Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ABstrachujac od tematu p.agnieszki-link ktory przedstawila nestor,moze swiadczyc ze i w srod stada owiec trafi sie czarna...choc tak do konca niewiele wiem o tych inspektorach.

  • 2 months later...
Posted

najbardziej przerażaja mnie te psy stłoczone w ciasnych klatkach z niewielka mozliwością obkrecenia się.
czy myslicie ze nawet jeśli uzbieramy odpowiednia ilosc głosów i hodowla przestanie istniec pod patronatem fci,to czy ta pani nie założy hodowli pod skrzydłami innej organizacji?
wiecie może co sie dzxieje obecnie z tymi psiakami?

Posted

Petycja to zawsze coś... nie ma gwarancji, że ona pomoże znacznie, ale istnieje malutka iskierka nadziei, że COŚ wniesie.
Psy jak są tak są... W klatkach, w pomieszczeniach, bez wody, bez spacerów. Zupełnie zniszczone psychicznie...

Ja szczerze mówiąc mam w nosie czy pójdzie siedzieć, czy dostanie karę pieniężną. Chcę żeby te psy zostały w końcu odebrane. Wszystkie... Ciężko im będzie znaleźć dom, ciężko będzie wyprowadzić na prostą (o ile w ogóle się da), ale to lepsze niż siedzenie tam...

Posted

najbardziej ściska jak sie patrzy na te bidy w tych ciasnych klatkach,z dwojga złego te w wiekszych pomieszczeniach maja przynajmniej mozliwośc swobodnego obrócenia sie....a brak wody jak dla mnie nie wytłumaczalny(bo droga?bo rozchlapia?bo żal na plastikowe miski?nie wiem sama)

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

To jest bardzo fascynujące podejcie, bo wiadomo mi, że niektórzy sędziowie bardzo jej bronili. Między innymi z komisji hodowlanej, co jest dla mnie KARYGODNE.

Natomiast sporo osób przyjmuje durny pogląd, że ona na wystawach wygrywa od wielu lat.

Oczywiście tego faktu nikt nie neguje, ale przecież zarzuty karne ma postawione nie za prezentowanie kilku psów na wystawach, tylko za fatalne warunki, w jakich trzyma pozostałe.

Przecież mnóstwo jej charów oddano do Niemiec do adopcji, a ile nie przeżyło tych okropności, tego nie wiemy.

Pisano tutaj, że nie wpuściła kolejnej kontroli. I tylko za to do czasu wyjasnienia sprawy karnej, ZG powinien ją zawiesić w członkostwie. Liczyliśmy na to, bo zmieniły się osoby w ZG, ale niestety, dalej dominuje DURNY POGLĄD, że "....konkurencja chce ją zniszczyć......". 

Dopóki tak będą mysleć działacze i sędziowie międzynarodowi z ZG, na NIC nie możemy liczyć.

 

Posted

Nie znam się na przepisach związku kynologicznego, więc zapytam:
czy zwiazek ocenia hodowcę na podstawie psów na wystawach, czy na podstawie warunków i stanu WSZYSTKICH psów w hodowli??

Posted

Odpowiadam: związek ma obowiązek sprawdzać, w jakich warunkach prowadzona jest hodowla, a ponadto, o czym przeczytać można we wczesniejszych postach w tym temacie, napisano, że A.N. także zalegała z opłatami składek oraz nie opłacała wystaw, a psy wystawiała. A przede wszystkim hodowała psy, które były także chore, a związek wydawał im rodowody. Wiemy też, że rozmnażała whippety pozarodowodowo, co zakazane jest, jeżeli jest się członkiem związku.

 

Posted

śledzę ten wątek już dosyć długo i miałam nadzieje wreszcie przeczytać jakieś pozytywne wiadomości, a tu niestety... Pięknie się władze związkowe zachowują, nie ma co... Aż mi słów brakuje, naprawdę. Wstyd i hańba! Biedne psy, przecież to o ich dobro chodzi, a widać ZK ma to głęboko w poszanowaniu :/ WSTYD proszę państwa, wstyd!

  • 4 weeks later...
Posted

Ktoś pytał na tym forum, co nowego w sprawie oskarżonej A.N.

Już odpowiadam.

Kolejna rozprawa odbyła się 19.11.2014 r.

