Ajula Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Asia ja do Ciebie nie dzwoniłam, Pani się nie odezwała, dziś już chyba za późno, żebym dzwoniła, ale jutro rano zadzwonię.... Asia nie martw się, jakby ta wizyta wypadła w czwartek, to pójdę sama - a Ciebie zaprosimy na następną wizytę :) Quote
AiP Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Ups to chyba mam głuche telefony od kogoś nieznajomego :shock: Mam nadzieję, że jednak uda się ustalić wizytę na jutro, bo nic przyjemnego iść samemu. Poza tym już się "napaliłam", że pójdę :cool3: Quote
Ajula Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 jak się czegoś rano dowiem, i wizyta miałaby się odbyć jutro, to wyślę Ci sms, bo dzwonić nie będę, masz przecież zajęcia Quote
Ajula Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 - Pani miała wczoraj się skontaktować i podać mi, kiedy może być wizyta - nie zrobiła tego - wieczorem wysłałam sms przypominającego - nie odpowiedziała - dziś przed południem dzwoniłam - nie odebrała (rozumiem, może jest w pracy, szkole, itp.) - lecz do tej pory nie oddzwoniła i nie napisała sms - skoro chce psa, to powinna więcej aktywności wykazać - moim zdaniem pamiętam, jak AiP starała się o Ciapka - doczekać się nie mogła, kiedy się wreszcie odbędzie wizyta, sami pojechali po niego, sami załatwili kastrację - żeby tylko już Ciapek był w domu, żeby nie przeciągać, a kontakt był cały czas EDIT chyba Pani przeczytała moje żale, bo zadzwoniła ;) wizyta odbędzie się w sobotę o godz. 18.00 Quote
AiP Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Już się martwiłam, że nic z tego nie wyjdzie... To prawda - też uważam, że jeśli ktoś bardzo chce psa to adopcję można "załatwić" (przepraszam za kolokwializm) w mniej niż tydzień. Wizytę mieliśmy tego samego dnia, którego był telefon do Fundacji, dzięki Julicie i Anecie :) A potem to poszło jak burza, bo nie mogliśmy się doczekać wampirka! Rozumiem, Ajula, że w sobotę nie będziesz szła sama? Bo jakby co to ja nadal jestem chętna na wizytę, w weekend będę w Poznaniu :) Quote
Asia & Ginger Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Trzymam kciuki za pozytywny wynik wizyty. :kciuki: :kciuki: AiP dopiero teraz zobaczyłam, Ty mieszkasz/mieszkałaś w Rawiczu? :cool3: Już znalazłam kilka dogomaniaczek z Rawicza, może kiedyś jakiś wspólny spacerek? :cool3: Quote
Ajula Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='AiP'] Rozumiem, Ajula, że w sobotę nie będziesz szła sama? Bo jakby co to ja nadal jestem chętna na wizytę, w weekend będę w Poznaniu :)[/QUOTE] być może Aneta pójdzie ze mną, ale tak czy owak Cię zapraszam, cieszę się, że interesujesz się sprawami fundacyjnych psiaków i chcesz pomagać :) Quote
AiP Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 W zasadzie jestem z Rawicza, ale z racji studiów mieszkam w Poznaniu od 5 lat. Na spacerek chętnie się umówimy :razz: Tylko w Rawiczu jestem tak rzadko... :-( Julita, skoro Aneta idzie z Tobą to nie będę się pchać - pamiętajcie o mnie następnym razem :) I powodzenia :kciuki: Quote
Boogie Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Dajcie znac jutro jak wypadła wizyta dla Dinka Quote
Asia & Ginger Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='AiP']W zasadzie jestem z Rawicza, ale z racji studiów mieszkam w Poznaniu od 5 lat. Na spacerek chętnie się umówimy :razz: Tylko w Rawiczu jestem tak rzadko... :-( [/QUOTE] To daj znać jak kiedyś zawitasz. ;-) Za wizytę! :kciuki: :kciuki: Quote
snuszak Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 ja też trzymam kciuki za wizytę :) Quote
snuszak Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 mam nadzieję, że wizyta dobrze wypadła a ja przedstawiam Wam dzisiejszego Dinko ze spacerku, fotki Eduso [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/51-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/2-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/11.jpg[/IMG] Quote
