczyk w oko i mu wypłynęło.Nie chciał jechać do szpitala tylko dalej wędkować.Teraz po paru latach siada mu drugie oko widocznie po stracie tamtego za bardzo było obciążone.
Ja dużą gorączkę miała ostatnio jak byłam dzieckiem, teraz 38 to jest max to co mam.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicja napisał(a):
pokaż grubasa :)


Jutro zrobie zdjecie w swietle dzienm to zaprezentuje wielkobrzucha ;-)

WATACHA napisał(a):
Kiedyś "wujek" mojego męża podczas łowienia ryb wbił sobie haczyk w oko i mu wypłynęło.Nie chciał jechać do szpitala tylko dalej wędkować.Teraz po paru latach siada mu drugie oko widocznie po stracie tamtego za bardzo było obciążone.
Ja dużą gorączkę miała ostatnio jak byłam dzieckiem, teraz 38 to jest max to co mam.


Wojek order powinien dostac... Chyba bym zeszla na taki widok.

agaga21 napisał(a):
tyyyyyyyyyyyy, a może ona w ciąży!:mdrmed:


Myslisz, ze cud sie u nas wydazyl? Kurde w telewizji by nas pokazali ;-)
Narzeczonych ona ma, bo widac jak sie prowadza, ale do tej pory mogla uprawiac bezpieczny seks ;-)

Posted

bira napisał(a):
A weź Ty mnie nie strasz... W wakacje, jak została z S. to fajnie schudła, bo jego cały dzień nie było, bo był w pracy, dostawała tylko dwa razy dziennie jeść, do tego non stop biegała po dworze, to wyglądała jak kot, a teraz to prosiak......
Muszę ją odchudzić...Są jakieś karmy light dla kotów?


U mnie Lumpek dostaje jeść 3x dziennie i to wyznaczoną ilość przez weta ;) Jak dostaje coś surowego, to z automatu karmy dostaje mniej ;) Ale więcej schudnąć nie chce :shake:

Z karm light masz np.: sanabelle light ;)

Posted

[quote name='magdabroy']U mnie Lumpek dostaje jeść 3x dziennie i to wyznaczoną ilość przez weta ;) Jak dostaje coś surowego, to z automatu karmy dostaje mniej ;) Ale więcej schudnąć nie chce :shake:

Z karm light masz np.: sanabelle light ;)[/QUOTE]


Nie znam tej karmy. Tutaj chyba tego nie ma. W sobotę będę w dużym zoologicznym to się rozejrzę. Honka w zwiążku swoją nadwagą jeszcze u weta nie była, jak będę w Pl to z nią pójdę... Oby mnie nie zgromili jak za Birre ;-)


[quote name='agaga21']jak się macie dziewczyny? :)[/QUOTE]

Super :-) Pogoda wreszcie fajna się zrobiła :-) Bianka już ma bardzo ładną buzię, prawie nie jest spuchnięta :-)
Inga zgubiła po raz drugi okulary i miauczy, że ją głowa i oczy bolą, ale na nowe musi troch poczekać, bo najpier muszą nową receptę ze szpitala przysłać, jak dobrze pójdzie to w sobotę pójdę zamówić. Tylko tym razem chyba jej przyspawam te okulary do nosa.

Birra dzisiaj miała jakiś powrót do przeszłości ;-) Zaczepiała wszystkie spotkane psy i chciała się bawić. skakała jak smarkata, zaczepiała łapkami, uciekała, normalnie gówniarz, tylko wrócić już jej było ciężko, bo wlakła się do domu ledwo ledwo... I leży od tamtej pory. Przemieszcza się tylko od kanapy do łóżka ;-)
Dzisiaj na spacerku spotkałyśmy też ślicznego bobtaila i moja Bianka stwierdziła, że ten piesek jest obrzydliwy... Tylko Bila jest prawdziwa księżniczką ;-)

Posted

to chyba cos musialo byc dzis w powietrzu bo arina jak dostala szajbe to myslalam ze wariatki nie uspokoje:evil_lol:

i Biania ma abosultna racje, Bila, to jest to;):loveu:

Posted

Dwie kaleki się dobrały. Tylko moja ledwo zipie do tej pory a ze spaceru wróciłyśmy o 15 ;-) Chociaż zaraz pewnie odżyje, bo Seban poszedł jej kolację zrobić ;-) W każdym razie ucho już jej drga ;-)

A Biania zdecydowanie ma rację ;-)

Posted

[quote name='chita']

i Biania ma abosultna racje, Bila, to jest to;):loveu:[/QUOTE]
dokładnie!:evil_lol:
bila nie ma sobie równych ;)
super, że dzisiaj taką miała energię. mam nadzieję, że się nie przeforsowała panna.

Posted

Już na kolację poszła :-) Zaraz na siku ostatnie z nią pójdę :-)

Wczoraj posiałam gdzieś telefon... Siedziałam wieczoren na dogo, Biana zaczęła coś marudzić i gdzieś go odłożyłam... i nikt go znaleźć nie może. Do tego jest wyciszony, więc nie ma szans go namierzyć... i jak go szukać...

Posted

[quote name='bira']Już na kolację poszła :-) Zaraz na siku ostatnie z nią pójdę :-)

Wczoraj posiałam gdzieś telefon... Siedziałam wieczoren na dogo, Biana zaczęła coś marudzić i gdzieś go odłożyłam... i nikt go znaleźć nie może. Do tego jest wyciszony, więc nie ma szans go namierzyć... i jak go szukać...

