Maron86 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 Przeczytałam cały wątek i jestem w wielkim szoku. Podziwiam was za wytrwałość, mnie już dawno by szlag trafił... sprawa się toczy, a psy nadal cierpią - paranoja. No cóż Polska krajem absurdów... Czy macie już wyznaczony kolejny termin? Quote
basenji@o2.pl Posted July 22, 2013 Author Posted July 22, 2013 Niestety, terminu rozprawy nie ma, chociaz pisalismy o przyspieszenie procedur. Szkoda zwierzat Quote
Maron86 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 Mam nadzieję że rozprawa nie została umorzona, 'tylko' terminu jeszcze nie wyznaczyli? Czy nie można według nowej ustawy wparować do niej i odebrać zwierząt interwencyjnie? Quote
xxxx52 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='Maron86']Mam nadzieję że rozprawa nie została umorzona, 'tylko' terminu jeszcze nie wyznaczyli? Czy nie można według nowej ustawy wparować do niej i odebrać zwierząt interwencyjnie?[/QUOTE] no wlasnie ,przeciez chodzi o uratowanie zwierzat ,a pozniej rozprawa Quote
Ada-jeje Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 Nie bardzo rozumiem, dlaczego majac dowody znecania sie nad zwierzetami, trzymanie ich w klatkach nie kierujecie wniosku do prokuratury o podejrzeniu popelnienia przestepstwa [FONT=serif]Art. 35.[/FONT] [FONT=serif]1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem [/FONT] [FONT=serif]przepisów art. 6 ust. [FONT=serif]grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności [/FONT] [FONT=serif]do lat 2.[/FONT] [FONT=serif]1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem. [/FONT] [FONT=serif]1a. Zabrania się znęcania nad zwierzętami.[/FONT] [FONT=serif]2. [/FONT] [FONT=serif]Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome [/FONT] dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. [FONT=serif]10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym [/FONT] [FONT=serif]utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w [/FONT] [FONT=serif]pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji; 12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt. [/FONT] [/FONT] Quote
Maron86 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='xxxx52']no wlasnie ,przeciez chodzi o uratowanie zwierzat ,a pozniej rozprawa[/QUOTE] No nie wiem, u nas w szczecińskim schronisku od 2010r są dobermany 'na kwarantannie' właśnie zgarnięte z pseudohodowli. Właściciel o psy 'walczy' przez co nie można ich dać ani na DT, ani do adopcji itp. Psy dziczeją i się coraz bardziej wycofują... [quote name='Ada-jeje']Nie bardzo rozumiem, dlaczego majac dowody znecania sie nad zwierzetami, trzymanie ich w klatkach nie kierujecie wniosku do prokuratury o podejrzeniu popelnienia przestepstwa [FONT=serif]Art. 35.[/FONT] [FONT=serif]1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem [/FONT] [FONT=serif]przepisów art. 6 ust. [FONT=serif]grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności [/FONT] [FONT=serif]do lat 2.[/FONT] [FONT=serif]1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem. [/FONT] [FONT=serif]1a. Zabrania się znęcania nad zwierzętami.[/FONT] [FONT=serif]2. [/FONT] [FONT=serif]Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome [/FONT] dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. [FONT=serif]10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym [/FONT] [FONT=serif]utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w [/FONT] [FONT=serif]pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji; 12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt. [/FONT] [/FONT][/QUOTE] Nie wiem czy Pani czytała cały wątek, ale sprawę do sądu złożyli dobrzy ludzie. Były 4 rozprawy w zeszłym roku, później sędzia był chory(?), później sędziego zmienili, później wyznaczyli rozprawę i... dalej nie bardzo rozumiem co. Quote
Ada-jeje Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='Maron86']No nie wiem, u nas w szczecińskim schronisku od 2010r są dobermany 'na kwarantannie' właśnie zgarnięte z pseudohodowli. Właściciel o psy 'walczy' przez co nie można ich dać ani na DT, ani do adopcji itp. Psy dziczeją i się coraz bardziej wycofują... Nie wiem czy Pani czytała cały wątek, ale sprawę do sądu złożyli dobrzy ludzie. Były 4 rozprawy w zeszłym roku, później sędzia był chory(?), później sędziego zmienili, później wyznaczyli rozprawę i... dalej nie bardzo rozumiem co.[/QUOTE] sory faktycznie nie czytalam, calego watku, choruje na brak czasu, podeslala mi epe linka. Znajac z doswiadczenia pospiech naszych sadow, sprawa sie jeszcze pociagnie. Skoro zostal zmienioy sedzia to zgodnie z prawem, sprawa zaczyna sie od nowa. Mozna rzec ze te 4 rozprawy mozna skreslic i uwazac ze ich nie bylo. Quote