Ponieważ nie stawili się dwaj świadkowie, sąd zarządził przerwę,  w trakcie której dojechałam do Puław, do sądu.

Ku mojemu wielkiemu zadziwieniu nasza miła koleżanka G.K. z Warszawy hodująca charciki włoskie, bardzo emocjonalnie pocieszała oskarżoną. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż nasza koleżanka G.K. została do tej sprawy zgłoszona przez prokuraturę, która z racji prowadzonego postępowania wskazywała świadków,mogących potwierdzić nieprawidłowe zachowania oskarżonej wobec zwierząt.

KONSTERNACJA.

Nasza koleżanka przyjechała ze swoją znajomą, wielką ORĘDOWNICZKĄ oskarżonej. Pani ta - L.K. właścicielka charciczki włoskiej kupionej od rzeczonej G.K.- pomimo, że oskarżonej nie znała, nic nie wiedziała o faktycznym stanie w jej hodowli, tak bardzo zaangażowała się w jej obronę, nawet twierdząc iż sędziowie i prokuratorzy są kompletnie niekompetentni i w ogóle nie znają się na hodowaniu psów rasowych, a my jesteśmy inspirowanymi przez jakąś konkurencję OSZOŁOMAMI.

Rozpoczęto rozprawę i na zapytanie sędziego w jakim charakterze przebywa na sali, L.K. najpierw odpowiedziała, że jako świadek, potem pouczona przez prowadzącego rozprawę powiedziała, że jest publicznością. Było przez chwilę śmiesznie.

W trakcie trwania rozprawy - pani L.K. - znajoma naszej koleżanki - nagle wpadła w histerię. Sąd w związku z tym wpadł w konsternację, podobnie jak ja, a ostatecznie pani, odegrawszy swoją kiepską rolę ostentacyjnie wyszła z rozprawy.

CYRK i szkoda, że dorosła osoba absolutnie nie potrafi zachować się na sali sądowej. Może warto,aby zgłosiła się do psychiatry,a nie odgrywała źle wymyślonej tragicznej scenki !

Cała ta uszykowana mistyfikacja z pewnością została odebrana jednoznacznie i myślę, że na sędzim sądu karnego nie zrobiła absolutnie żadnego wrażenia. A kompromitacja straszna.

Obie panie wielce przegięły i szkoda, że dopiero teraz tak bardzo zasmucił ich los piesków rasy whippet.

Szkoda, że wcześniej nie wpadły na pomysł, aby kupować whippetom karmę, szczepić je i opłacać opiekę weterynaryjną, a właścicielka hodowli będzie sobie nadal hulać po wystawach w całej Polsce.

Na koniec dodam, że obie panie niegdyś bardzo mnie przekonywały, że cały ten proces jest niepotrzebnie sfingowany i zainspirowany przez konkurencję.

Po raz kolejny odpowiadam: nie jestem i nie byłam żadną konkurencją dla oskarżonej i mam ją w d... szkoda mi tylko, że tyle psów przez nią cierpiało i cierpi nadal. Widziałam ostatni program w TVN i serce mi się kraje, jako oglądam te okratowane whippety i szkoda, że tych pań nie zainteresuje ich los.

Posted

Ktoś pytał na tym forum, co nowego w sprawie oskarżonej A.N.

Już odpowiadam.

Kolejna rozprawa odbyła się 19.11.2014 r.

Ponieważ nie stawili się dwaj świadkowie, sąd zarządził przerwę,  w trakcie której dojechałam do Puław, do sądu.

Ku mojemu wielkiemu zadziwieniu nasza miła koleżanka G.K. z Warszawy hodująca charciki włoskie, bardzo emocjonalnie pocieszała oskarżoną. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż nasza koleżanka G.K. została do tej sprawy zgłoszona przez prokuraturę, która z racji prowadzonego postępowania wskazywała świadków,mogących potwierdzić nieprawidłowe zachowania oskarżonej wobec zwierząt.

KONSTERNACJA.