Przestań szukać ;), wtedy sam się znajdzie, niechcący

Posted

własnie koleżanka z pracy, ktora polazła gdzieś tam coś załatwiać po powrocie powiedziała mi radośnie, że gdzieś tam, gdzie była, nagle stwierdziła, że nie ma telefonu ze sobą. Przeszukala torbe i kieszenie i - nie ma. Wiec wymyśłiła, że zadzwoni Z NIEGO do mnie, żebym sprawdziła cz nie zostawiła GO na biurku....

Posted

[quote name='bira']Nie znam tej karmy. Tutaj chyba tego nie ma. W sobotę będę w dużym zoologicznym to się rozejrzę. Honka w zwiążku swoją nadwagą jeszcze u weta nie była, jak będę w Pl to z nią pójdę... Oby mnie nie zgromili jak za Birre ;-)
[/QUOTE]

A właśnie, że jest :eviltong:
Proszę: [URL]http://www.ebay.nl/sch/i.html?_from=R40&_trksid=m570&_nkw=sanabelle+light&_sacat=See-All-Categories[/URL]

Posted

[quote name='WATACHA']Przestań szukać ;), wtedy sam się znajdzie, niechcący[/QUOTE]

Dzisiaj już nie szukałam, ale i tak doopa...

[quote name='chita']dzieci zapytaj:cool3: chyba ze Bila dostala za malo na kolacje....:evil_lol:[/QUOTE]

Ona takiego byle czego nie tyka ;-) Woli mięciutkie pluszaki dziewczyn... Ew. Barbie rękę odgryźć, ale telefon... bleeeeeee

[quote name='inga.mm']własnie koleżanka z pracy, ktora polazła gdzieś tam coś załatwiać po powrocie powiedziała mi radośnie, że gdzieś tam, gdzie była, nagle stwierdziła, że nie ma telefonu ze sobą. Przeszukala torbe i kieszenie i - nie ma. Wiec wymyśłiła, że zadzwoni Z NIEGO do mnie, żebym sprawdziła cz nie zostawiła GO na biurku....[/QUOTE]

Dobra jest ;-) Ja mogę sobie dzwonić, bo wyciszyłam dziada :-( Sebanowi wiecznie przeszkadza, że non stop klikam, to wyłączam dźwięk... no i mam....................

[quote name='agaga21']dzieci zapytaj, czy nie bawiły się nim w okręt podwodny w toalecie :diabloti:[/QUOTE]

Już nie raz wygrzebywałam stacjonarny z kosza na śmieci, odnajdywałam klucze w ich torebkach, karty od polsatu niestety nie znalazłam do dzisiaj a zginęła jak się euro zaczynało ;-) Można wymieniać i wymieniać... Ale ten telefon to ja sama gdzieś wsadziłam, chyba, że poza moim zasięgiem Biana do niego dopadła...

[quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko:)[/QUOTE]

Witamy :-)

[quote name='magdabroy']A właśnie, że jest :eviltong:
Proszę: [URL]http://www.ebay.nl/sch/i.html?_from=R40&_trksid=m570&_nkw=sanabelle+light&_sacat=See-All-Categories[/URL][/QUOTE]

Nie widziałam tej karmy tutaj, ale szczerze mówiąc nigdy na takie specjały uwagi nie zwracałam. Pewnie w naszym zoologiku będzie też...

Dziewczyny, świat się kończy. W bały dzień próbują człowieka okraść, napaść i bóg wie co zrobić. Dzisiaj moja przyjaciółka robiła zakupy do siebie do sklepu, jak wyszła z hurtowni jakiś facet zaczął za nią jechać, jak się domyśliła, że ktoś za nią jedzie od początku, zaczęła krążyć pomiędzy ulicami, w jakimś momencie jej córce udało się otworzyć drzwi, wysiadła szybko, żeby drzwi zatrzasnąć, facet też wysiadł i szybko do niej... udało jej się uciec i dojechać do swojego sklepu, gdzie czekali już na nich jej pracownicy. Facet dowiózł ją do sklepu, ale jak pracownicy do niego zaczęli iśc to się zawinął i odjechał. Masakra. Dzisiaj siedziała u mnie do 18, później pojechała do domu, ale stresuję się, czy wsio ok u niej. Miała wziąć dzisiaj na noc Birre, żeby ktoś z nią był, ale później stwierdziła, że jak B. zacznie chodzić w nocy to zejdzie na zawał czy ten dziad gdzieś się nie czai...

Posted

[quote name='bira']
Dobra jest ;-) Ja mogę sobie dzwonić, bo wyciszyłam dziada :-( Sebanowi wiecznie przeszkadza, że non stop klikam, to wyłączam dźwięk... no i mam....................
[/QUOTE]

Mam to samo z Bogdanem :roll:


Co za psychol jakiś :crazyeye:

Posted

Psychol jakiś na pewno. Ona już go widziała kilka razy w tym selgrosie, ale jakoś nie zwróciła szczególne uwagi. A dzisiaj lazł centralnie za nią. Nawet pod prąd pojechał, żeby jej nie stracić... Chyba zaraz do niej zadzwonię, bo stresa mam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...