xxxx52 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='Maron86']No nie wiem, u nas w szczecińskim schronisku od 2010r są dobermany 'na kwarantannie' właśnie zgarnięte z pseudohodowli. Właściciel o psy 'walczy' przez co nie można ich dać ani na DT, ani do adopcji itp. Psy dziczeją i się coraz bardziej wycofują... Nie wiem czy Pani czytała cały wątek, ale sprawę do sądu złożyli dobrzy ludzie. Były 4 rozprawy w zeszłym roku, później sędzia był chory(?), później sędziego zmienili, później wyznaczyli rozprawę i... dalej nie bardzo rozumiem co.[/QUOTE] zanam podobny przypadek, odebranych sznaucerow z hodowli .trafily do schroniska bylo icj 14 a po 5 lat zrobilo sie kolo 20. Psy po 5 latach zostaly sprzedane gdyz kalkulacja finasowa zmusila wlasciciela hodowli na zrzeczenie sie psow.Psy zostaly przez schronisko sprzedane za 500 zl za psy hodowcom bo nie byly kastrowane ps zaproponuj schronisku niech bierze oplate za kazdy dzien utrzymania psa ,szczepienia itd.wtedy moze juz przestanie hodowca o te psy walczyc.Moze je wykastrowac? Quote
Ada-jeje Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 Maron 86, a czy mysleliscie o odebraniu psow, z pomoca Policji. Naturalnie najpierw trzeba pomyslec o DT dla tych zwierzat, kase zebrac, zrobic wydarzenie na fb, ale najwazniejsze to miejsca gdzie umiescic taka ilosc zwierzat, sprawowac kontrole zeby zadne z tych zwierzat nie dostalo sie do kolejnych pseuduchow bez sterylizacji. Quote
basenji@o2.pl Posted July 22, 2013 Author Posted July 22, 2013 Poki jest sprawa, nikt psow nie bedzie odbieral, bo nie ma ich gdzie przetrzymac. Zadna fundacja nie wezmie tego na siebie, bo nie ma kasy. Ale dobrze naciskac na zwiazek, zeby ja skreslil, bo te zdjecia to dowod znecania sie. Jak nie bedzie w zwiazku, to nie bedzie tyle mnozyc. Quote
Maron86 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='xxxx52']zanam podobny przypadek, odebranych sznaucerow z hodowli .trafily do schroniska bylo icj 14 a po 5 lat zrobilo sie kolo 20. Psy po 5 latach zostaly sprzedane gdyz kalkulacja finasowa zmusila wlasciciela hodowli na zrzeczenie sie psow.Psy zostaly przez schronisko sprzedane za 500 zl za psy hodowcom bo nie byly kastrowane ps zaproponuj schronisku niech bierze oplate za kazdy dzien utrzymania psa ,szczepienia itd.wtedy moze juz przestanie hodowca o te psy walczyc.Moze je wykastrowac?[/QUOTE] Ja w tym tak głęboko nie siedzę bo jestem tylko DT dla psów ze schronu, do tego krótko bo niecały rok. Z tego co czytałam na stronie schroniska to tak właśnie jest, za szczepienia/dobę/itp są stawki. Sprawa toczyła się w sądzie, ale 'właściciel' wciąż się odwołuje przez co 3ci rok psy siedzą w małych klatkach w schronie... Z tego co wiem było kilka wydarzeń, był też behawiorysta oceniający zachowanie psów, byli chętni na DT żeby z psami pracować - ale nic nie można do póki jest 'właściciel'. Tak jak piszę wiem tylko tyle ile wyczytałam po wydarzeniach i dowiedziałam się od 'zasłyszenia'. [quote name='Ada-jeje']Maron 86, a czy mysleliscie o odebraniu psow, z pomoca Policji. Naturalnie najpierw trzeba pomyslec o DT dla tych zwierzat, kase zebrac, zrobic wydarzenie na fb, ale najwazniejsze to miejsca gdzie umiescic taka ilosc zwierzat, sprawowac kontrole zeby zadne z tych zwierzat nie dostalo sie do kolejnych pseuduchow bez sterylizacji.[/QUOTE] Z tym to nie do mnie, ja na wątek trafiłam przypadkiem 3dni temu i skrupulatnie cały przeczytałam z zapartym tchem. To jak holocaust dla tych psów... Faktycznie taka ilość psów to ogromny problem i może zrujnować 1 organizację, ale czy te psy w ogóle nie zostaną odebrane? Quote
Ada-jeje Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 postaram sie przeczytac caly watek, ale ze wzgledu na oczy nie moge juz czytac jednym tchem. Quote
xxxx52 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='basenji@o2.pl']To jest decyzja sądu[/QUOTE] wszedzie powysylalam pozdrawiam Quote
