magosia99 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Pisze, bo jestem w wielkiej rozpaczy:-( . Bono jest słodki, ale nie może zostawać sam w domu ani na chwilkę. Dzisiaj porwał na strzępy kożuch mojej córki. Teraz płaczemy obie - ona, bo kożuch był ładny i bardzo go lubiła i ja- z bezsilnosci, bo już nie wiem co robić z tym łobuzem:shake: Może znacie jakiś sposób na utemperowanie łobuziaka.:placz: Quote
basiagk Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Często pomaga zostawianie psa w kojcu, tylko solidnym. Quote
la_pegaza Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Bono pewnie demoluje, bo się stresuje jak znikacie. Kennel klatka będzie rozwiązaniem, bo on nic wam nie zniszczy ani sobie krzywdy nie zrobi, np gryząc kable. http://www.allegro.pl/item165015603_klatka_dla_psa_dog_iv_przesylka_24h_.html podpytajcie czy ktoś nie ma pożyczyc Quote
mariee Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Oj Bono Bono, chcesz zostawac w klatce? tylko gdzie mozna pozyczyc? Quote
basiagk Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Krzywda mu się nie stanie, przecież można mu zostawic jakieś zabawki albo smaczną kosteczkę. Quote
wanda szostek Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 magosia99 napisał(a):Pisze, bo jestem w wielkiej rozpaczy:-( . Bono jest słodki, ale nie może zostawać sam w domu ani na chwilkę. Dzisiaj porwał na strzępy kożuch mojej córki. Teraz płaczemy obie - ona, bo kożuch był ładny i bardzo go lubiła i ja- z bezsilnosci, bo już nie wiem co robić z tym łobuzem:shake: Może znacie jakiś sposób na utemperowanie łobuziaka.:placz: Bardzo współczuję, bo sama przez to przeszłam. Klatka jest bardzo dobrym i chyba jedynym rozwiązaniem, tylko czy taki wydatek mieści się w budżecie magosi? Dziecko straciło kożuch, coś w zamian musi dostać więc nie obędzie się bez wydatku i to sporego. Ale jeżeli psa nie zamknie się w klatce, to strat będzie przybywać. Sytuacja patowa. Quote
magosia99 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Nie odzywałam sie bo dostęp do neta mam tylkow pracy. Na razie byłam z nim w domu, więc był jak aniołek. Ćwiczymy zostawanie w domu, ale na razie doszliśmy do 2 minut samotności. Nie było warunków do ćwiczeń, bo pozostali domownicy nie zawsze chcieli się wynosić z domu. W tym tygodniu mamy nadzieję na bardziej intensywne ćwiczenia( mam nadzieję, że bez zniszczeń) :cool3: Quote
mariee Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Bonus byl dzisiaj ze swoja Pania w odwiedzinach w Klinice :lol: Alez on sie zmienł, nie widzialam go 2 tygodnie. Wazyl dzisiaj ponad 33 kg, taki byczek ;) Slicznie wyglada! Juz miesiac jak jest w domu Pani Gosi. Wielki szacunek dla Was Gosia! Quote
mariee Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Nie ma na razie nic nowego, moze w sobote cos Gosia zrobi ??? Quote
mariee Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Oj rozrabiaka, ale to stress,dzisiaj zostal z Kuba na 40 min,ale to moze juz Gosia napisze co sie wydarzylo? Quote
la_pegaza Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 to czekamy. to chyba lęk separacyjny .. Quote
magosia99 Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Teraz zmiana osoby piszącej-pisze siostra a nie mama Bono:lol: Bonuś miewa się dobrze. Na razie nie miał szans nabroić bo stale miał towarzystwo. Uważam że te szkody jakich narobił do tej pory są wystarczające :). dziś spodziewajcie się nowych Bonich fotek będą, będą ale cierpliwości bo ja tego nie potrafię zrobić a kobitki pojechały w odwiedziny do Besta. jak wrócą to napewno je wyślą. Quote
magosia99 Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 nie wiem co się stało niby już pisałam ale nic się nie pojawiło:angryy: a więc spróbuję jeszcze raz. tak w ogóle pisze teraz siostra a nie mama Bono;) . Bonuś miewa się dobrze, na razie nie miał szans psocić bo cały czas miał towarzystwo więc nowych szkód nie ma:lol: no i dobrze bo z reguły niszczył moje rzeczy:shake: . pani Maria twierdzi że to dlatego że mnie kocha, ale ja wolę inny sposób okazywania uczuć:lol: spodziewajcie się dziś nowych Bonich fotek. będą, będą ale cierpliwości proszę. nie jestem aż tak zaawansowana w sferze techniki i obsługi komputerów i sama tego nie zrobię a kobitki pojechały teraz w odwiedziny do Besta. jak wrócą to na pewno wyślą. Quote
mariee Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Nikt nie chce tutaj zajrzec, zobaczyc Bonusia!? Quote
basiagk Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Ja tu byłam! Cudnie wygląda Bono!!! Jest szczęsliwy!!! Quote
Natussiaa Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 jaki śliczny,wreszcie mu się udało:multi::multi: Quote
Masza4 Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 No to dopiero boksio! Teraz wygląda super! Nie do poznania facet :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.