Nasza koleżanka przyjechała ze swoją znajomą, wielką ORĘDOWNICZKĄ oskarżonej. Pani ta - L.K. właścicielka charciczki włoskiej kupionej od rzeczonej G.K.- pomimo, że oskarżonej nie znała, nic nie wiedziała o faktycznym stanie w jej hodowli, tak bardzo zaangażowała się w jej obronę, nawet twierdząc iż sędziowie i prokuratorzy są kompletnie niekompetentni i w ogóle nie znają się na hodowaniu psów rasowych, a my jesteśmy inspirowanymi przez jakąś konkurencję OSZOŁOMAMI.

Rozpoczęto rozprawę i na zapytanie sędziego w jakim charakterze przebywa na sali, L.K. najpierw odpowiedziała, że jako świadek, potem pouczona przez prowadzącego rozprawę powiedziała, że jest publicznością. Było przez chwilę śmiesznie.

W trakcie trwania rozprawy - pani L.K. - znajoma naszej koleżanki - nagle wpadła w histerię. Sąd w związku z tym wpadł w konsternację, podobnie jak ja, a ostatecznie pani, odegrawszy swoją kiepską rolę ostentacyjnie wyszła z rozprawy.

CYRK i szkoda, że dorosła osoba absolutnie nie potrafi zachować się na sali sądowej. Może warto,aby zgłosiła się do psychiatry,a nie odgrywała źle wymyślone na żenującym poziomie scenki !

Cała ta uszykowana mistyfikacja z pewnością została odebrana jednoznacznie i myślę, że na sędzim sądu karnego nie zrobiła absolutnie żadnego wrażenia. A kompromitacja straszna.

Obie panie wielce przegięły i szkoda, że dopiero teraz tak bardzo zasmucił ich los piesków rasy whippet.

Szkoda, że wcześniej nie wpadły na pomysł, aby kupować whippetom karmę, szczepić je i opłacać opiekę weterynaryjną, a właścicielka hodowli będzie sobie nadal hulać po wystawach w całej Polsce.

Na koniec dodam, że obie panie niegdyś bardzo mnie przekonywały, że cały ten proces jest niepotrzebnie sfingowany i zainspirowany przez konkurencję.

Po raz kolejny odpowiadam: nie jestem i nie byłam żadną konkurencją dla oskarżonej i mam ją w d... szkoda mi tylko, że tyle psów przez nią cierpiało i cierpi nadal. Widziałam ostatni program w TVN i serce mi się kraje, jako oglądam te okratowane whippety i szkoda, że tych pań nie zainteresuje ich los.

Posted

resurgam - miało być o sprawie Pani Agnieszki a nie o innych paniach...

Rozumiem, że nic do powiedzenia w sprawie nie masz, oprócz anegdotek na temat ww pań.

Paniom tez może wytoczyć proces? Bo oczernianie typowe dla dogo juz się rozpoczęło :-)

Posted

To wytocz proces, jak masz ochotę.

A zachowania opisane to nie oczerniania, bo są na to śwaidkowie.

Byłaś/byłeś to skomentuj, a nie zarzucaj oczerniania, skoro to FAKTY.

Dla mnie ŻENADA, i tyle.

A sprawa się toczy, kolejni śwaidkowie będą zeznawać, a ja oczekuję na wyrok.

Posted

Śledzę ten wątek od dawna. Teraz się zalogowałem, żeby coś dopisać. Uważam, że powinno się napisać do Związku ponowne zapytanie, co zamierzają zrobić w tej sprawie, i czy widzieli reportaże. Może im przesłać filmiki?

Marek

Posted

Mam wrażenie, że mnóstwo osób ze związku oglądało te filmiki i nie rozumiem dlaczego nie podjęli żadnej decyzji. Wiem też, że panie o których zachowaniu napisałam porobiły tego dnia w hod. Meradith zdjęcia, pokazujące jakie to doskonałe warunki panują i rozesłały do wielu sędziów związkowych, w tym osób które kiedyś robiły u niej kontrolę.

Tak to wygląda. Dlatego też pomysł twój dobry, ale mam wrażenie, że nic zrobić nie chcą dlatego poczekajmy na wyrok.

 

Posted

a czy w tego typu sprawach nie ma nic do powiedzenia PIW? wydaje mi się że w każdym miejscu gdzie są zgrormadzone zwierzęta w większej ilości a ich warunki bytowe są skandaliczne powinno się napisać do PIW o przeprowadzenie kontroli i żądać opinii pokontrolnej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...