Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miśka, hop do góry ;)...

I z tym adresem racja- jak coś to na pw... Qrczę, a może warto by popytać tych ludzi którzy karmią Misię żeby chociaż na zimę, czy chociaż na noc do domu brali jeżeli do tego czasu nic się nie zorganizuje? Dla niej schron to byłoby gorsze od tej wolności którą ma- tylko te mrozy, zima i źli ludzie- tego sie boję...:sad:

Posted

Piechcia, dałam Twoj numer Pani z Łódzkiego, która chce adoptować pekinczyka, moze coś z tego wyjdzie...Pani bardzo przejęła się sytuacja suni, pytała czy będzie sterylizowana.
Napisz czy dzwoniła i czy coś z tego wyszło.

Posted

temikotka napisał(a):
A jak z ta sterylizacją?Zeby znowu nie zaszła w ciaze...A poza tym jak sie zgłosi ktos chętny i bedzie musial miesiac czekac to może zrezygnować i wziąc innego psa.


Przecież już pisałyśmy że sterylizacja jest mozliwa tylko wtedy gdy sunia będzie miała lokum. Nikt jej nie wypuści przeciez po zabiegu na podwórko...

Posted

dzwoniła z Andrespola więc rzut beretem, ale jak ją zobaczyła to się rozmyśliła bo niby ma już takiego samego psa i teraz chciałaby coś innego. Hmm szkoda bo w rozmowie wydawała się fajna i kumata:( miałam wielkie nadzieje co do niej:(

a dzwoniła tez Pani spod Jeleniej Góry...:( kawał drogi. Była bardzo Misią oczarowana i domek byłby super. Jej psiaki maja nawet swoją stronę internetową.http://www.srebrnypotok.com.pl/ tam w galerii jest opcja zwierzęta. Z tym, że Odległość ją trochę zmartwiła i miała mi jeszcze oddzwonić. Zapewniłam ją, że jeśli się zdecyduje to my pomożemy w transporcie, zrobimy zrzutę, oni mogliby w połowę drowi wyjechać i spodobało jej sie to więc tutaj mam naprawde wielkie nadzieje, ale zobaczymy...

najważniejsze że dzwonią

tylko kurcze martwię się tą cieczką co może nastać...:(

Posted

[quote name='piechcia15']dzwoniła z Andrespola więc rzut beretem, ale jak ją zobaczyła to się rozmyśliła bo niby ma już takiego samego psa i teraz chciałaby coś innego. Hmm szkoda bo w rozmowie wydawała się fajna i kumata:( miałam wielkie nadzieje co do niej:(

a dzwoniła tez Pani spod Jeleniej Góry...:( kawał drogi. Była bardzo Misią oczarowana i domek byłby super. Jej psiaki maja nawet swoją stronę internetową.http://www.srebrnypotok.com.pl/ tam w galerii jest opcja zwierzęta. Z tym, że Odległość ją trochę zmartwiła i miała mi jeszcze oddzwonić. Zapewniłam ją, że jeśli się zdecyduje to my pomożemy w transporcie, zrobimy zrzutę, oni mogliby w połowę drowi wyjechać i spodobało jej sie to więc tutaj mam naprawde wielkie nadzieje, ale zobaczymy...

najważniejsze że dzwonią

tylko kurcze martwię się tą cieczką co może nastać...:(


Jelenia Góra to nie koniec świata, niedawno byłam, godzina drogi za Wrocławiem więc wcale nie tak źle.
Droga też dobra, więc może ktoś by pojechał gdyby oddała za paliwo

Posted

nie chodzę tam bo serce mi pęka jak odchodzę a ona drapie w płot i piszczy:( karmią ją to wiem i to najważniejsze. Schować się tez jest gdzie, a nic innego nie wymyśle na miejscu prócz robienia jej nadziei:(

zapomniałam dziś zadzwonić do tej Pani:( jutro to zrobię

Posted

kurcze nie zapisałam jej numeru:(
poszukam jeszcze na tej stronie, ale nie znam nawet jej nazwiska, a co będzie jak dodzwonię sie do pensjonatu i będzie ktoś inny?:)co powiem?:( a pewnie sie rozmyśliła skoro nie dzwoni:(

Posted

piechcia15 napisał(a):
no muszę chyba tak zrobić:( postaram się jutro nie zapomnieć:(

ale nie mogę przestać o niej myśleć:( w telefonie teraz głucha cisza, a sunia jak była pod chmurka tak jest:(


To może warto poszukać płatnego DT i zbierać już teraz pieniądze na jej pobyt ? Czy sunia jest na FB ?

Posted

to nie możliwe żeby taka piękna suka nie znalazła DS!
zamówiłam ślicznej znowu pakiecik ogłoszeń, tym razem na mazowieckie, tam więcej ludzi zagląda, mam nadzieję że misia jeszcze w tym miesiacu będzie grzała dupeczkę w nowym domku i tego jej z całego serca życzę :)

Posted

państwo się nie zdecydowali, trochę chyba kręcili że jednak nie są jeszcze gotowi po śmierci swojej suni, ale akurat to nie ma znaczenia, szukamy domku dalej...póki co bezowocnie:( zaczyna być zimno w nocy i co robimy??:( szkoda mi jej strasznie:(

sprawa Misi już trochę przycichła widzę, tu cisza, na fb cisza:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...