andzia69 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Historia jakich wiele...więc nie stać mnei na ckliwe teksty, bo już chyba takie mało kogo ruszają...założę jej wątek chyba tylko po to, by sobie popisać:( gdyby ktoś chciał wspomóc Pandzię - na diagnostykę, ew. operację, leki, karmę:(:( Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak” ul. Św. Leonarda 1/4 25-311 Kielce PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 SWIFT: PKOPPLPW rozliczenie na dzien 25.11 wpływy: 90 zł Tana (jest juz na koncie) 50 zł Baster i Lusi (jest na koncie) 60 zł Sasha (jest już na koncie) 20 zł Alicja (na koncie) 50 zl Chita (na koncie) 100 Donvitow (na koncie) 50 Agnieszka32 (na koncie) 200 andzia69 (got.) 100 Karolina (got.) 100 Doddy (got. do oddania) razem w kasie: 820 zł Koszty badań to: 118 zł - rtg 106 zł - usg 220 zł - okulista + leki ________ 444 zł + 145 zł - paliwo łącznie: 589 zł czyli 820 - 589 = 231 jeszcze zostało:) dziekujemy wszystkim!!!:loveu::loveu::loveu: doszły nowe wpłaty dla Pandzi (stan na 01.12.2011): czyli doszło - 156 bazarek Majgi:loveu: - 220 bazarek Divia:loveu: - 50 Jola D.:loveu: czyli Pandzia ma aż 657 zł w swojej skarpetce:lol: doszło 200 zł w got. od Agpol:loveu: czyli na 12.12.2011 ma w swojej skarpetce 857 zlociszów:) doszła 16.12.2011 r wpłata od baster i lusi - 50 zł:loveu: czyli Pandzia zebrała 907 złociszów:multi::multi::multi: Quote
andzia69 Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 sunia ur. się 20.07.2001 r...jest niecały miesiąc starsza od mojej Mani:(...mojej nikt nie porzucił, grzeje dupkę w pieleszach domowych, a jest tylko zwykłym kundlem:( Ci menele, którzy wypieprzyli Pandorę wywalili wczesniej astkę Herę, której historię większość na forum zna potem mieli 1,5 rocznego asta...nie zdążyliśmy z pomocą - zatlukli go (przyznali się po pijaku), potem 2 kundle zakupili jako "malamuty" - też sie ich pozbyli - w tym jednego odebraliśmy w asyście policji, która gościa zgarnęła od razu, bo był poszukiwany listem gończym ...i teraz ta bidula nie przyjęliśmy - a oni powiedzieli, że ja utopią!!! ale chłopak przytomnie coś tam nazmyślał, ze jak ją pozna to będą mieli przerąbane...no to ją w kagańcu wywalili w lesie Quote
chita Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 jest u was w schronie...? boze czemu nie ma chociaz cienia sprawiedliwosci na tym swiecie... Quote
majqa Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Nie chodziło o Gaję, chodziło Ci Andziu o tę bidę... :-( Quote
andzia69 Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 chita napisał(a):jest u was w schronie...? boze czemu nie ma chociaz cienia sprawiedliwosci na tym swiecie... niestety...a może stety, ze u nas...sama nie wiem:( Quote
andzia69 Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 majqa napisał(a):Nie chodziło o Gaję, chodziło Ci Andziu o tę bidę... :-( tak.....sunia była tak wystraszona całą sytuacją, że chłopaki musieli ją na sedalinie zabrać:( nei wiadomo skąd te menele ją wzięly - ukradły? kupili za flaszkę? nie mam pojęcia...w sumie to nawet się cieszę, że nie jest u nich.....dzisiaj z nią wychodziły wolontariuszki...dziewczynki...a jak ją wzieli na chwilkę do biura, to nie chciala wyjść:placz::placz::placz: Quote
majqa Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 andzia69 napisał(a):(...) jak ją wzieli na chwilkę do biura, to nie chciala wyjść:placz::placz::placz: Yesooo... :placz: Bida marznie... :-( Quote
andzia69 Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 na razie jest w szpitaliku, gdzie ma ciepło...ale nie ma ludzi:( miala operacje - początki ropomacicza i cystyna jajnikach wielkości pięści niemowlaka...na dodatek ma zespoł suchego oka, ktore trzeba codziennie zakrapiać i coś nie tak z rzepką - ale to najmniejszy problem - dostaje arthroflex Quote
majqa Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Qrczę, siła złego na jednego i do tego niczyjość. Quote
