Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W schronisku mamy cudnego pieska w typie pinczerka, typowy ratlerek, ciekawski, sprytny, ruchliwy, bystry, czujny. Jest w schronisku od niedawna, niecałe dwa tygodnie, z tego co wiem w sobote kończy kwarantannę i bedzie gotowy do adopcji.
Nie wykazuje agresji wobec ludzi i psów.
W schronisku ocenili go aż na 10 lat...ale nie sadze żeby miał aż tyle, w kazdym razie na staruszka nie wyglada, energia go wręcz rozpiera. :lol:
kilka fotek z dzisiejszego spacerku:




Oj, trudno go bylo uchwycic w kadr, niecierpliwil sie chlopak, nie podobal mu sie chyba ten przystanek na sesje zdjęciową :evil_lol:
i jeszcze takie foto:



Zapraszam rownież na wątek szczecińskiej Calineczki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36899

W sprawie tych psiaków można sie kontaktowac ze mną tel: 692 397 531
mail: a.lawrukajtis@wp.pl

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
jak on przezył te 2 tygodnie w schronisku?....

Przebywa w ogrzewanym pomieszczeniu, ma calkiem miłego wspoltowarzysza a ja wyprowadzam go na spacery kiedy tylko mogę, w boksie to on by mial marny żywot...

Posted

Jaka kruszynka:crazyeye:
Nie wiem jak można takie maleńkie coś zostawić - to nie bernardyn czy kaukaz, który je jak smok, który jest drogi w utrzymaniu, tylko 3-kilogramowy piesek, który je mniej niż moje koty pewnie...
Wiadomo dlaczego znalazł sie w schronie?

Trzymam kciuki, napewno ktoś pokocha to maleństwo:loveu:

Posted

Wiadomo dlaczego znalazł sie w schronie?

On mial kwarantanę więc jest to pies znaleziony. Tylko dlaczego nikt go nie szuka? Naprawde nie wiem.
Jest bardzo fajny, chetnie załatwia sie na spacerku, w klatce raczej w ostatecznosci więc nie byloby problemów z brudzeniem w domu.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, Cacuś jak idzie to czasem podkurcza jedną łapkę, przez chwile skika na trzech po czym znowu idzie normalnie. Z tego co zauważyłam robi tak tylko na spacerze. Ta łapka raczej nie jest dla niego bolesna, da sobie spokojnie ją dotknąc i obejrzeć. To z zimna?

Posted

Hmm.... nie wiem jak to wyglada u Cacusia, ale pies sasiadki, mieszaniec, malutki i szczuplutki podobny dot ego, bardzo marznie i zawsze zmienia łapki na spacerze :) raz jedna w gorze, raz druga...

Posted

ech, AMIŚKA, żeby to takie proste było.

najpierw wyleczenie i znalezienie stałego domku dla Niteczki, potem kwarantanna i dopiero możemy brać pieska na stałe.
A taki piekny Cacuś na pewno nie będzie tak długo czekał na dom.



Pozostaje nam więc tylko trzymanie kciuków za oba pieski i oglądanie zdjęć.

Posted

AMIŚKA napisał(a):
to go bierz a ciotki transport załatwimy:lol:

Ot co! :cool3:

A dzis sie bidulek tak trzasł na spacerku że nie wiedziałam co robic, no to go niosłam pół drogi za kurtką :lol:

Posted

Inez napisał(a):
Ot co! :cool3:

A dzis sie bidulek tak trzasł na spacerku że nie wiedziałam co robic, no to go niosłam pół drogi za kurtką :lol:


Moja babcia miała kiedyś coś co wyglądało troche jak ratlerek(i nazywało sie Batman) - zrobiła mu kubraczek z wełny(paskudnie w tym wyglądał), żeby nie marzł.
Macie tam w Szczecinie kogoś uzdolnionego w kierunku robienia na drutach/szydełku?

Posted

Na razie nikt się w jego sprawie ze mna nie kontaktował oprócz jednej osoby z Wawy (ale na razie ciiiii..... ;) )

Macie tam w Szczecinie kogoś uzdolnionego w kierunku robienia na drutach/szydełku?

Hm ... nikt mi nie przychodzi do glowy :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...