panbazyl Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='Maron86']Ja w tym tak głęboko nie siedzę bo jestem tylko DT dla psów ze schronu, do tego krótko bo niecały rok. Z tego co czytałam na stronie schroniska to tak właśnie jest, za szczepienia/dobę/itp są stawki. Sprawa toczyła się w sądzie, ale 'właściciel' wciąż się odwołuje przez co 3ci rok psy siedzą w małych klatkach w schronie... Z tego co wiem było kilka wydarzeń, był też behawiorysta oceniający zachowanie psów, byli chętni na DT żeby z psami pracować - ale nic nie można do póki jest 'właściciel'. Tak jak piszę wiem tylko tyle ile wyczytałam po wydarzeniach i dowiedziałam się od 'zasłyszenia'. Z tym to nie do mnie, ja na wątek trafiłam przypadkiem 3dni temu i skrupulatnie cały przeczytałam z zapartym tchem. To jak holocaust dla tych psów... Faktycznie taka ilość psów to ogromny problem i może zrujnować 1 organizację, ale czy te psy w ogóle nie zostaną odebrane? dla bywalcow FB (ale myślę, że nie tylko) znana jest sprawa najnowsza - ta z yorkami z dziwnej "hodowli" - właśnie je zabierają poupychane z klatek, tyle, że klatki (ze zdjęć też) w ciut lepszym stanie niż te z wątku tu. Jak im się udało tak szybko zabrać te yorki? (pytanie oczywiście nie do Ciebie Maron, ale tak ogólnie). editt - znalazłam linka do sprawy yorków, tylko, że tu jest odwrotnie - najpierw zabezpiecznie psów a potem sprawa w sądzie http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,dziesiatki-yorkow-stloczonych-w-piwnicy,93625.html Quote
xxxx52 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='panbazyl']dla bywalcow FB (ale myślę, że nie tylko) znana jest sprawa najnowsza - ta z yorkami z dziwnej "hodowli" - właśnie je zabierają poupychane z klatek, tyle, że klatki (ze zdjęć też) w ciut lepszym stanie niż te z wątku tu. Jak im się udało tak szybko zabrać te yorki? (pytanie oczywiście nie do Ciebie Maron, ale tak ogólnie). editt - znalazłam linka do sprawy yorków, tylko, że tu jest odwrotnie - najpierw zabezpiecznie psów a potem sprawa w sądzie http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,dziesiatki-yorkow-stloczonych-w-piwnicy,93625.html przeczytaj dokladnie post 656,677 co pisze Maron86 o dobermannach Quote
panbazyl Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='xxxx52']przeczytaj dokladnie post 656,677 co pisze Maron86 o dobermannach[/QUOTE] czytałam. Dlatego wkleiłam ten link. Bo każdego prawda jest inna. A zwierzaków szkoda. Zwłaszcza tych niewystawowych.... Quote
Maron86 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='panbazyl']czytałam. Dlatego wkleiłam ten link. Bo każdego prawda jest inna. A zwierzaków szkoda. Zwłaszcza tych niewystawowych....[/QUOTE] :???: Nie wiem o co teraz chodzi. Jeśli o te dobermany to sprawa bardziej przeczytana/zasłyszana niż znana. Te psy są od 2010 w schronisku, ja mam u siebie DT od 2012. Pytałam czy jakiś z tych dobków może iść na DT - interesowałam się bo dobki to jedna z moich ukochanych ras psów. Wiem tylko tyle że psy były w kawalerce i było ich chyba 13, wiem że zostały odebrane interwencyjnie i trafiły do schroniska. Quote
xxxx52 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Maron -to tak na dzien dzisiejszy nie wiadomo jaka jest ich prawna sytuacja? Quote
Maron86 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Na dzień dzisiejszy ja nie wiem jaka jest ich prawna sytuacja, wiem tylko tyle że właściciel 'walczy' o psy które przez to nie można na DT, ani do adopcji wydać ... Quote
xxxx52 Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 (edited) ale slamazary sa te sady,one dzialaja w takich przypadkach , ze szkoda dla zwierzat.Co za bezduszne urzedasy siedzace za biurkami.zawsze psy byly i sa w ich oczach ostanie jezeli chodzic o waznosc spraw.Nic sie nie zmienia w tym temacie Edited July 25, 2013 by xxxx52 Quote
basenji@o2.pl Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 Niestety. I dodam, że nadal nie ma terminu kolejnej rozprawy. Zupełnie jakby chodziło o ukradziony śrubokręt. A przecież to jest sąd karny. Po prostu żenada. Quote
Maron86 Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 Dziwić się że ludzie czynią to co czynią skoro za to pomimo dowodów nie ma kary ... Nikt nie utnie głowy kurze znoszącej złote jaja, tu tak samo ta 'hodowczyni' nie przestanie i nie zrezygnuje z tego 'biznesu'... Swoją drogą mnie to powala, o tyle o ile np yorki to 'chodliwy towar' to nie słyszałam nigdy żeby wippety były modne. U nas w okolicy żadnego nigdy nie widziałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.