andzia69 Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 [quote name='majqa']Qrczę, siła złego na jednego i do tego niczyjość. no niestety.....wiem, że będzie ciężko znaleźć jej cokolwiek...najgorsze to to, że my mamy umowę podpisana do końca grudnia...nie wiadomo co potem będzie...w każdym razie nie chciałabym, żeby tam została w razie gdyby nas brakło... Quote
majqa Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Nie wiem, co zrobić, jak pomóc. :-( Na zimę, czyli jak dla mnie lada moment, nie kalendarzowo, muszę zgarnąć jednego ze swoich zewn. dziadków do... ostatniego wolnego miejsca pod tytułem: łazienka, a wtedy już wejdę w fazę hiper hardcore. Ta sunia nie może trafić do kojca, czyli w grę wchodzi tylko szukanie jej domowego tymczasu. Quote
kika22 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Fotki suni z zielonego forum ;-) Pandzia Jej rodowodowe Imię to Gang Staff PANDA ur. 20.07.2001r. Sunia jest nieduża, waży 22 kg, bardzo żywa, ale nieuciążliwa, uwielbia zabawy z piłką i najlepiej jak by znalazła domek, w którym byłaby jedynym psem. Quote
majqa Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Jest przepiękna, Bosh... ale macie rękę do fot, eh... Hm... jedynym psem powiadasz, to nie ułatwi sprawy. :-( Możesz to nieco rozwinąć? Chłopaków też chce ustawiać? Czyli ani suka ani pies w promieniu rażenia, czy chodzi o inne przeszkody np. zdrowotne - w stylu, by inny psiak nie angażował jej za bardzo do zabaw, skoków (vide problem z rzepką)? Quote
kika22 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 majqa napisał(a):Jest przepiękna, Bosh... ale macie rękę do fot, eh... Hm... jedynym psem powiadasz, to nie ułatwi sprawy. :-( Możesz to nieco rozwinąć? Chłopaków też chce ustawiać? Czyli ani suka ani pies w promieniu rażenia, czy chodzi o inne przeszkody np. zdrowotne - w stylu, by inny psiak nie angażował jej za bardzo do zabaw, skoków (vide problem z rzepką)? Majqa to co wiem o suni zostało skopiowane z forum zielonego o astach, gdzie sunia ma tez założony watek. Quote
andzia69 Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 niestety nie ostre :( niunia w biurze na chwile, kiedy jesteśmy...Leci jej mleko...pewnie miała i ciążę urojoną:( z tego powodu tez może być poddenerwowana na inne psy, ale nie jest hiper źle na nie nastawiona...koło jej boksu była zołza do psów onkowata sunia, a Pandora grzecznie stała koło boksu i czekała na zapięcie na smycz... Quote
BasiaD Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Ale biedna sunia..Czy można nic zrobić żeby tamto menelstwo miało dozywotni zakaz posiadania zwierząt??? Podnszę.. Quote
majqa Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 andzia69 napisał(a):(...) Leci jej mleko...pewnie miała i ciążę urojoną:( z tego powodu tez może być poddenerwowana na inne psy, ale nie jest hiper źle na nie nastawiona...koło jej boksu była zołza do psów onkowata sunia, a Pandora grzecznie stała koło boksu i czekała na zapięcie na smycz... ... czyli nie jest tak źle a propos psów ma szansę się bujnąć w dobrą stronę. Qrczę, co za pychol... :-( Całować i pakować pod kołdrę... Quote
andzia69 Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 BasiaD napisał(a):Ale biedna sunia..Czy można nic zrobić żeby tamto menelstwo miało dozywotni zakaz posiadania zwierząt??? Podnszę.. wysłaliśmy zgłoszenie na policję...na razie zero odzewu:( ostatnio podaliśmy do prokuratury rodzinkę, ktora adoptowała szczeniaka i ślad po nim zaginął...prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, złożono zażalenie...ale pewnie g..o z tego będzie:( w niektórych przypadkach to wypadałoby załatwiać sprawy w inny sposób:( Quote
ewab Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 To już chłopów nie je?. Andzia69 Ty to masz wenę do tytułów:cool3:. Quote
andzia69 Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 ewab napisał(a):To już chłopów nie je?. Andzia69 Ty to masz wenę do tytułów:cool3:. przeca prawdę napisałam;) ja nie pisze komentarzy do artykulów;):) chłopów je - takich co się jej boją:):) szczególnie nie cierpi pana sfilcowanego - czyli "wlaściciela" ekipy remontowej;) ciekawa jestem czemu:hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.