Ajula Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 wizyta ok, chociaż mam obawy, czy Dinko nie będzie chciał polować na szynszylę Quote
Asia & Ginger Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='Ajula']wizyta ok, chociaż mam obawy, czy Dinko nie będzie chciał polować na szynszylę[/QUOTE] Spanielka Kika, którą zresztą Snuszkak wyadoptowała też ma szynszyle w domu i nie słyszałam, żeby działo się coś niepokojącego. Moja spanielica z kolei miała w domu dokarmiane przez mnie zajączki i znalezionego w lesie żółwia i też nic im nie robiła. Znam też spaniele mieszkające z królikami i papugami. Spaniele raczej nie mają instynktu mordercy, mogą się jednak niezbyt delikatnie bawić, ale to właściciel musi już czuwać i pilnować. A coś więcej o domku napiszesz? Quote
What May NN Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 młodzi aktywni ludzie, oboje mają psy w domach rodzinnych - Pana rodzice mają husky i laba, a Pani owczarki. mieszkają w mieszkaniu własnościowym na 1 piętrze, nie boją się młodości, nauki Dinka i wychowywania go. wiedzą co to znaczy leczyć psa, czasać, karmić itp. Szynszyl jest wypuszczany z klatki zawsze pod nadzorem. Dinko nie zostawałby długo sam, Pani pracuje wieczorami, a obecnie ma duużo czasu ze względu na kontuzję palca (chyba) ;-) dziś mają podjechać by poznać Dinko. zobaczymy. Quote
Ajula Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Krzysiek jedzie z nimi do Dinka (właśnie pojechali), jak będzie wszystko ok, to podpiszą umowę i Dinko jeszcze dziś wyląduje na kanapie Quote
Asia & Ginger Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Domek wydaje się bardzo fajny i świadomy. :p Ajula napisał(a):Krzysiek jedzie z nimi do Dinka (właśnie pojechali), jak będzie wszystko ok, to podpiszą umowę i Dinko jeszcze dziś wyląduje na kanapie To ja zaciskam kciuki za czarnucha! :kciuki: :kciuki: Quote
Ajula Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 No więc Dinko nie pojechał do domu. Za żywiołowy, Pani się obawia, że sobie z nim nie poradzi. Quote
snuszak Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 a ja dziś miałam telefon w sprawie Dinko, miałby mieszkać z 2 letnim dzieckiem, które uwielbia tarmosić kulac się z pieskiem i go łapać za uszy a tak w ogóle to po co kastracja bo to okaleczenie psa a może by kiedyś chcieli suczkę i młode...... a fee! Quote
Asia & Ginger Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Ajula napisał(a):No więc Dinko nie pojechał do domu. Za żywiołowy, Pani się obawia, że sobie z nim nie poradzi. Szkoda... :roll: Quote
AiP Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Szkoda, że Pani się nie zdecydowała na adopcję Dinka :( Ale widoczne musi jeszcze poczekać na tych swoich, właściwych ludzi :) Quote
Ajula Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 paskudna pogoda, szkoda, że Dinko nie ma domu :( Quote
Soko Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 A może jest jakieś spokojne maleństwo, które można zaproponować tamtej pani? Quote
Soko Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/219541 6miesięczna czarna spanielka, boi się jedynie chłopców wieku 8-12 lat, na dziewczynki nie reaguje. Może ktoś kto szuka spanielka w typie Dinka, ale zrezygnował, skusi się na tą małą? Quote
Asia & Ginger Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 [quote name='Soko']http://www.dogomania.pl/threads/219541 6miesięczna czarna spanielka, boi się jedynie chłopców wieku 8-12 lat, na dziewczynki nie reaguje. Może ktoś kto szuka spanielka w typie Dinka, ale zrezygnował, skusi się na tą małą? Mała podobno bardzo żywiołowa, wszędzie jej pełno, takie psie ADHD, coś w stylu Dinka. ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.